Synogarlica darwinowska

Kategoria: Ciekawostki

Ten artykuł tylko z pozoru będzie o ornitologii.

Sierpówka, potocznie zwana synogarlicą turecką jest gatunkiem gołębia i naszym symbolem pokoju, miłości i nierozerwalnych więzów partnerskich.

Po holendersku parkę zakochanych zwie się nawet (nieco ironicznie) "tortelduifjes" jako, że ptak ten zwie się tu turkse tortel i widać je zawsze parami.

Gniazdo synogarlicy w naszym kasztanie

W połowie maja synogarlica uwoiłą sobie w naszym ogródku gniazdo. Mamy gęsto zarośnięty ogródek i kosy chętnie zakładały u nas gniazda do czasu jak sąsiadka nie sprawiła sobie trzech kocurów które skutecznie odstraszają kosy regularnie patrolując także nasz ogród.

Po przyjeździe z urlopu zauważyliśmy synogarlicę siedzącą cichutko na jajkach w naszym młodym kasztanie, na wysokości głowy. Gdy raz odleciała mogliśmy skontrolować, że były to dwa dorodne jajka.

Synogarlica w naszym kasztanie

W ładną pogodę mieliśmy sporo zajęć w ogródku więc stale się kręciliśmy po ogrodzie, pielić, kosić trawę itp., starannie omijając gniazdo ale na pewno ptaka na jajkach denerwowała nasza obecność, nie móią już, że koty także obchodzą swój rewir regularnie. Na domiar złego nasi inni hinduscy sąsiedzi obchodzili jakieś nie znane nam święto zmarłych gdzie przez trzy dni ich ogródek był miejscem spotkań bardzo licznej rodziny, śpiewów, modłów z dzwoneczkami i wesołych biesiad.

W sobotę, siedząc w ogródku, byliśmy światkami jak synogarlica opuściła swoje gniazdo. Myśleliśmy, że "za potrzebą", ale nie. Już więcej nie wróciła. Pozostawiła dwa pisklęta które już lada moment miały się wykluć. We wtorek zobaczyliśmy ją znowu u sąsiadów na wyższym i gęściejszym drzewie budującą nowe gniazdo. W środę znalazłem opuszczone zimne jajko ukryte w trawie. Może kot wyciągnął je z opuszczonego gniazda i je sobie schował? Nie wiem.

Dlaczego opisuję tą banalną historię?

Jest to dla mnie dobry przykład jak natura dba o to co Darwin nazwał "survival of the fittest" co się ciężko tłumaczy na język polski jako "przeżycie najlepiej przystosowanych".

Synogarlica założyła gniazdo gdy byliśmy na urlopie, w spokojnym okresie, w spokojnym w miejscu. Dopiero po 10 dniach wylęgu otoczenie zamieniło się raptownie w ruchliwe i gwarliwe miejsce. porzucone jajko synogarlicyMyślę, że ptak po kilku dniach wewnętrznej walki ze sobą, oszacował, szanse na przeżycie piskląt za zbyt małe. Po wykluciu się piskląt trzeba znacznie więcej pracy i ruchu wokół gniazda co tym bardziej zwracałoby na siebie uwagę ludzi w ogrodzie i kotów. Synogarlica zrobiła rachunek prawdopodobieństwa i zrobiła właściwy wybór: przeniosła się w spokojniejsze i mniej osiągalne dla niepowołanych miejsce. Za dwa-trzy tygodnie będzie miała pisklęta z szansą na przeżycie. Mi pozostało porzucone, zimne jajeczko do sfotografowania.

Według Wiki synogarlica składa dwa jajka. Wylęg często się nie udaje ale ptaki zakładają gniazda tak często aż się wylęg uda. Dlatego gniazda synogarlic można spotkać o każdej porze roku. Wylęg trwa 14-18 dni, a pisklęta opuszczają gniazda 15-19 dni po wylęgu. 


Etykietowanie: Darwin ewolucja Synogarlica
5 komentarzy

A dlaczego pisklaki sie czesto niewylegaja ??? Moze dlatego opuscila te jaja, moze one jakos podswiadomie badz po pewnym okresie czasu dla nich znanym, stwierdzaja ze nic z tego nie bedzie wiec trzeba nowe gniazdko uwic i odnowa skladac jaja az sie uda. Nie wiem to takie moje refleksje :-)

U nas tez sobie zrobily gniazdko w dosc ruchliwym miejscu (od ulicy) i dosc nisko bo moze ze 2m od ziemi, albo i to nie? Zawziecie siedzi nawet jak sie podchodzi to tylko obseruje, nic sie nie boi. Albo tego nieokazuje ?

Kazde zwierzatko ma swoj rozum, instynkt, choc nam sie wydaje ze to tylko ''glupi ptaszek'' ;-)

To jest gołąb grzywacz.
Pozdrawiam

Od pięciu lat moje synogarlice wychowują młode na naszym balkonie.Oczywiście zawiesiłem im gniazdo zrobione z warkocza słomy.Po każdym opuszczeniu młodych z gniazda oczyszczam je a gołębie chętnie składają w nim następne jaja.W sumie gniazdo opuściło 23 młodych synogarlic.Systematycznie ich dokarmiam a one w zamian pozwalają się pogłaskać .Obecność naszą na balkonie im nie przeszkadza.Pozdrawiam miłośników synogarlic.

Pozdrawiam miłośników przyrody ! U mnie na balkonie w korytku z kwiatami gołębica uwiła gniazdko i wczoraj zobaczyłam w nim jajo. Nie bardzo wiem jak mam postępować teraz gdyż kwiaty na balkonie muszę podlewać a nie chcę zbytnio swoją obecnością ją drażnić co robić? pomocy

Wiatrak

Gdy ja zacząłem "swoją" synogarlice podglądać w gnieździe to... ona je opuściła, zostawiając jajka. To są płochliwe ptaki i łatwo opuszczają ryzykowne gniazda, zakładając gdzie indziej nowe.

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Chcesz kupić dom w Holandii?
serwis reklamowy usługi