Porady fotograficzne anno 2012

Poradnik cyfrowego fotografa
(od roku 2012, czyli z czasów FB i Google+)
1. Era odbitek się skończyła.
Twoje zdjęcia już nigdy nie będą oglądane na papierze więc pamiętaj, że choć zdjęcie wyjdzie z najdroższego aparatu to i tak będzie oglądane na małym ekranie notebooka, tableta lub smartfona, czyli zdjęcie będzie oglądane w maksymalnej wielkości 1280 x 800 piksli co się równa 1 Megapikslowi. Innymi słowy, twoje zdjęcie, które robisz aparatem 14 Mpix będzie w praktyce zredukowane przez oglądającego do 1 Mpix. Nie mówiąc już o wielkości twojego obrazka na stronach typu FB, NK lub Google+. Dobre zdjęcia zachowuj na przyszłość: będą lepsze ekrany.
2. Im mniej piksli - tym lepiej. Kup aparat mały i poręczny z jak najmniejszą ilością piksli. W przeciwieństwie do obiegowych opinii im mniej piksli tym lepsza jakość obrazu - w nowoczesnych kompaktowych aparatach. (Precyzyjniej chodzi o to aby światłoczuła matryca miała jak najmniej pikseli na milimetr kwadratowy: im mniej - tym lepszy obraz, ale tych danych trudno w sklepie znaleźć, więc można kierować się tym: duży aparat 10 MPix = dobrze, mały aparat 16 Mpix = źle)

3. Im większy obiektyw - tym lepiej. O jakości zdjęć decydujesz ty a na drugim miejscu obiektyw twego aparatu. Wybieraj aparat w którym szkło obiektywu jest duże (a więc matryca też jest większa).

4. Nie kupuj lustrzanki.
Czas imponowania lustrzanką z długaśnym obiektywem już mija. Gdy kupisz dobry kompakt zadziwisz wszystkich i... siebie. Schowasz aparat do kieszeni pozbywając się ciężkiej torby reporterskiej i zrobisz wyśmienite zdjęcia równe lustrzance. Poniższy wiatrakowy wybór kompaktowych aparatów z cenami z lipca 2011 w Holandii. Z reguły niestety te z najwyższej półki cenowej mają te ceny nie po nic.
• Leica X1 €1550,-
• Fujifilm FinePix X100 €1100,-
• Olympus E-PL2 €520,-
• Panasonic Lumix GF3 €500,-
• Sony Alpha NEX-5 €460,-
• Canon PowerShot G12 €450,-
• Nikon Coolpix P7000 €430,-
• Olympus XZ-1 €420,-
• Panasonic Lumix LX5 €400,-
• Canon PowerShot S95 €350,-
• Samsung EX1 €320,-
• Nikon Coolpix S9100 €270,-
• Nikon Coolpix P300 €270,-
Najlepsze sklepy fotograficzne w Holandii to: Kamera Express i Foto Konijnenberg.
5. Kup aparat z GeoTagging
(GPS-tag) zapisującym współrzędne geograficzne każdego zdjęcia. Pozwala to automatyczne nanoszenie lokacji robionych zdjęć na mapę co zwalnia nas z zapamiętywanie gdzie i kiedy zdjęcie było zrobione. Zobacz: Dodawanie geotagów w programie Picasa*. (Powoli na rynku ukazuje się coraz więcej aparatów z wbudowanym odbiornikiem GPS).
6. Zoom jest nieważny. Nie przykładaj dużej wagi do wielokrotności zoom. Im większa wielokrotność (np. 12xZOOM) tym gorszej jakości obiektyw a poza tym zdjęcia tak "przybliżane" i tak są rzadko udane, często nieostre i poruszone. Zamiast zooma podejdź bliżej do obiektu.
7. Podejdź bliżej! To jest może najważniejsza zasada fotografii. Olewaj te zoomy a podejdź bliżej do fotografowanego obiektu - zdjęcie będzie ładniejsze z detalami. Nie staraj się objąć na jednym zdjęciu wszystkiego a skoncentruj się na detalach. Twarz twojej babci wypełniająca cały obraz będzie znacznie ciekawszym zdjęciem niż zdjęcie babci na tle pomnika powstańców.

8. Unikaj pozowania. Pozowane jest sztuczne. Spontaniczne zdjęcia zawsze są ciekawsze i autentyczniejsze. Nie żałuj migawki; strzelaj fotki ile dusza zapragnie - "klisza" już nic nie kosztuje.
9. Rób portrety, z bliska i na neutralnym tle, z twarzą nie koniecznie w centrum obrazu.
10. Unikaj fotografowania w południe. Gdy słońce stoi wysoko obraz ma najmniej "głębokości". Poranne światło jest najbardziej malownicze.
11. Nie używaj flesza. Zdjęcia zawsze wychodzą brzydko. Opierając aparat spokojnie o cokolwiek stabilnego (szklanka, latarnia, dach samochodu, murek) można robić całkiem dobre zdjęcia nocne bez statywu i flesza.

12. Podnoś czułość ISO. W złych warunkach oświetleniowych podnoś śmiało czułość ISO aby jednak zdjęcie wyszło. Dzisiejsze aparaty dają sobie nieźle radę z ISO do 800 - 1600 - co pozwala na ogół fotografować bez flesza w domu, w kościele a nawet miasto nocą.
13. Kup pojemną kartę pamięci (albo dwie) aby móc także robić filmy. Większość aparatów ma funkcję filmowania co w niektórych wypadkach jest znacznie bardziej interesujące niż zastygły obraz bez dźwięku.

14. Naucz się "wypróżniać" kartę pamięci do komputera i zainstaluj program Picasa* który pozwala porządkować, edytować i przesyłać zdjęcia . Picasa w najprostszy sposób kataloguje twoje zdjęcia i w dziecinnie prosty sposób pozwala je upload-ować do twoich albumów online. Backup także swoje zdjęcia na pendrive, kartach pamięciowych lub dyskach (są coraz tańsze!). 
15. Wstawiaj swoje zdjęcia online. To najbezpieczniejsze miejsce to przechowywania twoich drogocennych zdjęć. Z pomocą Picasa* twórz albumy fotograficzne które możesz dzielić lub nie ze znajomymi lub rodziną. Przechowywanie w komputerze lub notebooku narażone jest na utratę w skutek awarii lub kradzieży.
16. Swoje zdjęcia przechowuj In Clouds za pomocą Google.Picasa*.
Przy twoim koncie Gmail masz już 2,5 Gb miejsca do umieszczenia tam setek zdjęć. Za parę dolarów możesz dokupić wiele gigabitów do bezpiecznego przechowywania swoich wszystkich zdjęć i dowolnego dzielenia się nimi z każdym i wszędzie.
* W niedługim czasie Picasa.Google zmieni nazwę na Google Photo.





Fajny artykuł a przede wszystkim wspaniały temat - fotografia. Mam wrażenie ze na ulicach widze coraz wiecej osób z aparatami fotograficznymi. Robią zdjęcia, lepsze lub gorsze ale na pewno jest to bardzo pozytywne ze ludzie fotografuja.
Fotografia jest rownież jedym z moich hobby, w domu rodziców w piwnicy mamy ciemnie w której ojciec uczył mnie wywoływać czarno-białe zdjęcia jako dziecko. Dziś bawią się w to już chyba nieliczni. Za to samo fotografowanie to dziś równie ogromna frajda gdy efekt można obejrzeć po chwili.
Wybór aparatu to już zupełnie inna sprawa. Zgadzam się z tym co napisał Andrzej o kompaktach zwłaszcza jeśli ktoś "strzela" zdjęcia biegajacych dzieciakow czy wakacyjnych krajobrazów. Sama rownież często używam małego porecznego aparatu. Natomiast muszę się przyznać ze lubię robić zdjęcia kwiatów, owadów ostatnio uczę się fotografować krople wody i tutaj jak dla mnie tylko lustrzanka choć idę z duchem czasu wiec cyfrowa.
Zdaję sobie sprawę, że wybór aparatu to jak wybór samochodu: emocje i sympatie odgrywają dużą rolę. Ja optując za (dobrymi) kompaktami wybieram piękny kompromis między jakością i wielkością. Kocham aparaty które się mieszczą do dużej kieszeni. W czasach gdy moje zdjęcia oglądane są najwyżej/maksymalnie w wielkości HD (czyli 2 Mpx) powinny być także aparaty z matrycami 2 Mpx.
Mój ojciec nawet ciemni nie potrzebował... w tamtych czasach posiadał genialnej konstrukcji aparat ze składającą się w format portfela harmonijką o wielkości negatywu 60x90mm. Negatywy wywoływał w koreksie a odbitki robiło się następująco:
- potrzebna była ciemna kuchnia wieczorową porą i lampka z czerwoną żarówką.
- po zgaszeniu światłą ojciec wkładał przy czerwonym świetle do RAMKI na zdjęcia arkusik papieru fotograficznego a na to negatyw (o tym samym wymiarze 6x9cm) przyciskał szybką i zapalał w kuchni światło na kilka sekund, po czym światło gasił, otwierał ramkę i papier wkładał do kuwetki z wywoływaczem.
- w ten sposób stare albumy rodzinne zapełnione są zdjęciami o formacie 6x9cm - który do połowy XX wieku był najtańszym formatem negatywów.
...wyobraźmy sobie dzisiaj cenę cyfrówki z matryca 6x9 cm... To byłby do tego aparat o wadze kilku kilogramów gdy tymczasem aparat ojca http://www.jayfisher.com/_borders/Photog... mieścił się z łatwością w kieszeni (jabłko od jabłoni....?) i w rękach wprawionego fotografa robił fantastyczne zdjęcia.
Ja nie wiem kto napisał ten artykuł ale jak ktoś się zna na fotografii (a tak sie składa że prowadzę w polsce studio) to raczej nie zasugeruje się tymi wskazówkami....
Nawet nie chce wchodzić w ten temat głębiej bo już nie raz próbowałem tłumaczyć ale "ja wiem lepiej" wygrywa z doświadczeniem.
A te wskazówki to coś w stylu uproszczenia - to tak jak by napisać "madry" a nie "mądry" i tłumaczyć że to przecież różnica tylko w tym małym ogonku chociaż to ogromna różnica....
A ja napiszę wszystko prościej:
Kupujcie cyfrowe lustrzanki z pełna półautomatyką! Nawet żona która na słowo "aparat" cześciowo siwiała zaczęła eksperymentować z przyslonami i czasami. Teraz bawi się kolorowymi filtrami.
Kompakty są dobre. Jako prezenty komunijne.
Pozdrawiam:)
wrzyciu takich bzdur nie czytalem....niewiarygodna sterta gowna
Dodaj nową odpowiedź