Ostatni dzień w ojczyźnie

Dlaczego ja opuściłem swoją ojczyznę?

Odpowiedzi mogę dać kilka i każda będzie prawdziwa.

Ale tak naprawdę to był to przypadek. Kombinacja wielu wydarzeń i splot różnych okoliczności.

Lipiec 1981

Lipiec 1981. Ostatnie zdjęcie jakie zrobiłem w PRL-u w przeddzień opuszczenia Polski - jak wtedy sądziłem - na zawsze.

30 LAT

Czym jest prawdziwa ojczyzna-polszczyzna wiedzą tylko emigranci. Tacy wypieszczeni faceci jak Mickiewicz lub Norwid, wzdychający z salonów Paryża:

Niechże nie uczą mię, gdzie ma ojczyzna,
Bo pola, sioła, okopy
I krew, i ciało, i ta jego blizna
To ślad – lub – stopy. 

Etykietowanie: emigracja
54 komentarzy

Prawie nic nie zostalo z tego entuzjazmu z przed 30 lat w naszych rodakach.I po co to wszystko bylo,gdy terazniejsza Polska skopala kompletnie nasze idealy i nadzieje.Na szczescie nie jestesmy skazani na brak powrotu do ojczyzny a zalezy to tylko od naszego wyboru, i chociazby dla tego WARTO BYLO!

Jola..............Na szczescie nie jestesmy skazani na brak powrotu do ojczyzny a zalezy to tylko od naszego wyboru.......mow za siebie moze co???Nie wszyscy maja tak dobrze jak Ty ........ja np.jestem skazana na brak powrotu do Ojczyzny.....i w tej kwestii NIC nie zalezy ode mnie:)

@J vdHB, sorry ale takie bzdury piszesz ze sie czytac nie chce.

"Prawie nic nie zostalo z tego entuzjazmu z przed 30 lat w naszych rodakach.I po co to wszystko bylo,gdy terazniejsza Polska skopala kompletnie nasze idealy i nadzieje"

pisz za siebie albo dodaj ze to tylko i wylacznie twoja opinia zblazowanej Polki.
ja sie ciesze ze mieszkam w holandii, i ciesze gdy przyjezdzam do polski, do rodziny i przyjaciol.

wkurza mnie niemilosiernie wieczne narzekanie

Mieszkam w Holandii z wlasnego wyboru,co wcale nie jest powiedziane,ze nie moglabym mieszkac z moim holenderskim mezem teraz w Polsce.Tutaj mieszkamy w malenkim miasteczku gdzie jest bloga cisza i blisko jest do morza.Oczywiscie duzym plusem jest to,ze sa tu sciezki rowerowe,ktore dopiero w Polsce sie zaczyna budowac.Moze,to zabrzmi dziwne,ale teraz kiedy mieszkam w Holandii zaczynam zwiedzac Polske,odkrywac jej piekne zakatki,ktorych nigdy nie zwiedzalam mieszkajac w Polsce. Wracam do POLSKI-mojego miejsca,ktore mi duzo dalo,ale tez wiele zabralo.Takie sa losy kazdego z NAS...Kazdy z NAS ma swoje zycie,ktore przezyl i swoje wspomnienia.Jedni maja mile inni maja smutne,gorzkie.Nie mozna zapomniec,ze sie jest POLAKIEM.
MY =POLACY =powinnismy byc dumni z tego,ze nimi jestesmy.Duzo POLSKA I POLACY wycierpieli,ale kazde niepowodzenie czegos NAS uczy.My potrafimy w trudnych chwilach sie zjednoczyc i pomagac sobie i to jest bardzo pozytywna cecha NAS-POLAKOW.Niestety nie wszystko jest tak jak widzimy to w innych bogatszych krajach,ale tez trzeba objektywnie stwierdzic,ze widac duza poprawe na przestrzeni trzydziestu lat.

@Fred jest duza roznica miedzy narzekaniem ,zblazowaniem a rozczarowaniem.Tego twoja osoba nie zrozumie,bo mniemam ze jestes zbyt mlody aby to zrozumiec i poprostu mnie jeszcze nie znasz,ze wyglaszasz takie opinie po 2 zdaniach mojego kometarza.Odsylam do mojego tematy,,Teraz ja. Czytajcie!"
@Edyta,kazdy ma prawo wyboru.Ty tez!Te prawie 40 mln.Polakow ,ktoro zostalo w Polsce...TEZ!Ten glowny cel a, mianowicie wolnosc wyboru wywalczylo moje pokolenie,dzisiejszych 60 i 50 latkow,abyscie wy mlodzi mieli szanse na budowanie swojego zycia gdzie wam sie podoba.
@,,ketuczka" i to mnie najbardziej rozczarowuje,ze wielkie szanse na zbudowanie czegos lepszego w duzej mierze zostaly zapszepaszczone.Przez 30 lat mozna bylo wiele wiecej zrobic!Najgorzej wkurza mnie polityka ,,grubej kreski",wprowadzonej przez pierwszy wolny rzad Polski.Polityka ta pokutuje do dzisiaj.Czerwoni do dzisiaj korzystaja z przywileji i beszczelnie wykorzystuja swoja pozycje.Dalej posiadaja majatki,ktore zwyczajnie,w imie sprawiedliwosci nigdy im sie nie nalezaly.Przyklad; chocby ostatnio sprzedany za ponad 30mln.Dom Partii.Nie chce sie tu rozwodzich o rozczarowaniach dotyczacych mojej obcji politycznej ,bo mnie krew zalewa a i tak to niczego nie zmieni.Nieudolnosc w rzadzeniu kolejnych rzadow,nepotyzm,warcholstwo,ciagle korupcja powoduje to ,ze tak wolno idziemy do przodu w pogoni za Zachodem.I jak powiedzial moj 16 letni bratanek,po 10 dniach w Holandii,,Ciociu w Polsce nigdy nie bedzie normalnie,nigdy nie dogonimy Zachodu.Czy moge liczyc na Ciebie ,ze mi pomozesz zamieszkac w Holandii.Oczywiscie ,ze pomoge,ale bedzie to jego swiadomy i wolny wybor!Nasze pokolenie poprostu musialo kombinowa,jezeli chcialo sie UCIEC z tego komunistycznego Syfu!

Ciekaw jestem JvdHB jakie mialas perspektywy 30 lat temu a teraz ich nie ma ???? Chyba nie ma nic gorszego od komuny, to najwieksza kleska dla kraju. Swietny przyklad sa Nimcy, wschodnie a zachodnie to jak dzien i noc, a jeden kraj. Dzieki Bogu ze sie z komuna pozegnalismy, Polska jeszcze ma daleko do zachodu ale wszystko przed nia. Nieodrazu Rzym zbudowali ;-) Twoj bratanek to jeszcze przyglupiasty szczeniak ktory mysli ze wyjedzie do NL i ''zlapie Pana Boga za nogi'', kupi sobie fure i bedzie szpanowal na wsi ! Takich nastoletnich frajerow jest fuuul. Jak by mial poukladane w glowie to by mial ambitniejsze plany, a nie wyjechac i zap... jak bialy murzyn. Tylko ze w pewnych srodowiskach tok myslenia sie nigdy nie zmienia. A to juz jest martwiace...

Zapomnialem dodac fotka jest ZAJEBISTA, podobna mam ale z ojcem w tle w dzwonach i pol dlugich wlosach :-))) Eh, to byly czasy. Fajnie tak powspominac ;-)

JvdHB-rozumie Ciebie doskonale.Mlodzi nie przezyli =STANU WOJENNEGO=.Nie wiedza,co to zakupy na ""kartki''Nasze pokolenie tez nie przezylo drugiej wojny i nam tez sie wydawalo,a moze naszym rodzicom i dziadkom,ze My -czyli obecnie pokolenie powojenne mamy wszystko.Tylko,ze ludzie walczacy w wojnie z mysla,ze im ,a napewno ich dzieciom bedzie sie zylo lepiej i dostatniej.Niestety jest i bylo to zludne.Wprawdzie Polska juz nie jest tym krajem co byla przed piecdziesieciu czy trzydziestu laty,ale zgadzam sie z Toba,ze caly czas mamy rzady,ktore w pierwszej kolejnosci mysla o sobie i tym,zeby bezczelnie ograbiac kase polskiego panstwa,czyli podatnikow.Slucham i dziwie sie,ze minister mimo,ze jest nieudacznikiem to nadal jest ministrem.Nadal funkcjonuje to co przed laty''kolesiostwo i ''reka reke myje'' .tak naprawde nic sie nie zmienia.Nasi przedstawiciele wladz nie umia ze soba wspolpracowac.Nie umia i nie chca wspolpracowac z opozycja,a tylko wylewaja na siebie ''pomyje''.My ciagle zyjemy przeszloscia,co tez zwalnia nasza gospodarke.O przeszlosci trzeba pamietac,ale teraz jest czas na myslenie o przyszlosci,a nie rozpamietywanie przeszlosci.Moim zdaniem kosciol katolicki ma tez duzo,a moze za duzo do powiedzenia.Przedstawiciele kosciolow tez nie sa bez winny.Ostatnim tematem byly zwroty majatkow kosciolom.Jednak te odzyskane majatki szybko zostaly bardzo korzystnie sprzedane,a kto sie wzbogacil?Uwazam,ze odzyskane majatki przez kosciol nie powinny byc sprzedawane.Wszedzie mozna znalesc cwaniakow,ktorzy chca sie wzbogacic.dlatego nasz marsz ku lepszemu idzie takim zolwim tempem......
Miejmy nadzieje,ze kiedys nasi potomni beda zyc w POLSCE do ktorej beda przyjezdzac ludzie z osciennych krajow aby sie osiedlac i pracowac.

@pawico a tobie o co chodzi.Moj bratanek to 16 letni szczyl,ktory od 10 roku zycia odbiera dyplomy za osagniecia z matematyki z Uniwersytetu im.Mikolaja Kopernika w Toruniu.Jest co roku lauratem regionalnych Olimpiad matematycznych ,co daje mu mozliwosc wybor szkoly w calym kraju.Wlasnie wybral Liceum,jedno z najlepszech w Lublinie.Jego ojciec,a moj brat ma firme ktora zapewnia dostatnie zycie Jego rodzinie.Dzieci pomimo tego ,ze sa z majetnego domu nie znaja slowa ,,szpan.Mieszkaja w miescie i na wies jezdza tylko odwiedzac dziadkow i przewietrzac swoj 3 dom o pow.300m.O co tobie chodzi garkotluku,ze masz prawo odnosic sie do mojej rodziny.Ja ciebie nie znam i nie chce znac,a ty jak masz cos do mnie to sobie poczytaj to co radzilam Fredowi,bo widze ,ze jestes tu nowa,wiec wylatujesz z przyglupimi kometarzami ,ktore nijak sie maja do rzeczywistosci.Moj bratanek ma wybor,gdzie chce studiowac i gdzie chce mieszkac i wcale nie musi byc niczyim parobkiem bo ma BOGATA CIOTECZKE I BOGATYCH RODZICOW.,KTORZY NIE BYLI I NIGDY NIE BEDA NICZYIMI PAROBKAMI.Zanim skierujesz swoj trollowski kometarz do kogos to sie zastanow do kogo piszesz i ze moze bolec.Frajerow sobie poszukaj w swojej rodzinie i nie obrazaj mojego Geniusza.To tyle do ciebie marna istoto.I tak za duzo poswiecilam czasu na odpowiedz .WIECEJ NIE BEDE REAGOWAC NA twoje ZACZEPKI,wiec mozesz sobie pouzywac!!

AL

Ja opuściłem z powodów ekonomicznych.Pracowałem w kilku krajach europy i wiedziałem że gdzieś osiądę na stałe.W Anglii jest brudno,w Niemczech mówią po niemiecku :) , w Szwecji jest utrudniony dostęp do alkoholu...więc Holandia.I jestem zadowolony.

Jvd...O nic mi nie chodzi ale bawia mnie takie ''komunistyczne'' perspektywy.

A poza tym przeszlas sama siebie :-))))) Nastepna miljonerka ktora zap... u holendra i ciagnie za soba rodzine. Ludzie przestancie sie kompromitowac. Ale przynajmniej mnie rozbawilas :-))) dzieki !
Nie robcie mu krzywdy i niewyslijcie go do U. Katolickiego mocherow ci dos w PL.

PS. Lublin to prawie jak wies.

Ja tez rodowity Warszawiak, ale dziadkow mam z Garwolina (to chyba niedaleko do was ?) ;-)))

Zosiahol

Moj powod przyjazdu tutaj 43 lat temu jest juz znany wiec nie chce sie powtarzac:-) pawcio mylisz sie co do bratanka JvdHB On tu przyjedzie do bogataj cioci i ma tez bogatych rodzicow wiec z pewnoscia zrobi furore tutaj:-)Hmmmm,ale bogaci na ogol zostaja w Polsce:-)

Zosiahol

pawcio to nie pierszy i nie ostatni przypadek:-))))))))wiecej jest tutaj takich "bogatych":-)))))))

Zosiahol 10/10 ;-))) Niektorzy sa z meeega bujna fantazja, zero chamulcy. Tylko taka jazda na ogol zle sie konczy ;-)

Jv... chamuj sie kobito!

Zosiahol

pawcio no nad czyms trzeba pofantazjowac aby sobie umilic zycie:-)))))))tylko bogacze nigdy nie chwala sie swoim dobrobytem:-)))pewnie JvdHB nie wie o tym:-))))

pawico- masz sluszna racje,ze wielu POLAKOW przyjezdza tutaj zeby ciezko pracowac aby sobie zarobic na samochod czy kupno w Polsce mieszkania.Tylko tez nie mozna generalizowac .Wiesz,ze ludzie tez oprocz ''szukania bogatych mezow'' czy dobrze platnej pracy szukaja ucieczki od swoich problemow. Niestety prawda jest taka ,ze od problemow sie nie da uciec. Nie jestesmy zamoznymi ludzi,nie mamy willi,zyjemy skromnie,w co nie moga uwierzyc moi znajomi z Polski,ale taka jest prawda.Dlaczego mam mowic,ze jestem krezusem. Ja mieszkam,a tak naprawde ''raczkuje w Holandii''dopiero piec lat. Wlasnie w niedziele bedzie NASZA PIATA ROCZNICA SLUBA.....
Poznalam w ciagu tych piecu lat wielu POLAKOW mieszkajacych i pracujacych tutaj.Podzielam Twoje zdanie,ze wielu naszych rodakow ma sklonnosci do konfabulacji.....

Jak ja uwielbiam poruszac takie prostaczki jak ty Zoska i tobie podobne.Wiedzialam,ze cie rusze po tak dlugim niebycie na Wiatraku.No, ale tobie sie dziwie,ze cie jeszcze ruszaja moje wypowiedz po tak dlugiej naszej ,,znajomosci".Opamietaj sie Kobieto i zacznij w koncu samodzielnie myslec,a nie tylko wpadasz aby poujadac z innymi pieseczkami, ktore tu przypadkowa zagladaja.No godna podziwu ta twoja zapalczywosc.JAK TEN HOLENDER Z TOBA WYTRZYMUJE TYLE LAT.WEZ TY KOBITO PRZYJEDZ DO ALPHEN,to sobie wszystko wyjasnimi w cztery oczy,to moze ci lzej bedzie umierac.Pokaze Ci nawet wyciagi z kont.Nie tylko ty mialas szczescie trafic na zaradnego i bogatego Holendra.Nie potrafisz w koncu zrozumiec,ze inni moga tez miec szczescie w zyciu. ZDARZA SIE TEZ INNYM twoim rodakom.I co ma furora wspolnego z pieniedzmi tez nie moge pojac twojego toku myslenia.Furore to ty robisz na Wiatraku juz od kilku lat jako wojowniczka o WOLNA HOLANDIE od polskich obszczymurkow,chamow i dziadow.Ja chce zobaczyc ta twoja wolna Holandie bez Polskich najemnikow.Bedziesz spierniczac w rzeszowskie,coby ci jakis islamita nie utracil tej glowki,ktora ma tyle madrego do powiedzenia,tyle madrych rad dla biednych,zakompleksionych polskich chamow!!!

Ewka

Jestem bogata, bo jestem zdrowa i szczesliwa. Dom pelen kochanych istot. Wczoraj do domu przepelnionego miloscia weszla kaczka. Kwaczac wreczyla list intencyjny i chciala zostac w naszej oazie szczescia i spokoju. Niestety koty nie byly nastawione pokojowo i zaczely na nia polowac :-)
W Polsce wcale nie jest tak zle, jak niektorzy twierdza. Nie od razu Krakow zbudowano. Nie wiem, czy jest to pocieszajace, ale aktualnie najwiekszy balagan maja Grecy.
Przechwalanie sie jest wg pschychologi zupelnie naturalne oraz ... zdrowe.
Pisanie: jestem brzydki, biedny i glupi, kulawy i pryszczaty, z dyslekcja, egzema i astma, mieszkam w przyczepie z dziurawym dachem, jezdze na kradzionym rowerze, kompa i komorke znalazlem na smietniku, nie mam rodziny i przyjaciol, za wyjatkim slepej, zapchlonej myszki pod lozkim, pracuje po 16 godzin dziennie zamiatajac ulice, a w weekendy spiewajac polskie ludowe/zolnierskie piosenki w metrze rotterdamskim, a i tak brakuje mi na papierosy i landrynki. Lowie karpie w holenderskich zamulonych kanalach i zbieram nielegalnie grzyby w holenderskich pseudo-lasach (glownie muchomory). Dzien zaczynam od lykania psychotropow popijajac piwem, ..... swiadczy o glebokiej depresji.

Jolka sie przechwala. OK. Daj jej Boze zdrowie. Czy jezdzi Lexusem, czy na kradzionym rowerze jest dla mnie kompletnie nie istotne. Jolka zaproponowala niedowiarkom lustracje/kontrole domu. I slusznie. My tez nie mamy niczego do ukrycia. Tylko nie bardzo wiem dlaczego mialabym jezdzic do Jolki, aby sie przekonac gdzie i jak mieszka. Gdyby Jolka zaproponowala „inspektorom” gratis, przynajmniej 5 kg kabanosow i krakowskiej po inspekcji, zaczelabym sie na tym powaznie zastanawic :-)

Jola.............@Edyta,kazdy ma prawo wyboru.Ty tez!Te prawie 40 mln.Polakow ,ktoro zostalo w Polsce...TEZ!Ten glowny cel a, mianowicie wolnosc wyboru wywalczylo moje pokolenie,dzisiejszych 60 i 50 latkow,abyscie wy mlodzi mieli szanse na budowanie swojego zycia gdzie wam sie podoba....................co Ty pieprzysz?Skoro mowie Tobie,ze ja nie mam wyboru...ze musze zyc tutaj chociaz wolalabym tam to tak jest:)Tak wywalczyliscie wolnosc wyboru ,ze niestety ja go nie mam:)

Ewka

Edyta, nie chce sie wymadrzac, ale 25 lat temu w Polsce bylo naprawde cienko. Bylo tak cienko, ze studenci w dziekanacie mogli odbierac po 2 notatniki akademickie na semestr, poniewaz nie bylo ZADNYCH zeszytow w sklepach, a student, przynajmniej w zalozeniu, powinien cos notowac na wykladach :-) Mozna byloby notowac na papierze toaletowym, gdyby nie fakt, ze tego tez nie bylo.
Jezeli chodzi o komunistow, to zawsze z robawieniem czytam komentarze bylych, przesladowanych „kombatantow”.
Fakt, ze masz liczna rodzine jest twoja decyzja. Mienie wielu dzieci jest na calym swiecie po prostu kosztowne. Byc moze jest to glupie porownanie, ale my chcielibysmy miec 2 tinkersy. Nie mamy, bo nie stac nas na to finansowo i czasowo.
Podejrzwam, ze w twoim wypadku skonczy sie Sw. Jana, gdy dzieci beda pelnoletnie. Bedziesz musiala zaplacic ubezpieczenie zdrowotne dla calej piatki, po ca 100,- euro od latorosli za miesiac. Nie bedziesz miec prawa do ulg podatkowych, dojda ci oplaty za szkoly/ uczelnie/ ksiazki etc.. Czesne na uniwerku: przynajmniej 2000,- euro. Zwroc uwage na ciecia socjalne, akualnie w Holandii oszczedza sie na wszystkim, nie sadze aby ta tendencja ulegla zmianie.

kochani...
nie licytujmy sie kta ma wiecej,kto bogatszy czy jak wysokie konto w banku...najwazniejsze,ze jestesmy tu na obczyznie szczesliwi(badz nie) z wybranym partnerem,dokonalismy wyboru w zyciu,mozemy go zmienic badz nie i to tez jest normalne,jestesmy tylko ludzmi,nie krytykujmy sie nawzajem,nie obrzucajmy "blotem"bo i tak nic nie zmieni,zmian musi kazdy sam dokonac...i jak bylo za komuny?to tez minelo,choc az takie zlo to nie bylo,jak teraz mlodzi o tym sadza...Moznaby wiele jescze przynudzac,ale po co psuc sobie humor...slonce za oknem ,po obiadku wypad na rowery i cieszmy sie z dzis,bo jutra moze juz nie byc i konta ze soba na pewno nie zabierzemy ;)

Zosiahol

JvdHB,nie ruszylas mnie bo mnie glupota tylko rozsmiesza:-)
Co chcesz wyjasniac?Mnie nie interesuje jak Ty zyjesz,z kim i gdzie.Reaguje tylko dlatego, ze moze wreszcie zrozumiesz i wezmiesz sobie do serca komentarze pod Twoim adresem ktore osmieszaja Twoje totalnie Twoje wypowiedzi.
Jezeli chodzi o mnie i mojego meza,to jakosc wytrzymuje tyle lat:-)Zycze Twojemu mezowi tego samego:-)))))...........
Nie tylko ty mialas szczescie trafic na zaradnego i bogatego Holendra.........i znow piszesz glupoty.Nie znasz mnie, nie znasz mojego zycia wiec nie pisz bzdur!
Pozdrawiam Cie,
prostaczka Zosiahol:-)))))))))

Ewka ...dam rade:))

No i dobrze jest..Zawsze to lepiej wyglada pod artykulem autora dwucyfrowa liczba kometarzy niz zero.Zosiu zeszlo troche powietrze!
No to masz racja Ewka z tymi cieciami w budzecie.Na psycholi tez chca zmniejszyc.Dobrze ,ze mam juz za soba wypalenia zawodowe mojego starego.Jak by nam pszyszlo teraz placic za te wizyty u uzdrowiacza od glowy,co to je zaliczyl to kupka w parpomonecie by sie troche zmniejszyla.Och tam lepiej zartowac niz chorowac!Z tym rowerem to nie za bardzo,bo jakos zimo sie zrobilo w tej naszej drugiej Ojczyznie.Ja tam siedze w domu i czytam 800 stronicowa knige Kena Foleta ,,Filary Ziemi"Taka bajka o sredniowieczu.Dzisiaj koncze.

O, jeszcze do Ewki,bo teraz doczytalam,ze do mnie bylo.Kurde Ewka kabanosow juz nie mam,bo wyszly.Mam tylko kielbase z Hiszpani od kupla ,ktory nas ostatnio odwiedzil.Jakas taka czerwona,Chorizo Casera sie nazywa,A ten kolor to chyba z papryki.A do tej kielbasy to moge dac na popitke ze 6 flaszek Gorzkiej Zolodkowej,co by nas brzuch nie bolal po tej kielbasie ,bo to cholera wie co oni tam w tej Hiszpani pchaja w te flaki.Pisze ,ze swinia ,ale wiadomo!A jak nie chcesz wodki to mam tez jakiec winska,tez z Hiszpani.Nazbiralo sie tego ,bo ja ostatnio jak juz wszystkim wiadomo nie pijaca ankoholu jezdem.Boze to juz rok abstynencji.Kto by pomyslal ,ze ja bez tego tyz moge zyc! ALE DLA GOSCI BAR ZAWSZE PELEN ,TAKZE NIE MA SPRAWY!

@J vdHB: poraz kolejny popis

"Twoja osoba nie zrozumie,bo mniemam ze jestes zbyt mlody aby to zrozumiec i poprostu mnie jeszcze nie znasz,ze wyglaszasz takie opinie po 2 zdaniach mojego kometarza."

Skad wiesz ile mam lat i czy jestem za mlody? Rozumiem ze "wygłaszasz takie opinie" po 1 zdaniu mojego komentarza? Pomysl zanim napiszesz bo sama w siebie uderzasz w ten sposob. Skad wiesz od kiedy czytam Wiatraka? Czy to ze sie nie udzielalem do tej pory oznacza, ze przed chwila sie tu pojawilem? Znow argument z czapy.

Secundo. Czytam wiele komentarzy na tym forum i jak patrze na Twoje, i zacytuje:

"Czerwoni do dzisiaj korzystaja z przywileji i beszczelnie wykorzystuja swoja pozycje"
"Pokaze Ci nawet wyciagi z kont"
"Bedziesz spierniczac w rzeszowskie,coby ci jakis islamita nie utracil tej glowki"
i tekst o Hiszpanach co wsadzają coś do kiełbas i lepiej tego nie jeść..

Piszesz ze walczysz o Wolna od polskich Najemnikow Holandie.
A ja Walcze o Swiat wolny od takich zacofanych, zblazowanych i uprzedzonych ludzi jak Ty.

Dlaczego Ewka czy zosiahol potrafią napisac cos dowcipnie zdrowego i prawdziwego, nawet jezeli roznia sie opiniami, dzieli ich pokolenie lub cokolwiek innego. Czemu Ty nie potrafisz napisac czegos optymistycznego i zdroworozsądkowego.

Dodatkowo boli mnie, że uwazasz sie za Polke walczącą o Polskość, a walisz byki gramatyczne i ortograficzne takie ze nawet hiszpanski (to ten od gównianej kiełbasy) torreador by ich nie pokonał

pozdrawiam zdrowych

@Fredziu! i co ci sie jeszcze we mnie nie podoba.Nastepny psychoanalityk mojej osoby.Jak ja to lubie!Bylo juz takich wielu na tej stronce!Wez sobie do swojej madrej glowki jedna rzecz.Nie obchodza mnie anonimowe krytyki pseudopsychologow.I gdzies ty czlowieku wyczytal ,ze walcze o Wolna Holandie od polskich najemnikow.Nie manipuluj chlopie cudzymi slowami ,bo zle skonczysz,a i zazdrosc to ochydna cecha zwykle prostakow!Pisz co chcesz,kazdy moze,ale trzy kroki w bok od mojej osoby.Nigdy nie odnosze sie do komentarzy innych internautow,chyba ze mnie ktos zaczepi.Wyrazam tylko swoje opinie czy sie to komus podoba czy nie.

FRED-popieram Ciebie,bo takie byle co je i pisze,a nie wiadomo skad to tu sie znalzalo,ale bujna fantazje to ma,chyba dlatego takie sciemy odwala i cieszy sie jak inni z niej sie nasmiewaja i wysmiewaja,ale coz i takie J vdHb przywlokly sie do Holandii!!!!! i udaja burzujki,a moze tak naprawde,to myja kible na stacjach benzynowych.....

O,nastepny znawca tematu i ludzi.Czy mam znowu sie co niektorym nowonarodzonym na Wiatraku przedstawiac.Oj mlotki,mlotki.O mnie wiadomo juz na Wiatraku moze wiecej niz o autorze tej witryny.Jest moje nazwisko i adres,jest adres skaypa.Jest prawie cala historia mojego zycia bez sciemy,bo czyta to moja rodzina i przyjaciele,moj profil mozna znalezdz na fejsie.Co jeszcze chceta wiedziec,ciemnoto,popluczyny po polskim dumnym(DURNYM) narodzie!No dobra ,nazywam sie Jola Bzoma od niedawna Jola vd.Heijning-Bzoma.Jeszcze raz nie obchodza mnie opinie nikogo z was,ani Ewki,ani Fredow(tak sie zwie pies moich rodzicow),ani Zaglobow,czyTuhajbejow.Mam to gleboko w d..pie.Pisze to co chce a jak sie komus nie podoba,to juz nie moj problem.Ewka ty tez pisz,chociaz znajac Ciebie nie musze Cie do tego namawiac!

J vd HB...wszedzie jestes tylko nigdzie tak naprawde,to ciebie Jolka niema.Dlaczego nie zalogujesz sie na facebook-a i nie wstawisz swoje fotki na ktorym jestes ty i te twoje holenderskie bogactwo lacznie z fura?Oczywiscie,ze chcialem zobaczyc ta,ktorej tak dobrze sie powodzi w Holandii,ktora miala szczescie poznac az tak bogatego Holendra i ktora bez przerwy o tym pisze.Zastanawiajace jest jedno,ze naprawde ludzie ktorzy sa szczesliwi i bogaci nie chwala sie tym tak jak TY. Ty zapraszasz wszystkich,tylko jakos jeszcze nikt do Ciebie i twojego bogatego holenderskiego domu nie dotarl aby wypic z toba kawe! Wic nie pieprz glupot,ze jestes tym za kogo sie przedstawiasz,bo chyba to co piszesz jest bardzo dalekie od prawdy.
Wiesz,ze kazdy pisze,to co chce,a kto to czyta,tojuz inna sprawa.Nie wciskaj ludziom ciemnoty.Jak sama jestes troche niedorozwinieta emocjonalnie i intelektualnie,to myslisz,ze wszyscy ci co czytaja tez sa tylko na twoim poziomie.Jolka do Ewki,to ci jest daleko.och nawet bardzo daleko[intelektualnie]Ona moze cie poprosic zebys jej umyla i wysuszylal ten kartonowy szalas.......nawet nie masz na tyle w sobie godnosci,zeby odroznic -----deszcz od plucia w twarz-----

Zosiahol

JvdHB,oj wiadomo, wiadomo,az za duzo -sadze:-))))))))Powiedz mi tylko jedno Jolu....co Ci daje to, ze podajesz wszystkie Twoje namiary (szczegolnie Twoj adres)Komu to jest potrzebne?Co Ci daje opis Twojego tu zycia?Narazasz sie tylko na problemy!Kobieto!To jest INTERNET!!!!!!!!Nikogo nie interesuje Twoje zycie,bo kazdy ma swoje!Nie osmieszaj sie ciagle!Widzisz ze wiele osob drwi z Ciebie!Przeciez nikt NORMALNY nie bierze na serio Twoich komentarzy!To tylko moja porada dla Ciebie-kobiety w tym wieku!

Zosiahol

ONUFRY:-)

...wiesz jedna juz tez byla na ''NK'' polka mieszkajaca w Holandii-MILIONERKA- latajaca po calym Swiecie[ tak pisala,a zdjec ile powstawiala,-tylko,ze wszystkie sciagniete z internetu. Swiat jest maly,gora z gora sie nie zejdzie,a czlowiek z czlowiekiem taaaaaak i wtedy wychodzi cala prawda o tym bogactwie i dobrobycie,a wiec troche rozsadku i umiaru w przechwalaniu sie tym [nierealnym] bogactwem i tym podrozami,ktore sa tylko wirtuane......

Zosiu i ty to mowisz(piszesz)!!.Zadziwiajace!!Mam ci przypominac twoje poczatki tutaj na ,,Wiatraku"!O Tobie tez wiemy wiecej niz mi to jest potrzebne,lacznie z nazwiskiem.Mieszkanie w Holandii od 43 lat,nie daje ci prawa o pouczaniu innych,co maja robic i jak maja tu zyc,szczegolnie co maja pisac.Dlatego prosze mnie nie pouczac,a na smiesznosc narazaja sie ci,ktorzy mysla,ze maja prawo pouczac innych.

Witam Wszystkich serdecznie..mam takie pytanie...zastanawiam sie w jakim wieku mozna pozwolic dziecku na zrobienie sobie tatuazu???

Może jak skończy 18tkę;))

Rozmowa o wielkości statusu majątkowe jest zupełnie nie na miejscu, a chwalipięstwo jest dowodem niedojrzałości emocjonalnej. Byłoby mi wstyd wrzeszcześć na tym forum wszem i wobec o nietuzinkowej karierze mojego chłopaka. Ale dla pewnych osób trzymanie fasonu jest niezwykle trudno.

A wracając do tematu. Czy napewno komunizm był gorszy od dzisiejszego kapitalizmu? Moi rodzice będąc w moim wieku mogli wybudować dom, w sytuacji gdy tylko mój ojciec pracował. Kredyt mozna było dostać bez większych problemów, tymczasem w tym momencie kredyt jest mozliwy zwykle dla tych co mają odpowiednie umowy o pracę, zważając na to, że popularna umową o pracę w tym czasie jest praca na czas nieokreślony, która zabija szansę o kredyt. Dziś aby młodzi rozpoczęli karierę w Polsce należy mieć znajomości. Nie mówię już o tych co pomimo stażu i wykształcenia nie mogą ZNALEŹĆ pracy nie mając takich znajomości.
Tymczasem Polska jest droższa od Holandii. Jedzenie jest trochę tańsze, ale gorszej jakości. Wkurza mnie, że bez wąchania mięsa przy sklepowej ladzie nie mogę kupić świeżego mięsa. A owoce i warzywa mojego pobliskiego sklepu trzeba oglądać 5 razy żeby nie kupic zgnitych. Za każdym razem kiedy zachodzę na pocztę i tego samego okienka z tą samą panią sprzedającą, zawsze musi mi podać obtargany znaczek pocztowy. To i wiele innych ostatnich tylko przypadków zastanawia czy nie należałoby napisać scenariusz do Dzień Świra 2.

Niech sobie nie robi !! Tatu ma TYLKO recydywa :-))) Ochydnie to wyglada !!!

holandyja piszesz takie bzudry ze az szok !!! Moi rodzice jak za komuny budowali dom to jedyny sposobem jaki byl mozliwy, to za lapowki mogli miec kradziony towar (cement ,cegle itp.) na wszystko byl przydzial, na wszystko trzeba bylo czekac i miec uklady z paniami w sklepach. Na plytki, na wszystko!!! A ty piszesz ze dostawalo sie kredyt i jazda.... Z choinki sie urwalas czy co ? Ale to dopiero lipiec .

Totalne bzdury
jest mlodziutka, porusza sie wciaz w swiecie stereotypow a nie wlasnych doswiadczen

Na to wychodzi balkonende, tylko wiek ja tlumaczy.

Oj lidka lidka. Następnym razem czytaj uważnie, bo widzę, ze dopisujesz własne widzi mi się do moich postów. Żeby ci to wyklarować to sie troszkę wysilę.
W moim poście czytasz: "Kredyt mozna było dostać bez większych problemów" czy widzisz zaraz po tym zdanie w którym mówię, że nie trzeba było się nachodzić i załatwiać materiałów budowlanych? Nie widzisz? Więc co to oznacza? Ano, najwyraźniej, że tak nie twierdzę lub twierdzę, ale nie doszło do wiadomości,z żadnych osób na tym forum, więc twoje trwierdzenie jest bezpodstawne i nie możesz wysuwać takich wniosków ot tak. Ile ty masz lat albo z jakiego środowiska pochodzisz, żeby sobie tak gderać?

Balkonede czyżbyś ty tylko rozmawiał na tematy których sam cieleśnie doświadczyłeś? Rozumiem, ze nigdy nie ustosunkowywałeś się do tego, jak to twoi rodzice radzili sobie za czasów komuny, wojny etc. bo w końcu to nie hyły twoje doświdczenia tylko zwykłe biadolenie twoich staruszków.

Poza tym moi drodzy "starzy" rozmówcy rozumiem, ze z racji waszego poważnego wieku rozmowa z kimś młodszym jest niemożliwa, bo besztacie każdego...jak leci za ich punkt widzenia. To takie staropolskie...

....moge jedynie powtorzyc to co napisalem, steki bzdur i stereotypy, ktore dawno wyszly z obiegu, jestes mloda swoja naiwnoscia i zachlysnieta nowo odkrytym krajem

Moze by bylo lepiej dla ciebie przeprowadzic sie na Kube a zreszta po co tak daleko Bialorus - wtedy bedziesz mogla porownac kiedy i gdzie bylo i jest lepiej.....

Jeszcze raz powtórzę. Gdzie przeczytałeś, że Holandia to dla mnie nowo odkryty kraj? Co z wami ludzie nie tak? Wybierz się na kurs logiki, poprawia komunikację.

A o co ci chodzi z tą Kuba i Białorusią bo twój styl wypowiadania się na forum jest totalnie niejasny. Poza tym po co mam porównywać jesli nie chcę porównywać komunizm z komunizmem, a blok wschodni z blokiem wschodnim. Chodziło o pewnego rodzaju porównanie komuny z socjalizmem, a ty układasz własną historię. Twoje jak i twojej koleżanki niechlujne czytanie ze zrozumieniem i wyciąganie wniosków, aż parzy w oczy. Następnym razem przeczytacie parę razy, ułóżcie w swoich pięknych główkach co chcecie przekazać a później przelejcie to na forum. Nie pomylcie forum, bo mniemam, że może się wam to zdarzyć. Powodzenia (bo się przyda) :D

Nigdzie nie przeczytalem - odpowiadajac na twe pytanie, w przeciwienstwie do ciebie wyciagam konkluzje z calosci i nie potrzebuje jasno sformulowanych przekazow, zeby widziec z kim mam do czynienia.
Niejasne jest twoje rozumienie, piekne wyraziste zdania pisalem majac 17lat.

Skoro piszesz, ze nie jestes pewna czy komunizm byl gorszy od kapitalizmu, jest szansa to doswiadczyc na wlasnej skorze, Bialorus albo Cuba sa jeszcze inne kraje tego systemu, w ktorych mozesz zamieszkac i porownac, nie bedziesz wypisywac nonsensow przynajmniej.

Czy chodzilo ci o gospodarcze kwestie czy o ustrojowe...

Niestety przykro mi ale ciebie na kurs logiki wyslac nie moge, nie masz podstaw, musisz jeszcze popracowac nad prostymi formami..... piekne bezchmurne niebo odbijajace czerwien zanurzajacego sie slonca w otchlan kosmiczna.....

"Nigdzie nie przeczytalem - odpowiadajac na twe pytanie, w przeciwienstwie do ciebie wyciagam konkluzje z calosci i nie potrzebuje jasno sformulowanych przekazow, zeby widziec z kim mam do czynienia.
Niejasne jest twoje rozumienie, piekne wyraziste zdania pisalem majac 17lat."
Moja rada: nie wyciągaj pochopnych wniosków. A "konkluzja z całości" ma oznaczać to, że przeczytałeś wszystkie moje dotychczasowe posty, a więc mam zrobić to samo z twoimi. Nie dziękuję. Zwykle wyciągam wnioski po pojedyńczej odpowiedzi/wypowiedzi/deklaracji, a nie zaglądam w historię. I jeśli myślisz, że możesz tak sobie "bąkać" do kogoś kończąc w pół zdania nie rozwijając treści to stąd masz później takie uwagi jak moje. Przy komunikacji niewerbalnej musisz zadbać o pewne małe szczegóły. W moim dzisiejszym poście napisałam, że wybieram się na stałę do Holandii, dlatego pomyślałeś, ze jestem "nowa" w Holandii i stąd twoje "mocno poparte" przypuszczenie.

"Skoro piszesz, ze nie jestes pewna czy komunizm byl gorszy od kapitalizmu, jest szansa to doswiadczyc na wlasnej skorze, Bialorus albo Cuba sa jeszcze inne kraje tego systemu, w ktorych mozesz zamieszkac i porownac, nie bedziesz wypisywac nonsensow przynajmniej. "
Człowieku ty masz 5 lat, że pozwalasz sobie wypisywać takie głupoty? Ludzie musieliby jeździć po różnych krajach, walczyć na wojnie, być przywódcami kraju, być u rządu poznać wielu ludzi gdyby chcieli poruszać te tematy, bo ty byś im kazał. Każdego wysyłasz w różne miejsca jeśli się z nim nie zgadzasz? Dorośnij w końcu.

"Niestety przykro mi ale ciebie na kurs logiki wyslac nie moge, nie masz podstaw, musisz jeszcze popracowac nad prostymi formami..... piekne bezchmurne niebo odbijajace czerwien zanurzajacego sie slonca w otchlan kosmiczna....."
To ostatnie zdanie to wynik braku zażycia tabletek czy znowu wydaje ci się, że w tym jest jakiś sens? Najpierw piszesz, ze pisałeś takie piekne zdania kiedy miałeś 17 lat, a tu taki popis na koniec. No no...

Karina D.

Wielokrotnie rozmawialiśmy w domu o życiu w Polsce "wtedy" i "dziś" (dodam ze pochodze z okolic Polski w której ludosc nie doświadczyła represji politycznych) 10 lat temu ich argumentem na wyższość komunizmu (formy komunizmu jaka była w Polsce) były te podane przez Holandye - wybudowali dom, wykształcili dzieci. W chwili obecnej przyznają ze z pewna dozą sympatii myślą o tym okresie już tylko dlatego, ze ten okres w Polsce wypadł w latach ich młodości. Coś w tym jest; mimo ze okres studiów to okres chińskich zupek i pasztetu to okres mojej młodości, beztroskich lat które nigdy nie wrócą.

Poza tym próby wynajdowania pozytywnych stron nawet w ciężkich czasach pomagają je przetrwać. W domu uczono nas ze mimo ze czekolada czy pomarańczy gościły na naszym stole rzadko, ich smak bardziej nas cieszył. Być może jest w tym ziarno prawdy, być może nie. Każdy przeżył ten okres na swój sposób. W każdym bądź razie widzę ze moi rodzice z trudnością akceptują opinie ze ich okres młodości to czas o którym dziś chcemy zapomnieć, w końcu to cześć ich życia, w pewnym stopniu potrafię to zrozumieć.

Wiatrak

Zrozumiałym jest, że dorośli ludzie (a im starsi - tym bardziej) z sentymentem wspominają dzieciństwo i młodość. To robi każdy z nas. Ustrój polityczny nie ma z tym nic wspólnego. Spotkałem w swoim życiu wielu ludzi których młodość przypadała na lata 2WŚ i wspominali ten okres słodko; zarówno polski kombatant, więzień obozu jak i były żołnierz Wermachtu spod Stalingradu.
Mam wrażenie, że najbardziej nienawidzą (sanacji, wojny, komuny) ci którzy jej nie przeżyli w "najlepszym" wieku dorastania jedynie wynieśli tą nienawiść, uprzedzenie z domu rodzinnego lub powielania utartych opinii w których media celują.
Obiektywnej oceny 'komunizmu" w Polsce my się za naszego życia nie doczekamy. Każdy z nas przeżył życie inaczej i "swoje wie". Na tą ocenę przeszłość wpływa też stan dzisiejszy: jak podoba się nam świat dzisiaj.
Porównywanie komunizmu polskiego z innych krajów nie ma sensu bo komunizm był/ jest w każdym inny. Poza tym kto nie zna Kuby lub Białorusi łatwo kieruje się obiegowymi opiniami.
Mój były nauczyciel spędził wiele lat życia w Ameryce Południowej, na koniec trafił na Kubę. Zaskoczył go ten kraj - gdzie wszystkie dzieci chodziły do szkoły i służba zdrowia była za darmo, skromnie ale schludnie, w przeciwieństwie do inncyh sąsiednich krajów gdzie włóczęgi, żebracy, bezdomne dzieci, brak oświaty i milionowe slumsy biedy są normalnym obrazem ulicy. Może Kuba wypada źle na tle Holandii ale na pewno dobrze na tle Hondurasu czy Kolumbii.
Z grubsza to samo tyczy się Białorusi i nawet byłej Polski: porównywanie do USA/Holandii zawsze wypada niekorzystnie. Między dyktaturą a demokracją może być bardzo mała różnica i niekoniecznie ta druga misi być gorsza; to zależy od rozwoju narodu.

Zgadzam sie z tym co pisze Wiatrak. Wychowalam sie w komunie i wspominam tamte czasy bardzo dobrze - wycieczki ze szkoly i zakladow pracy rodzicow do opery, teatru, rewii lodowej, kabarety. Do kina moglam sobie chodzic na kazdy film. Co roczne letnie kolonie, zimowiska, wczasy z rodzicami. Juz jako dorosla osoba z dzieckiem "zdobywalam " kawe, herbate, papier toaletowy ale to mialo swoj urok i przynajmniej nie marudzilo sie ze Douwe Egberts jest be a zielony jacobs cacy, cieszyla zwykla paczuszka kawy, to samo z czekolada czy pomaranczami - czulo sie ten smak, to byl rarytas ! A teraz co tak naprawde cieszy czlowieka ? Nawet droga fura nie cieszy jesli u sasiada stoi lepsza/drozsza :(

Holandyja rozczarowalas mnie kompletnie, nawet myslec nie potrafisz nie mowiac o wyciaganiu wnioskow czy abstrakcyjnym pojmowaniu.

Wiatrak, nie mam zamairu ulegac ocenie zabarwionej subiektywnoscia czyjejs mlodosci czy innym tego typu bzdetem. Nie bylo wyboru, nie bylo wolnosci, byl syf, chamstwo, czlowiek byl nikim, zniewolenie i narzucanie pod presja sowieckiego punktu widzenia. Porownanie Bialorusi bylo przenosnia, to co piszesz jest oczywiste, myslalem, ze mozemy pomijajc tego typu wyjasnienia.
Jesli mieszkasz w Holandii i piszesz brednie o komunie to prostym rozwiazaniem jest wybarc sie na Bialorus z powodu kulturowych zbierznosci i porownac sobe zycie - namiastka przeszlosci jest we wszystkim. Czy kapitalizm czy komunizm....
Slabi ludzie o charakterach niewolnikow, nie radzacych sobie z zyciem, pozbawieni wew sily i kreatywnosci potrzebuja silnej reki przywodcy, kogos kto bedzie ich prowadzil za pyski mowic co maja robic - kim byc - tacy ludzie tesknia za komuna, ktos za nich podejmowal decyzje i kierowal ich zyciem, sciagajac odpowiedzialnosc bezradnosci z ich karkow - komuna zrobila z ludzi kaleki..........

Wiatrak

Nie zgadzam się balkonende, że komuna zrobiła z ludzi kaleki. Moim zdaniem komuna tylko 'zamroziła", utrwaliła mentalność jaką my zawsze mieliśmy: feudalnego chłopa pańszczyźnianego. W tym co doznał naród po 44 roku ustrój był tylko malutkim epizodem który mało wpłynął na to państwo. Najważniejszym było kompletne "przenicowanie" struktur społecznych, zagłada i eliminacja najbardziej witalnej części przedwojennego społeczeństwa, gigantyczna emigracja której historia nie ma równych. Po 44 pozostało tylko bezrolne chłopstwo które dokonało gigantyczny skok na drabinie społecznej: wszyscy zostali magistrami w stolycy. :-) Powojenna Polska w tych granicach i składzie społecznym nawet w kapitalizmie z pustego w próżne by nie nalała.

Karina D.

I respectfully disagree...

Jednak nie sadze żeby dalsza dyskusja i jakiekolwiek argumenty miały sens. Dopóki dyskusje o milionach Polaków są traktowane jako osobiste spory i opinie jedynie z własnej perspektywy bez próby zrozumienia innych, nawet jeśli się z nimi nie zgadzamy, bedą wyglądać jak wyżej.

Balkonende - mimo ze wydaje mi się ze masz sporo ciekawych rzeczy do powiedzenia ton rozmowy w którym niemal nigdy nie używasz "ja, z mojego punktu widzenia, moim zdaniem" nie pozostawiają miejsca na refleksje dla dyskutanta bo przytlaczaja narzucanym tonem.
Rozumiem ze są osoby które sadzą ze znaja i rozumieją pewne zjawiska bardziej niż inni jednak uważam ze ton kazania i osadzania nie zbliży nikogo do zrozumienia niczego.

broerkonijn

IMHO: PRL.
Z jednej strony brak bezrobocia, dzieci wyjezdzajace na kolonie, obozy, zimowiska, na ullicach brak zebrakow, bezdomnych, darmowa oswiata i sluzba zdrowia itp itd...
Z drugiej strony totalny zamordyzm, inwigilacja, strukturalne braki w zaopatrzeniu w podstawowe (!) artykuly przemyslowe i spozywcze, reglamentacja miesa, cukru, masla, butow, papierosow, benzyny, alkoholu - krotko mowiac wszystkiego oprocz octu.
To w mojej skromnej opinii byla wlasnie komuna.
Nigdy nie zapomne pobudek o trzeciej w nocy, kiedy jako 12 letni malolat biegalem zajac kolejke pod sklepem miesnym, smaku "produktu czekoladopodobnego" opakowanego w szare "opakownie zastepcze", czy smaku herbaty "popularnej"...
Oczywiscie ze wspominam ten czas z nostalgia i lezka w oku, byl to przeciez czas mojego dziecinstwa. Nie chcial bym jednak, aby wrocil.
Bialorus znam, bywalem w ciagu ostatnich dwoch lat dosyc czesto sluzbowo.

"Slabi ludzie o charakterach niewolnikow, nie radzacych sobie z zyciem, pozbawieni wew sily i kreatywnosci potrzebuja silnej reki przywodcy, kogos kto bedzie ich prowadzil za pyski mowic co maja robic - kim byc - tacy ludzie tesknia za komuna, ktos za nich podejmowal decyzje i kierowal ich zyciem, sciagajac odpowiedzialnosc bezradnosci z ich karkow - komuna zrobila z ludzi kaleki..." itd

Używasz zbyt mocnych słów, ale najwidoczniej dla ciebie wszystko jest białe albo czarne. Nie przyszło ci do głowy, że dla wielu proces tranformacyji był zaskoczeniem? Nie wiedzieli czego mają się spodziewać i jakimi prawami kapitalizm się tak naprawdę rządzi, w co tak naprawdę zainwestować. To, że jedni wiedzieli co w trawie piszczy nie świadczy u drugich totalne niedorozwinięcie. Komuna nie była syfem całkowitym, miała swoje walory na tle swoich wad. Przykładowo człowiek po studiach był pewny, ze pracę w końcu znajdzie, a dziś to jest jedna wielka niewiadoma w Polsce. A poza tym po znalezioniu "szanowanej" pracy widzi się brak profesjonalizmu w kadrze zarządzającej, która na tle holenderskiej kadry wygląda żałośnie. Mam na myśli np trzęszące sie portki pracowników, gdy szefowa/szef mają zły humor i muszą się wyżyć na innych. Takie zachowania są bardzo częste i "uhumarnitarniają" człowieka. To tak w ramach odskoczni od tematu:) Prawda o dzisiejszej Polsce i powrót do tego co napisałam o Polsce.
Dla mnie Polska mimo mego sentymentu do niej jest i zawsze będzie (dopóki ją obcy we własne ręcę nie zabiorą): kłamliwym, szukającym wszelkimi sposobami profitów, wyzyskującym, podstępnym i otrutym organizmem.

Wiatrak w pewnym sensie masz racje i w pewnym przyznales mi racje (choc zaprzeczyles). Komuna pomimo krotkiego okresu swojej bytnosci jak to napisales wryla sie b.mocno w mentalnosc ludzka, pokolenia wychowywaly sie w tym zmurszalym i szarym krajobrazie, ludzie byli uczeni klamac, krasc, oszukiwac i kombinowac do granic mozliwosci. Praktycznie nic nie szlo zalatwic bez dania w lape czy szwindlu, zaryzykowal bym nawet stwierdzeniem, ze handel wymienny kwitl jak za czasow przed fenickich. Zamkniecie przed swiatem, inwigilacja, mordy, przesladowania. Od czego zaczeli towarzysze przygode w Polsce od eliminacji polskich zolnierzy walczacych za ojczyzne. Nie moze sie rozwijac normalnie kraj i zycie w tym kraju kiedy wladza zmusza spoleczenstwo do uleglosci i totalnej akceptacji ustroju.

czy sie stoi czy sie lezy 2 tysiace sie nalezy................

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Chcesz kupić dom w Holandii?
serwis reklamowy usługi