holandia
12
18

XXI wiek

październik 2008, Kategoria: Polska - Holandia

samolotBędąc dzieckiem, jeszcze w czasach kwitnącego komunizmu malowaliśmy w przedszkolu naszą wizję XXI wieku; ja w rakiecie, mama w helikopterze a tatuś w samolocie odrzutowym.

Zapominam często, że żyję już w XXI wieku.

XXI wiek w Holandii to dla mnie początek olbrzymiej fali polskiej emigracji zarobkowej.
XXI wiek to wiek szachrajstwa finansowego; kupowania przedsiębiorstw, przejmowania, dzielenia lub fuzji firm, szkół i szpitali. Wszystko w interesie wygadanych facetów w garniturach w prążki z miną świętoszka.
XXI wiek top wiek rozpasanego kapitalizmu i szybkiego bogacenia się klasy średniej i wyższej. SUV, drugi dom w Hiszpanii, urlop w Afryce, obiad w restauracji za 100 euro od osoby, salon piękności dla psa, silikony i face lift dla pani.
XXI wiek to także tysiące Polaków pracujących na holenderskich polach, na budowach, w szklarniach, halach fabrycznych, magazynach i centrach dystrybucji. Polaków takich jakimi są; inteligentnych i głupich, uczciwych i złodziei, kulturalnych i prymitywnych. Polaków takich jacy w swoim kraju nie rzucaliby się w oczy ze swoimi obyczajami, językiem, kulturą i wyglądem.

popularne12 komentarze

Marzena

oh to prawda od jakiegoś czasu mam wrażenie ze Polacy są dookoła mnie. Niekiedy cieszę się ze nie wypowiadam głośno swych słów, jak widzę grupę która zwraca uwagę swymi nagannymi manierami i wyglądem. Nieraz już miałam wypalić - o zule……….a tu za chwile sysze kurwa i widzę w ich dłoni piwko.
Smutno mi wtedy :-(…… no tak ale myslę ze jednoczesnie że troche przesadziłes -” Polaków takich jacy w swoim kraju nie rzucaliby się w oczy ze swoimi obyczajami, językiem, kulturą i wyglądem”
To że ktoś wyłowi z tłumu Polaka, nie jest czyms złym, o ile nie pomoże mu w tym to o czym w/w napisałam. To że jestesmy Polkami to nić wstydliwego czy złego. Nie jestesmy az tak diametralnie inni czy rózni. Nie mozna dazyc do ujednolicenia form i braw. Swiat bowiem byłby mdły i nudny. :-). to że mieszkamy w nl, chwile czy dłużej nie upowaznia nas do tego by za cenę pozostania anonimowym w tłumie wyrzec się swej tozsamości, bo predzej czy pozniej dopadnie nas dylemat - KIM JESTEM TAK NAPRAWDE ?

user michal

Polaka bardzo latwo wylowic w tlumie jest szary i nijaki , a grupki sa chalasliwe i pijane.A ci ktorzy sie wtopili w otoczenie sa nierozpoznawalni bo ci normalni Polacy nie rzucaja sie w oczy .Dlatego opinie o nas daja wlasnie ci pijani i szarzy bo ich widac najbardziej ,szkoda.

Marzena

a tak w ogóle to nawiązujać do całej notki.

XXI w wiek to wiek migracji zarobkowych, bo umożliwił to postęp cywilizacyjny, i brak granic, ujednolicenie prawa. wszystko to sprawiło ze generalnie każdy kto tylko zapragnie mieszkać gdzieś tam, może to uczynić z łatwością. Alaska nie jest więc wyzwaniem.

XXI w wiekiem przekretów i czystej kalkulacji która nie uwzględnia potrzeb jednostki. :-) No cóż aby uporać się z wszelkimi plagami czy nieszczęściami które nękały ludy prymitywne. Musieliśmy stać sie niewolnikami systemu, który funkcjonuje na dużych liczbach. ehhh ciekawi mnie tylko dlaczego nadal się łudzimy że jesteśmy wolni :-).

XXI w to wiek magii szmalu, media wciskają nam coraz to nowsze luksusowe drogie produkty. Przez to wydaje nam sie ze jesteśmy obrzydliwie bogaci, bo mamy auta coraz większe, lodówki tak duże jak auta, telewizory o grubości i wielkości obrazu, MP4 wielkości pudełka od zapałek ………………
W rzeczywistości mało kto się zastanawia ze te rzeczy są konsekwencja postępu cywilizacyjnego, wolimy ufać media, które krzyczą jest lepiej jesteś bogaty bo popijasz i jesz za pomocą obrzydliwie drogimi rzeczami i ubierasz się w trata ta. Z czasem luksusowe marki zaczęły wypuszczać serie dla zwykłych zjadaczy chleba, bo przecież i tak wszystko produkują sprytne żółte rączki
W rzeczywistości klasa średnia jest w zaniku, natomiast klasa wyższa jest nieosiągalna dla potencjalnego zjadacza chleba, który to czuje się luksusowo zjadając obiadek w lokalu wielogwiazdkowym, czy fundując sobie kurację z botoksu.
Wobec powyższego wydaje mi się ze żyjemy w czasach ILUZJII

user Dzisiaj

“… proponuję z tego miejsca, by wznieść pomnik nieznanemu polskiemu hydraulikowi w rozlicznych europejskich miastach. Dlaczego? Dlatego że polski hydraulik jest pierwszą ofiarą europejskiego zjednoczenia, zwłaszcza zaś idei poszerzania Europy. Ponieważ o polskim hydrauliku wszyscy mówią ze strachem i nienawiścią - zepchnął w cień nawet przysłowiowo znienawidzonych Romów - pomnik winien składać się tylko z cokołu. A na cokole niech zostanie wyryty prosty i smutny napis: Pomnik Nieznanego Polskiego Hydraulika.” zaczerpnięte z Dubravki Ugresic “Nikogo nie ma w domu”

user michal

Nie slyszalem zeby w Holandii o polskich hydraulikach ktos mowil ze strachem? Raczej czesto o braku kompetencji i slabych kwalifikacjach.I czego mialby byc ofiara ?Tutaj brakuje fachowcow tylko ci z Polski wcale nie sa tacy solidni.

user Dzisiaj

Interpretacja na miarę Derridy. . .

user michal

Ty koles jestes jakis przeintelektualizowany i pretensjonalny w tym co piszesz.Naprawde nie masz lepszego zajecia tylko pisac te swoje abstrakcyjne komentarze nieprzystajace wogole do rzeczywistosci.

Iron Lady

Dzisiaj:)takie zdanie o polskich hydraulikach(i nie tylko hydraulikach) to nie wina przeszlosci?Nie bylo zawsze przyjete, ze niczym jakis fachowiec zabierze sie do pracy,to najpierw trzeba bylo postawic flache i tym probowac zachecic pracownika do “porzadnego” wykonania pracy?Cale szczescie ze ten okres juz mamy poza soba-chyba:)O solidnosci Polakow juz michal napisal!

user michal

Niestety dalej flacha musi byc dla polskiego fachowca moze raczej nie w Holandii.W Polsce to dalej patologia i dalej pija wode w pracy.

user michal

Do Iron LADY dzieki za trafne i realistyczne komentarze .Gora zdrowy rozsadek.

Andrzej

Termin “Polski hydraulik” wymyślili bodajże Francuzi w 2006 roku. Tutaj też się ten termin używało w holenderskiej polityce w roku 2006/2007. Więcej o tym napisałem w http://www.wiatrak.nl/527/polski-wklad-w-holenderska-ekonomie/ i w http://www.wiatrak.nl/627/fort-holland/

user Dzisiaj

@ Michał - Intelekt jest ponoć cnotą, zatem potraktuję to jako komplement. Dziękuję!

Przysłowiowego hydraulika można by potraktować wielopłaszczyznowo i nie odnosić jedynie do Holandii, ale w sumie wolę o tym nie pisać, bo to przecież jest już pretensjonalne . .

@ Marzena - Uwielbiam Pani komentarze!

dodajDodaj komentarz