Owoce morza

Kategoria: Ciekawostki

Owoce morza są dla nas czymś tak egzotycznym jak owoce leśne dla Holendra. Jagody, borówki, poziomki i kurki to nasz odpowiednich tych stworków pełzających po dnie morskim. Jedni przepadają za owocami morza a innym robi się niedobrze na ich widok. Nam, Polakom, było zawsze bliżej do lasu jak do morza.

gatunki małż morskich Część Polaków mieszka nad Bałtykiem ale to zbyt krótko aby owoce morza trafiły do polskiej kuchni narodowej.

Narody żyjące od wieków nad brzegiem morza, jak Holendrzy, Francuzi czy Portugalczycy żyją też z morza i to co niegdyś było pożywieniem biedaków jest już dzisiaj cennym przysmakiem. Ostrygi w Zelandii nadal pod pewnymi warunkami można samemu zbierać, tak jak to robili biedni Zelandczycy przez wieki.

Od Holandii po Hiszpanię ludzie przepadają za muszlami (ned. mosselen) który to mięczak zwie się oficjalnie po polsku omułek jadalny co już samo w sobie brzmi jak gatunek grzyba - w czym my jesteśmy bardziej obeznani niż w gatunkach małż morskich i innego robactwa z morskiego dna. Jeszcze nie tak dawno na południowym wybrzeżu Hiszpanii, w Andaluzji, do zamawianej szklanki piwa dostawałem (gratis!) talerzyk z owocami morza na zakąskę (która zwie się tam tapa).

W niektórych miejscach na wybrzeżu Holandii, szczególnie na północy (Waddenzee), muszle można zbierać przy odpływie. Świeże muszle są najlepsze.
Francuskie wybrzeże w wielu miejscach zna bardzo duże różnice poziomu morza i w czasie odpływu morze cofa się w niektórych miejscach setki metrów odsłaniając swoje denne przysmaki. Wówczas smakosze idą zbierać owoce morza, tak jak my chodzimy zbierać grzyby.

Francuzi nazywają ten spacer po dnie morza "wędkarstwem na piechotę" (fr.: la pêche à pied).  Z grabkami i siatką wypłukuje się z mokrego piachu różne żyjątka do kubełka na pyszny obiad z owocami morza.

Zbiera się wszystkie skorupiaki (ned. schaaldieren) o nazwach jakich ja nigdy nie znałem żyjąc w Polsce. Poniżej przykład nazw holenderskich,  do większości nie znam polskich odpowiedników:

Kokkel (najpopularniejsze muszle także nad Bałytkiem)
Tapijtschelp (małża morska)
Wulk (ślimak morski)
Alikruik (ślimak morski)
Venusschelp (muszla Wenus)
Mesheft (małżą morska)
Napslak (małżą morska)
Bonte mantel (muszla “shella”)
St. Jacobsschelp lub kamschelp (muszla Św. Jakuba)
Oesters (ostrygi)
Mosselen (omułek jadalny)
Krab
Garnaaltjes (krewetki)
Inktvis, pijlinktvis, octopus (kałamarnice i ośmiornice) i zeekat (mątwa)

Poza tym jest jeszcze wiele gatunków małż morskich które brzmią nam w uszach tak jak Holendrom kanie, podpieńki i koźlaki:

Wadslakje, Penhoren, Muiltje, Tepelhoren, Noordhoren, Trapgevel, Oubliehoren, Gewone barnsteenslak, Schildersmossel, Wijde mantel, Bonte mantel, Grote hartschelp, Gedoornde hartschelp, Geknobbelde hartschelp, Noorse hartschelp, Grote strandschelp, Brede strandschelp, Ovale strandschelp, Otterschelp, Amerikaanse zwaardschede, Tafelmesheft, omulek jadalnyRechtsgestreepte platschelp, Tere platschelp, Nonnetje, Platte slijkgaper, Zaagje, Noordkromp, Amerikaanse boormossel, Strandgaper, Afgeknotte gaper... itd

Na szybko podduszone małże (mosselen - omułek jadalny), jak na obrazku obok, są wspaniałym  daniem dającym doznania smakowe nieporównywalne z niczym. No... może troszeczkę z maślakami.

Recepta

Sztuka przyrządzania mosselen (omółków) to bardzo krótki czas duszenia pod przykrywką. W największsym garnku; na gotujące się pół szklanki wody wrzucamy mosselen, posypujemy warzywami (cebula, marchew i por - grubo pokrojone) i ewentualnie przyprawami - zamykamy pokrywkę, po minucie lub dwóch potrząsa się garnkiem aby przerzucić muszle i po ok. trzech minutach (jak już muszle się otworzą - są ugotowane) gotowe do jedzenia. Do tego bagietka z masłęm czosnkowym - pycha!

Muszle im dłużej gotowane - tym twardsze. Muszle podobnie jak ostrygi można jeść nawet surowe.

Przepis na mosselen  i recepta podstawowa - smacznego!

Etykietowanie: muszle owoce morza ślimaki
8 komentarzy

Powiedz tylko - gdzie i kiedy!! :))

Alez sobie smaku narobilam czytajac ten artykul:)
Uwielbiam owoce morza.Nie ma wiec innego wyjscia w najblizszym czasie musze kupic cos nie cos z tego sortu!:)
Pozdrawiam.

SylwiaL. moze kup wiecej - chetnie sie zalapie ;)

Pewnie,ze kupie wiecej.
Zapraszam na degustacje;)

agnieszka1979

Mątwa... Raz się skusiłam :/ Nigdy więcej. Ale reszta - coś niesamowitego! Od jakiegoś czasu przymierzam się do samodzielnego przyrządzenia omułków, ale najpierw chciałabym znaleźć przepis na sprawienie, by było to danie naprawdę wykwintne i niezapomniane... Ma ktoś taki?

Muszę przyznać panie Andrzeju że narobiłeś mi pan smaka. Zaraz na drugi dzień pobiegłem do sklepu i zakupiłem 4 kilo muszli, które ugotowałem i wszamałem z niebywałym smakiem.

@agnieszka1979 - kupujesz pudełko 2 kilo mosselen i dokładnie myjesz pod bierzącą wodą. Następnie bierzesz największy gar jaki masz na chacie, lejesz tam szklankę wody i butelkę piwa. Gdy zacznie wrzeć dodajesz warstwami muszle i mosselgroenten, gotujesz ok 7 min potrząsając garem.
Całość wsuwasz zagryzając bagietką posmarowaną kruidenboter'em. Ot wsjo, smacznego :)

Wiatrak

Przepis na "mossele" stoi w artykule, widać nie każdy czyta do końca.

Najlepsze omułki:
Na odrobinie oliwy podsmażyć pokrojoną w paski pancettę, dodać drobno pokrojoną szalotkę, poddusić ze świerzymi ziołami i dwoma ząbkami czosnku, czosnek wyrzucić jak się przyrumieni. Wrzucić pół kostki masła, omułki i podlać szklanką wina. Jeść z bagietką. Pycha!!!

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Chcesz kupić dom w Holandii?
serwis reklamowy usługi