Pornografia

Podobnież faceci myślą często o seksie.

Różne źródła podają różne liczby częstotliwości z jaką faceci myślą o seksie.

Nie jestem tego pewny, ale wydaje mi się, że faceci myślą o seksie cały czas.

PornografiaNawet wtedy gdy myślą o samochodach lub piłce nożnej to tak naprawdę myślą o seksie. Moim ulubionym polskim filmem jest „Testosteron” do którego obejrzenia serdecznie zapraszam.
Więc faceci myślą o seksie i wynalazek internetu stał się wspaniała pomocą w ich marzeniach. Nikt nie policzy dla ilu facetów tak naprawdę głównym powodem zakupu komputera i szerokopasmowego internetu była chęć popatrzenia sobie do woli na pornografię. Ilu facetów w Holandii siedzi sobie na stryszku przy swoim komputerku oglądając YouPorn.com gdy tymczasem żona ogląda w telewizji jej ulubiony soap-serial.

RedTube.com i YouPorn.com należą do czołówki najlepiej oglądanych stron w Polsce i na świecie. Są popularniejsze niż serwisy z wiadomościami (CNN) lub z pogodą (Weather.com). Pornografia stanowi ponad 1/3 treści całego internetu. To są fakty których się nie zmieni. Faceci lubili, lubią i będą zawsze lubić patrzeć na gołe dupy. Najchętniej według zasady 3xC, tzn.:
Cudna - Cudza - Cycata.

12 komentarzy

Eksperyment
Co do "Testosteronu", to faktycznie jedna z ciekawszych polskich produkcji "ostatnimi czasy". Zaś odbiegając nieco od tematu artykułu ;) postawiłem sobie za cel przybliżyć znajomym Holendrom (i nie tylko) nieco polskiej kultury i historii (Boże, jak ciężko jest im zrozumieć np. co to był komunizm.....). Postanowiłem zgromadzić mini-kolekcję filmów (moim zdaniem wartościowych) wyposażonych w angielskie napisy i wypożyczać znajomym (oczywiscie nic na siłę) będąc ciekawym ich odbioru i reakcji. Na pierwszy ogień poszedł "Skazany na bluesa". Ciekawe czy macie jakieś doświadczenia w tym temacie i jakie filmy uznalibyście za warte pokazania? Czy pomimo róznic kulturowych mogą zostać dobrze odebrane? W koncu my też karmimy się papką made in USA, nieraz bardzo marnej wartości odżywczej. W mojej kolekcji oprócz "Skazanego na bluesa"(jak wiadomo, muzyka nie zna granic) jeszcze m.in. "Rezerwat" i "Pora umierać"(niebanalna fabuła i strona wizualna), zastanawiam się nad "Strajkem" i "Katyniem" ale to chyba za ciężkie tematycznie dla wyluzowanych wiatraków :)...juz chyba prędzej "Pianista" (był puszczany w holenderskiej tv co prawda, ale jak pytam w pracy to okazuje się, że nikt nie ogladał...:(

Na razie mam tylko doświadczenia z pokazami czeskich filmów, które przyjmowali bardzo pozytywnie, zwłaszcza opowieści o zwykłym szaleństwie. Moim zdaniem pomysł bardzo dobry

Ella
Kieslowski, Wajda, Polański to akurat postacie kultowe i znane w Europie i na świecie, ale chodzi mi też o wartościowe filmy twórców niekoniecznie rozpoznawalnych na Zachodzie, w których ukazano kawałek Polski, Polaków poprzez pryzmat niebanalnych historii, a do tego w ciekawej oprawie wizualnej/muzycznej. Jednocześnie historie muszą być na tyle uniwersalne, by dotrzeć do żyjącego w nieco odmiennych realiach zwykłego Holendra. Podkreslam zwykłego, a nie krytyka sztuki, czy pasjonata kultury krajów "zza żelaznej kurtyny" :)

Właśnie wczoraj doszło do wymiany uwag na temat "Playboya", mój holenderski facet stwierdził, że on tego oglądać nie lubi, więc spojrzałam na niego z pytającą miną kpiarza, ha ha ha. Według tego powyżej, jest on hipokrytą i pewnie gdzieś po wieczorach i nocach przeszukuje po kryjomu Internet. :)
"Testosteron" widziałam. Jest w nim wiele prawdy jak to hormon rządzi chłopem, ale jakoś nie powalił mnie na kolana, choć sceny były ciekawie montowane.
Gapienie się na wielkie cycki to jakiś atawizm, czyli spadek po naszych przodkach. Jest teoria, że duży biust zastąpił widok gołej d...y oczywiście damskiej, bo kształt zgoła podobny, z przedziałkiem, a usta czerwone to odpowiednik narządów płciowych kobiety.
Skądinąd wielgachny biust może dodać lat, bo zawsze jest jakiś minus w tych plusach, ale która kobieta go ma, to może sprytnie wykorzystywać jego amatorów.
Podobno Józef Stalin uwielbiał wielkie biusty. Ho ho. Kto wie, może rządziła światem za jego pomocą jakaś C-C-C kobieta???
Nie wiem, czy faceci lubią patrzeć bardziej na gołe baby czy raczej na wszelkie atrakcyjne kobiety, nawet ubrane po szyję, ale piękne. Jak to się mówi, co zakryte - intryguje.
Zdjęcie powyżej pokazuje, że atrakcyjne ciało kobiety ma zaokrąglenia, wcięcie w talii i biodra, żadna tam chłopobaba. Trzeba podzielić wymiar w talii przez obwód bioder i jak wyjdzie liczba bliska 0,7, to kobieta jest idealna, piękna i zdrowa.

A dla mnie ideałem jest Audrey Hepburn. Miała śliczną twarz i tysiąc pięćset kobiecości mimo chudości.

P.S. CCC to też sieć sklepów, jakby się ktoś pytał. Cena czyni cuda. :)

Szok! Co do dzisiejszego artykułu jestem zniesmaczony. I to nie ze względu na to "czy może myślę cały czas o seksie" ale to nie znaczy ze internet z którego tak często korzystam, mógłby mi słurzyć do oglądania xxx, bardziej rusza mnie to że podawane sa konkretne strony (które oczywiście ze względu na frekfencje powinien każdy znać), których ja nie znam i nie zamierzam dołączyć do tej grupy ludzi, i to nie ze względu na to ze mam żone, ale ze względu na to ze nie jest mi to do szczęścia potrzebne, ale fajnie ze darmowa reklama. I sądze że dużo osób czytajacych ten artykul weszlo na nie zobaczyć co tam jest.

Podsumowanie:

NIE POPIERAM !

Jezeli mam do wyboru modne ostatnio widowiska telewizyjne w stylu: taniec z gwiazdami, gwiazdy tanczą na lodzie lub mam talent to z miłą chęcią otwieram w.w serwisy i oglądam coś co wg mnie jest o wiele łagodniejszą formą ekschibicjonizmu :-))).
A tak zupełnie poważnie to nawet pozytywne, że w czasach totalnego zniewieścienia Faceci wciąż myślą o sexie.

@dWuCeT: znam paru Holendrow, ktorzy zafascynowali byli tworczoscia Kieslowskiego (czyli m.in. "Dekalog", "Trzy kolory: Czerwony. Bialy. Niebieski"). Zycze powodzenia w eksperymencie:-).

dWuCeT, chyba Ty najlepiej znasz swoich znajomych i wiesz co ich interesuje.

Ja tu dałam czadu z rana, a tu rozmowa zeszła na temat kulturalny, filmy...co zresztą mnie bardzo interesuje, bo też próbowałam przemycić Holendrowi polskie lub wschodnioeuropejskie kino.
Dużym defektem jak już się film ma, jest częsty brak napisów angielskich, a bez tego przeciętny Holender nic nie zrozumie. Uważam, że to ciekawy wątek i powinna być o tym osobna dyskusja.
"Pianistę" obejrzeliśmy razem i ten film się Holendrowi podobał. Natomiast z "Katyniem" bym się zdecydowanie wstrzymała. Holendrzy mają inną mentalność, nie przeżywają tak historii jak my. Nie wiem, czy sposób narracji w tym filmie by im się podobał.A sam Katyń to bardzo specyficzny polsko-ruski problem. Filmy Kieślowskiego są za to uniwersalne. Chciałabym mieć jakieś z angielskimi napisami.

dWuCet,
dla mnie to świetny jest Bareja, cały cykl "Sami swoi", "Czterdziestolatek" - rewelacja. Może być też "Seksmisja". Serial "Dom" i "Polskie drogi". Ale na przykład u Barei jest wielka dawka aluzji do komuny... mimo że to świetny humor, jak to wszytko Holendrowi wytłumaczyć, i to "zwykłemu" jak piszesz, a nie jakiemuś uniwersyteckiemu badaczowi kultury dawnego bloku wschodniego.

Wiatrak

Polskie filmy Kieślowskiego, Wajdy są do wypożyczenia w lepszych holenderskich wideotekach, także z holenderskimi podpisami - szukaj w google: "cultvideotheek" + twoje miasto

Kieslowskiego jest caly dekalog, do kupienia na polce w praktycznie kazdym Van Leest. Van Leest, dla niezaznajomionych blizej z Holandia, to takie niezbyt wielkie ale przyzwoicie zaopatrzone sklepiki multimedialne - duzo lepsze niz Freerecordshop czy Musicsctore, ktore serwuja niemal bez wyjatku samo komercyjne g...o

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Chcesz kupić dom w Holandii?
serwis reklamowy usługi