Świat Philipsa
Wielkimi komercyjnymi sukcesami firmy z Eindhoven były niegdyś kasety magnetofonowe. Pierwsze taśmy magnetyczne w poręcznej kasetce weszły na rynek holenderski w roku 1963. W tym czasie w Polsce nie było jeszcze radia z zakresem UKF (FM) i podłączeniem DIN do magnetofonu aby móc nagrywać swoje ulubione przeboje "studia Młodych". W latach 1970-90 trudno by było sobie wyobrazić świat bez magnetofonów kasetowych i walkmanów.
Następnym przebojem Philipsa we współpracy z Sony był "Laser Disk Player" czyli odtwarzacz płyt kompaktowych. W roku 1983 takie aparaty stały już w holenderskich sklepach. Kupców było jeszcze mało. Aparaty "Laser 2000" z ceną także równo 2000 guldenów (z siłę nabywczą większą niż dzisiaj 2000 euro). Wówczas nie było praktycznie jeszcze płyt kompaktowych. Królował ciągle zaufany i tańszy winyl. Pierwszą płytę kompaktową wyprodukowano 17 sierpnia 1982 roku w oddziale Philipsa: Polygram. Był to album ABBY: The Visitors. CD szybko zdobywały rynek a gdy odtwarzacze kompaktów staniały, to pod koniec lat '80 szybko wyrugowały z "woonkamers" wieże stereo z adapterem na long-playe. W dniach schyłku płyty kompaktowej, do roku 2007 sprzedano 20 miliardów CD's.
Kolejnym niespodziewanym sukcesem ze stajni Philipsa stał się aparat do kawy Senseo. W błyskawicznym tempie w latach 2002-04 w każdej holenderskiej kuchni stanął ten warczący aparat. Produkt współpracy producenta kawy Douwe Egberts (ten z Unilever, także znany w Polsce Lipton) i Philipsa trafił w zapotrzebowanie konsumentów na dobrą filiżankę kawy z pianką.
Nową nadchodzącą gwiazda Philipsa ma być to od czego Philips zaczął: oświetlenie. Całą przyszłość oświetlenia Philips oczekuje w oświetleniu LED. Czas okaże czy się nie myli.
Ale Philips miał w swojej karierze także sporo nieudanych produktów, błędnych decyzji, ślepych uliczek i konkurentów mających lepsze pomysły lub niższe ceny.
W roku 1978 Philips lansował we współpracy z amerykańską wytwórnią płytową MCA tzw. Vlp czyli Video Long Play - płyty laserowe wielkości winylowych logplayów które oferowały muzykę wraz z teledyskami. Super drogie aparaty i płyty nigdy nie miały szansy na rynku. W latach '80. Pionier lansował swój podobny system Laservision ale to tez już dawno poszło w zapomnienie.
Tak było w latach '80 z pierwszymi magnetowidami Philipsa o standardzie Video2000. Kasety Video2000 podobnie jak kasety muzyczne można było nagrywać na dwie strony co dawało 8 godzin nagrywania. Magnetowid wylansowano w roku 1980 i choć był lepszy od późniejszych konkurentów z Japonii (Betamax i VHS) to nie wytrzymał konkurencji cenowej i większego wyboru kaset porno jakie do tych systemów produkowano. A czy nam się to podoba, czy nie, to pornografia zawsze ma znaczącą rolę we wszystkich sztukach wizualnych.
W roku 1991 Philips wystartował w konkurencji z innymi producentami konsoli gier komputerowych z ambitnym aparatem który miał połączyć zabawę i edukację o nazwie CD-i (interaktywne dyski kompaktowe). Konsola podłączona do telewizora oferowała gry i programy edukacyjne, encyklopedie itp. mały wybór gier i wysoka cena sprawiła, że w roku 1996 Philips wycofał sie z CD-i.
Jest też kilka produktów w których rozwój Philips sporo zainwestował i zaniechał lub w ogóle zlekceważył ich przyszłość.
Tak było z nawigacją samochodową. Zaawansowany system nawigacji wbudowanej w radio samochodowe Carln Philips odsprzedał w latach '90-tych firmie VDO-Dayton i dzisiaj Philips nadal nie posiada własnego produktu w tej dziedzinie.
W olbrzymim sztormie końca lat '90-tych na odtwarzacze mp3 Philips nie odegrał żadnej roli. Podobnie w rozwoju telefonów komórkowych, smartphonów i aparatów cyfrowych Philips poddał się walkowerem. Kodak, Fuji, Nikon i Sony ustanawiały nowe standardy w dziedzinie fotografii cyfrowej.
Nawet to w czym Philips był światowym potentatem czyli w produkcji ekranów telewizyjnych - Philips wycofał swój udział w LG nie widząc już interesu w płaskich ekranach.
- Przeczytaj także o "moim Philipsie".





Senseo jest super, prosta a jednocześnie funkcjonalna konstrukcja.Robi pyszną kawkę:)
Była jeszcze kaseta DCC, umarła, bo zrobiono CD-R. Ale u mnie w domu dzielnie stoi w zestawie wieżowym a i czyste kasety też są.
zauważyłem, że z audio wracają do bardziej wyrafinowanych zestawów. Jeden ma wzmacniacz lampowy.
Pamiętam jak jeszcze zakłady w Eindh były czynne. Teraz chyba oprócz muzeum, które przebudowują nic tam nie ma. :(
Kasety DCC nie były wymysłem Philipsa... o ile się nie mylę to było Sony, chociaż te firmy to "twee handen op een buik". DCC nigdy się nie spopularyzowało.
W Eindhoven jest dzisiaj chyba tylko albo aż "Philips Research Eindhoven".
Kiedyś w Eindhoven było arcyciekawe futurystyczne muzeum fizyki Philipsa ale z braku zainteresowania nie istnieje już ze 20 lat. Pozostało jedynie muzeum produktów http://www.philipsmuseumeindhoven.nl/phe...
DCC było całkowicie wymysłem Philipsa, Sony w tym czasie opracowało CD-R. Sony stworzyło DAT. Obydwa systemy padły.
Dodaj nową odpowiedź