Elektryczny samochód
W Amsterdamie pojawiły się już w roku 2009 punkty ładowania pojazdów elektrycznych. Coraz więcej elektrycznych pojazdów; motorów, skuterów, skutmobili (dla ludzi niesprawnych) ale już także samochodów pojawia się na ulicach miasta. Po kanałach poruszają się także elektryczne łodzie. A wszystko co elektryczne potrzebuje ładowarki.
W 200 punktach ładowania można za darmo doładować swój pojazd. Wystarczy zameldować się w gminie aby otrzymać niezbędna kartę ładowania którą włącza sie ładowanie.
Amerykański fabrykant samochód Tesla Motors jest jednym z prekursorów elektrycznych samochodów.
Ten Tesla Roadster osiąga prędkość 100 km/h w 4 sekundy i zasięg bez ładowania do 400 km. Maksymalna szybkość 200 km/h. Cena od € 84.000,-




20 komentarzy





kariera elektrycznych samochodow nabierze rozpedu jak:
1- beda w stanie przejechac na jednym "tankowaniu" tyle co dobrej klasy tdi, czyli ok, 1000 km
2- czas "tankowania" nie przekroczy 45 minut max.
co do tesli - piekny samochodzik. az sie chce wsiasc za ster i przekroczyc granice niemiecka :))
Ja już bym się zadowolił jakby na jednym tanku przejechał 500 km. Może prędzej wymienne akumulatory? Albo w ogóle wymienne samochody? Bo czekać na stacji ładowania nawet 45 minut mi się nie uśmiecha. Dawniej dyliżansy tez wymieniały konie w zajeździe :-)
45 minut to akurat dla mnie dobry czas, patrzac przez pryzmat zrobienia sobie przerwy na obiadek / kolacje podczas podrozy na urlop. mozna zjesc, chwile odpoczac, zrelaksowac sie, po trzech kwadransach wsiasc do dylizansu i jechac dalej :))
Chyba sie nie skusze...zbyt lubie dzwiek szesciocylindrowego silnika.
Brzmi dobrze broerkonijn ale w praktyce czas tankowania rzadko mi się zbiega z czasem biesiadowania. Pomijając to, że jedzonko na stacjach (na naszej wysokości geograficznej wzdłuż E30) jest średnie, kawa wręcz ohydna i cena nie wzbudzająca u mnie zachwytu. A jak jest drogie to mi tez nie smakuje!
Nasze istnienie kręci się coraz bardziej wokół transportu, samochodów i paliwa. Myślę, że bez skrupułów zmietlibyśmy z powierzchni Ziemi cały świat arabski aby tylko benzyna płynęła. Aby nam tylko te 6-cylidrowe warczały Karina :-)
Sam najchętniej chciałbym mieć Hummera. Albo Smarta. Nigdy nie mogę się ze sobą pogodzić.
Hummera albo Smarta haha, dobre...
az tak wygorowanych wymagan nie mam :)) hummer nie jest absolutnie samochodem dla mnie, smart jest za maly. auto dla mnie to dobrze wyposazony station tdi, z duza przestrzenia ladunkowa (minimalnie 550 litrow - moj ma 585 litrow), nieawaryjny i z twardym zawieszeniem. jak sie takowy pojawi w wersji elektrycznej, gdzie actieradius bedzie powyzej 900 km i czas ladowania bedzie akceptowalny - ani minuty sie nie bede zastanawial.
a co do jedzenia wzdluz E30 - sa takie perelki, gdzie naprawde mozna dobrze i smacznie zjesc :))
każdy ma jakieś marzenia;)
http://www.garnek.pl/wdadeso/10261319/a-...
Słoniowaty Hummer w kwiatki... chciałem to napisać.... nawet różowy... ale wyszło mi to za bardzo gay-owato... :-) więc nie napisałem.
Broer! Podaj mi koniecznie adresy tych perełek!
Andrzej miałam jedynie na myśli ze Hummer i Smart to jak dwa bieguny (pod względem wielkości i typu kupujących te auta) choć jednocześnie coś je łączy - moim zdaniem to jedne z najbrzydszych samochodów (dołączenie do nich jeszcze Fiata Multiple i Skode Yeti), ale to już kwestia gustu.
Nie szaleje na punkcie samochodów jednak oprócz funkcjonalności i ceny auto musi mi się podobać.
Zastanawia mnie co to jest za znak " " który widzę w twoich komentarzach Karina?
"uśmiech" - używam smiles iPhona wiec byc może dlatego wyświetla się inaczej?
Andrzej,
- Zweidorfer Holz miedzy Hannoverem a Helmsted
- Autohof Lehre kolo Brauschweig
- Autohof Ziesar miedzy Magdeburgiem a Brandenburg
Regula jest jedna + tam zjesz dobrze, gdzie widzisz duzo zaparkowanych samochodow ciezarowych. Kierowcy zawodowi sie nie myla :))
Vlasta, super zdjecia! W Holandii mozna kupic podobnie pomalowane krowki :-), a slonie (podobne do tych w Londynie) byly kiedys w centrum Rotterdamu.
Oh, mój niepolityczny komentarz został usunięty nawet bez powiadomienia na maila. Pięknie.
Polacy zakoszą te kable, bo wyglądają podobnie jak te do pilarki "na siłe." :)
Tylko Audi A4 1.9 TDI.
Samochody elektryczne to przyszłość. Polska powinna być nimi zainteresowana szczególnie bo paliwo bardzo drogie i jazda staje się luksusem. Dawniej tak nie było.
BARIERĄ JEST STRASZLIWA CENA. Zasięg 500 km przyspieszenie już są OK. Punkty ładowania nie powinny być problemem. Podprowadzać specjalnie do stacji prądu przecież nie trzeba. Dlaczego nasi nic nie wymyślą. Przecież u nas nie brak mądrych konstruktorów....
Choć w Holandii jak grzyby po deszczu powstają nowe punkty ładowania elektrycznych samochodów i przybywa także samych pojazdów, to jednak krytycy twierdzą, że samochód elektryczny w obecnej formie nie ma szans (za długi czas tankowania/ładowania, krótki radius/promień) i jest to bardziej propagandowa polityka rządu pro-eco aniżeli uzasadniony projekt.
http://schlijper.nl/archive/2012/02/1202...
http://schlijper.nl/archive/2011/11/1111...
samochody elektryczne sa dobre w miastach (brak saplin i halasu), jednak na dluzsze wyprawy a zwlaszcza w regiony oddalone od cywilizacji jako takiej nie spelniaja swej roli, ladowanie nie powinno stwarzac trudnosci w niedalekiej przyszlosci, sa juz opracowania pozwalajace skrocic ten czas, nie zapominajmy (to tak na koniec), ze produkcja pradu tez zanieczyszcza srodowisko
Dodaj nową odpowiedź