Ceny 30 lat temu w Polsce

Kategoria: Historia

W starych szpargałach znalazłem wycinek z mojej niegdyś ulubioneego polskiego tygodnika "Polityka". Czytałem ten tygodnik 20 lat. Poniżej mój skan fragmentu tzw. "Koszyka Polityki" z grudnia 1990 roku. Poziom cen w galopującej inflacji, tym pasjonowała się Polska u schyłku socjalizmu.

Niebawem minie 30 lat od powstania III Rzeczpospolitej, pod koniec 1989 roku. 30 lat temu naród miał naiwną nadzieję, że powrót Kapitalizmu uwolni ich ze wszystkich trosk. Większość czytelników dzisiaj zna tą poprzednią Polskę, zwaną błędnie "komunistyczną" z różnych źródeł. Najczęściej są to źródła mocno zabarwione potrzebą chwili. Jedni nadal chwalą okres PRL-u a inni go nienawidzą. Dystans czasowy i nowe generacje będą spoglądały na XX wiek inaczej niż my patrzymy dzisiaj.

 

"Koszyk Polityki" opublikowany w styczniu 1991 roku:

 koszyk zakupów Polityki z grudnia 1990

koszyk zakupów Polityki z grudnia 1990

30 lat minęło...

Miło się pobawić porównywaniem zarobków z 1990 r. 1 450 000 zł do ówczesnych cen rynkowych. Za przeciętne wynagrodzenie Polak mógł kupić 150 dolarów

Przeciętne wynagrodzenie netto w Polsce 2017 r. wynosi około 3100 zł. (GUS). Dolar wart był w 2017 ok. 3,75 zł. Tak więc w roku 2017 za przeciętne wynagrodzenie można zakupić $825,-.

W roku 1990 za wynagrodzenie można było kupić 390 litrów benzyny, w 2017 - 720 litrów

Niestety charakter nie pozwala Polakowi przyznać, że żyje mu się dzisiaj lepiej. Poczucie krzywdy, biedy i nierówności ma wbudowane gratis.

[Aktualizacja z 2011 r.]

Mam nadzieję, że redakcja "Polityki" się nie zezłości za tą kopię, ich wiernego czytelnika od 1970 roku.

Etykietowanie: ceny polityka Polska
8 komentarzy

Użytkownicy muszą być zarejestrowani i zalogowani, aby móc komentować.

cztery zera misio 10000 zł to odpowiednik 1 złotówki - jaki "mondry ten Pan od "artykółu"

Ehhh...
Pomyślcie dwa razy zanim coś napiszecie!
Ja też myślałem po przeczytaniu kawałka, że przecież odcięliśmy 4 zera przy denominacji, ale chodzi tu TYLKO i wyłącznie o analogie do dzisiejszych cen i zarobków...
1 450 000 --> odcinasz 3 zera --> jest 1 450 (w przybliżeniu dzisiejsza płaca minimalna)
chleb zwykły --> 2600 --> odcinasz 3 zera --> jest 2,6

Przecież autorowi nie chodziło o realną denominację tylko o zobrazowanie wielkości cen na przestrzeni czasowej. Używajcie czasami kreatywnej części móżgu...pokoleniu googlasów - wszystko podane na tacy to i z mózgiem kiepskawo.

Co niektórzy mają typowo "chłopskie" myślenie, więc nie kaz im zrozumieć, a daj im pobiadolić.
Ciekawy artykuł.

nie można tego porównywać, nie płacimy za ser 18 zł za kg, dolar nie kosztuje 9,5 zł... chociaż w sumie paliwo 3,5 zł, ha.

Czyli wiadomo już, jaką wartość miało 100 milionów Wałęsy, które obiecał właśnie podczas wyborów prezydenckich w 1990.
Z kolei jeśli uwzględni się przelicznik z denominacji 10000:1, wyjdą ceny mniej więcej takie jakie były w II RP.

Nie o same pieniądze tu chodzi, chodzi też o sprawiedliwość, warunki rozwoju, dobry i przyjazny klimat, szacunek do siebie nawzajem i brak egoizmu. Pieniądze przyszłyby same.