Sclave, Slaves, Słowianie

Kategoria: Opinie

Choć Polacy nie przyjmują tego do wiadomości, faktem jest, że kultura Zachodniej Europy a szczególnie tej północnej, protestanckiej jest nam Polakom tak samo odległa jak kultura innych kontynentów. Generalnie Polak jest tym lekkoduchem co woła "jedz, pij i popuszczaj pasa" gdy tymczasem Holender jest "Żydem" który szuka możliwości zarobienia pieniędzy.

Tak zresztą zawsze było i do dzisiaj się nie zmieniło. W interesach Polak jest nieufny, podejrzliwy i nie wierzy, że obie strony mogą na interesie zarobić. Natomiast Holenderski kupiec zamierzający robić interesy w Polsce stara się poznać polski język i polską kulturę aby móc skutecznie robić interesy w tym obcym mu kraj. Nie poddaje się przeciwnościom i dąży do celu uparcie.

Tymczasem my Polacy często poddańczo poszukujemy pracy u pana Holendra on nigdy nie zgodziłby się na tak często złe i upokarzające warunki pracy i mieszkania.

rzymski targ niewolników

W wielu językach "Słowianin" pochodzi od łacińskiego słowa niewolnik. Tak nazywali nas Rzymianie i nie bez powodu.

W naszej słowiańskiej naturze jest dużo głeboko zakorzenionych niewolniczych - pańszczyźnianych jeszcze - cech charakteru stawiających nas na pierwszym miejscu w Europie (i poza nią) wśród narodów szukających poza granicami swego kraju zarobku najmity

Póki będziemy najmitami - póty będziemy tak traktowani przez innych.

13 komentarzy

Prowincja Noord-Brabant, w ktorej ludnosc (tak jak w Polsce) ma katolickie korzenie, rowniez szczyci sie zyciem wedlug zasady "jedz, pij i popuszczaj pasa"

Natives w obydwu Amerykach tez kiedys mylnie nazwano Indianami.

W wypadku Slowian pewnie przez podobienstwo wyrazow kojarzono ich z niewolnikami.
Ale Slowianie, przynajmniej zachodni
byli zbyt silni aby Rzymianie mogli ich podbic. Najbardziej na polnoc wysunieta
(w tej czesci Europy) placowka wojskowa
byla Gerulata, obecnie dzielnica Bratyslawy na poludniowym brzegu Dunaju - Peterzalka. I nie byly ziemie
Slowian zbyt biednymi aby sie nimi nie interesowac. Nie tylko z bursztynu
slynely ale i z plodow rolnych, tkanin
i skor dzikich zwierzat. Ale najwazniejszym produktem eksportowym
bylo zelazo wytapiane z rudy darniowej
w pasie od Starachowic do Pecic i Brwinowa. Stad pochodzilo 1/3 zelaza,
zuzywanego przez Imperium Romanum.
Rzymianie woleli prowadzic ze Slowianami
pokojowa wymiane handlowa niz sie na nich porywac.

taka mala rada - zanim coś się na strone wklei i do uzyku publicznego jako fakt poda, lepiej chyba zrobic male badanko na ten temat. Jest mnostwo teorii na temat pochodzenia nazwy Słowian, ale ta akurat jest najmniej prawdopodobna...

Zgadzam się z AsiąFloyd. Bardziej prawdopodobną teorią o pochodzeniu nazwy Słowianie jest ta o wywodzeniu się tej nazwy od "Słowa". Słowianie to ludzie którzy porozumiewali/ją się podobnymi słowami. Ta teoria tłumaczy też dlaczego w wielu językach słowiańskich nasi zachodni sąsiedzi to Niemcy. Niemcy - Niemi - nie znają słów jak Słowianie ;).

Stala sie rzecz straszna. Teoria ta zostala wymyslona lub spopularyzowana przez Hitlerowcow w czasie istnienia III rzeszy. Tego typu teorie naglosnione przez propagande nazistowska nie powinny pojawiac sie na internecie w ogole. A na pewno na forach polonii.

Adam

Adamie,
Teoria teorią ale jak wytłumaczyć tę "niezwykłą" pracowitość i zbiorową mądrość narodów słowiańskich, której świadectwem jest m in. nasza historia.

Panie Bogdanie, weglug tego co napisane jest w artykule nasza pracowitosc jest nam wymuszona (biciem przeciez nikt niewolnikow nie bedzie prosil)! smieszna. co do madrosci to byc moze uderzenia wymusily prace dodatkowych szarych komurek...
nie naprawde troche ten artykul nie dopracowany i powiem ze ja sie nie spotkalam aby nazwa slowianie pochodzila od slave-niewolnik. Natomiast od tego iz nazwa tej rasy ma zwiazek ze slowem.

Caly ten serwis pachnie mi poczuciem niskiej wartosci wlasnej autora i kompleksem biedniejszego. Nie jestesmy ani gorsi ani glupsi, jestesmy biedniejsi nie bez przyczyn historycznych. Nie widze powodu, by sie ciagle bic w piersi.

Hm...sronka fajna wiele pomocnych informacji,ale zgadzam sie z Anna!! Moze warto pozytywne cechy Polakow uwypuklic a jest ich wiele!!!!!Szczegolnie teraz wazne jest ksztaltowanie POZYTYWNEGO obrazu panstwa,tworzenie poczucia wlasnej wartosci we wlasnych oczach i oczach innych.Moze i Polacy troszke narzekaja,ale maja cechy,ktore bardzo potrzebne sa we wspolczesnym swiecie.Pomyslowosc,duza zdolnosc adaptacyjna do wszelkich warunkow!!potrafimy pracowac w chaotycznych warunkach,jestesmy pelni entuzjazmu,odporni,UCZUCIOWI,liczymy sie z otoczeniem i mamy poczucie wspolzaleznosci!!!No i te.... PIEKNE SLOWIANSKIE DUSZE.Proponuje wiec skoncentrowac sie na pozytywach,pisac o nich i mowic!!! A nie ideaalizowac Holendrow z calym szacunkiem oczywiscie.Bo w pod wieloma wzgledami Polacy wcale nie gonia Swiata ale go ...wyprzedzaja!!!

Nie radzilbym z tym "szukaniem mozliwosci w zarabianiu pieniedzy" stawiac znaku rownosci miedzy Zydami a Holendrami bo ci pierwsi moga sie jeszcze ...obrazic!Mianowicie w czasie oblezenia Amsterdamu przez wojska francuskie kupcy amsterdamscy za posrednictwem swoich lezacych poza murami stolicy filii sprzedawali oblegajacym Francuzom (sic!)....amunicje i zywnosc!Kiedy zapytalem holenderskiego studenta jak cos takiego moglo byc mozliwe to tylko wzruszyl ramionami i odpowiedzial:" a co,nie mozna zarobic pare groszy"? Nie sadze zeby Zydzi sprzedawali zywnosc Rzymianom oblegajacym Massade gdzie jak wiadomo Zeloci nie chcac wpasc w rzymskie rece popelnili zbiorowe samobojstwo....co prawda mogli oni - podobnie jak ich potomkowie 1900 lat pozniej w gruzach warszawskiego getta - zginac w walce z bronia w reku,ale ci drudzy mieli wiecej szczescia mogac przejac romantycznego ducha od dumnego slowianskiego narodu wsrod ktorego sie wychowali!Zelotom braklo takiej opoki i przykladu!
Pozostale tezy artykulu sa rownie jak w/w przyklad "mozliwosci szukania zarobku" zwyczajnie wyssane z palca i potwierdzaja juz wczesniej poczynione spostrzezenie ,ze autor musi byc intelektualnym sadomasochista z luboscia wyzywajacy sie na swoim pochodzeniu....Wszelkiej logice uraga bowiem porownywanie sytuacji holederskiego kupca "starajacego sie poznac jezyk i kulture Polakow zeby robic w Polsce interesy" z Polakiem szukajacym "poddanczo" u tegoz Holendra pracy!Ten pierwszy dysponuje poteznym kapitalem a temu drugiemu nie tylko 70 lat temu dwa najwieksze totalitaryzmy swiata zniszczyly kraj,to jeszcze po odzyskaniu niepodleglosci (89') rozgrabiono mu prawie wszystko co zostalo po okupancie pozbawiajac go jakiejkolwiek mozliwosci utrzymania i pozostawiajac mu tylko jedno wyjscie : zostac najmita!
Co prawda osobiscie uwazam ,ze sam sobie nawarzyl piwa,bo byly instrumenty przy pomocy ktorych mogl temu nieszczesciu zapobiec ,ale fakt pozostaje faktem: z Polaka zrobiono pariasa Europy!Smiem jednak twierdzic ,ze w konkurencji "najmita" pobil nas narod u ktorego teraz sie masowo ...najmujemy a mam na mysli Irlandczykow,ktorych prawie 2/3 w latach 20-tych opuscilo za chlebem wlasna ojczyzne.Zreszta byly w naszych dziejach czasy kiedy to inni sie u nas najmowali. I tak po morderczych,wyplukujacych ludnosc zagonach tatarskich ksiazeta polscy sprowadzali gastarbajterow z terenow niemieckich ,ktorzy sie pozniej tak rozpuscili ,ze Lokietek musial ich mieczem przywolywac do porzadku.Co prawda teraz my murujemy u innych ale przeciez za Kazimierza Wielkiego to nam murowano .... "zastal drewniana a zostawil murowana"... zreszta nie tylko wtedy ,bo palace Warszawy i Krakowa budowane byly rekami rzemieslnikow-najmitow ktorych oplywajacy w bogactwa panowie polscy sprowadzali sobie na kopki mendle z Zachodu.To dzieki artystom malarzom przybylym z Bona mozemy dzisiaj podziwiac portrety slynnych Sarmatow w przepysznych kapiacych od zlota i diamentow ubiorach!Powszechne bylo najmowanie jako zolnierzy zachodnich europejczykow do regimentow tzw. cudzoziemskiego autoramentu.Tak wiec Polakowi nie tylko ze uslugiwano i mu murowano ,ale jeszcze za niego walczono!Fortuna jednak kolem sie toczy a bogactwo i potega Najjasniejszej Rzeczypospolitej staly sie sola w oku mniej zaradnych a bardziej chciwych i pozbawionych skrupulow sasiadow a ze "non Hercules kontra plures" to musiala w koncu ulec Rzeczpospolita przewazajacym silom az trzech ,dzisiaj bysmy powiedzieli:panstw bandyckich!I niech to bedzie dla nas nauka i ostrzezeniem.

No tak troche kontrowersyjne, jednak rzymianie mogli nas tak nazywacbo nizej stalismy w tamtych czasach w rozwoju, dla nich bylismy wtedy na etapie zwietrzat, zreszta podobne zdanie mieli tez o germanach i brytanach i mieszkancach tracji galach, i poszczegolnych mieszkancow hiszpani i balkanow. Jednak na nasze tereny nigdy rzymianie nie doszli, nie przekroczyli nawet renu i dunaju. Wiec jak mogli wogole dojsc do slowian? Mozliwe ze pojedyncze karawany zapuszczaly sie na te tereny, ale raczej znali nas tylko ze opowiesci. Na tych terenach w pozniejszych latach byli Hunowie ktorych sie bali jak ognia. wiec chlodzilo to ich zapedy podroznicze. Temperatury tez nie sprzyjaly, a pozatym u nas nie bylo co zdobywac oprocz ziemi. Slowieanie tez nie byli licznym ludem, w porownaniu do germanow ktorzy to wypedzili Rzymian.

jednak jest wiele tez dotyczacych pochodzenia slowian i znaczenia polecam sprawdzic. Najfajniesze jest to ze prakolepka jezyka naszego jest grupa jezykowa satem, ktora pochodzi praktycznie tak jak wszystkie inne z kolebeki cywilizacji ( Asyria Babilon Kmerowie) czyli bliski wschod i polwysep indyjski.

www.pl.wikipedia.org/wiki/S%C5%82owianie

Tak dla ścisłości, nie Slave tylko Slav a dlatego Slav bo nie umieją powiedzieć Słowianie, już lepiej to wychodziło Grekom którzy nas nazywali Suoveni (pierwsza wzmianka o Słowianach) także nie wiem skąd ty to wynalazłeś ale proszę weź to zlikwiduj bo jeszcze ktoś w to uwierzy :)

Głupcy, głupcy, ochoczo uznający się za mających niewolniczą naturę, nie piszcie czego nie rozumiecie (skoro macie niewolniczą naturę)!
Douczcie się, zamiast zgrywać mądrych! Pokręciło się wam wszystko na odwrót.

To nie słowo Słowianin pochodzi od słowa
"Sclavus" tylko odwrotnie - greckie słowo "Sclavin" pochodzi od słowiańskiego "Slavi(e)n".
Rzymianie nie znali Słowian.
Nie używali też słowa "sclavus" tylko "servus".
To nie jest słowo rzymskie ale średniowieczne
wepchnięte to średniowiecznej łaciny przez ludzi innych narodowości (pierwsi byli Bizantyjczycy).

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Chcesz kupić dom w Holandii?
serwis reklamowy usługi