W poszukiwaniu partnera

Słowo „żona” lub „mąż” wychodzi w Niderlandach coraz bardziej z użycia, zastąpione przez „partner” lub „partnerka”, jeśli już w ogóle ze sobą mieszkają. Co najmniej 2,4 mln. młodych ludzi w Holandii żyje samotnie.

To single – pokolenie masturbacji jak ja to nazywam. Do uprawiania seksu już nawet partner nie jest potrzebny. Młodzi ludzie coraz trudniej łączą się w pary, coraz częściej rozchodzą i ślub należy do wyjątków zawieranych częściej dla tematycznej ceremonii niż rzeczywistej potrzeby.
Jednak wszyscy są nadal w poszukiwaniu nowej „relacji”. Chętniej używają angielskiego słowa „date” niż staroświeckiego holenderskiego słowa „afspraakje” (randka).

Kwitnie „dating” internetowy czyli randki online.  Single wstawiają swoje profile na Relatieplanet  lub Lexa  ale i żony odkrywają nawet ku ich naiwnemu zaskoczeniu, że ich mężowie „stiekem” (ukradkiem) szukają „wrażeń” na datingsites na zasadzie; nigdy nie wiadomo co się może trafić a internetowe randki mogą być znacznie bardziej podniecające niż gra w „Call Of Duty”!

Jeszcze efektywniejszy i coraz popularniejszy jest tzw. „Speed dating”  czyli randka błyskawiczna. Na zorganizowanych imprezach masz możliwość w bardzo krótkim czasie (rundy po 3-5 min na osobę) porozmawiać z 20-30 zainteresowanymi aby wyselekcjonować osobę najbardziej ci odpowiadającą. Czyli totalne swatanie na szybko – w jeden wieczór „przerzucasz” kilkadziesiąt kandydatów na „relację” (a może nawet przyszłe narzeczone?!).

Przyznam, że pomysł mi się podoba i może jest to jakieś rozwiązanie dla dzisiejszych czasów.
Speed dating ma kilka oczywistych zalet w porównaniu z większością innych miejsc spotkań ludzi, takich jak bary, dyskoteki, itp. Organizacja nadaje „randce” strukturę, dzieli na kategorie wiekowe, eliminuje w znacznym stopniu poczucie wstydu w pierwszym kontakcie. Kobiety lubią chodzić w grupach a mężczyźni nie czują się obco. Samo łączenie par (maching) odbywa się po imprezie więc nie ma poczucia psychicznego przymusu wybierania lub odrzucania kandydatów.randka blyskawiczna

Idąc na taką imprezę warto sobie przygotować zestaw pytań jakie chcesz zadać kandydatom w każdej rundzie bo czasu będzie mało!
1. Skąd pochodzisz?
2. Interesujesz się polityką? Masz poglądy lewicowe, prawicowe lub centryczne?
3. Wierzysz w miłość od pierwszego wejrzenia?
4. Gdybyś mógł zmienić trzy rzeczy – co to by było i w jakiej kolejności ważności?
5. Co jest dla ciebie najcenniejsze co posiadasz i dlaczego?
6. Jaki jest twoja ulubiona pora roku i dlaczego?
7. Wierzysz w reinkarnację?
8. Jaką książkę ostatnio przeczytałeś(łaś)?
9. Co jest najważniejsze co ja powinienem o tobie wiedzieć?
10. Czego oczekujesz od nowego związku?
11. Kiedy miałeś poprzedni związek z kimś i jak długo on trwał?
12. Co jest dla ciebie najważniejsze w związku?
13. Jeślibyś mogła odnieść sukces w zawodzie który dowolnie wybierzesz, jaki byłby to zawód?
14. Jaka jest twoja ulubiona muzyka, wykonawca, zespół?
15. Jeśli byś mogła wybrać osobę żyjącą lub już nie żyjącą z którą mogłabyś zjeść lunch, kto by to był?
16. Kochasz zwierzęta i czy masz jakieś zwierzę?
17. Co najchętniej robisz w wolnym czasie?
18. Miałaś(łeś) już kiedyś męża (żonę)?
19. Jesteś wierząca?
20. Jaką pracę wykonujesz?

Źródło i zarazem oryginalny zestaw pytań po holendersku.

Etykietowanie: kobieta mężczyzna seks
2 komentarzy

Nie wyobrażam sobie poznać człowieka w trzy minuty. Nawet w trzy dni bym nie wiedziała kto zacz. Może po trzech miesiącach. Dla mnie to raj dla podrywaczy szukających panienek na jedną noc i oczywiście słomianych wdowców,którym już na starcie wiadomo o co chodzi.

10 min na wybór partnera? Owszem. Ale nikt sobie chyba nie wyobraża, żeby w 10 min zdecydować się na wybór samochodu. Bo wówczas zaczyna się łażenie po salonach i czasochłonne studiowanie oferowanego egzemplarza :)

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Chcesz kupić dom w Holandii?
serwis reklamowy usługi