Typowo holenderskie

Kategoria: Kraj

Ranking 25 typowo holenderskich rzeczy ustalony w ankiecie przez czytelników popularnej holenderskiej gazety "De Telegraaf".

typowe holenderskieLinki prowadzą do wiatrakowych artykułów rozwijających temat (w nawiasie po holendersku)

1 Wiatraki (Molens)
2 Mikołaj (Sinterklaas)
3 Chodaki (Klompen)
4 Orańska tożsamość (Oranje(gevoel))
5 Tulipany (Tulpen)
6 Wyścig 11 Miast (Elfstedentocht)
7 Śledź (Haring)
8 Lukrecja (Drop)
9 Rowery (Fietsen)
10 Ser (Kaas)

11 Katarynka (Draaiorgel)
12 Dzień Królowej (Koninginnedag)
13 Narzekanie (Klagen, zeuren)
14 Miło, przytulnie (Gezelligheid)
15 Narzekanie na pogodę (Klagen over het weer)
16 Polderowanie (Inpolderen)
17 Zbieranie kuponów zniżkowych (Zegeltjes sparen)
18 Picie filiżanki/kubka kawy (Kopje koffie/bakkie doen)
19 Grobla Afsluitdijk (Afsluitdijk)
20 Serdelek ze sklepu Hema (Rookworst (van de Hema))
21 Chamstwo (Hufterigheid)
22 Jarmuż (Boerenkool)
23 Biurokracja (Regelgeving/bureaucratie)
24 Zapory Planu Delta (Deltawerken)
25 Grysik czekoladowy (Hagelslag)

Nie widzę na tej liście teamtów porównywalnych do typowo polskich... może z wyjątkiem śledzi, narzekania i biurokracji.

Etykietowanie: chodaki tulipany wiatraki
14 komentarzy

Z moich obserwacji Holandii i Holendrow przez 7 lat troszke inaczej bym to liste ulozyla,no ale nie jestem Holenderka,wiec nic mi do tego.To ich wybory i klasyfikacja.Ciekawe ,czy bylo na tej liscie obgadywanie bliznich za plecami i plotkowanie.:-)))

Inteligentni nie czytają tego szmatławca. Czytelnicy dobrze napisali swoją charakterystykę, to trzeba im przyznać :)

Wiatrak

Nawet jeśli to jest "szmatławiec" to nie zmienia faktu, że jest to najpopularniejsza i najpoczytniejsza gazeta w Holandii. Nie często powołuję się na "De Telegraaf" ale akurat w TYM wypadku opinia jego czytelników jest, uważam, bardziej reprezentatywna niż opinia czytelników np. "NRC".

Tommy

Zgadzam się że brakuje "obgadywania i plotkowania":)

Wiatrak

To jest akurat cecha wspólna wszystkim ludziom na całym świecie.

JvdHB, czytam codziennie wiatraka i to, co mnie w nim najbardziej frustruje to, to ze za duzo na nic twoich komentarzy. Czy ty chociaz raz mozesz wytrzymac i przestac przynamniej przez jeden dzien niczego nie komentowac, pomijajac juz poziom twoich komentarzy

z tego co ja tu widzę to chyba jeszcze napominanie bliźnich, chyba że tak maja tylko zholendrowani Polacy

Wiatrak

"napominanie bliźnich" nie zmieściło się w tym top 25. Stoi na 38 i 47 miejscu - "Opgeheven vingertje"

Napominanie bliźnich to chyba domena Polaków ;) Zawsze znajdzie się jakiś "Polak Dobra Rada".

Tommy

A ja nie napisalem ze obgadywanie przypisuje sie tylko holendrom:)
Po prostu duzo ludzi uwaza ze holendrzy duzo plotkuja i obgaduja:)
Malo tego kilku moich znajomych - holendrow- przyznaje sie do tego i nie widza w tym nic zlego.
Rozmawialismy na ten temat nie dalej niz pol roku temu:)

Ja wiem ze plotkowanie i obgadywanie jest cecha ludzka niezalaleznie od strony swiata.Lecz pierwszy raz spotkalam sie w Holandii z tak perfidnym obgadywaniem.Np.jestesmy na przyjecie,niewazne z jakiej okazji, w jakiejs rodzinie.Wiadomo,ze uczestnicy nie przychodza w jednym czasie.Jest np,5 rodzenstwa.Siedzi juz trojka z nich,czekaja na reszte.Sposob rozmowy o nieobecnych przyprawia mnie o zawrot glowy.Wszystko co najgorsze mozna powiedziec o czlowieku,lacznie z lulami mowi sie o bracie czy siostrze.Pojawienie sie kolejnego czlonka imprezy wzbudza zachwyt,caluski,komplementy i niewazne ,ze przed chwila ,,wieszalismy psy "na tej osobie:Przechodzi sie do obgadywania nastepnych nieobecnych.Na poczatku,gdy jeszcze nie rozumialam jezyka nie zwracalam na to uwagi.Gdzies od 4 lat przestalam chodzic na jakiekolwiek holenderskie imprezy,a mezowi zostawilam wolna reke.Czasami nie moze sie wymigac i wyobrazcie sobie o mnie tez plotkuja, nawet do mojego meza.Czy mozna sobie wyobrazic wieksza perfidie.Nauczylam mojego meza jednej rzeczy ,bo tez ta cecha troche siedziala w nim pod skora.Czlowieku jezeli masz cos do kogos,mow mu prosto w twarz i nie boj sie o konsekwencje.Czlowiek madry zrozumie,a jak nie zrozumie tzn.ze jest oglednie mowiac dupkiem i jest niewarty twojej uwagi.Nauczyl sie i jest mu z tym o wiele latwiej zyc.Nawet w pracy mu to pomaga.bo jak jest w pracy z obgadywaniem ,donoszeniem na drugiego ,ktorego nazywa sie kolega,to juz inna bajka.
§Tommy,interesujaca z ciebie osoba w moich oczach.Witaj na Wiatraku!Mialabym wiele pytan do ciebie,ale jeszccze malo wiemy o Tobie.Napewno interesowaloby mnie,jak widzisz zycie w Polsce i w Holandii po powrocie do Ojczyzny.Np.czy warto wracac i jak to przezyc!Wiele osob napewno zadaje sobie to pytanie i ciagle ma watpliwosci.Ale to tak przy okazji ,moze pod innymi tematami.:-)))

I jeszcze jedno ,bo ktos tam mial jakies waty do mnie.Drogi/a Estertje czy jak ci tam,czytanie komentarzy pod tekstem autora nie jest obowiazkowe,ale ja chetnie poczytam tez twoje opinie ad.tematu.:-)

Tommy

Mozemy o tym porozmawiac. Tylko teraz dosyc duzo pracuje i nie za duzo czasu poswiecam na przegladanie forum. Nawet teraz jestem w pracy:)
A w dodatku forum Wiatraka jest dosyc obszerne i ma duzo tematow. Przeczytanie chociazby interesujacych watkow wraz z komentarzami zajmuje kilka godzin;)
Nie znalazlem jeszcze tematu zwiazanego ze spotkaniami sportowymi typu wspolne bieganie lub jazda rowerem i inne.
A swoja opinie moge dodawac w tematach ekonomicznych (posiadam jako taka wiedze):)
Milego Dnia

J vdHB, obawiam sie ze masz pecha obracac sie w kregu holendrow niskiego poziomu.Ja rowniez obracam sie w kregu Holendrow i bywam na spotkaniach rodzinnych czy tez przyjeciach i uwierz mi, to co opisujesz jest mi CALKOWICIE OBCE.
Ale wiadomo , w kazdym kraju sa ludzie mniej i bardziej ''rozwinieci''.

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Chcesz kupić dom w Holandii?
serwis reklamowy usługi