Hodowla Polaków

Kategoria: My i oni

Holendrzy są systematycznym narodem i regulują wszystko co się da, a nawet co się nie da regulować. I tak w hodowli brojlerów na jedną kurę prawo przyznaje 0,05 metra kwadratowego powierzchni życiowej (tzw. leefruimte). Świnie maja normę 0,65 m² powierzchni na każdą świnię. Dla Polaka normy nie ma ale proponuje się 10 metrów kwadratowych przestrzeni życiowej na jednego Polaka.

Według badań demograficznych Królewskiej Akademii Nauk do roku 2025 ilość ostblokowych (czytaj "polskich") arbeitskrachten czyli gastarbeiterów wzrośnie do 438 tysięcy.

Na tych łamach pisałem już wielokrotnie o polskich gastarbeiterach i piszę już o tym, mam nadzieję, ostatni raz. Wiem, że nic nie zmienię, że nie zmienię siebie ani nie zmienię natury Polaka. Pieniądz zawsze wygra. Polak będzie Polakiem i wizerunek Polaka w oczach Obywatela CZ się nie zmieni.

Polskie ręce do prostej pracy fizycznej są w Holandii niezbędne. Polacy pracują wydajnie, nie chorują, są posłuszni i wyjątkowo elastyczni w rozdziale stanowisk pracy. Do tego pracują za minimalne stawki i płacą dobrze za zakwaterowanie. Jednym słowem idealny robotnicy. Polacy mają jedną wadę; oprócz czasu pracy, dojazdów i spania mają czas wolny który spędzają w sposób nieprzyjemny dla ich holenderskiego otoczenia. Często jedzie od nich wódką, czosnkiem i kwaszonymi ogórkami. Do tego ich styl jazdy samochodem przypomina wyścigi wielbłądów.

Wolny czas związany jest z zakwaterowaniem. Zbyt często Polacy mieszkają w bezpośredniej styczności z Holendrami więc te odrażające zapaszki lub widoczki dolatują do holenderskich domostw. Polacy powodują overlast czyli są uciążliwi. Powstało już nowe holenderskie słowo Polenoverlast (uciążliwi Polacy).

Polacy kwaterowani są tam gdzie popadnie: na styropianie w komórce, na materacach w hangarach tulipanowych, w zatęchłych przyczepach kempingowych, kontenerach (ilu Polaków na jeden kontener?) i różnego rodzaju wynalazkach, także w podupadłych parkach domków kempingowych, pustostanach byłych klasztorów, fabryk lub biur. To są dobre rozwiązania ale nie wystarczające na rozwój w przyszłości.

Duże agencje pracy takie jak OTTO (z obrotem 150 mln euro), Exotic Green i Groenflex szukają bardziej trwałych i efektywniejszych rozwiązań. Przyszłość należy do Polenhotel czyli dużych kompleksów z setkami Polaków z dala od siedlisk ludzkich aby nie drażnić i nie powodować overlast. Polacy w takich kompleksach płącą za łóżko ok. 300 do 350 euro na miesiąc (ok. 75 euro tygodniowo), więc łatwo obliczyć, że przy tysiącu miejsc noclegowych taki kompleks się dobrze samofinansuje. Istnieje już kilka takich Polenhoteli z pokojami o powierzchni około 10 do 15 m² z typowym wystrojem przypominającym przedział wagonu sypialnego: dwa piętrowe łóżka ze stołem pośrodku, krzesło, telewizor, szafa. Czterech Polaków na przedział. Taki czteroosobowy pokój (4x75) kosztuje 300 euro na tydzień, czyli 1350 euro miesięcznie.

polski hotel robotniczy w Vechel

Patrząc na powyższy obrazek myślę o: Arbeit macht frei i Nie Wybaczę Ci Polsko.

Planuję się ilość Polenhoteli znacznie rozwinąć w dobie "Poolse invasie" (polska inwazja) jak o tym podają media. Flexibiliteit (elastyczność) jest kluczowym słowem. "Oddychać równo z gospodarką rynkową" - jak to mówią menadżerzy agencji pracy. W idealnych warunkach Polak powinien mieć 10 do 12 metrów kwadratowych leeftruimte (przestrzeni życiowej) w Polenhotel. "Hotelowa kuchnia" będzie serwować także gorące posiłki (za opłatą) dla swoich Polaków. O świcie podjeżdżają busy rozworzące robotnikó do stanowisk pracy na terenie całego kraju. Busy pełne Polaków: Busje vol Polen.

Starożytni Rzymianie czerpali niezbędnych do pracy niewolników z podbitych narodów; jako łup wojenny. W czasie długotrwałego pokoju występował niedobór niewolników - trzeba ich było hodować co miało swoje zalety. Ten przykład hodowli niewolników naśladowali plantatorzy bawełny i trzciny cukrowej w Ameryce. Może to jest też pomysł na przyszłość dla Polaków w Zachodniej Europie?

Ten artykuł dedykuję tym rodakom którzy nie dostrzegają zasadniczych różnic między Holendrami i Polakami. 

Etykietowanie: niewolnicy Polacy praca
282 komentarzy

ktośtam

Dla niektórych, to i tak lepiej niż mieli w domu. Taka jest smutna prawda.

Przynajmniej pracuja i maja kase na zycie .Prosze sie nie smiac z pracy ,ci ludzie pracuja i to jest dobre dla nich.Nie musza krasc,wystawac pozasilek,pozyczac od rodzicow.Praca dla nich tutaj to zbawienie.

Panie Andrzeju,tym ludziom wkoncu otworza sie oczy i dojda do wniosku ze sa niewolnikami za pieniadze i to wcale nie za duze pieniadze,spokojna glowa.Ja pracowalem w Holandi czulem ta dyskriminacje bylem regularnie oszukiwany,i wrucilem do Niemiec.Tutaj jestem na zasadzie spätaussiedler czyli niemiecki wysiedleniec lub tzw wypedzony.co niezmienia faktu ze tutaj tez jestem obcy chociaz moi dziadkowie walczyli w Niemieckiej armi w 1 i drugiej wojnie swiatowym inni obcokrajowcy sa tutaj lepiej traktowani niz ja .A pani Erica Steinbach jakos niezajmuje sie tym Problemem,tylko Slask jest moja ojczyzna i tam wroce.Gdyby 20 milionow slazakow lub ich potomkow wrocilo na slask to Niemcy by nie istnialy ten Kraj nazywalby sie tylko Bundesrepublik Deutschland.Polecam wam piosenke tonny ft Sahin Deine stärke dj ze slaska

Przykro patrzec na te fotki :(

Ci ludzie to przewaznie bezrobotni ze slabym wyksztalcniem,lub chcavy sobie dorobic .Lepiej rzeby tworzyli patologie w Polsce czy pracowali w Holandii?Polska nie dala im pracy wiec pracuja tutaj.Polska jest biednym krajam i ci ludzie nie mieli wyjscia musieli przeciez za cos kupic chleb.Nie kqazdy jest dentysta czy prawnikiem albo ma bogatego tatusia.

Jak sie tylko chce to i w Polsce mozna godnie żyć ,ja akurat z Polski bym sie nie wyprowadziła ,a że moi rodzice i siostra od 20 lat zamieszkuja w Holandii, także jestem u was częstym gosciem.

....................... Często jedzie od nich wódką, czosnkiem i kwaszonymi ogórkami. Do tego ich styl jazdy samochodem przypomina wyścigi wielbłądów......................

co za bzdury !!!az mnie trafia jak to czytam!!!!!!

estera TAK!!!!!!mozna godnie zyc!!!!!szczegolnie jak masz wiecej niz 2 dzieci:)

Edyta to juz zalezy indywidualnie od zasobów danej rodziny.Oczywiscie zgodze sie z toba ze zaplecze socjalne w Holandii nie jest porównywalne z Polska i rodziny wielodzietne maja o niebo lepiej

Edytko mnie tez to wkurza ,ze Polacy tak pisza o Polakach ,w gruncie rzeczy pisza o sobie,bo tam tez mieszkaja:) Pozdrawiam Cie i nie podnoś juz sobie na noc cisnienia, szkoda twoich nerw:)

Edyta: tak wszawica, narokomania,prostytucja to pewno też z powodu Polaków, wszystko co złe jak rozwijające się patologie wśród holenderskiej młodzieży najlepiej zwalić na biednych przybyszy za wschodniej granicy, pewno zamiast zwrócić uwagę co się dzieje wewnątrz. Ile firm utrzymuje się z taniej siły roboczej?? sami sobie od dawna "obcych" do swojej poukładanej krainy ściągają to pewnie też polska wina. Holandia od dawien dawna lubiła "niewolnictwo" i tanią siłę roboczą niestety przyszedł czas teraz za to "płacić". A to,że otwierają hotele dla robotników,to chyba świadczy też o Holendrach...
P.S czy oostblokowcy to przepraszam tylko Polacy??? czy Litwini, Łotysze, Czesi, Słowacy,których coraz więcej to już są Europa Centralna czy może Azja??

Schilder nie wrzucaj wszystkich do jednego wora.Ja akurat pracuje w Holandii 6 lat mam srednie wykształcenie i znam duzo osob co wyjechali do Holandii do pracy bo musieli.Sytuacja ich zmusiła do tego.A wiec nie uogólniaj tu wszystkiego.A to co napisał Graff -no coments.Aleks-100% masz racji.Prawda jest taka ze gdyby nie tylu polakow tu pracowalo to segment rolniczy by padł na ryja.Pozdrawiam

Odwiedzam tez moich rodakow na ich kwaterach w roznych miejscowosciach.Bylam w Haaren,tu u nas mieszkali,juz nie mieszkaja,bo tak odpoczywali w weekend,ze wywalili w domu okno witrazowe za 1000 euro.Szybko ich przeniesli w odlegle miejsce,z dala od wiekszego skupiska mieszkancow.Bylam tez w Tilburgu.Loon opZand i jeszcze w paru innych.Naprawde nie zazdroszcze tym Polakom ,ktorzy nie pija,nie cpaja i musza razem mieszkac.Sodoma i Gomora to malo powiedziane.,a rano widok to ,,Sad Ostateczny´´ z tego slynnego obrazu to sie nie umywa do widoku,jaki tam mozna ujrzec.No nikogo nie znajdziesz,zeby sie mozna dogadac.Chryste Panie,zeby sie tak upodlic za ciezko zarobione pieniadze.No nie do pojecia.

Dorzucę jeszcze banalnie prostą odpowiedź na pytanie zadane przez JvdHB, które brzmiało:
"A co z tym problemem zrobic,jezeli zaczynaja tworzyc patologie za granica,a to sie nie podoba obywatelom danego kraju w ktorym przebywaja.Swieci to my nie jestesmy,sam wiesz.Jak to wszystko doprowadzic do porzadku,zebysmy sie nie rzucali w oczy i nie denerwowali mieszkancow danego kraju.Jak to zrobic?"

Odpowiedź brzmi:
Zatrudnić na tych stanowiskach nie rzucających się w oczy Holendrów.

estera....nawet nie chodzi o zaplecze socjalne ...i bez niego np. moja 7osobowa rodzina spokojnie moze tu zyc......jestesmy w stanie zarobic tyle zeby dziecka nie byly glodne........za to w Pl.nawet gdybysmy obydwoje z mezem tyrali po 20h /dobe nie utrzymalibysmy sie......i to boli.....mnie osobiscie boli to ,ze moje dzieci zamiast dorastac w swoim kraju,byly zmuszone wyjechac...pocieszajacy jest tylko fakt ,ze wszystkie sie tu ksztalca wiec nie beda musieli w przyszlosci pracowac przez jakies pieprzone uitzendbureau :)

Zachowanie pewnych grup Polakow w Holandii (overlast) jest czyms ludzkim nie czyms polskim. Podobnie jak niechec do obcych, innych niz my sami. Wiekszosc ludzi chce funkcjonowac normalnie, uczciwie pracowac i nie odstawac od reszty.

Pisalam juz kilkakrotnie ze problemy jakie powoduje pewna grupa Polakow w Holandii jest skutkiem nie zas przyczyna problemow. Problem oprocz nieuczciwych posrednikow, stanowi przede wszystkim system w ktorym Holendrom sie oplaca sie wykonywac pewnych zawodow. Jesli przez ostatnie 40 lat Holandia postaralaby sie o to, ze bezrobotni (ktorym pracowac sie nie chce, poniewaz ci ktorzy pracowac nie moga to inna sprawa) nie otrzymywali zasilkow w wysokosci niemal minimalnych zarobkow, Polacy nie mieliby czego tutaj szukac.

Pewnie ,ze tak.To by bylo najlepsze rozwiazanie.Postawic tych leniwcow do roboty za te pieniadze co zarabiaja Polcy,zatrudniani przez tych szubrawcow,ta cholerna mafie posrednictw,to by moze nie narzekali,ze Polacy smierdza,bo sami by smierdzieli gnojem.A co wtedy z nami.No i tak zle i tak niedobrze.No cholera znajdz tu czlowieku zloty srodek.

Te zdjęcia "łaźni" i "sypialni" to od razu skojarzyłem z obozami Auschwitz,Treblinka itd. Różnica jest tylko taka,iż te mają nowocześniejszy wygląd,ale też czasy się zmieniły. Oczywiście nie mówię, że tam kogoś się zabija fizycznie(bo psychicznie na pewno tak), ale niestety takie było moje pierwsze skojarzenie.

Graff piszesz ze czułeś się dyskryminowany w NL.Hmm.To przeczytaj sobie na WP dzisiaj artykul o dyskryminacji Polakow w Niemczech.A wiec punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

No i proszę, a jak pisałem tu jakieś dwa lata temu o niewolnikach to Ajron Lejdi i jej "poplecznicy" mało mnie nie zjedli.
Szanowny Panie "redaktorze" proszę się udać do specjalisty co najmniej po jakieś okulary w celu poprawy postrzegania. Lub w ramach eksperymentu do dowolnego uitzendbureau, zatrudnić się i dać się zamknąć na małej powierzchni z większą ilością osób na kilka miesięcy. Nie koniecznie rodakami, których Pan tak nie lubi, towarzystwo jest przeróżne, Słowacy, Czesi, Węgrzy, można przebierać do woli.
Tylko jest pewien problem, jak się Pan nie zgodzi mieszkać w firmowym chlewie, to nie dadzą Panu kontraktu. Bo przecież super uczciwy i hiper rzetelny, a zarazem o wiele bardziej inteligientny od byle jakiego Polaka, holenderski pośrednik też musi z czegoś "żyć" gdyby się okazało, że nie ma dla Pana pracy.
Prawda jest taka Panie Andrzeju, że "pańska" NibyLandia to od 2006 roku zalegalizowany prawnie obóz pracy, z tą małą różnicą, że dziś nie łapie się ludzi na ulicy przy użyciu broni palnej, a mami się ich obietnicami o dobrych zarobkach i dobrobycie, pokazując albumy ze zdjęciami rezydencji, w "posiadaniu" których jest taki czy inny pośrednik.
A spróbuj się wyrwać z obozu to i tak się dowiesz gdzie twoje miejsce w szeregu, sam miałem okazję się o tym przekonać, a i dziś widzę jak traktuje się naszych rodaków, którzy własnymi siłami próbują sobie w tym kraju "wyprostować" życie.

Panie Andrzeju proszę obejrzeć ten reportaż.
http://www.youtube.com/watch?v=F7R99cHIv...
Końcowe zdanie reportera mówi samo za siebie, mam nadzieję, że po holendersku dotrze to do Pana bardziej niż po polsku.
Żal tylko, że w tytule użyto przymiotnika polski, to pokazuje że większość Holendrów jest równie "krótkowzroczna" jak Pan. Czepiają się, słusznie, że w jednym domu mieszka po 10 i więcej osób. A nikt nie wpadnie na pomysł, by spytać właściciela (najemcy) posesji - dlaczego? To tam należy szukać odpowiedzi, nie wśród Polaków.

Jaro64 ja nie twierdze ze Polacy w niemczechch nie sa dyskryminowani,wrecz przeciwnie,chociaz mam niemieckie pochodzenie jak i wielu innych slazakow to mamy tutaj mniej do powiedzenia niz obojetnie jaki analfabeta z bliskiego wschodu.Ja tutaj siedze na zasilku od 3 lat ,urzad pracy wysyla mi caly czas propozycje pracy przez zeitarbeitsfirma czyli auzendbureau,przedtem dali mi szkole takie douczanie w zawodzie slusaz 6 miesieczna zaplacili zamnie 16 tys euro,zebym mial lepsza szanse na rynku pracy,po tej szkole szukalem pracy w siemens i innych firmach ,przyjmuja tylko przez posrednika,odmuwilem .Nie pozwole siebie juz drugi raz zniewolic to im powiedzialem,terz mnie straszom ze 30 procent dochodu mi utna,prosze bardzo niech to zrobia.Nie jest mi wcale wstyd wkoncu miliony moich rodakow tutaj ciezko pracuje placa podatki wiec mi sie nalezy bez zadnej laski,Niemcy dbaja o caly swiat utrzymuja cala europe tylko zapomnieli o swoich obywatelach.Aco do oszukiwanych Polakow przez tych mafijnych posrednikow to proponuje skarge w komisi praw czlowieka w strasburgu kilka tysiecy podpisow by sie zebralo i musieli by cos zrobic,niemogli by udawac ze sie nic niestalo,ja chetnie sie podpisze jezeli zaistnieje taka potrzeba

Co za farmazony opowiadacie to się w głowie nie mieści. Nie po to wyjechałem z kraju by się uczyć za granicą polskiego, bo o to się ktoś w tym artykule "pulta", to ma być dyskryminacja?
WP jak i Onet zawsze pociskały głupoty, takie jak te, że po otwarciu niemieckiego rynku pracy każdy (Polak) dostanie na powitanie 2,5 tyś. Euro, będzie mu od razu przysługiwał zasiłek dla bezrobotnych i tzw. socjal. Kpina!
Z racji moich doświadczeń z Holandią stwierdziłem, że się wynoszę do Niemiec i mieszkam tu już od 4 lat - do pracy w Holandii dojeżdżam. Jakoś tej dyskryminacji nie widzę i nie czuję, w przeciwieństwie do NL.
Nikt mi nie wciska mieszkania za 200 Euro więcej niż to jest w ogłoszeniu, nie gra w (cenzura) przy kupnie domu, nie ma pretensji o to, że na ogrodzie suszy się pranie, a lekarze nie przepisują na wszystko paracetamolu itp..
Niebawem zmieniam pracę na tutejszą, bez udziału pośredników, jestem w trakcie załatwiania dokumentacji.
Graff powinieneś się wstydzić, przede wszystkim swojego lenistwa i zarozumiałości. Pisownię Ci wybaczam, bo przecież jesteś z Niemcem.

POLSKA TO NIE AFRYKA - Ludzie jak patrzę się na tę fotki to aż żal za 4itery ściska. Opanujcie się nie dajcie sobą pomiatać. Chcecie pracować za granicą to sopoko, ale nie tak. Ja byłem w 5 krajach i nie mam dużego wykształcenia, nigdy nie pracowałem i nie będę tak pracował, bo mam swoją dumę. Teraz jestem w Kraju bo doszedłem do wniosku że tylko cieniasy wyjeżdżają za granice bo nie dają rady w Polsce. A poza tym, pewnych rzeczy za kasę nie da się kupić.

Absolutnie nie jestem leniwy,moge pracowac nawet w czynie spolecznym np pomagac ludziom dotknietym katastrofami jak powodz lub pozary,przynajmniej bym mial sadysfakcje ze cos pozytecznego robie,ale bandy posrednikow i zarozumialych zlodziei bo to wlasnie posrednicy sa aroganccy i zarozumiali utrzymywac niebede.Mam 40 lat firmy niechetnie przyjmuja do pracy w moim wieku-najchetniej chcieliby 20latka z 25letnim doswiadczeniem zawodowym co jest oczywistym absurdem.Tak to jest z ludzmijak sie niewolniczo charuje po 12 godzin i jest sie nagminnie oszukiwanym to mysla co tu zrobic aby to zmienic,a jak ktos sie broni przed tym wyludzaniem to jest sie leniem.wez czlowieku zrob sobie zimny kompres i ochlodni troche.Dzieki ze mi pisownie wybaczyles wszak nienaleze do grona dobrze wyksztalconych ludzi

Niestety większość Polaków godzi się się na taki stan rzeczy i na takie warunki.Nie próbują tego w żaden sposób zmienić a zamiast np. wziąć książkę nauki holenderskiego albo otworzyć słownik Van Dale wolą otworzyć kolejną flaszkę.
Pozdrawiam

Grucha-gratuluje ci wisielczego humoru.A ze wrociles do polski to sie CHWALISZ CZY ŻALISZ.Piszesz ze tylko cieniasy wyjezdzaja zagranice.Ja uwazam ze jest odwrotnie.Tylko cieniasy wyjezdzaja bo nie daja tu rady pracowac.A wiekszosc to poprostu tu przyjezdza bo tu...wszystko mozna.A pozniej ogladam takie moczymordy pod sklepem .Zostaja zwalniani z pracy a pozniej wypisuja na forach jaka to firma byla zla,jacy to oni pokrzywdzeni.Tacy Patrioci przez male p.Powtarzam ja tu nie czuje sie dyskriminowany,upakarzany.Pracuje tu troszke juz,holendrzy mi zaufali i jest ok.No i za mieszkanie nie płace takich sum jak tu jest opisywane.Moi kumple z Polski tez jacys tacy inniejsi bo normalni.Nie ćpają,nie chleja.Tez mamy swoja DUME ale troche inna chyba.hehe. A pracuje tu w Nl bo musze.Mam rodzine.Na tym zakoncze.Napewno zaraz ktos pojedzie po mnie ze co ja za Polak,gdzie moja duma?itp.Wszystko mam tylko jestem moze myslacy troche inaczej od innych(rozsadniej)Pzdr

jaro64...ja tez nie czuje sie dyskryminowana.....ale bardziej chodzi o to wlasnie wykorzystywanie przez posredniakow....sama chwile pracowalam przez firme POLLUX..czytaj...PATOLLUX:)Ja mam to szczescie,ze po pierwsze nigdy nie mieszkalam w zadnym hotelu robotniczym...mialam swoje mieszkanie i swoje auto....i prawie zadnego kontaktu z PATOLLUXEM....poza wyplatami:)poza tym mialam taki komfort,ze moja praca to raczej byla chec wyjscia z domu....nie ciazyl na mnie obowiazek utrzymania rodziny...gdyz w tej kwestii to moj maz sprawdza sie doskonale.....no i faktem jest ,ze biura sciagaja przewaznie malo rozgarnietych a potem robia z nimi co chca.........I to jest okrutne.

Graff.......masz racje!Nie nalezy wyrazac zgody na to jak traktuja swoich pracownikow uitzendbureau.

Ja cały czas pracuje przez posrednika .Tylko ja tu po pol roku wywalczyłem sobie lepsze warunki pracy,mieszkaniowe i szacunek u pracodawcy holenderskiego.Na poczatku ciebie oceniaja,podgladaja (nawet o tym nie wiesz kiedy)jak sie wywiazujesz z powierzonych zadan.Jesli jest ok to ci zaufaja uwierzcie.K...wa nie wierze ze tylko mi sie tak tu udalo?Moi koledzy z polski tez jakos nie narzekaja.Tylko trzeba wiedziec po co sie tu przyjezdza i byc normalnym.Jesli ktos przyjezdza tylko po to aby ćpać i chlać ...to odradzam.Pzdr

jaro64...Ja tez znam mnostwo ludzi ktorzy,swietnie daja sobie rade...znam tez niestety takich co pozwalaja soba poniewierac:)

Jaro64 nigdy nie będziesz holendrem, choć nie wiem jak byś się starał dobrze że jeszcze umiesz mówić po polsku. Cieniasy to właśnie na zachodzie bo 90% tyra niczym white nigger (chyba że trzeba yebać jak murzyn i zwiesić czocha), i da się to zauważyć w ich oczach to że gdyby mieli godne życie w Polsce to by tam wrócili. Ja teraz tak mam, szacun dla was za wytrwałość oby tylko nie trzeba było was transportować do ojczyzny w drewnianych skrzyniach.

A poza tym co ci się tak udało że tak się chwalisz? Robisz na własną rękę? Zarabiasz 20 na godzinę?

GRUCHA ...to raczej oczywista oczywistosc....ze prawie wszyscy gdyby mieli mozliwosc wrociliby i zyli w Pl.Ja osobiscie ubolewam nad faktem ,ze tutaj musze zyc...chociaz nikt mnie nie wykorzystuje i ogolnie nie jest zle.....:)Ale tu nie jestem u siebie ....za to moje dzieci nie sa u siebie w Polsce.....to tez mi sie nie podoba...ale co zrobic ..takie kuzwa zycie:)

Ja tez tak myślę, przechodziłem przez to co ty, ale wkońcu dałem rade i jestem szczęśliwy. Nie ma to jak nasze pola łąki i lasy, nawet słońce w polsce świeci inaczej.

Ja wiem tylko jedno chcieć to móc.

Tak zaufają, muszę się pochwalić, chociaż za bardzo nie lubię.
Pracowałem 1,5 roku w jednej firmie przez Detachering XXX, stawka była jak na pośrednika dobra, wszystkie 3 strony zadowolone. Tylko mam jedno zasadnicze pytanie, ile można pracować przez pośrednika na fazie A legalnie? Bo o fazie B nikt nigdy w tej firmie słyszeć nie chciał. Do tego klauzula nie uprawiania konkurencji przez rok, we współpracujących firmach. Szef (pracodawca) chciał mnie bardzo, obiecywał pracę w firmie "córce" przez rok, żebym mógł do nich później wrócić. A jak przyszło co do czego to układy Uitzend-Bedrijf były ważniejsze. Więc się rozstaliśmy.
Strona druga, mieszkanie - znaleźć coś uczciwego prawie nie możliwe (przynajmniej do 30 km na południe od Nijmegen), zresztą cały Gelderland to jakieś nieporozumienie. Mało nie zarabiam (vast), żona też pracuje, w dziwacznych biurach których oferty są na Vestede, można wziąć kurnik 2x6 m za 600 Euro kal., jak chcesz wybrać sam to mówią, że nie dla psa kiełbasa. Spółdzielnie sobie już podarowałem.
Spakowałem manele, przeniosłem się do Niemiec i mam święty spokój, mój znajomy chce kupić dom, nie będę dokładny ale powiem, że ze 15 razy już go zrobili w..... Już był, oglądał, podpisał, przekazał sprawę maklerowi, a tu sru "przepraszamy za usterki, ale ktoś już przed panem się zdecydował", pomimo że jak załatwiał wstępnie wszystko to nikogo "nie było", itp.
Dziękuję postoję! Ileż można dawać się robić w balona?
Gdyby to chodziło tylko o mnie, dobra może źle wyglądam, może mój holenderski nie jest perfekcyjny, ale to nie są odosobnione przypadki.
W 90% kombinacja Uitzend-Bedrijf to są mafie, z brzegu dwa przykłady OTTO i FLEXTRONICS METAALFLEX i VDL, dzięki którym szefowie tych firm dobrze przędą.

Ewka

Andrzej: „Według badań demograficznych Królewskiej Akademii Nauk do roku 2025 ilość ostblokowych (czytaj "polskich") arbeitskrachten czyli gastarbeiterów wzrośnie do 438 tysięcy.”
Andrzej wrzuc link na w/w raport, chyba go masz..??? Rozumiem, ze w/w dane nie wyssales z palca!

Ja proponuje tylko ,zeby osoby rzadzace w Polsce obejrzaly sobie ten artykul....Ci ludzie ,ktorzy tak pracuja pewnie musza...ale do jasnej ch....y musiec pracowac i godnie zyc ,po prostu normalnie...miec normalny wynajety dom lub jakas kwatere to zupelnie cos innego jak pracowac za wszelka cene ,ponizac sie ,spac jak niewolnik ,zgadzac sie na wszystkie inne rzeczy po to tylko ,zeby zarobic pieniadze???no to chyba jakies nieporozumienie...zarobic kase mozna na calym swiecie ,nie tylko w Holandii....rodacy kochani ,moje motto brzmi:TRZEBA SIE SZANOWAC I POZWOLIC SZANOWAC SIE SWOJEMU PRACODAWCY....
Jesli niektorzy tak tylko widza swoje zycie ,to spuszczam zaslone milczenia...ale ci wszyscy ,ktorzy uwazaja to choc troche za cos nienormalnego ..to uciekac od takich miejsc i takich pracodawcow.
Z drugiej strony brzydko powiem zygac mi sie chce ,jak ogladam tych pseudo politykow w Polsce,dla ktorych najwazniejszym jest za wszelka cene utrzymanie swoich stanowisk a nie dobro zwyklego Polaka.Powiem tak NIGDY w Polsce nie bedzie dobrze,dopoty panstwo rzetelnie i naprawde zajmie sie polityka socjalna,RODZINA POLSKA,jej potrzebami.Politycy polscy ,rzycze wam ,zebyscie takie obrazki,reportazy ogladali jak najwiecej!Patrzcie i pomyslcie sobie co robicie dla polskiej rodziny dziady!
Zbulwersowalam sie naprawde bardzo,mam mieszane uczucia...i jak tu kochac czy udusic golymi rekami ...oh rodacy...

Wiatrak

@Ewka: 438 tys. Polaków - j.w. zaczerpnięte z sobotniego (12.2.2011) Volkskrant. Niestety nie znalazłem na internecie.

nowe obozy koncentracyjne

ciekawe ze tym mieszkańcom depresji, sku...ałym kolonizatorom i twórca apartheidu w RPA nie przeszkadza smród z kanałów w ich miasteczkach a przeszkadza zapach czosnku i ogórków który notabene nie przesadza i w kontaktach z narodem wybranym i braćmi ze wschodu w segregacji rasowej

Polska tanio sie sprzedala w tej Uni Europejskiej,swoich obywateli ma gdzies,nikt sie za nami nie wstawia dlatego jestesmy tak traktowani.Za czasow zelaznej kurtyny Polacy tak zle niebyli traktowani.W moich oczach Rosjanie zasluguja na uznanie,Pan Miedwiediew oraz premier Putin niepozwola tak traktowac swoich obywateli,Rosjanie to tez slowianie genetycznie bardzo podobni do Polakow ale metalnie silniejsi,zdawala sobie sprawe z potegi swego kraju.Jezeli Polakom nie pomaga Polski zad to moze poprosic o pomoc Rosian wkoncu to tez slowianie,i bogaty Kraj.Kiedy Rosyjscy milionerzy robia zakupy w szwaicari to inni zachodni milionerzy baranieja ze zdumienia,lubie i szanuje Rosianinow

Grucha holendrem nigdy nie bede co wiecej nie chce nim byc!!!
po polsku mowie i pisze ale ty widze masz z tym problem
nie jebie jak murzyn tylko pracuje normalnie(wiesz co to jest)
a o transport w skrzynkach sie nie martw i nie ślin sie tak bardzo
wypij piwko i bez napinki.

Fakt ze Polacy(nie wszyscy)za.........a ale nie jak Murzyni,Murzyni sa malo wydajni i nieproduktywni(nie wszyscy)i w krajach zachodnich sa oszczedzani.Polacy sa zato zmuszani do wysilku ponadludzkiego

G.Emigrant-bis,nie rozumie jednego....skoro Holandia jest takim okrutnym krajem i przeprowadziles sie do Niemiec, to dlaczego sobie pracy tez tam nie poszukasz tylko dojezdzasz do Holandii do pracy?Pod tym wzgledem Holandia jest Ci potrzebna tak?Oj,Oj....szkoda slow!Nie dziele sie komentarzami na reszte wypowiedzi bo nie chce sie ponizac do tego poziomu co NIEKTORZY!

Graff kup sobie tą maskę którą używał Konrad Zdzierak to nie będziesz musiał harować za trzech i będziesz oszczędzany.
P.S tylko przed wjazdem do Polski nie zapomnij jej ściągnąć, to tak dla twojego zdrowia. Pozdro

Ja nie charuje jestem od paru lat bezrobotny,ciezka praca niczego sie niedorobilem i niemam nic do stracenia

Grucha w Polsce zyja tylko frustraci tacy jak ty.Polska to jeden z najgorszych krajow do zycia w Europie.Wiec skoro mieszkasz tam mieszkasz wkraju debili,korupcji,nawet drog nie umieja zrobic bez dzior ,chamow, debilnych politykow.Zyj sobie tam grucha i ciesz sie bo nie wiesz co to normalnosc.Biedny polaczku z dzikiej polski.

Schilder, hassliebie uderza do głowy? hahaha

Graff, masz zupelna racje.Holandia to okrutny kraj.Niewolnictwo to cos strasznego!Jest tylko jedna roznica.....ci niewolnicy ktorzy pracowali za grosze dla Holandii w przeszlosci, nie mieli INNEGO WYBORU.Oni byli ZMUSZENI.Jezeli Polacy uwazaja sie tutaj za niewolnikow to sa w lepszej sytuacji bo moga o kazdej porze dnia,bez pozwolenia i kary WRACAC do swojego kraju!Nikt tutaj nie przymusza cie byc i nikt nie zabrania powracac tam gdzie chcesz.Dziwne jest jednak, patrzac na glob swiata,Holandia jest na nim "1m kwadratowy"a tysiace Polakow, (mimo ze ten kraj wiekszosci nie pasuje )zjezdzaja wlasnie tutaj aby pracowac i mieszkac.Radze tym Polakom ktorzy tak bardzo sa zawiedzeni tym krajem, robic negatywna reklame Holandii w Polsce.Ja moge pomoc!Moge- jadac do Polski na kazdym slupie naklejac afisz...UWAGA!!!!!!!CI KTORZY PLANUJA WYJAZD DO PRACY I ZAMIESZKANIE W HOLANDII-ODRADZAM!Chetnie wiec pomoge z nadzieja, ze ten apel zrazi wielu Polakow i zmienia plany!!!

Proponuje rodakom pracojacym w Nl zaczac korzystac z wpelni zasluzonego i ciezko wypracowanego systemu socjalnego w Holandi,mozna potem dlugo spac pujsc popoludniu na baseen po obiedzie zagrac z kolega w szachy a nawieczor pojsc do klubu nocnego na striptis(no chyba ze ktos jest innej orietacji ).W pelni sie zrelaksowac i niemyslec wiecej o szklarniach i ogorkach,wtedy naucza sie szanowac nas

Jak sie komus nie podobo w Holandii to niech wypierd...... do swojej SUPER POLSKI.Nikt tu nie kazal nikomu przyjezdzac i pracowac jedzcie do rosji, na ukraine tam napijecie sie wodki i bedzie fajnie .Do zachodu nie dorosliscie .

Schilder, ty tez nie. Nie spotkałem sie z tak agresywnymi Holendrami.

Proponuje nie pić wódki w niedziele.

Zosiahol i tu sie mylisz Polacy niemoga zjechac kiedy chca i bez kar,Polacy sa obciazani wysokimi nieprawnymi karami finansowymi jak chca z dnia na dzien zjechac do kraju oprucz tego sa wobec moich rodakow stosowane represje psychiczne straszenie sadem za niedotrzymanie umowy,chociaz sami posrednicy niedotrzymuja umowy.Jak chcesz pomuc Polakom to zwroc sie z prosba do holederskiego ministra pracy zeby zwolnil Polakow i idz sama za nich do szklarni zrywac ogury

Graff, a ty już zapomniałes polskiej ortografii?

Normalnie oczy bolą.

adamsky

Moze i czasem nasi rodacy mniej poświęcają się na przystosowanie, ale często ludzie którzy ich ściągają do pracy w Holandii skutecznie im to uniemożliwiają. Ostatnio w krótkim filmie w tym temacie i obietnicy zrobienia porządku z biurami pracy złożył minister, może skończy się kwaterowanie na styropianie lodówka na 15 osób i inne , ludzie traktowani jak bydło często się zachowują jak bydło, polecam film Maatregelen tegen malafide uitzendbureaus

Graff, jak sie psa chce uderzyc to i kij sie znajdzie.Po ukonczeniu umowy kazdy moze zakonczyc wspolprace z pracodawca ( a szczegolnie jak posrednicy niedotrzymaja okresu umowy) i wracac do kraju.Nikt tutaj nikogo nie trzyma na sile!

Prosze o wybaczenie za moja ortografie,gramatyka niebyla nigdy moja silna strona,postaram sie robic przynajmniej mniej bledow.Zosiahol,a jakis plakatow,afiszy lub ulotek tego typu nieradzilbym ci wieszac w Polsce,bo cie jeszcze zamkna w domu bez klamek i beda cie przez 2 lata faszerowac oxyzepanem lub innymi psychotropami po 2latach ugotuje ci sie muzg potem niebedziesz w stanie nawet prostych czynnosci robic

adamsky,bo sobie na to pozwalaja i sami respektuja takie warunki!

Graff ...represje psychiczne...?Ty książke piszesz?
Jak czytam tu niektóre wpisy to mysle sobie,czy my piszemy o tym samym państwie.K....wa ja już nie ogarniam!!!!!!!!
A oczy oj bolą,bolą.

Adamsky - dzieki za ten link. Wstawilam go rowniez w ubieglym tygodniu po transmisji w Nieuwsuur, jednak w jazgocie ostatnich dni nikt nie skusil sie na komentarz, to zastanawia.

schilder a ty skąd znasz tak polską pisownie czyżby korzenie polskie ha ha ha

Zosiahol to pojedz wraz z twoja ochrona do Katowic,wejdz do pierwszego lepszego lokalu opowiedz tym ludzio tam co myslisz o Polakach pracujacych w nl,to zobaczysz reakcje tych ludzi i co warci sa twoi ochroniaze

To ja się też powtórzę, bo poniższy materiał, który wkleiłem wcześniej, można traktować w pewnym stopniu jako formę komentarza przedstawiciela partii "(współ)rządzącej", odnoszącego się do bolączek i problemów poruszanych w materiale załączonym przez adamsky'ego i Karinę D.
Komentarza świadczącego o ogromnej ignorancji i niekompetencji części holenderskiej klasy politycznej

PVV: zet werkloze Oost-Europeanen het land uit.

2Ct - Niks doen is geen optie...

Powtorze sie; Ja bym dodala - holenderscy bezrobotni (mogacy pracowac lecz jej odmawiajacy) do pracy, i geen AOW voor thuisblijfmoeders en huismannen!

Kolejny populistyczny jazgot PVV, trudno szanowac polityka wypowiadajacego sie w taki sposob. Ciekawe jest to, ze pan Bontes nie dodal ani slowa o prawach osob ktore pracowaly w Holandii i w zaleznosci od stazu nabyli prawo do zasilku. Czy takowy zostanie im wyplacony przed ''deportacja''? Pomijam juz okradanie pracownikow z wakacyjnego, nieuiszczanie skladek emerytalnych.

Bardzo latwo jest zrzucic wine na pracownikow jednak prawda jest taka ze w swietle prawa (odsylam do miedzynarodowej organizacji pracy) to na pracodawcy spoczywa wiekszosc obowiazkow zwiazanych z zatrudnieniem.

Uprasza się o pisanie po polsku na polskim portalu. Zgodnie z zasadami ortografii i gramatyki.

Moja śp ciotka mieszkanka NL od 1933 roku, skończywszy kilka klas w wolnej Polsce, jeszcze 5 lat temu pisała do mnie listy bez takich błędów ortograficznych jakie tu widzę u Polaków, którzy chyba skończyli 8 klas szkoły powszechnej i coś więcej. Wstyd!!!

Nigdy nie wyrzekła się polskości a z Holendrami, którzy pluli na Polskę, zrywała znajomości i unikała ich. Broniła Polski i Polaków nawet gdy dochodziły do niej złe wieści.
Cieszę się, że nie dożyła tych czasów.

Słysząc tę chmarę neofitów, którzy za kilka eurasków plują na Polskę, było by jej bardzo przykro, bo pamiętała inna Polskę sprzed wojny.

Dobrze, że nie dożyła tych czasów hrabianka Pani Maria z Amsterdamu, tłumaczka, poliglotka, znawczyni 8 języków, pracowała w Policji w NL. Do końca dumna ze swojej Polskości, ubierająca się na kolejne rocznice ślubu z panem Janem, w krakowskie stroje.

Jestem szczęśliwy, że było mi okazję ją poznać, przed śmiercią. Przed wojną w Warszawie w knajpach śpiewała z Eugeniuszem Bodo.

Młodzi wiedzą kto to Bodo?

Także neofici, wyluzujcie.

broerkonijn

Karina,

"Powtorze sie; Ja bym dodala - holenderscy bezrobotni (mogacy pracowac lecz jej odmawiajacy) do pracy, i geen AOW voor thuisblijfmoeders en huismannen!"

Podpisuje sie pod tym obiema rekami. Dodal bym tez pare innych punktow:

- WW uitkering - maksymalnie przez 6 miesiecy;
- WW i Bijstand - obnizyc do poziomu, dzieki ktoremu podjecie pracy oznaczalo by faktyczne polepszenie sytuacji materialenej;
- czeste i szczegolowe kontrole pracodawcow, podwojenie a nawet potrojenie wysokosci kar finansowych dla pracodawcow / posrednikow lamiacych prawo.

Ewka

@2Ct: pan Bontes jest politycznym gluptasem. Bidulek, nie mial nawet pomyslu na temat, jak deportowac wschodnio-europejczykow (pociag czy samolot). Jezeli z powodu oszczednosci bezrobotnych Polakow bedzie sie wsadzac do pociagu, to problem jest z naszego punktu widzenia rozwiazany: nalezy wysiasc na nastepnej stacji:-)
Wydaje mi sie tez, ze ewentualny deportowany ma prawo do holenderskiego adwokata pro deo.
Pozytywnym jest fakt, ze pokazano tez mlodych ludzi, ktorzy zostali przeszkoleni i dostali prace.
Zawsze zastanawiam sie, czy wyglaszajacy tego typu brednie polityk sam w nie wierzy.
Telewizje przestalismy ogladac mniej wiecej, gdy PvdD (Partij voor de Dieren) Marianne Thieme zainicjowala parlamentarna dyskusje na temat zakazu „vissenkom” (male, okragle akwarium). Dla niewtajemniczonych: rybka plywajaca w kolko wpada w depresje :-)

W materiale zabrakło mi jednego pytania skierowanego do polityka pvv. Czy przed wręczeniem oostblokowcowi biletu powrotnego ktokolwiek podejmie się trudu zbadania z jakich przyczyn znalazł się pod mostem jako bezrobotny. Jeżeli okazałoby się, że wina leży po stronie nieuczciwej (co gorsza NIELEGALNEJ) agencji pośrednictwa pracy to jakie w tej sytuacji kroki zamierza podjąć rząd wobec oszukanego bezrobotnego a jakie wobec nieuczciwego pośrednika. Jakieś kroki przecież musi podjąć, bo jak już wiemy: Niks doen is geen optie...

Zachodzę w głowę jak w tym systematycznym narodzie i kraju, gdzie reguluje się niemal wszystko możliwe jest, że POŁOWA z 12 tys. biur pośrednictwa pracy funkcjonuje NIELEGALNIE? Liczę na pomoc Andrzeja w wyjaśnieniu tej zagadki.
Nie ukrywam, że liczę także na krótką (acz celną) odpowiedź autora na mój wcześniejszy komentarz w kwestii "nie dostrzegania zasadniczych różnic między Holendrami i Polakami"................
Będę zobowiązany.

Należałoby się w tym momencie zastanowić dlaczego tak się dzieje. Dlaczego wyśmiewa się ciężko pracującego Polaka a chwali chytrego Holendra? Skoro Polacy pracują w Holandii znaczy że są tam potrzebni i należałoby zmienić ich sytuację.

Andrzej strzeliłeś sobie w kolano.
W linku odsyłającym do definicji Cywilizacji Zachodniej, Polska wchodzi w skład Państw zaliczonych do CZ, wraz z pozostałymi krajami Europy Środkowej (patrz załączona mapka).
Musisz przeredagować tekst Wiki, żeby pasował do twoich tez prezentowanych na Wiatraku.
W tym momencie twoje zdanie: "Polak będzie Polakiem i wizerunek Polaka w oczach Obywatela CZ się nie zmieni" brzmi nieco karykaturalnie.

2Ct - mnie rowniez zastanawia jak jest to mozliwe. Pracownicy sa zarejestrowani, pracuja legalnie, podlegaja opodatkowaniu i premiom socjalnym a jednak agencjom udaje sie ominac przepisy i np. nieuiszczac skladek. Dopuszczaja sie lamania prawa zas aparat kontrolny oblewa egzamin.
Kazdy system jest ''dziurawy'' - przyklad sprzed kilku dni, asystentka stomatologa przez 9 lat deklarowala te same rachunki przy czym udalo jej sie uzbierac 880.000 euro. Jednak jesli chodzi o biura pracy skala problemu jest przerazajaca.
Szansa na poprawe? Jest, gdyby Holandii naprawde na tym zalezalo.

''Minister Kamp van Sociale Zaken en Werkgelegenheid (SZW) wil in het handelsregister een registratieplicht invoeren voor uitzendbureaus.''

Co z tego? Juz prawie 3 lata temu ABU (Algemene Bond Uitzendondernemingen) zapowiadalo dokladnie to samo; obowiazkowa registracja, dobrowolny proces certyfikacji NEN 4400.

W miedzyczasie minely 3 lata i nic sie nie zmienilo.

A zmienic sie moze. Posluze sie przykladem z wlasnej branzy. W roku 2010 na statkach pod holenderska bandera pracowalo 25.510 osob (sa to wylacznie zalogi statkow). Tylko 3.520 z nich to Holendrzy. Wiekszosc z obcokrajowcow zatrudnionych sa przez biura pracy. Wlasciciel statkow jest odpowiedzialny za to, ze agencja ktora dostarcza zalogi pracuje zgodnie z wymogami miedzynarodowej organizacji pracy, miedzynarodowej organizacji morskiej, NL arbowet itd. Statki sa kontrolowane przez Port State Control, w kraju flagi przez Flagstate, przez towarzystwo klasyfikacyjne, przez dzial crewingowy, przez dzial jakosci armatora. Kazdy statek jest odwiedzany wiec minimalnie 4-5 razy rocznie. Dokumenty zalogi, ich kontrakty, rest and work hours sa sprawdzane.
Tak wyglada sprawa na statkach pod ''europejska'' bandera, tanie bandery maja swoje sposoby na omijanie przepisow. Jednak i temu przyjdzie kres. Na przelomie roku 2011-2012 wejdzie w zycie Maritiem Arbeidsverdrag 2006 przyjete przez ILO i wymienione wyzej mechanizmy obejma rowniez tanie bandery czy tego chca czy nie.

Dlaczego podalam ten wlasnie przyklad? Poniewaz los marynarzy, podobnie jak pracownikow wschodniej Europy, tak naprawde niewielu interesuje.

Wiatrak

Karina D., 2Ct: jesteście dorosłymi i inteligentnymi ludźmi a zadajecie takie dziecinne pytania: jak to jest możliwe? Zagadka? Nieuczciwy? Be! Brzydki chłopczyk!
To jest ewolucja. Duża ryba zjada małą rybę. Kto się da wydymać tego wydymają. Muszą być biedni aby byli bogaci. Muszą być głupi aby byli sprytni. Kiedyś słyszałem o 5 tys. agencji, 2cT podaje już 12 tys. Zapewne za rok będzie ich 20 tys. JEST DUŻY INTERES DO ZROBIENIA. Każdy może zarobić. Gdybym założysz agencję (szczególnie taką "malafide") to już przy "pięciu Polakach w komórce" nie musisz sam pracować. Każde państwo i wszędzie przymyka oczy na czarną robotę, niewdzięczną robotę. Zobacz mexyków w USA. Zobacz ile w Polsce pracuje na jeszcze gorszych warunkach gastarbeiterów ze wschodu. Przecież ŻADEN Polak nie będzie się przejmował warunkami socjalnymi Czeczeńca czy innego Tadżyka. Aby te jabłka i truskawki zerwał. Więcej NIC.
Politycy są od mielenia jęzorem a bedrijfsleven (biznes) jest od zarabiania pieniędzy. Papier jest cierpliwy. Można wszystko spisać i regulować. Praktyka czyli życie jest bardziej elastyczna i dostosowuje się do warunków. Jeśli MY Polacy "dla grosza" godzimy się na traktowanie jak stado krów (bo nie napiszę jak bydło) to kto ma nam tego zabraniać?
Widzieliście chłopa co by się swojej krowie w pas kłaniał? Nie! Prędzej jej kijem dowalił.
Te Polenhotele to już i tak luxus w porównaniu z tym czego kamery nie rejestrują. Nikt się tym nigdy nie pochwali; ani ten pracodawca (najczęściej holenderski "boer") ani ten najemnik.
Idealiści siedzą teraz za komputerami i wypisują ideały.

PS. definicja CZ jest taka jaką sobie sam zdefiniujesz. Ja mam swoją. Nie znajdziesz Anglika lub Holendra co by pod "Western World" (lub tutaj Westerse wereld) miał na myśli Polskę. Chyba, że... Polak się go o to spyta :-) A tą mapke na wiki narysował Huntington. Każdy może sobie mapkę narysować. Ty też i ja też.

''Kto się da wydymać tego wydymają''

Do niedawna tez tak myslalam, teraz sadze ze sa ludzie ktorzy sa w sytuacji w ktorej sa zmuszeni do wyboru mniejszego zla.
Polecam ksiazke “Seamen’s Wives”.

Dlatego ja juz niechce zeby mnie dymyno i do renty niezamiezam juz nic robic

Graff...normalnie Cie lubie:)

Andrzej o tym samym pomyslalem, co za dziecinne pytania, czasem ludzie zachowuja sie jakby urodzili sie przed tygodniem.

Tomek

Think outside the box...

i przeczytaj ostatnie zdanie.

Ewka

I znowu o przymusowych deportacjach.
http://www.telegraaf.nl/binnenland/90225...
Tym razem rowniez, wydawalo by sie, umiarkowany minister Kamp. Nic dziwnego 2 marca mamy wybory, temat Polacy w Holandii jest doskonalym tematem zastepczym i bedzie wracac jak bumerang w mediach. Jak na razie nie mamy sie czym martwic. Pomyslu na to, jak zrealizowac genialny plan przymusowego wysiedlania bezrobotnych wschodnio-europejczkow w dalszym ciagu nie ma. I nie bedzie. Kamp zaznaczyl niesmialo, ze z bezrobotnymi oostblokwcami trzeba rozmawiac :-) Hilarisch! I co dalej???
Pociag odpada, z tej prostej przyczyny, ze mozna wysiasc na nastepnej stacji. OK, mozna byc eskortowanym, ale tylko............ do granicy Holandii. Po przekroczeniu granicy, w Niemczech, policja holenderska nie ma nic do powiedzenia. Czyli, juz na pierwszej stacji, w Niemczech mozna wysiasc i na dodatek oskarzyc holenderskich policjantow o molestowanie podroznych :-)

Om hoeveel werkloze Oost-Europeanen gaat het, meneer Kamp?

Ciekawa jestem jaka jest skala tego problemu. W grudniu 2010 liczba bezrobotnych Holendrow wynosila 401.000 osob. O ilu Polakach mowimy?

quote
De nieuwe werklieden uit Oost-Europa moeten volgens Kamp snel verplicht worden gesteld om zich in de gemeentelijke basisadministratie in te schrijven.

„Arbeiders die hier wonen kunnen op die manier betalen voor de voorzieningen waar ze gebruik van maken”, stelt de minister.

unquote

Zanim zaczniemy sciagac od nich gminne podatki moze najpierw kontrolowac agencje pracy, czy uiszczaja podatki/premie socjalne. Poprawcie mnie, ale czy nie jest tak, ze Polski robotnik zatrudniony przez agencje i pracujacy w Holandii ma numer SOFI, placi podatki (pomijam gminne) i premie na ubezpieczenia socjalne (o ile nie jest zwolniony z tych ostatnich w NL i uiszcza je w Polce)? Ergo - placac podatki gminne czy nie, nalezy mu sie zasilek zgodnie z wypracowanym okresem podobnie jak w przypadku bezrobotnych Holendrow?

Druga sprawa to podatki gminne. Zmuszenie bezrobotnych Polakow do placenia gminnych podatkow by pokryc czesc kosztow jakie ponosi panstwo.

What the fuck are we talking about?

W obecnej chwili takie sa przepisy jesli chodzi o umorzenie podatkow gminnych:

quote

Als u de gemeentelijke belasting niet kunt betalen, kunt u uw gemeente vragen om kwijtschelding. De gemeente moet bij het vaststellen van kwijtschelding landelijke regels toepassen. Eerst wordt gekeken naar uw vermogen. Het vermogen dat u mag behouden zonder belasting te betalen, is overigens wel lager dan om voor bijstand in aanmerking te komen.

- U hebt geen middelen om uw belastingaanslag geheel of gedeeltelijk te betalen.
- U hebt geen vermogen (waaronder ook begrepen de overwaarde op een onroerende zaak waarvan u eigenaar bent).
- De bedragen die u aan andere schuldeisers betaalt zijn lager dan het maximum dat de Belastingdienst hiervoor aanhoudt.

unquote

Parafrazujac:

Holender - pracuje, placi podatki rowniez gminne - traci prace, moga mu umorzyc podatki gminne

Polak - pracuje, placi podatki, chcemy by placic rowniez gminne - traci place, musi dalej placic podatki gminne inaczej zostanie wysiedlony

Ewka

Nie mam pojecia, co kryje sie za sformulowaniem “podatki gminne”. Wszystkie gminne podatki zwiazane z domem placi wlaciciel obietku, nie najemca. Jezeli oostblokowiec nie ma samochodu, to o jakich podatkach mowimy???

Ewka

Nie widze zadnych powodow, aby zamartwiac sie populistycznymi, dziecinnymi, przedwyborczymi pomyslami politykow holenderskich. Wersja „lotnicza” Bontes i Kampa deportacji bezrobotnych oostblokowcow jest rownie debilnie naiwna. Czyzby policja miala patrolowac ulice z plikiem biletow lotniczych, one way (open) do Warszawy, a po zlokalizowaniu delikwenta zawozic go na Schiphol? Maly dylemat, bilety lotnicze sa na nazwisko i zaden przewoznik nie zmiemi swoich regol.
Zlokalizowany pod mostem oostblokowiec zostaje zatrzymany i nastepnie zawieziony na komisariat; nie bedziemy przeciez procedury deportacji prowadzic pod mostem :-). I tu zaczyna sie problem. Po pierwsze trzeba udowodnic, ze klient jest bezrobotny (OK, to nie jest problem) i, ze spi pod mostem dluzej niz 3 miesiace (i tu mamy problem...........!!!). Poniewaz stempelki w paszportach naleza do przeszlosci, jak „overheid” chce udowodnic, ze Kowalski biwakuje ponad 3 miesiace pod mostem? Wysiedlenie jest powazna sprawa i oostblokowiec ma prawo do adwokata, procesu i wyroku sadu. Poza tym nalezy udowodnic, ze delikwent jest kryminalista, zaklucajacym porzadek publiczny.
Osobiscie jestem za ustawa o przymusowym wysiedlaniu oostblokowcow, bo jest to niezly pomysl na gratisowy, one way lot do Polski:-). Jestem sklonna latem (wtedy jest cieplej pod mostami) zadekowac sie nad rzeka, z torebaka plastikowa i czekac na darmowe taxi na Schiphol :-) :-) :-)
Nie przepadam za holenderskimi politykami. Gledza bez sensu tak samo, jak politycy na calym swiecie.

Ewka
Podatki "gminne" płaci najemca, chyba że w umowie najmu właściciel weźmie je na siebie. Uwierz mi, większość właścicieli ceduje te obowiązki na najemce, a ten podpisuje, bo nie ma innego wyjścia.

Ewka - nie jestem pewna w 100% ale wydawalo mi sie ze jedynie czesc OZB zwiazana z WOZ zostala zlikwidowana jesli chodzi o wynajmujacych, natomiast ''de riool- en afvalstoffenheffing'' nie. Byc moze sie myle.

broerkonijn

http://nl.wikipedia.org/wiki/Onroerendez...

OZB dla najemcow jest zniesiony od 2006 roku. Kazdy wlasciciel ktory ceduje ten podatek na najemce dziala niezgodnie z prawem.

Andrzej
Odpowiedź we właściwym tobie stylu. Ja nie pytałem dlaczego Polacy decydują się na pracę dla nielegalnych biurach pośrednictwa (oni często nie mają zielonego pojęcia o ich nielegalności). Pytałem dlaczego w uregulowanej i usystematyzowanej Holandii POŁOWA biur pośrednictwa pracy funkcjonuje NIELEGALNIE, a państwo holenderskie nie ma o ich istnieniu pojęcia?
Byłbym wdzięczny, gdybyś czytał komentarze z nieco większym zrozumieniem, w końcu tego samego wymagasz od swoich czytelników, a mianowicie odrobiny inteligencji i dorosłości, zaś mniej dziecinnej naiwności czyż nie?

A to cos ciekawego, pierwsze slysze o zwaleniu podatkow na najemce ? O jakie podatki wam chodzi ? O grunt,dom, czy o zanieczyszczenia ???

W tekście Kariny nie chodziło o OZB, czy WOZ tylko o podatki gminne takie jak woda, ścieki, wywóz śmieci, które opłaca najemca.

broerkonijn

Kika, do 2006 roku OZB placili tak wlascicial, jak i najemca. Teraz juz tylko wlasciciel ( mowimy o osobach prywatnych, bo firmy - jako najemcy - nie sa zwolnione z OZB).

broerkonijn

OZB tez byl podatkiem gminnym.

http://www.rijksoverheid.nl/onderwerpen/...

Mówimy o stanie na rok 2011, nie 2006.

broerkonijn

mowimy o podatkach gminnych.

Z tekstu, który cytowała wcześniej Ewka

"Kamp wil met uitzendorganisaties bekijken of bij het verstrekken van het burgerservicenummer aan de nieuwe werklieden, onmiddellijk een gemeentelijke inschrijving kan worden gekoppeld."

Rychło wczas!
Jakby wprowadzono to od razu, to nie byłoby cyrku z przepełnieniem mieszkań, bo gmina widziałaby od razu ile osób jest zameldowanych w danym lokalu.

Dzieki broerkonijn a juz myslalam ze pare groszy zostanie w kieszeni :)))
2Ct a to jest chyba logiczne ze kazdy najemca placi sa swoja zuzyta wode, kosze na smieci itp. itd. niewyobrazam sobie jak by mi najemca przyniosl rachunek za ''swoje'' zanieczyszczenia.

Mowimy o podatkach gminnych - te podaje Kamp jednak nie podaje dokladnie ktore ma na mysli poniewaz tylko czesc z nich mozna prawnie sciagnac z osob jedynie wynajmujacych mieszkanie. Natomiast jesli ktos ma niskie/zadne dochody podatki te moga zostac umorzone. Wiec nie rozumiem jaka jest praktyczna mozliwosc sciagniecia z takiej osoby podatku...?

kika
Z tekstu Kariny:
"De verhuurder behoort de aanslagen te ontvangen en te voldoen. Ben je huurder van zelfstandige woonruimte dan betaal je zelf de aanslagen."
Więc chyba wszystko jasne.

broerkonijn

w pazdzierniku bylem z trzema Polakami w rechtswinkel, poiewaz wlasciciel mieszkania bezprawnie naliczal im OZB. Sprawe wygrali, dostali od wlasciciela zwrot od poczatku wynajmu, czyli od 2007 roku. takie sprawy sa na porzadku dziennym. niestety.

Ewka

Irytujace jest, ze w mediach holenderskich oostblokowiec to automatycznie Polak. Wszystkie niepopularne akcje Rumunow, Bulgarow, Czechow i Slowakow spisywane sa na nasze konto. Przecietny Holender nie dostrzega roznicy pomiedzy Slowacja i Slowenia :-) Czasami dochodze do wniosku, ze tuzinkowy OCZ nie jest w stanie zapamietac wiecej niz jednej nazwy kraju z bylego Oostbloku i media holenderskie dla ulatwienia nazywaja wszystkich wschodnio-europejczykow Polakami.
A Szarika dzisiaj brzydko pachnie.... Na wczorajszym spacerze zjadla pospiesznie, korzytajac z mojej nieuwagi, rozkladajacego sie ptaszka. Resztki lyski (lac. Fulica arta) wrzucilam dyskretnie do kanalu. Zastanawiam sie, czy nie skropic Szarike woda kolonska...? Jest owczarkiem NIEMIECKIM, ale wychodzi na spacerki z POLKA. Nie mozemy sie platac sie po Zoetermeer .... smierdzac :-)

Wiatrak

Automatycznie Polak. To jest naturalne. Wszyscy i zawsze generalizujemy. Mówiąc "Holendrzy" też każdy z nas ma jakiś generalny obraz przed oczami. Zapewne na tej samej zasadzie w Polsce może irytować Rumunów to, że w potocznej, utartej mowie nie rozróżniamy cygana od Rumuna. Z wszystkich ostblokowców Polacy stanowią lwią cześć w Niderlandach. Wśród pszczół są królowe, trutnie i robotnice, ale gdy mówimy o pszczołach - mówimy tylko o robotnicach.
Dla przeciętnego (?), średnio wykształconego OCZ, wszystko na zachód od Berlina to "daleko". Podobnie jak my nie jesteśmy w stanie wskazać na mapie gdzie leży i czym się różni Uzbekistan od Turkmenistanu. Świat który nie leży w naszej strefie zainteresowania pozostaje nam nieznany. Trudno wymagać od Holendrów aby rozróżniali Polskę od Czarnogóry (już nie wspominając o Słowacji i Słowenii) tak jak i my nie rozróżniamy Ekwadoru od Paragwaju... a leżą b. daleko od siebie :-)

Kto panie Andrzeju nie rozroznia Ekwadoru od Paragwaju???:)

No ale Pani na Holenderskiej poczcie proszona o znaczek do listu ktory chce wyslac do Polski...nie powinna pytac czy to w Europie:)

Wiatrak

Ja nie rozróżniam. Myślę, że nie jestem osamotniony, chociaż w tutejszym gronie intelektualistów nic nie wiadomo.
Pani na poczcie w Radomiu też nie wie czy Montenegro to w Europie.

Ewka

Po przewietrzeniu Szariki. Smierdzi w dalszym ciagu....
Edyta: „No ale Pani na Holenderskiej poczcie proszona o znaczek do listu ktory chce wyslac do Polski...nie powinna pytac czy to w Europie:)”.
Edyta, pani na poczcie holenderskiej jest takim samym gluptasem, jak pani na polskiej poczcie. Byc moze jest bardziej umalowana i ma przed soba monitor komputera dla zmylenia przeciwnika. Pani na poczcie powiedzialbym, ze juz w Europie, bo pare lat temu poszerzono Europe, ktora teraz obejmuje rowniez tereny bylego Uzbekistan, Turkmenistanu, Ekwadoru i Paragwaju :-)
Szymborska napisala kiedys cudowny wiersz o Francji i Polsce z, naturalnie, bialymi niedzwiedziami. Szymborska mam nawet w dwu jezykach, ale wszystkie ksiazki sa jeszcze w paczkach :-( Czy kiedykolwiek sie rozpakujemy???

Ewka

Andrzej: „Dla przeciętnego (?), średnio wykształconego OCZ...”
Przecietny Holender NIE jest srednio wyksztalcony. Srednie wyksztalcenie to MBO niveau 4!!! Zapomniales o ponad 1 miljonie holenderskich muzulmanow, prawie analfabetow, ktorzy doluja statystyki. Gdyby Holendrow bylo 160 mln, a nie 16 mln, mozna by bylo udawac, ze muzulmanie (naturalnie, prawie z opowiadan Szecherezady) w Krolestwie Niderlandow nie istnieja.
Zapraszam do Rotterdamu, wereld haven etc., etc.... Guzik prawda, haven jest o 30 km od centrum. A w miescie... gory smieci na chodnikach, agresywna marokanska mlodziez, narkomani i bezdomni alkoholicy. Dla scislosci nie sa to Polacy.

broerkonijn

http://www.youtube.com/watch?v=3Qi3tT2Xulk

To tylko tak dla zartu, bo zarowno w NL jak i w PL spotkalem sie z brakiem znajomosci geografii europy u osob, u ktorych taka jest wymagana. Ta kultowa scenka mogla rownie dobrze rozgrywac sie na postagentschap w Lutjebroek....

broerkonijn.....mamy jakby troche inne czasy:)

broerkonijn

brak wiedzy nie jest zalezny od czasow :)

Wiatrak

Lądek w Anglii! :-) Znam takich co nie słyszeli różnicy między Austrią i Australią.

Nie znam mowy ludu Turkmenii
myślę tylko, że słowo Październik
znaczy tyle co woda źródlana
pragnącemu z miłością podana

Szymborska

broer...troche jednak jest uwazam:)

Andrzej napisał:
"Każde państwo i wszędzie przymyka oczy na czarną robotę, niewdzięczną robotę"

To ciekawe "uregulowana" Holandia też?
Eeeeeeeeeeeee, poważnie ??????????????

"Ten artykuł dedykuję tym rodakom którzy nie dostrzegają zasadniczych różnic między Holendrami i Polakami. "

Jak widać nie są one tak "zasadnicze" jak mogłyby sie wydawać.

Zgodzę się z tym, że nie rozróżniamy Uzbekistanu od Turkmenistanu, czy Ekwadoru od Paragwaju, albo przynajmniej niewiele o nich wiemy (jakkolwiek nieadekwatne to porównanie do braku wiedzy Holendra o leżącej "za podwójną miedzą" Polsce by nie było).
Tylko w takim razie gdzie te "zasadnicze" różnice między naszymi narodami?

Najzabawniejsze jest to, że Andrzej trzymający się za wszelką cenę swojej tezy o "zasadniczych różnicach", zapędzając sie w swojej argumentacji, zaskakująco często dowodzi lustrzanego podobieństwa tych dwóch narodów.

Podsumujmy wnioski płynące z tego wątku, dotyczące tzw. zasadniczych różnic:
1. W temacie otaczającej nas rzeczywistości Polak i Holender niewątpliwym ignorantem jest.
2. Zarówno w nieuregulowanej Polsce jak i uregulowanej Holandii oczy na czarną i niewdzięczną robotę się przymyka.
3. Wszyscy i zawsze generalizujemy.
4. Politycy są od mielenia jęzorem a bedrijfsleven (biznes) jest od zarabiania pieniędzy.

Z tymi różnicami nie jest więc aż tak źle Andrzeju.
Czekamy na następne.
Zasadnicze podobieństwa.

http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1...

Echa holenderskiej kiełbasy przedwyborczej dotarły do obszczymurkowa:
Holandia boi się "polskiego tsunami"!

zgadzam sie ze ludzie chca godnie zyc, tylko jak mieszkajac w kilku na kilu metrach kwadratowych...????? Nie róbmy sie baranami tymi na na wałach przeciw powodziowymi bo mamy chyba własna godność?!?!? no chyba , że lubicie jak Was poniżają ale to jest Wasza sprawa i nie płaczcie tu tylko do poduszki.... Pozdrawiam i życze szczęścia.

fajnie, że są poznanskie blachy na tytule tylko szkoda, że Złotowa ale każda wieś ma swoje '5minut' . Mój tato mowił, że karzdy jest 'kowalem swojego losu' wiec niema co się rozczólać nad innych losem, że za mało płacą, jest ciasno w domach itp, itd. Niepodoba mi sie wiele zeczy tu i co bede płakać do sieci prosze NIEEEEE. Poznan jest wielki i jego LECH

p.s pamietajmy tylko o jedny, że my polcy mamy swoją godność i nie dajmy się pomiatać. Ja się nie dałem i wygrałem dzisiaj mogę się' uwarzać za kogoś' w holandii mając swoje EGOOOO i Wy się ni dajcie bo czsy prochibicji dawno mineły. Całuje

Wiatrak

Oświadczenie polskiej ambasady w Hadze:

The Hague, 16 February 2011
PRESS STATEMENT ON THE MINISTER H. KAMP PROPOSAL TO EXPELL UNEMPLOYED EU MEMBER STATE CITIZENS FROM THE NETHERLANDS

On the 14th of February 2011 minister Henk Kamp of Social Policy and Employment stated during his visit to the municipality Westland that unemployed Poles will be approached by the government in order to leave the country. In case he/she fails to do so, or would notoriously come back, such person can be given an “unwelcomed foreigner” status in the Netherlands.

Dominant majority of Polish citizens that came to The Netherlands is working hard both to the benefit of their families and the Dutch economy. They usually appreciate their stay here and are regarded by the Dutch employers as hardworking and highly motivated workers. The vast majority of Polish citizens abide the Dutch law, rules and sometimes even customs.

The Embassy of the Republic of Poland in the Netherlands is of opinion that given the current legal framework within the European Union, a fact of the EU citizen being unemployed or homeless should not automatically lead to an administrative decision of expulsion from the Netherlands.

In the view of Poland, any national policies aiming to revise the free movement of citizens of the EU should remain in conformity with the conditions set out in European legislation in force - DIRECTIVE 2004/38/EC OF THE EUROPEAN PARLIAMENT AND OF THE COUNCIL of 29 April 2004 on the right of citizens of the Union and their family members to move and reside freely within the territory of the Member States, especially the provisions of article 14 stating:

14.3. “An expulsion measure shall not be the automatic consequence of a Union citizen's or his or her family member's recourse to the social assistance system of the host Member State.”
14.4. ”… an expulsion measure may in no case be adopted against Union citizens or their family members if:
(a) the Union citizens are workers or self-employed persons, or
(b) the Union citizens entered the territory of the host Member State in order to seek employment. In this case, the Union citizens and their family members may not be expelled for as long as the Union citizens can provide evidence that they are continuing to seek employment and that they have a genuine chance of being engaged.”

No nareszcie troche tylki ruszyli,te urzedasy.Za dobrze im sie zyje w tej Polskiej Ambasadzie,zeby sie normalnymi ludzmi zajmowac.Juz mnie szlag na to wszystko trafial,ze z polskiej strony nie ma zadnej reakcji.

Panie andrzeju czy to oswiadczenie moglo by byc napisane przez Pana w jezyku dlamnie zrozumialym

Wiatrak

"przeciągnełem" to oświadczenie przez translatora, da się zrozumieć:

Haga, 16 lutego 2011
OŚWIADCZENIE W SPRAWIE WNIOSKU PRESS MINISTER H. KAMP o wydaleniu osób bezrobotnych Państwo Członkowskie UE Królestwa Niderlandów

Na 14 lutego 2011 minister Henk Kamp Polityki Społecznej i Zatrudnienia stwierdził podczas wizyty w gminie Westland, że bezrobotni Polacy będą podchodzić przez rząd w celu opuszczenia kraju. W przypadku nie zdoła to zrobić, czy też notorycznie wracać, osoba taka może być udzielona "unwelcomed cudzoziemiec" status w Holandii.

Dominująca większość obywateli polskich, które pojawiły się w Holandii ciężko pracuje, z korzyścią dla ich rodzin i gospodarki Holandii. Zazwyczaj doceniamy ich tu i są uznawane przez holenderskich pracodawców jako pracowity i dobrze umotywowanych pracowników. Zdecydowana większość obywateli polskich przestrzegać prawa holenderskiego, a czasem nawet przepisy celne.

Ambasada Republiki Polska w Holandii jest zdania, że biorąc pod uwagę obecne ramy prawne w Unii Europejskiej, o czym obywatela UE jest bezrobotnych lub bezdomnych nie powinny automatycznie prowadzić do decyzji administracyjnej o wydaleniu z Holandii.

Zdaniem Polska, każdy polityk krajowych mających na celu dokonanie przeglądu swobodnego przemieszczania się obywateli UE powinna pozostać w zgodzie z warunkami określonymi w europejskich aktów prawnych - Dyrektywa 2004/38/WE Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 29 kwietnia 2004 r. w sprawie prawa obywateli Unii i członków ich rodzin do swobodnego przemieszczania się i przebywania na terytorium państw członkowskich, aw szczególności postanowień artykułu 14 o następującej treści:

14.3. "Środek wydalenia nie jest automatyczną konsekwencją obywatela Unii lub członka jego rodziny jest odwołanie się do systemu pomocy społecznej przyjmującego państwa członkowskiego."
14.4. "... O wydaleniu nie może w żadnym przypadku nie może być przyjęte w odniesieniu do obywateli Unii i członków ich rodzin, jeżeli:
(A) obywatele Unii są pracownikami lub na własny rachunek, lub
(B) obywatele Unii wjechali na terytorium przyjmującego Państwa Członkowskiego w celu poszukiwania pracy. W takim przypadku obywatele Unii i członków ich rodzin nie mogą zostać wydaleni tak długo, jak obywatele Unii mogą dostarczyć dowód, że kontynuują poszukiwanie pracy i mają prawdziwą szansę zaangażowane ".

Dziekuja za przetlumaczenie

De nadruk op uitzetting is buitenproportioneel, zegt Godfried Engbersen, hoogleraar sociologie aan de Erasmus Universiteit van Rotterdam. 'Ik zie het als politieke uitspraken die bedoeld zijn om een andere partij de wind uit de zeilen te nemen. Er is geen empirische grond om dit soort uitspraken te doen.' De sociale problemen zijn een 'bijeffect' van de immigratie, maar vormen volgens hem 'geen prangende kwestie'.
Bijstandsuitkeringen
Eind 2009 ontvingen slechts 44 MOE-landers in Rotterdam een bijstandsuitkering op een totaal van 30 duizend uitkeringstrekkers, zegt Engbersen. 'In het Westland zijn in 2009 twee uitkeringen aangevraagd, en die zijn niet verstrekt.

http://www.volkskrant.nl/vk/nl/2664/Nieu...

Do Wiatrakowych statystyk (na wypadek, gdyby Andrzej został ponownie poproszony o wypowiedź dla holenderskiej prasy na temat : "czy polskie obszczymurki zostaną?")
"Meerderheid Polen vertrekt uit Nederland"
http://www.nu.nl/binnenland/2406230/meer...

Reasumując:

PONAD POŁOWA Polaków, którzy przybyli do Holandii po 2000 roku, wróciła do POLSKI (tylko kilka procent z tej grupy przemieściło się do krajów ościennych i na Wyspy - pozostając na emigracji).
Ilość powracających Polaków jest proporcjonalnie ZNACZNIE WIĘKSZA do ilości powrotów imigrantów z Turcji i Maroka z lat 60/70 tych.
W 2009 przybyło do Holandii 13 tys. polskich imigrantów (o 1000 MNIEJ niż w roku 2008).

Dane Centralnego Biura Statystycznego z grudnia 2010.

Kochani Rodacy !!!!
Po pierwsze czy mamy sie wstydzic, ze lepiej pracujemy od Holendrow i dlatego nas sie boja ?
Po drugie czy mamy sie wstydzic, ze mieszkamy w takich a nie innych warunkach u Holendrow?
Po trzecie czy mamy sie wstydzic za nieudolnosc holenderskich urzedow, ktorym placimy podatki dochodowe a oni nawet nie wiedza ilu nas naprawde jest i gdzie i jak mieszkamy?
I czy mamy sie wstydzic, ze banki, urzedy nas dyskryminuja ???
Czy mamy sie wstydzic za Holendrow sniacych o niewolnikach z Gujany (czytaj Polski)??????
Czy mamy sie wstydzic, ze nie pozwala sie nam godnie zyc i integrowac sie.
Ja jestem dumny z mojego pochodzenia JESTEM PPOLAKIEM i chce nim byc gdziekolwiek mnie los zaniesie !!!!!!!
Ale moze w odpowiedzi dla Pana Krampa wydalimy z Polski dla przykladu za kazdego naszego jednego Holendra na lapu capu i bedziemy kwita !!!!!!

Ewka

Tez z Volkskrant, o malwersacjach finansowych, rozdawaniu dyplomow i fikcyjnych egzaminach w wyzszym szkolnictwie holenderskim, dla wszystkich, ktorzy twierdza, ze warto studiowac w Holandii.
http://www.volkskrant.nl/vk/nl/2664/Nieu...

Bardzej przytomni i zamozni Holendrzy wysylaja aktualnie swoje latorosle na studia za granice np. do Belgii, Niemiec lub Wielkiej Brytanii, gdzie studenci pojawiaja sie na zajeciach nie tylko z telefonem komorkowym, ale maja tez dlugopis, ksiazke i nawet (!) zeszyt.
Tzw. studenci holenderscy nie umieja pisac i liczyc nawet na poziomie polskiego 8-lataka!
Przyszle holenderskie pielegniarki (HBO) maja problemy z procentami/promilami i w zwiazku z powyzszym nie sa w stanie ustalic potrzebnej ilosci przetaczanego płynu w kroplowce.
A przyszly technik informatyk nie widzi zadnej roznicy pomiedzy Java script a Java.
Sudenci PABO ( przyszla juf, ewntualnie przyszly meester) nie sa w stanie dodac dwu ulamkow.
Wiatrakowiczu, nie wysylaj swojego potomka na wyzsza szkole w Holandii.
TWOJE DZIECKO MOZE SKONCZYC Z PALCEM W PUPIE UNIWEREK IN THE KINGDOM OF THE NETHERLANDS!

..........Bardzej przytomni i zamozni Holendrzy wysylaja aktualnie swoje latorosle na studia za granice ,,,,,,nie tylko na studia,znam takich co ich dzieci wogole edukuja sie w Belgii:)Poziom w Nl jest faktycznie zastraszajaco niski......moja najstarsza corka jest w 3kl.liceum i jak slowo daje jestem w szoku ,,,,,,,,zreszta Ona sama smieje sie ,ze jako iz chodzila 5lat do szkoly w Pl ...to teraz przerabia material z Pl podstawowej:)Ale o wyjezdzie do Pl slyszec nie chce i to mnie martwi...:)

Andrzej się nie odzywa.
W sumie się nie dziwię.
Z danymi statystycznymi trudno dyskutować.
Odpadają argumenty o niedojrzałość, naiwność i przesadną ideowość.
Nie pozostaje nic innego jak czekać, aż dane ulegną zmianie i wtedy wyskoczyć z kolejnym interesującym zestawieniem, albo wywiadem...............

Skonczylam studia w Polsce a teraz koncze w Holandii. Mam wiec material do porownania. W Polsce tracilam noce na zapamietywanie informacji, ktore po zdanym egzaminie do niczego juz mi nie byly potrzebne. Teoria i suche fakty, zero praktyk. Mam dyplom magistra, na ktory Holendrzy patrza z przymrozeniem oka. Studia w Holandii uwazam za wiele przyjemniejsze a co najwazniejsze juz po pierwszym roku znalazlam prace w zawodzie. Teoria przeklada sie na praktyke, nikt nie wymaga bezmyslnego zapamietywania suchych faktow, tu liczy sie logiczne rozumienie tematu. Takie moje zdanie. No ale moze w Polsce zostal polozony solidny grunt a to teraz procentuje.
Na temat szkolnictwa nizszego nie mam prawa sie wypowiadac, bo nie mam zadnego doswiadczenia w temacie.

Polskie szkolnictwo produkuje masowe bezrobocie i analfabetow po studiach pracujacych na ochronie lub w empiki.Polacy slabo znaja jezyki.Polscy fachowcy sa do niczego robia wszystko i nic .

michael....BZDURA!!!!!!!!!Polscy fachofcy sa zajebisci:)A bezrobocie to nie wina szkolnictwa:)

A kto edukuje ludzi na kierunkach na ktore nie ma zapotrzebowania na rynku pracy no kto?Czemu lepiej byc fryzjerka , klasc plytki i wtedy masz kase w Polsce.A ci co sie ksztalca na politologich,socjologiach zamiataja potem hipermarkety.System szkolnictwa polskiego produkuje bezrobotnych na ktorych nie ma zapotrzbowania na rynku pracy w Polsce.

Zakuj ,zdaj zapomnij oto filozofia polskiej szkoly . Polskie szkoly to wylegarnia bezrobotnych,metow,i nierobow.

Gdybysmy mieli inny rzad....to ludzie po studiach w Pl.sa tak wyksztalceni,ze mogliby z powodzeniem zyc w kraju.Ale jesli rzadzacy zamiast zajac sie tym co trzeba pieprza juz rok o katastrofie ....to dobrze nigdy nie bedzie.

Ja nie chodzilam do szkoly w Nl ale czworka moich dzieci tu sie edukuje i jak slowo daje poziom mnie smieszy:)

michael
Przeczytaj jeszcze raz to co sam napisales ''A kto edukuje ludzi na kierunkach na ktore nie ma zapotrzebowania na rynku pracy, no kto ?'' A czego ''WY'' studenci wybieracie ''TE'' kierunki co z gory wiadomo ze tej pracy nie bedzie, no pytam kto/dlaczego ?? Polacy znaja slabo jezyki, tak to prawda bo sie ich nie ucza ! Kto chce sie nauczyc to sie nauczy a zaden nauczyciel ci '' nauki/jezyka'' lopata do glowy nienawrzuca. Tylko lepiej aby siebie usprawiedliwic to zrzucic winne na innych.

Niema sie co klucic Niemiecki minister obrony-Karl Theodor Maria Nikolaus Johann Jacob Philipp Franz Joseph Sylvester Freiherrvon zu Guttenberg,tak sie nazywaapropo imion ma wiecej niz niemcy wojewudztw-bundeslandow.Odpisal prace doktorskom od innych studentow tak sie zagalopowal ze nawet z bledami odpisal, no i sie facet nie przejmuje niczym

Przejmuje, przejmuje bo powiedzial ze zrezygnuje z tytulu doktorskiego :)))

Zrezygnuje ale tylko tymczasowo do wyjasnienia sprawy

To rzeczywiście nie polskie szkolnictwo( szczególnie wyższe) produkuje bezrobotnych tylko oni sami sie produkują.A dlaczego ?bo sami chcą iść po najmniejszej linii oporu....

Em, to czy Holendrzy na Twój dyplom patrzą "z przymrużeniem oka" to kwestia tego czy Ci go uznano czy nie. Jesli nie, to nie dziw, że patrzą z przymrużeniem oka. Jesli zaś uznają to nie mają powodów patrzeć "z przymrużeniem oka.

michael
Jesteś pewien, że część bolączek polskiego szkolnictwa, o których piszesz nie jest równie dobrze znana oświacie holenderskiej?
"Pierre Wind strijdt tegen negatief imago VMBO."
http://pauwenwitteman.vara.nl/Fragment-detail.1548.0.html?&tx_ttnews[pointer]=3&tx_ttnews[tt_news]=20137&tx_ttnews[backPid]=1547&cHash=939b0a3ca2603c0938b17370f976f2e2

PONAD POŁOWA Polaków, którzy przybyli do Holandii po 2000 roku, wróciła do POLSKI (tylko kilka procent z tej grupy przemieściło się do krajów ościennych i na Wyspy - pozostając na emigracji).
Ilość powracających Polaków jest proporcjonalnie ZNACZNIE WIĘKSZA do ilości powrotów imigrantów z Turcji i Maroka z lat 60/70 tych.
W 2009 przybyło do Holandii 13 tys. polskich imigrantów (o 1000 MNIEJ niż w roku 2008).
Dane Centralnego Biura Statystycznego z grudnia 2010.

Andrzej się nie odzywa.
W sumie się nie dziwię.
Z danymi statystycznymi trudno dyskutować.
Odpadają argumenty o niedojrzałość, naiwność i przesadną ideowość.
Nie pozostaje nic innego jak czekać, aż dane ulegną zmianie i wtedy wyskoczyć z kolejnym interesującym zestawieniem, albo wywiadem...............
http://www.youtube.com/watch?v=E5iWIKCc_S8

Dlaczego hodowla Polaków w Holandii jest możliwa?

-"W sumie szacuje się, że problem ubóstwa w różnym stopniu może dotyczyć ok. 13 mln osób w Polsce.
-Jak pokazuje raport, bieda, która zwykle kojarzy się z bezrobociem, alkoholizmem i wyuczoną bezradnością, coraz częściej dotyka osób zatrudnionych. Co dziesiąty pracujący na cały etat i co piąty zatrudniony na jego część zalicza się do grupy relatywnie ubogich.
-Nowym zjawiskiem jest ubóstwo wśród absolwentów wyższych uczelni.
-Rząd np. od 2006 roku nie zmienił kryterium dochodowego, które decyduje o przyznaniu pomocy społecznej. W efekcie nawet skrajnie ubogie osoby często nie mogą dostać zasiłku.

Więcej... http://wyborcza.pl/1,75478,9143949,Praca...

Wiatrak

Holandia zezwala rolnikom na lokowanie Polaków w komórkach i oborach: "Agrariërs die nu hooguit twintig buitenlandse werknemers in het woongedeelte van de boerderij of in woonunits op het erf mogen huisvesten, mogen van GS onbeperkt werknemers huisvesten in tot wooneenheden omgebouwde schuren en stallen". http://www.limburger.nl/article/20080311...

"Polski Raj" w byłej bazie wojskowej http://www.limburger.nl/article/20080225...
"Er is een even herkenbare als beschermde Poolse wereld gecreëerd die luistert naar de naam Otto World. Een eigen wereld waar de werkgever het ‘familiegevoel’ propageert en die niet uitblinkt in onnodige luxe."

Te materiały są z 2008 roku. Aktualnie robota się skończyła i ludzie wylądowali pod przysłowiowym mostem a minister Kamp odwiezie ich grzecznie do domu na koszt holenderskiego podatnika. Teraz gdy są już zbędni, posłużą jako mięso armatnie w nadchodzącym wyścigu wyborczym.

Dla odmiany Chińczycy w Polsce hodują się sami, stanowiąc hodowlę całkowicie samowystarczalną, z tym że integrują się równie niechętnie :)
http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,9100...

"- Ja mam obywatelstwo polskie, chodzę na wybory. Głosowałem na obecnego prezydenta, bo jest spokojny, umiarkowany. A w wyborach parlamentarnych na PO, bo jest bardziej realna - mówi Jianmin Huang. - Ale żeby człowiek mógł dołączyć do społeczeństwa, najpierw musi zniknąć bariera językowa. Tu, w Wólce, pokonało ją może 10 proc. moich rodaków. Język polski jest trudny."

Chinczycy przyjechali do Polsk budowac autostrady,ale im tam polskie firmy strasznie nogi podkladaja,coby im utrudnic.Ale taki cierpliwy ten narod jest,ze mowia ze i te trudnosci obejda i autostrade A2 skoncza.Oby jak najszybciej,dodam od siebie,bo ta A2 to moja trasa jest.Tak sie wkurzam w tym Strykowie,ze az mnie krew zalewa.

Chodzi o to, że budować autostrad to oni właśnie nie przyjechali, raczej przyjechali po to, by prowadzić tu własne biznesy. A autostrady to tak "przy okazji".............

"I ostatnia kwestia - zapowiedzi byłego ministra sportu Mirosława Drzewieckiego o tym, jak Chińczycy zbudują nam autostrady na Euro 2012. - Byłem na tym spotkaniu - opowiada Nowak. - Za tymi zapowiedziami nie poszło jednak wsparcie ze strony rządowej, zachęty dla chińskich firm do inwestowania w Polsce. Zrobiły to tylko dwie firmy, które i tak same z siebie już do nas wchodziły."

Toc mowie co to za uparty narod jest.Nie chca ich,a oni i tak tu sa.

Chińczyki nic nie będą budować, bo unia tupnęła nóżką i nasi urzędnicy pokornie podziękowali Chińczykom. Unia nie chce robić precedensu i wpuszczać Chińczyków do Europy, bo się boją, że mogli by budować coś później na Zachodzie. Chińczyk chciał przywieź wszystko ze sobą, łącznie z materiałami, maszynami i ludźmi.

Niedawno w TVP był film dokumentalny o chińskim kapitaliźmie. To czym nas się karmi w TV o Chinach to jedna wielka propaganda. Nawet o zamieszkach na placu Tienanmen inaczej przedstawili. Wtedy studenci protestowali przeciwko wielkiej korupcji a nie przeciwko Dengowi. Podczas tych protestów nie było ani jednego transparentu przeciwko partii a było mnóstwo przeciwko korupcji. W tym samym roku w Chinach skazano za korupcje 6 tys osób.

Bardzo ciekawy był ten film, dwa odcinki.

Ja tam nie wiem,co tam sie dokladnie dzieje w mojej Ojczyznie.Pokazywali wczoraj w ktoryms programie informacyjnym,jak te chinczyki cos tam dlubia przy tej A2.Nie obchodzi mnie kto to skonczy,oby zrobil to jak najszybciej!

Wiatrak

Joseph Goebbels to był pikuś przy dzisiejszej wiedzy na temat obrabiania mas (rządu dusz). Nawet słowo propaganda przyklejono mądrze do komunistów i nie ima się Zachodu.

Dokladnie Andrzej, ludzie myslą, że jak sobie sami władze wybierają to ta ich nie oszukuje :)

Chiński kapitalizm rozpoczął się na pewnej wiosce. Jak wiadomo Chińczycy mimo, ze duzo produkowali żywnosci przymierali głodem na wsi. Chłopi na tej wiosce wymyślili sobie, ze nie będą oddawać dla państwa wszystkiego tylko będą sami sprzedawać. Umówili się i podpisali między sobą umowę, że jak jednego zwinie partia do więźnia to reszta zaopiekuje się rodziną i będzie mu pomagać w więzieniu.

Zaczeli się bogacić. Oczywiście do Denga to dotarło, a że chłop był otwarty na zmiany uwolnił handel na wsiach. Chłopi musieli oddawać 10% resztę mogli sami sprzedawać. Wsie nagle zaczęły sie niesamowicie bogacić.

Co ciekawe w miastach zostało po staremu. Efekt był taki, że miastowi zaczeli zakładać firmy na wsiach lub w miastach i dodawali do nazwy firmy "Wiejska fabryka... czegoś tam"

Fajnie się wypowiadał informatyk z największej firmy komputerowej. Stworzył program do pisania w chińskim jezyku na kompie. Chiński język ma 6 tyś znaczków, więc zwykła klawiatura odpada. Zrobił jakiś rewelacyjny program do pisania.

Później z zakładów wywalono partyjniaków. Deng im powiedział, że każda firma ma zarabiać, jeżeli ktos tego nie rozumie to do widzenia. Partyjniaków zastąpiono menedżerami.

Deng był zdania, że zmiany muszą odbywać sie powoli aby nie było zamieszek, zwłaszcza gdy kraj ma 6 mld ludzi.

No i teraz Chiny są drugą gospodarką świata. :))

Wiatrak

Wizjoner jakiś? 6 mld? :-)
Co prawda Chińczyk to nie Polak lub Holender. Model chiński nie przeszedłby na polskiej wsi.

Chiny "po cichu" wykupily juz polowe transportu kolejowego w Grecji.Dlaczego "po cichu" to wiadomo,polityka i korupcja,dlaczego Grecja,bo bankrut,tanio,a przedewszystkim polaczenie z europa.pomalutku malymi kroczkami do celu....ale o tym sie nie pisze bo prawie nikt o tym nie wie...

heh, przepalcowało mi się.

No model Chiński nie, bo nasi chłopi nie musieli oddawać wszystkich zbiorów państwu. Nawet za Niemca to się nie udało. :))

anonymus, w Grecji wszystko idzie według scenariusza. Kontrolowany upadek. :))))

Chiny to kraj totalitarny i ekspansywny Tajwan, Mongolia, Tybet.
O jakich wioskach piszesz jacer, tam ludzie nawet pradu nie maja, zyja w ubostwie, miasta w porownaniu z wioskami to kosmos. Jak sie komus wydaje, ze bogactwo, postep technologiczny i rozwoj gospodarczy emanuja na zwyklych obywateli Chin to sie powinien gleboko nad soba zastanowic.
jakby Chiny mialy 6mld obywateli to bysmy skosne oczy mieli i uzywali do pisania tego specjalnego oprogramowania..............

Wiatrak

W dzisiejszym Volkskrant, na całą stronę, wywiad z polskim ambasadorem Stańczykiem. Zawartość tylko dla prenumeratorów. http://www.volkskrant.nl/vk/nl/2664/Nieu... W moich oczach niezbyt ciekawy wywiad bo brak nam dobrych argumentów... ale cóż można wymagać od ambasadora. Duże zdjęcie ambasadora przywołuje Holendrom skojarzenia z... Jelczynem.

Wiatrak

Zobacz kompletną kopię artykułu z Volkskrant 25-2-2011: http://www.wiatrak.nl/sites/default/file...

Uderz w stół - już jest reakcja Brukseli

http://www.spitsnieuws.nl/archives/binne...

Wiatrak

Dlatego uważam, że Europa wylądowała w takim punkcie, na rozdrożu: że albo pójdzie w jedna stronę, nacjonalistyczną albo w drugą: puścić Ruttów, Tusków i Merkelów do domu a da władzę Brukseli. OK, wiem, utopia. Ale jaka alternatywa? Kompromisy. Unia biednych i bogatych?
Czy jak pisze zawsze genialny Arnon Grunberg (Żyd! :) : Nic się nie zmieniło od czasów Pierwszej Wojny Światowej. Het voetvolk crepeert (piechota ginie) w okopach a tymczasem wysocy oficerowie popijają koniak.

Podzial unii monetarny tzn UE z euro i reszta, nie bedzie jednej Unii Europejskiej

Karina to bylo do przewidzenia, dziwi tylko bezmyslnosc holenderskich wladz....

Oczywiscie,ze do przewidzenia,a ktory inny kraj by sobie na to pozwolil.Jeszcze ,nie slyszalam,zeby Holendrzy zabili jakiegos Polaka,jak w Anglii czy Irlandii na tle rasistowskim.A le jeszcze chwila,i tu moze byc zadyma.Jeszcze Niemcy popelniaja ten sam blad!!Az sie nie chce myslec do czego to dojdzie.

Miep

Karina tak pieknie Bruksela macha paluszkiem ale dzlaczego ??
przeciez jak tak czano -bialo popatrzec to NL bedzie wykonywac te EUROPEJSKIE prawo ktorym sie podpiera Bruksela . (Bron Boze nie chce bronic wypowiadajacych sie ministrach w tym temacie )
Nasza Ambasada przytoczyla artykol gdzie sa opisane prawa jakie przysloguja kazdemu mieszkancowi Europy . W wypowiedzi ambasady byla mowa o artykole 14 , w tym samym linku w art 7 i 27 sa tez opisane obowiazki "przyjezdnych" . Niestety w tym wypadku Bruksela nie moze wiecej jak ten sam paluszek schowac do kieszeni .Jezeli sie myle to prosze mnie poprawic .
http://eur-lex.europa.eu/LexUriServ/LexU...

Balkonende - zgadza sie, zwlaszcza po akcji Francji.

Wciaz zastanawia mnie jak duza jest grupa o ktorej mowa. Czy ktos natknal sie na (powiedzmy) wiarygodne liczby?

Volgens Leers' woordvoerder is er tot nu geen contact geweest tussen Leers en Reding. ‘Reding heeft gezegd dat zij de wetgeving in Nederland zal bekijken zodra die er is, en dat Nederland zich aan de Europese richtlijnen moet houden. Maar het uitgangspunt van ons beleid is ook de Europese richtlijn.

Ten eerste willen wij Oost-Europese arbeidsmigranten die een beroep doen op de sociale voorzieningen, terugsturen en hun verblijfsrecht in te trekken. Dat mag al in de eerste vijf jaar. Je moet namelijk wel voldoende middelen van bestaan hebben.’

‘Ten tweede willen wij Oost-Europeanen tot ongewenste vreemdeling verklaren als zij zich misdragen en een actueel gevaar vormen voor de openbare orde. Ook dat mag al, zo staat in de richtsnoeren van de Europese Commissie van 2009. Daarom heeft Leers ook deze week de instructies aan de vreemdelingenpolitie aangepast'.

Veelplegers

'Wie zich schuldig maakt aan het plegen van meerdere misdrijven, bijvoorbeeld auto’s kraken of koper te stelen, kan door de Vreemdelingenpolitie bij de Immigratie- en Naturalisatiedienst (IND) worden voorgedragen voor een ongewenstevreemdelingverklaring. De IND kan maakt dan de afweging per indivdu.’

Volgens Leers' zegsman komt er in april een Kamerbrief over hoe het kabinet de problematiek rond arbeidsmigratie vanuit Oost-Europa wil aanpakken. ‘Het uitgangspunt is nogmaals: de Europese richtlijn. Het kan zijn dat er in april wel wat knelpunten zijn, maar dan gaan we dan wel naar Brussel terug. Dat is nu nog niet aan de orde. Er is nog helemaal geen voorstel om de Europese richtlijn aan te passen.’

A wylapac tych wszystkich obszczymorow,pijakow,narkomanow i tych wszystkich popaprancow i za Odre,w kamieniolomy.Nie tu beda w spokojnym kraju sie panoszyc.Stalin to mial glowe,ze te lagry zbudowal Przydaly by sie na niektorychJestem Obywatelem dwu krajow europejskich,Holandii i Polski,i nie zycze sobie zeby cholota przeszkadzala zyc normalnie obywatelom obu tych panstw.Pozamykac to bydlo w przepelnionych polskich wiezieniach,to im sie odechce kozaczyc!Porzadek musi byc,czy sie to komus podoba czy nie.

JvdHB - jesli masz ochote dyskutowac na powazny temat, bardzo chetnie, jednak uprzejmie prosze zmien ton i jezyk. Nie chodzi tutaj o pijakow ani narkomanow i nikogo nie przystaje nazywac popaprancami. Jestes starsza kobieta i domagasz sie szacunku - dyskutuj w sposob ktory na takowy zasluguje. Nie zycze sobie by kogokolwiek w tej dyskusji nazywac bydlem lub cholota.

Karina na darmo jej to mowisz, do niej NIC nie dociera. A jezyk jak widac zna TYLKO taki !

Ty Karina mozesz sobie zyczyc co chcesz.Ja sobie zycze aby w mojej drugiej ojczyznie Polacy zachowywali sie przyzwoicie.Ja juz u siebie na wsi czystke zrobilam.Teraz moge pomoc innym wrocic do Polski,jak wam tu zle!!Prosze bardzo dawac namiary!

Karina D nie ma sensu tlumaczyc komus cos,kto ma kurzy muzdzek.Czytajac wypowiedzi tej osoby nie wiadomo czy smiac czy plakac.Slownik dla mnie nieznany to moze moj blad:-)Nie tak dawno reagowalambym natychmiast, ale po przeczytaniu paru wypowiedzi tej osoby szczenka opadla mi calkowicie:-)Nie ma sie wiec co dziwic ze tracimy corac czesciej dobra opinie!!!!!To tylko jeden przyklad,ale ile takich jest????
Nie modle sie, ale chyba bede zmuszona pomodlic sie TYLKO ZA ZDROWIE tej osoby!

JvdHB co to znaczy wyraz czystka?Oczyscilas?zrobilas porzadek?Tak mam rozumiec ten wyraz?

Byc moze czytaliscie te wiadomosci - umnie ona umknela

Maxime Verhagen: Multiculturele samenleving is mislukt

http://www.elsevier.nl/web/Nieuws/Politi...

Merkel - Multiculturele samenleving is volkomen mislukt

http://www.elsevier.nl/web/Nieuws/Buiten...

Sarkozy - Multiculturalisme heeft gefaald

http://www.elsevier.nl/web/Artikel/28907...

Cameron - Multiculturalisme heeft gefaald

http://www.elsevier.nl/web/Nieuws/Buiten...

Niemcy + Francja + Holandia + Anglia = ?

Prawo EU jest ponad i zeby nawet krolowa i caly jej orszak domagali sie swoich racji, nie przynioslo by to zadnych rezultatow.
Z drugiej strony, czemu sie dziwic holenderskim politykom, zlodzieje, nieroby, bezdomni, alkoholicy, dlaczego Holandia ma tolerowac a co wiecej utrzymywac tego typu jednostki? Hahaha chcialbym widziec wasza postawe, kiedy to rzecz dotyczylaby Rumunow zamieszkujacych Polske, bezdomnych, kradnacych itd......, ktorych musielibyscie jako narod utrzymywac hahahahaha, to jest powazny problem, z jednej strony wspolnota z innej pietrzace, narastajace sprzecznosci dnia codziennego, roznorodnosci krajow czlonkowskich.
EU nie moze byc scentralizowana, nie podola, Europa jest za bardzo podzielona

Karina wszystko ma swoj kres, otwarcie granic i mozliwosc zycia w dowolnym kraju nie oznacza aprobacji wszystkiego........................

A tam politycy....Jola Nas WSZYSTKICH wypier....oli z jej Holandii:)

Tak Zosiu,Zglosilam na policje z holenderka o przeszkadzaniu w zyciu spokojnym obywatelom naszej wsi przez moich rodakow.Wyrzucili ich w ciagu paru dni.Jeszcze przychodzili do mojego meza po kit,bo im nie chcieli przyjac mieszkania,takich szkod narobili.I to mam na mysli mowiac o czystkach.Zoska ale mowilas,ze ty sie nie umiesz modlic!No jak to z toba jest.Wygoogluj se rozaniec czy koronke,czy paciorek to bedzie ci latwiej.Chociaz nie wiem ,czy cie Pan Bog tak odrazu wyslucha,chociaz ma milosierdzie dla wszystkich grzesznikow.MUSISZ SIE DOBRZE POSTARAC!!

JvdHB, mam pytanie.....co chcialas przekazac tym pol tomem swojej ksiazki ktory przekazalas tutaj?Chcialas pomoc, zniechecic "rozweselic"Rodakow,czy osmieszyc sie sama tymi bzdurami, na ktore wiekszosc Rodakow nie czeka i nie poswieca na to czasu.Ja osobiscie przeczytalam tylko dwie Twoje wypowiedzi i na reszte nie mialam ani ochoty ani czasu.Wydajesz o sobie negatywna opinie i co gorsze, chyba nie widzisz ze jestes wysmiewana przez wiekszosc osob.Szczerosc "szczeroscia", ale uwierz mi, kazdy na poziomie czlowiek nie bierze Cie na serio,nie daj sie wiec osmieszac!

Moze mimo szczerych checi Pan Bog Zosi nie wysluchac gdyz Ta ma w planie modlitwe o poprawe Twojego Jolu zdrowia psychicznego:)

JvdHB,nie ze nie umie, tylko sie nie modle!Ale zarezykuje,moze moja modlitwa bedzie wysluchana:-)Zrobie to tylko dla Ciebie!O moje grzechy nie martw sie,zalatwie to jakos:-)))))

edyta, no bo o rozum juz za pozno:-)

Zosia z koperta i wszystko przejdzie ;-)))))

edyta!!!!!Jolu piszesz?????????To ta Jola ktora dawniej tez tak "madrze" pisala???????Oj przegapilam chyba przez moja czesta nieobecnosc:-)

ciacho,faxem tez:-))))))))))

Ooj mamony faxem raczej nie przesles, no ale zawsze nr. konta moze ci odeslac i wtedy... ;-)))))

Zosia ja nie wiem czy ta sama....ale moze byc:)Ja tu dopiero od kilku mc zagladam wiec nie wiem:)

Problemem w tej calej dyskusji holenderskich politykow jest to, ze nie podaja spoleczenstwu konkretnych danych.
Powiedziane bylo, ze bezrobotnych Polakow zamierzaja odsylac do Polski. Przecietny Holender nie ma pojecia jakie prawa i obowiazki ma pracujacy Polak w Holandii.
Ze ma prawo do zasilku dla bezrobotnych po przepracowaniu pol roku, ze ma prawo do bijstanduitkering po przepracowaniu 5 lat, ze placi skladki na ubezpieczenie socjalne.
Ostatnio mialam okazje sie przekonac, ze belastingdienst nie zwraca automatycznie podatku dla ludzi, ktorzy nie zloza zeznania podatkowego lub zloza je na niewlasciwym druku. Kiedy bylam latem w Polsce znajomy powiedzial mi, ze w 2007 i 2008 r pracowal w Holandii i nie dostal zwrotu podatku, ze rozliczenie robil ksiegowy z biura, przez ktore pracowal ale pieniedzy zadnych nie dostal.
Po powrocie do Holandii zadzwonilam do belastingu i majac nr sofi zapytalam jak wyglada sprawa zwrotu dla tej osoby. Pani poinformowala mnie, ze zeznanie owszem bylo zlozone ale na niewlasciwym druku i dlatego nie moze byc rozliczone. Widocznie ksiegowy rozliczjacy pracownikow nie byl dobrze poinformowany. Poprosilam pania z belastingu o przyslanie wlasciwych drukow i przekazalam panu rozliczajacemu podatki, trzymajac reke na pulsie. Po dwuch miesiacach znajomy z Polski otrzymal 2800 euro na swoje konto.
Ilu jest takich Polakow, ktorzy pracowali po pol roku w Holandii i zostali niewlasciwie rozliczeni? Co sie dzieje z tymi pieniedzmi? Belastingdienst majac pelny adres so Polski nie wysyla informacji w takiej sprawie.
Ile Polakow zostawi swoje skladki w funduszach emerytalnych, bo pracowali tylko rok (po pol roku pracy zaczynaja placic skladki) i tez nie beda wiedzieli i potrafili odzyskac tych pieniedzy.
Polacy zostawiaja w Holandii DUZE pieniadze, placac wszelkie skladki i nie korzystajac z ich przywilejow. O tym jakos nikt nie mowi, wciska sie ciemnote holenderskiemu spoleczenstwu, ze Polacy ich wyzyskuja.

Przeciez pisalam w moim oswiadczeniu o co mi chodzilo.Ale powiem wam wiecej,jade teraz do Polski,bo mam tam w Lublinie edytora tekstu,ktory z 8 lat temu meczyl mnie,zebym cos napisala.I tak sobie tu przetestowalam ,dzieki uprzejmosci P.Andrzeja,troche na was moja latwosc pisania.Nigdy nie robie niczego,nie sprawdzajac tego wczesniej.No taka postrozna jestem,jak mam gdzies inwestowac swoje pieniadze!Teraz juz wiem troche wiecej,wiec wydrukowalam sobie te moje teksty,i beda mnie teraz sprawdzac fachowcy.Ale mialam ubaw po pachy,jak mozna latwo wkrecac ludkow.No dobra,mam nadzieje,ze moja kniga sie wydrukuje jeszcze w tym roku,no i oczywiscie blog jeszcze musi zaistniec.

ciacho ...ja mysle ,ze na pewne sprawy niema cennika gdyz sa niewykonalne:)

Balkonende - wrzucilam te linki by rozpoczac dyskusje nie dlatego ze sie z nimi zgadzam lub nie.

Zgadzam sie z Toba - unia nie pozwoli sobie na gwalcenie swoich praw na ekranie calego swiata. Z drugiej strony problemy ktore wymieniles.

Mna rowniez miotaja rozne uczucia w tej sprawie, choc moje frustracje wioza sie bardziej z utrzymywaniem bezrobotnych (nie chcacych pracowac) Holendrow niz Polakow z prostego powodu - tych pierwszych jest pol miliona, zas tych drugich moze kilka tysiecy. Powtorze sie ale problem Polakow, Rumunow, Bulgarow itd widze jako konsekwencje innego, duzo wiekszego problemu. Problem bezrobocia w Holandii znika, natomiast pojawiaja sie kolejne - nie ma ludzi do pracy. Naplyw robotnikow ze wschodu czasowo rozwiazuje ten problem ale (pomijajac uciazliwosc przyjezdnych) jednoczesnie nie robi sie niczego, by problem ten rozwiazac w przyszlosci - no chyba ze proba rozwiazania tego problemu nazwiemy podwyzszanie wieku AOW. Taniej i korzystniej jest korzystac z np. Polakow niz inwestowac w to, by bezrobotni (nawet ci ktorzy nie pracuja ze wzgeldow zdrowotnych) pracowali chocby kilka godzin w tygodniu.

broerkonijn

Karina, proba zbudowania wielokulturowego spoleczenstwa z gory skazana jest na niepowodzenie. Kultury Europy, Azji i Afryki nigdy w zyciu nie beda mogly funcjonowac jednoczesnie. Co ja mowie... Rozne kultury europejskei sa od siebie tak diametralnie rozne, ze ich kohabitacje tez skazana jest na fiasko. Jednostki sa w stanie przystosowac sie do odrebnej kultury, ale juz grupa takich jednosten nigdy sie nie przystosuje. Tylko idealisci i nawiedzeni idioci wierzyli, ze to moze sie udac. Zycie wszystko zweryfikowalo.

Na wszystko jest cennik ''co laska''... :))))
''jak latwo mozna ludkow wkrecac'' :)))) To zart ??? To ci nie wyszlo, bo najbardziej to sie sama wkrecilas zeby nie powiedziec ze zakrecilas !!

Broerkonijn - mam przeczucie sie ze na probe zbudowania wielokulturowego spoleczenstwa nikt nie liczyl, ze byla to bardziej koniecznosc napelniona nadzieja sie jakos to bedzie. Okazalo sie jednak ze bomba wybuchnie szybciej niz sie Brukseli wydawalo

A jaka ja laska dla ciebie dzieciaku,ja twoja babcia bym mogla byc.Laska to ja bylam ze 25 lat temu.No masz jeszcze jakies watpliwosci dzieciaczku,a moze ktos jeszcze,bo ide spac!Dobranoc wszystkim zycze,bo nie wiem czy to dla niektorych bedzie spokojna noc!!Ja tam spluwe pod glowa trzymam zawsze,a stary proce.!!

Popieram broerkonijn!10/10!

broerkonijn

Ta bomba juz tyka, i czasu zostalo bardzo malo. Problem, o ktorym napisalas wyzej, o ktorym jeszcze niedawno rozmawialismy, dotyczy praktycznie wszystkich "starych" krajow Unii, to znaczy dawnego EWG. Odwrotna strona medalu jest to, ze gro sezonowych pracownikow z nowych krajow Unii (jak slusznie zauwazyla iga) pozostawia tu swoje skladki emerytalne, jednoczesnie nie placac tych skladek w kraju ojczystym. Dopoki w Unii nie bedzie jednego, spojnego systemu fiskalnego i emerytalnego, tak dlugo ci ludzie na stare lata skazani beda na klepanie biedy.

JvdHB, jezeli tak to Ci sie tez nie udalo wkrecic ludzi:-))))) radze Ci jeszcze, zmien slownictwo, bo nigdy Twoja ksiazka nie bedzie BESTSELLER:-)

@Karina D. nie powiem Ci z racji tego, że mieszkam w Niemczech i na bieżąco jestem, że Twój link odnośnie A. Merkel to trochę odgrzany propagandowy kotlet przedwyborczy. Poszukaj sobie pierwszej lepszej informacji na temat Pana Thilo Sarrazin i jego książki "Deutschland schafft sich ab". Tak układa się w Niemczech życie, jak się powie za dużo na temat Turków. Nikt ich nie lubi, wszyscy po kątach na nich klną, ale każda wypowiedź publiczna im niepochlebna jest z góry skazana na ostrą kontrę.
Także to nic innego niż niemiecka woda na holenderski młyn.

Broerkonijn - teoretycznie juz teraz mogloby byc duzo leiej - mam na mysli ubezpieczenia socjalne. Podam przyklad meza ktory przez 2 lata pracowal dla firmy w Anglii, na statku pod bandera UK i na ich wodach terytorialnych - wiec musial placic ubezpieczenia socjalne w UK. W okresie tych 2 lat zwolniony byl z placenia ubezpieczen socjalnych w NL. Po powrocie do holenderskiego pracodawcy zaczal znow placic skladki w Holandii. W efekcie podam przyklad emerytury;

a) stracil 4% AOW ale wypracowal mala czesci emerytury w UK
b) czesc emerytury jaka zbudowal u pracodawcy wrzucil w nowa emeryture wedlug prawa ze kwota ta jest zwolniona z podatku jesli umiescisz ja w nowym funduszu w przeciagu 6 miesiecy od podjecia nowej pracy

Wydaje mi sie ze nieznajomosc prawa czesto gra tutaj ogromna role. Fiskus sciaga podatki ale nie przypomina o prawach i przywilejach.

Zgadzam sie ze praca nad wspolnym systemem fiskalnym rozwiazalaby czesc tych problemow, byc moze wiecej niz nam sie wydaje.

broerkonijn

leuker kunnen we het niet maken.....

Karina tez mnie socjalny system w Holandii troche zastanawia, przyzwalanie na zycie kosztem panstwa (czyli innych ludzi) latami, choc to sie zmienia...........
Jednakze nie porownywal bym bezrobotnych Polakow do Holendrow, dopoki istnieja narodowosci doputy kazdy ma swa przynaleznosc. Holender jest u siebie, ze wszystkimi prawami, przyslugujacymi mu po urodzeniu (to nie Anglia 17wieczna, gdzie mozna bylo zostac zeslanym do Australii), Holender moze robic co chce u siebie co najwyzej wyladuje w wiezieniu, Polacy pomimo czlonkostwa w europejskiej rodzinie nie sa u siebie.
To nie chodzi o bezrobotnych a o ludzi, ktorzy nie chca pracowac piszac w uproszczony sposob.................

G. Emigrant-bis - zgadzam sie, ponownie wrzucilam te linki poniewaz zaciekawila mnie ich czasowa zbieznosc. Mocarstwa Unii glosno mowia o tych samych problemach, to jednak budzi pewien niepokoj, nawet jesli sa to tylko kotlety wyborcze.

Balkonende - dla mnie wciaz nie jest jasne o ktorych bezrobotnych Polakow mowa. Sadzilam ze o tych, ktorzy nie maja dachu nad glowa, korzystaja z przytulkow.

Czytajac te wiadomosc mam jednak nieco inne wrazenie:

''Ten eerste willen wij Oost-Europese arbeidsmigranten die een beroep doen op de sociale voorzieningen, terugsturen en hun verblijfsrecht in te trekken. Dat mag al in de eerste vijf jaar. Je moet namelijk wel voldoende middelen van bestaan hebben.''

http://lh5.ggpht.com/_nbKn38qYew0/TU2o8Q...

Nie wiem na ile oficjalne sa te dane...jesli prawdziwe dosc ciekawe.

''De onderzoekers stellen vast dat van solidariteit geen sprake is. Er is één groep die structureel betaalt en één groep, die slechts 17% van de Nederlandse bevolking uitmaakt, die profiteert. Allochtonen doen gedurende hun hele leven veel meer beroep op uitkeringen dan autochtonen. Twintig procent allochtonen ‘geniet’ een uitkering, tegenover 12% autochtonen.

De profiteurs, de 17% dus, blijken uit twee groepen te bestaan.

De eerste groep uitkeringsgenieters is tussen 15 en 64 jaar en is voornamelijk niet-westers allochtoon, vrouw en laag opgeleid. Zij vormen 2% van de Nederlandse bevolking, maar nemen 15% van de uitkeringen voor hun rekening. Gemiddeld werken ze 2,7 jaar en trekken 40,5 jaar uitkeringen.
De tweede groep is tussen de 30 en 64 jaar, 15% van de bevolking, en bestaat uit niet westerse allochtonen en laagopgeleiden. Vóór hun dertigste is werken nog de belangrijkste inkomensbron, maar naarmate ze ouder worden trekken ze steeds meer steun. ''

zrodlo - pluspost

Do czego zmierzam - zastanawia mnie jak duza jest skala tego problemu?

broerkonijn

odpowiem krotko - kolosalna...

Karina D.
Wlasnie konkretna odpowiedz na to pytanie powinno otrzymac holenderskie spoleczenstwo.
Jak do tej pory nie ma zadnych konkretow.

Zosiu, takie slownictwo to normalka w dzisiejszych czasach. Tylko takie cos ma szanse na poczytnosc. Ty za rzadko w Polsce bywasz. Taki jezyk jest teraz obecny wszedzie.W domu, w szkole, w pracy, w sejmie, na ulicy . Piekna mowa polska jest tylko przerywnikiem w wypowiedzi. Wulgaryzm to podstawa bytu medialnego. Spojz na Dode, Palikota, Wojewodzkiego i wielu, wielu innych celebrytow. No, ale co ty mozesz wiedziec o Polsce jak ty 100% Holenderka jestes. Wiec nie pouczaj mnie co ja mam pisac i jak mam to robic.Od tego sa fachowcy od druku. Czytalas ,,W Skirilawkach", a moze cos z Pilcha, a moze Maslowska.Nie,no to przykro mi nie bede z toba na temat literatury dyskutowac! A moze Tyrmanda, Kosinskiego, Stachure, Lysiaka, Gretkowska, Tokarczuk, Dostojewskiego Gombrowicza Prousta, Joyca, Wortona,. Nie chce tu za duzo wymieniac,bo sie nie wyrobisz z tym czytaniem do smierci.Jak przeczytasz chociaz po jednej ksiazce,wyzej tu wymienionych, to moze zechce mi sie spojrzec na ciebie laskawszym okiem. No do roboty!!

Polecam "Jaarrapport Integratie 2010" ze strony cbs.nl, tam nieco więcej szczegółowych danych na ten temat.

Proszę zwrócić uwagę na dwie tabelki:

- tabela 2.1 na stronie 33 raportu, pokazująca bieżący przekrój społeczeństwa w Holandii, gdzie na ponad 16 mln mieszkańców, ponad 3 mln stanowią "allochtoni".
Z tej grupy prawie 2 mln stanowią "niet-westerse allochtonen", a 1,5 mln "westerse allochtonen", w tym wśród 1,5 mln grupy westerse allochtonen ("westerse" - Andrzej!) 77 tys. stanowią Polacy.

- tabela 5.3 na stronie 117, przedstawia zestawienie ilości pobieranych zasiłków

Analiza wyłącznie tych dwóch tabelek (nie mówiąc o reszcie potwierdza, że skala problemu, jeżeli chodzi o pobieranie zasiłków przez imigrantów z.Europy, których część składową stanowią Polacy, Bułgarzy, Rumuni, jest nieproporcjonalna do przedwyborczej nagonki medialnej, skupionej nie wiedzieć czemu, wyłącznie na imigrantach z Europy Środkowej i Wschodniej.
Właściwie to "wiedzieć czemu", bo gdyby minister Kamp w mediach oświadczył, że z Holandii wyrzucani będą bezrobotni Niemcy, Francuzi, Anglicy, to zostałby uznany za niespełna rozumu, a Rutte na drugi dzień wylądowałby na dywaniku w Berlinie.
Jak zwykle najłatwiej kopnąć leżącego, który i tak się nie obroni.

Całość:
http://www.cbs.nl/NR/rdonlyres/69A4737F-...

2Ct - dzieki za link przeczytam z ciekawością po śniadaniu. Przytoczona przeze mnie tabela nasunela mi podobne wnioski, nie wiedziałam natomiast do której grupy klasyfikuje się Polakow (westerse czy niet westerse). Teraz uczciwie można powiedzieć większość zasiłków trafia do Turków i Marokanow, dalej do Surinamow, Antylianow i do Holendrow, a dopiero potem do Polakow.

Wydaje mu się ze rozprawianie się z tym problemem powinno odbyć się w tej samej kolejności 

Naprawde interesujace informacje sa zawarte w tym raporcie, interesujace poniewaz pozwalaja na zweryfikowanie wlasnych przypuszczen oraz (czesto wyrwanych z kontekstu) informacji podawanych w mediach i przez politykow. Oczywiscie jak zawsze mozna dyskutowac na temat prawdziwosci tych statystyk jednak nawet gdy liczby odbiegaja w jakims stopniu od rzeczywistosci, mozna zaobserwowac pewna tendencje.

Od strony 204 raportu zawarte sa informacje o Polakach, Rumunach i Bulgarach.

Wiatrak

@2Ct: Myślę, że bezowocnym jest spieranie się o to czy Polska jest czy nie jest częścią Zachodniej Cywilizacji. Moim zdaniem Polska leżała i nadal leży na granicy tej cywilizacji i czy do niej należy (czy chce należeć) jest zależne kogo się o to spytasz. Są w Polsce liczne przykłady ludzi będących nierozerwalną częścią Cywilizacji Zachodniej ale są także miliony do niej zdecydowanie nie nienależące. Są mapy kreślone, są wytyczane granice, biura statystyczne nie mogą bez nich funkcjonować. Dla mnie granica Cywilizacji Zachodniej przebiega na Odrze z BARDZO licznymi wyjątkami między Odrą i Uralem.
Autor holenderskiego hasła "Westerse werld" wiki napisał: "De meest gebruikte betekenissen verwijzen naar een groep cultureel en etnisch verwante staten die met name tussen 1500 en 2000 een dominante positie opbouwden in de wereld, vaak zeer rijk en machtig waren, en vandaag nog steeds relatief rijk, machtig en invloedrijk zijn in de wereld: eerst West-Europa, geleidelijk een steeds groter deel van Zuid-, Midden- en Noord-Amerika, en later ook Australië en Nieuw-Zeeland."
Elementami "Westerse cultuur" (także za wiki) są:
* het christendom
* het kapitalisme
* het renaissance-humanisme
* de renaissance
* de Verlichting
* de industrialisering
* de secularisatie
Osobiście uważam, że wiele z tych elementów nie było nigdy polskim udziałem, szczególnie oświecenie, sekularyzacja a inne w bardzo małym stopniu.

Popularna na wiki mapka zachodniej cywilizacji http://upload.wikimedia.org/wikipedia/co... jest równie bezsensowna jako, że na niebiesko zakreślono np. Filipiny, Cypr i Boliwie a za to brakuje na niej Rumunii, Bułgarii i b.Jugosławii.
Aczkolwiek wypowiedź jednego człowieka nie wiele udowadnia, ale właśnie przed chwilą spytałem się młodego holenderskiego dziennikarza (którego znam od dziecka i jest ze mną otwarty w wypowiedziach, czyli nie muszę go posądzać o "beleefdheid" poprawnych odpowiedzi) czy uważa, że Polska należy do Cywilizacji Zachodniej?
Jego odpowiedź: "w moim odczuciu Polska należy do słowiańskich narodów i wszystkie słowiańskie narody, łącznie z Rosją, nie należą do Cywilizacji Zachodniej do której ja zaliczam Zachodnią Europę i anglosaskie kraje (Północną Amerykę, Australię i N.Zelandię). Ale tak naprawdę Sycylia i Grecja też, w moim odczuciu, nie należą do Zachodniego Świata".

Myślę 2Ct, że każdy z nas może pozostać przy swojej definicji Zachodu.

Ilość Polaków w Holandii jest zbyt płynna aby ją statystyki CBS mogły dobrze zmierzyć. W tej chwili mieszka w Holandii dziesiątki tysięcy Polaków którzy WĄTPIĄ. Wątpią w swój pobyt tutaj, wątpią w swoją przyszłość w Niderlandach, deklarują pozostanie lub powrót. Po prostu nie wiedzą. Nie wyobrażają sobie dożyć starości w Niderlandach. Tak samo nie wyobrażali sobie tego Turcy i Marokańczycy. Czy tych Polaków jest tutaj 50 tys. czy 300 tys. nie jest takie ważne. To jest wciąż bardzo młoda emigracja a Holendrzy nauczeni podobnymi doświadczeniami z przeszłości (gastarbeiterzy z Turcji i Maroka w latach '70) "dmuchają na zimne" i chcą przewidzieć przyszłość. Próbują za wszelką cenę upewnić się, że nie powtórzą się problemy poprzednich generacji najemnych robotników. Polaków trudniej "zmierzyć" statystykami jako, że bliskość ojczyzny i dzisiejsza mobilność utrudnia pomiary.
Porównywanie ilości zasiłków Allochtonów do Polaków mija się z celem, bo w obecnej chwili Polacy są tutaj dla zarabiania pieniędzy a o rentach i zasiłkach nie myślą. Tak jak nie myśleli o zasiłkach w roku 1975 młodzi Turcy i Marokańczycy.
Przyszłości nie znamy. Dzisiaj wróżymy z fusów. CBS też.
Klimat w Holandii się zmienia i dla holenderskiego wyborcy Turek i Polak to "een pot nat". Politycy to wiedzą.

Ewka

2Ct, za swietny link nalezy ci sie medal. Raport uwazam za wyjatkowo pozytywny dla Polakow.
W raporcie zawarte sa praktycznie wszystkie argumenty przeciwko teorii “tsunami van Polen”. Jest nas tylko 77.000.! Wg danych (tabela 2.1) tylko Irakijczykow jest az 52. 000. Tez tsunami? Bijna tsunami? Kleine tsunami?

Andrzej, nie za bardzo wiem jakie "spieranie się" masz na myśli? Od kiedy mieszkam w Holandii, definicje takich pojęć jak granice, cywilizacje, narody przestały mieć znaczenie a mój pogląd w tym względzie obrócił się o 180 stopni. Wiadomo, punkt widzenia zależy od punktu siedzenia. Zauważ, że moje wypowiedzi co do przynależności Polski do którejkolwiek z "cywilizacji" odnoszą sie wyłącznie do prezentowanych przez ciebie podziałów i poglądów. Ja się nad niczym nie upieram i z niczym nie spieram, dla mnie podziały, o których piszesz w co drugim artykule nie odgrywają żadnej roli. Tak samo mierzi mnie gdy Holender mówi pogardliwie "Pool", jak mierzi mnie, gdy Polak mówi pogardliwie "Turas, Rumun, Rusek". W obydwu przypadkach staram sie reagować.

Co do drugiej części twojej wypowiedzi, to przyznam, że nie za bardzo rozumiem o co w niej chodzi, bo rozmowa dotyczyła tego jak wyglądają FAKTY i LICZBY w kontekście "robienia porządku z bezdomnymi Oostblokowcami". Rozumiem, że stoisz na stanowisku, że cała ta nazwijmy to "nagonka" jest całkowicie nieuzasadniona w świetle dostępnych danych statystycznych.
Więc w tym zakresie się zgadzamy.

Trochę męczy mnie twoje natarczywe odnoszenie się wyłącznie do imigracji z Maroka i Turcji, jakby ponad 3 mln grupa imigrantów składała się wyłacznie z tych dwóch nacji. Potem są Polacy a potem długo długo nic...............Cała Afryka, Azja i Ameryka Płd. zapadły się poz ziemię. Pod tym względem przypominasz mi troszkę ministra Kampa, głosząc jedyna słuszną linię partii.

broerkonijn

Spor czy Polacy naleza do cywilizacji zachodniej czy wschodniej jest w swietle przytoczonego raportu (2CT - chapeau bas) bezzasadny. Czytajac raport od strony 204 w oczy rzucaja sie nastepujace zdania:

Wel is de immigratie uit deze drie landen (PL. BG, RO) in 2009 voor het eerst sinds jaren licht gedaald.

Meer dan de helft van de werkenden uit Oost-Europese lidstaten van de EU is als pendelaar werkzaam in Nederland en werkt dus in Nederland zonder zich hier officieel te vestigen.

Slechts een op de tien Oost-Europese werknemers uit 1999 moest in 2007 merendeels rondkomen van een uitkering.

Patrz rowniez tabela 10.5 na stronie 209

Criminaliteit:
Bij alle drie de Oost-Europese groepen ligt het aandeel mannelijke verdachten in 2007 rond 3 procent. Tussen 1999 en 2007 is dit aandeel vrij constant gebleven, al vertoont het aandeel verdachte Poolse mannen vanaf 2003 een licht stijgend trend. (...) Vergeleken met de niet-westerse allochtonen zijn Poolse, Roemeense en Bulgaarse mannen minder vaak verdachte.

Nie mniej jednak Polacy postrzegani sa przez Holendrow (niestety) przez pryzmat jednego z drugim einsteina, ktory na podwojnym gazie w nocy wjezdza samochodem w ten czy inny dom. Glownym winowajca sa oczywiscie zadne sensacji media.

Wracajac jednak do raportu mysle, ze inteligentni ludzie, ktorzy chca dowiedziec sie o co tu tak naprawde chodzi, sa w stanie raport ten odnalezc i sie z nim zapoznac.

Ewka
Chciałem tylko dodać, że w statystykach widnieje oficjalna liczba ok. 70 tys Polaków (zarejestrowanych), podczas gdy faktycznie różne źródła podają co najmniej 2krotnie więcej, tzn. ponad 150 tys. I tu zgoda.
Z tym, że skoro pozostała część jest nieoficjalnie, to oznacza to, iż nie ma ona prawa do zasiłków (a tego dotyczy nasza dyskusja i działania ministra Kampa).
Po drugie, liczba imigrantów z pozostałych krajów (nie tylko z Polski) również musi być zaniżona, skoro statystyki nie obejmują całego płynnego ruchu migracji na terenie Holandii. Ilu jest imigrantów z Anglii, Niemiec, Francji, ilu z nich pobiera zasiłki, tego nie dowie się nikt.
W tym zakresie należy zachować daleko posuniętą obiektywność, nie zaś przyklejać się wyłącznie do wybranych danych, jak czyni to holenderski rząd i Andrzej na swoim blogu.

Ewka

Wlasnie przed chwila zapytalam nie mlodego juz, ale dziarskiego holenderskiego inzyniera (ktorego nie znam od dziecka, lecz jest ze mna otwarty w wypowiedziach, czyli nie musze go posadzac o "beleefdheid" poprawnych odpowiedzi), czy uwaza, ze Polska nalezy do Cywilizacji Zachodniej?
Jego odpowiedz: "TAK.” Po czym zaproponowal mi polsko-holenderski survival, czyli spacer z psem, po zalanym deszczem polderze :-)

broerkonijn
Pisałem już o tym wcześniej, kompletnie nie znając raportu, do którego dotarłem wczoraj, z tym że wówczas nikt nie zareagował. Andrzej też nie.
A szkoda. W takim razie powtórzę jeszcze raz te dane:

"De nadruk op uitzetting is buitenproportioneel, zegt Godfried Engbersen, hoogleraar sociologie aan de Erasmus Universiteit van Rotterdam. 'Ik zie het als politieke uitspraken die bedoeld zijn om een andere partij de wind uit de zeilen te nemen. Er is geen empirische grond om dit soort uitspraken te doen.' De sociale problemen zijn een 'bijeffect' van de immigratie, maar vormen volgens hem 'geen prangende kwestie'.
Bijstandsuitkeringen
Eind 2009 ontvingen slechts 44 MOE-landers in Rotterdam een bijstandsuitkering op een totaal van 30 duizend uitkeringstrekkers, zegt Engbersen. 'In het Westland zijn in 2009 twee uitkeringen aangevraagd, en die zijn niet verstrekt.

http://www.volkskrant.nl/vk/nl/2664/Nieu......

2Ctczw., 17/02/2011 - 19:45
Do Wiatrakowych statystyk (na wypadek, gdyby Andrzej został ponownie poproszony o wypowiedź dla holenderskiej prasy na temat : "czy polskie obszczymurki zostaną?")
"Meerderheid Polen vertrekt uit Nederland"
http://www.nu.nl/binnenland/2406230/meer......

2Ctczw., 17/02/2011 - 20:03
Reasumując:

PONAD POŁOWA Polaków, którzy przybyli do Holandii po 2000 roku, wróciła do POLSKI (tylko kilka procent z tej grupy przemieściło się do krajów ościennych i na Wyspy - pozostając na emigracji).
Ilość powracających Polaków jest proporcjonalnie ZNACZNIE WIĘKSZA do ilości powrotów imigrantów z Turcji i Maroka z lat 60/70 tych.
W 2009 przybyło do Holandii 13 tys. polskich imigrantów (o 1000 MNIEJ niż w roku 2008).

Dane Centralnego Biura Statystycznego z grudnia 2010.

2Ctczw., 17/02/2011 - 20:06
Uważam, że drobne sprostowanie autora odnoszące się do jego wcześniejszych przewidywań i proroctw w tej kwestii, byłoby w tym momencie jak najbardziej na miejscu."

Wiatrak

@2Ct: odnoszę się wyłącznie do Polaków w porównaniu z imigracją z Maroka i Turcji dla uproszczenia. Nie widzę za sensu wymieniać 170 narodowości jakie Holandię zamieszkują. Po prostu Turcy i Marokańczycy byli tutaj (prawie) pierwszymi gastarbeiterami i widzę wiele analogii do Polaków dzisiaj. Jest wiele podobieństw w zachowaniu się gastarbeiterów z 1975 roku z tymi z 2005. Przynajmniej ja tak to widzę.
Co do antypolskich wystąpień holenderskich polityków i mediów to działa to na prostej zasadzie "jak się chce psa uderzyć, to się kij znajdzie". Od lat klimat w Holandii się zmienia i niechęć do cudzoziemców rośnie o czym świadczy chociażby zdumiewająca popularność faszysty Wildersa. Z tej popularności próbują uskubać coś inni politycy jak np. minister Kamp. Polaków jest w Holandii dużo. Widać i słychać ich na każdym kroku. Często rzeczywiście jaskrawe ekscesy oblatują holenderskie media. Polacy stali się wdzięcznym "chłopcem do bicia".
W powyższe wypowiedziach "czepiacie" uparcie się cyfr, danych, uczonych raportów. To nie ma nic wspólnego z klimatem w tym kraju, nic z uczuciami jakie w tej chwili drążą holendrów i na co i kogo chętnie będą głosować.

broerkonijn

2CT, to prawda. Ponad polowa wrocila do Polski, a ponad polowa pracujacych to "pendelaars, die niet van plan zijn zich in Nederland te vestigen".

Ewka

2Ct, naturalnie masz racje.
Dane CBS sa,wg mojej skromnej opnii, najbardziej miarodajne. Jezeli liczbe rodakow chcesz pomnozyc przez wspolczynnik 2 (dlaczego x 2 ?), to musimy ustalic rowniez wspolczynnik dla innych grup, i tu pytanie jaki? Taki sam?
„ ...faktycznie różne źródła podają co najmniej 2krotnie więcej...” Jakie zrodla? Podejrzewam, ze sa to tzw. dane statystyczne wtorne.

Andrzej - napisales ze ''Porównywanie ilości zasiłków Allochtonów do Polaków mija się z celem, bo w obecnej chwili Polacy są tutaj dla zarabiania pieniędzy a o rentach i zasiłkach nie myślą. Tak jak nie myśleli o zasiłkach w roku 1975 młodzi Turcy i Marokańczycy. Przyszłości nie znamy. ''

i dalej

''W powyższe wypowiedziach "czepiacie" uparcie się cyfr, danych, uczonych raportów. To nie ma nic wspólnego z klimatem w tym kraju, nic z uczuciami jakie w tej chwili drążą holendrów i na co i kogo chętnie będą głosować.''

Zgadzam sie - nikogo z Holendrow nie interesuja liczby o ile tylko ktos bedzie pokrzykiwal ze zrobi w koncu porzadek.

Maar...

Jesli Holandia zaczelaby od zmiejszenia zasilkow tej grupie ktora dzis otrzymuje ich najwiecej;

a) rozwiaze sie czesc problemu z iloscia owych zasilkow
b) zmniejszy sie popyt na Polakow, Rumunow czy Bulgarow poniewaz ich prace wykonaja ci ktorzy dzis siedza dobrowolnie na zasilkach
c) zasilkowi rodzice wychowuja zasilkowe dzieci. Druga generacja przyjezdnych z Turcji i Maroko nabyla tej samej mentalnosci i to musi sie zmienic
d) Holandia bedzie czula sie w koncu zmuszona do budowania aparatu do pomocy wyjscia z zasilkow zamiast wypelniania miejsc pracy Polakami

Wiec tylko wziecie sie za ''dupe'' tym ktorzy stoja na szczycie jesli chodzi o konsumpcje zasilkow dzis zapobiegnie temu ze za 20 lat ich miejsce zajma Polacy.

Nie ma innego wyjscia, wysiedlania to tylko wyborcze mumbo-jumbo i tylko na tym sie skonczy.

Ludzie oderwani od rzeczywistosci opierajacy sie na ststystykach, bezmiar makiawalizmu, podnieta bedaca radiacja strachu przed wstydem swojej twarzy. Obsesja pochodzaca od nazwy - ja Polak- totalne zaslepienie nacjonalistyczno-patryiotyczne, ktorego jedna z przyczyn jest zakodowanie wzorow postepowania wpojonych w pierwszych kilkunastu latach zycia. Dosiadzcie swoje Gazelle i heja z petycjami do Hagi, majac takie argumenty nawet bym sie nie zastanawial, kto wie moze pokarza w tv i Holendrzy zmienia zdanie o Polaczkach lub poprostu przestana dostrzegac alkoholikow, bezdomnych, awanturnikow, pijanych kierowcow, zlodzieji w skrocie tej calej Polskiej Patologi, ktora zalala NL .

Radiacja strachu przed wstydem swojej twarzy - have you lost your freaking mind?

broerkonijn

Karina, i tu jest wlasnie pies pogrzebany. Obnizenie wysokosci zasilkow oraz skrocenie okresu ich przyslugiwania bylo by poczatkiem rozwiazywania istniejacego problemu.
Profesjonalni bezrobotni twierdzacy ze za 100 euro do pracy nie pojda w koncu poczuli by potrzebe wziecia sie do pracy.

Karina are u narrow-minded?

Balkonende - I can ensure you that I'm not!

Balkonende - moja reakcja czy zdanie nie ma nic wspolnego z zaslepieniem partiotycznym...wielokrotnie pisalam ze dla mnie nie ma znaczenia kto, skad pochodzi. Nie czuje sie bardziej Polka niz Holenderka, wlasciwie jedynie Europejka. For all I care wszystkie bezrobotne (dobrowolnie) w NL na zasilkach od lat polskie Panie i Panowie moga rowniez ich nie dostawac.

So for the last time - nie dlatego ze mowa o Polakach a ja urodzilam sie w Polsce mowie ze nie wysiedlenia Polakow a zabranie sie za zad tym, ktorym sie to nalezy. Wowczas problem rozwiaze sie w duzej mierze sam.

Karina to dlaczego tak brniesz w szukanie usprawiedliwienia swoich rodakow zamiast patrzec holistycznie, jest duzo kulturalnych Polakow wnoszacych soba wiele do tego kraju ale tez sa osoby, o ktorych lepiej nie wspominac. Nagle czyli w przeciagu kilku lat zjechalo kilkaset tysiecy polskich emigrantow do obcego, innego kulturowo-obyczajowego kraju, ludzie nie sa przezroczysci nie sa powietrzem. Dostrzegajmy dwie strony i nie dziwmy sie, kiedy ludzie maja dosc i wyrazaja sie w niezbyt pochlebny sposob o Polakach, nie czujmy sie urazeni z powodu narodowosci, probujac za wszelka cene walczyc z takim wizerunkiem co czyni ta bitwe groteska...

Balkonende - dlaczego nie dasz mi kredytu zaufania na to, ze widze rowniez te negatywna strone Polakow? Nigdy nie staralam sie zaprzeczac jej istnieniu wiec jesli widzisz brak rownowagi w moich wypowiedziach to zaufaj mi na slowo, ze pojecie polskiej emigracji budzi we mnie uczucia zarowno pozytywne jak i negatywne. Jestem niemal 33 letnia, wyksztalcona, pracujaca, zdrowa psychicznie, w miare oczytana i obyta kobieta, zona i matka. Czy naprawde sadzisz ze jestem zaslepiona miloscia do Polski i niechecia do Holandii?

Natomiast w tej dyskusji o wysiedleniach Polakow, problemami w niektorych miastach i na niektorych osiedlach itd itd uwazam ze plany Kampa nie maja nic wspolnego z rozwiazaniem prawdziwego problemu z jakim mamy do czynienia. Nie mowie tego poniewaz chodzi o Polakow jednak wierze ze pokrzykiwania - zapiszmy wszystkich Polakow w administracji gminnej to beda placic podatki gminne i zwroci sie czesc ich kosztow utrzymania...kale kip kun je niet plukken .

Balkonende, nie umiem wytlumaczyc tego w inny sposob, byc moze nie chcesz mnie zrozumiec, Twoje prawo. Nie chce nikogo usprawiedliwiac, Polakow, Holendrow,., kogokolwiek. Uwazam ze kazdy powienien brac odpowiedzialnosc za to co robi, wiec (namietnie wroce do zasilkow) jesli uwazasz ze pracowac sie nie oplaca - ok jednak zaakceptuj ze nie nalezy Ci sie od panstwa nic z wyjatkiem numeru SOFI.

Andrzej - w jakim kontekscie? To slowo uzywane jest rowniez jako CZAT

Moze (PL) MINI-CZAT? Albo CZATBOX? lub ang MINI-CHAT, CHATBOX?

Ewka

Andrzej: „W powyższe wypowiedziach "czepiacie" uparcie się cyfr, danych, uczonych raportów. To nie ma nic wspólnego z klimatem w tym kraju, nic z uczuciami jakie w tej chwili drążą holendrów i na co i kogo chętnie będą głosować”.
Andrzeju, klimat (tez polityczny) w Holandii jest fatalny, a zadne uczucia nie draza w tej chwili Holendrow. Przewiduje zdecydownie mala ilosc glosujacych. Lojalnosc wyborcow, Provenciale Statenverkiezingen, jest zawsze dramatycznie niska.

Andrzej
Nie rozumiem, dlaczego nazywasz Wildersa faszystą, przecież on chce wysiedlić wyłącznie tych niezintegrowanych. Ty chcesz by zostało maksymalnie tysiąc Polaków w Holandii. Z prostej arytmetyki wynikałoby, że jesteś gorszy od niego.

Zresztą po przeczytaniu takich popisów jak tekst balkonende z 12:44, człowiek nabiera ochoty do wstąpienia w szeregi PVV i czynnej pomocy w podwożeniu niektórych dotkniętych "radiacją" do granicy z Niemcami. Choćby na Gazelli,..............

2Ct ty nawet nie wiesz o czym ty piszesz smutasie lepiej nigdzie nie wstepuj nie trzeba Europie ponownej inkwizycji, wklej lepiej jakis link i podniecaj sie dalej liczbami, czlowieku rozdrobnionej percepcji
Andrzej ten gosc od tych przydlugawych wywodow chyba mniema, ze jest intyeligentno-zabawny...............polglowek skrajnych pogladow
Jak bedziesz mieszkal w swojej ukochanej Polsce to wtedy bedziesz mogl snuc piesni jednej melodii a tu jestes gosciem polaczkiem-barbarzyncom slowianskim
i swoje pretensje mozesz dyskutowac z bliskimi, bo twoje zdanie liczy sie tak bardzo w Holandii jak slowo opozycjonisty na Bialorusi. Wepchales sie do czyjegos domu i jeszcze beszczelnie probujesz narzucac swoje widzi misie.
Nie obarczaj rozmowcow swoim niezrozumieniem, intelektem zawieszonym gdzies pomiedzy, swa powierzchownoscia przeczysz sobie.................

Wlasmie przeczytalam mezowi wasze Komentarze.On za bardzo nie interesuje sie polityka swojego kraju.Po przeczytaniu tych komentarzy,zwykly holenderski 54 letni obywatel powiedzial:widze ,ze dla niektorych Polakow juz czas wracac do Polski!No niestety,taka opinia jest wiekszosci Holendrow.Zwykli holenderscy obywatele nie patrza za bardzo na aspekt finansowy calej tej sytuacji.Oni sie poprostu boja.Jestesmy tak barbarzynskim ,dzikim narodem ze poprostu strach sie bac.Jezeli im sie udowodni ,ze sie jest cywilizowanym czlowiekiem,Holendrzy oddaca ci serce,poswieca czas gdy potrzebujesz ich pomocy,zaopiekuja sie twoim domostwem jak wyjezdzasz na dluzej.Nie ma klutni,mozna spokojnie razem zyc w pelnej symbiozie.No ale jak ma sie w sasiedztwie dzicz,ktora nie szanuje zadnych regul wspolzycia w danej spolecznosci to czego mozna sie spodziewac?Ja tez sobie nie wyobrazam ,ze mieszkajac w Polsce,mialabym za sasidow Ukraincow,czy inna nacje zachowujaca sie jak nasi rodacy w Holandii. Tez reagowalabym w taki sam sposob.Poprostu dzwoni sie na Policje.I jezeli skala tych meldonkow jest coraz wieksza robi sie problem,o ktorym zaczynaja mowic politycy w takim czy innym celu.

balkonende
Po uważnym przeczytaniu twoich wypowiedzi, które poza tym, że są obraźliwe, kompletnie nie na temat oraz zawierają wiele błędów stylistycznych i ortograficznych, przez co stają się maksymalnie niezrozumiałe, nasuwa się mi się jedno określenie charakteryzujące twój styl: radiacja ekstremalnego nonsensu.

Andrzej, mam dla ciebie polskie określenie shoutboxu, właściwe dla polsko-języcznego forum: UJADACZKA. ;)

Balkonende - zadales sobie trud by zwrocic uwage na to ze w Twoich oczach bronie Polakow tylko dlatego ze sa Polakami a ja Polka.
Wlozylam kilka minut czasu w to by wytlumaczyc moje zdanie na ten temat. Sadzilam ze oprocz krytyki znajdziesz chwile i ochote by to skomentowac. Obraziles mnie oskarzeniem o makiawelizm (o ile to to samo co makiawalizm - takiego slowa bowiem nie znam) w tej kwestii.

Andrzej - moim zdaniem komunikator lub chat box dosc jasno opisuja o co chodzi.

Andrzej
Od ciebie pierwszego dowiaduję się, że walczę o honor Polaków. Zapewniam cię, że gdybyś równie często (wyłącznie?) pisał o holenderskich wadach, to również broniłbym ich dobrego imienia. Nie walczę o Polaków (za Polskę?), staram sie być obiektywny. Po ilu latach nastąpił u ciebie całkowity zanik obiektywności w kwestiach polsko-holenderskich, albo szerzej: ludzkich?

Nie miałem pojęcia, że balko jest sholendrzonym osobnikiem ( to jakis twój znajomy?) Jeżeli jego sholendrzenie mierzyć ilością zrobionych błędów w polskiej pisowni to istotnie coś musi być na rzeczy. Zwracam honor.

Andrzej
Jedyne argumenty jakich użyłem w tym wątku, to dane znalezione i przeczytane w holenderskich mediach i publikacjach urzędu statystycznego, które zestawiamy w dyskusji na temat działaniami podejmowanymi przez holenderski rząd wobec imigrantów (w tym z Polski).
Co to ma wspólnego z charyzmą?

JvdHB, piszesz ze takie slownictwo to normalne w tych czasach?????No nie wiem w jakim Ty przebywasz towarzystwie, ale ja jeszcze nie spotkalam sie z takim slownikiem kiedy jestem w gronie Polakow, (a jestem czesto w Polsce)Piszesz rowniez, ze Twoj maz nie interesuje sie polityka?Hmmmm dziwne, ze w tym zawodzie(nauczyciel jak pisalas) nie interesuje sie polityka?Moj maz bardzo interesuje sie polityka a na temat powyzszy powiedzial....Polacy sa tutaj mile widziani, bo ci ktorzy pracuja i placa podatek,jest plusem dla nich samych i holenderskiej ekonomi.Wszystkie negatywne komentarze pod wzgledem krytyki Polakow o Holandii odbiera maz z szerokim usmiechem i podobnie tak jak ja juz od dawna mowie maz twierdzi........GRAAG OF NIET!Nikt nikogo nie przymusza podejmowac prace tutaj!Nikt nikogo nie zmusza do dalszego zycia w tym kraju!Kazdy ma prawo wyboru gdzie i w jakich warunkach chce ulozyc sobie zycie!
Dziwi meza tylko fakt, ze bedac w Polsce wsrod naszych znajomych,nie spotkal nigdy osob tak negatywnie odbierajacych codzienne zycie, mimo ze tez maja wiele problemow!Czyby CI POLACY mieli inna mentalnosc??????????

Andrzej
Prosiłem cie dawno temu, żebyś "posegregował" forumowiczów pod względem stopnia sholendrzenia na tzw. pokoje rozmów, wtedy nie dochodziłoby do niepotrzebnych nieporozumień i nie wyszedłbym na głupka.
Bóg mi świadkiem, nie miałem pojęcia, że rozmawiając z balkonende rozmawiam z kimś sholendrzonym. Odniosłem wrażenie, że rozmawiam z jakimś niedorozwiniętym dupkiem, mającym mleko pod nosem, który dopiero co wyjechał z Polski. Nie potrafiącym sklecić kilku prostych zdań, tak by wypowiedź miała ręce i nogi i była choć w minimalnym stopniu zrozumiała, o zachowaniu minimum szacunku i grzeczności wobec pozostałych forumowiczów nawet nie wspomnę.

Pozbierajcie sie do kupy Polacy,bo juz od przeszlo 2 lat(od kiedy jestem na tym portlalu) wiekszosc wpisow to tylko krytyka tego kraju pod kazdym wzgledem.Widzialy galy co braly(u wielu widzialy i powrocali) a jak nie widzialy PRZED to teraz kiedy zobaczyly maja zawsze droge powrotu!

2CT, nie rob sie aniolkiem, bo Ty tez potrafisz obrazic inne osoby,przykladow wielePosegregowac forumowicz jest trudno, bo tych prawdziw sholendrzalych jest malo:-)jezeli jednak jest to mozliwe to prosze o pierwsze miejsce na liscie:-)

Andrzej napisał:
"W powyższe wypowiedziach "czepiacie" uparcie się cyfr, danych, uczonych raportów. To nie ma nic wspólnego z klimatem w tym kraju, nic z uczuciami jakie w tej chwili drążą holendrów i na co i kogo chętnie będą głosować."

Zdążyłem sie przyzwyczaić, że tobie ciężko dogodzić. Jeżeli ty prezentujesz wyrwane z kontekstu i odpowiednio skomentowane statystyki i zestawienia a ktoś używa argumentów uczuć to posądzany jest o naiwność, nieznajomość zagadnienia, pobieżne traktowanie tematu, ideowość.
Jeśli zaś ktoś przytoczy dane statystyczne to dostaje od ciebie takim "uczuciowym" obuchem po głowie.

Taka rola i prawo autora. Jest bogiem, stwórcą i panem swojego forum. Pan ma zawsze rację, a stwórca, jak wiadomo jest nieomylny zaś jego dogmaty są niepodważalne.

Fajnie jakbyś kiedyś zrozumiał, że ktoś kto ma odmienny pogląd od ciebie nie koniecznie musi o coś walczyć za wszelką cenę, ale analizuje fakty i stara się trzeźwo oceniać sytuację, na ile możliwe w sposób obiektywny.
Może kiedyś...........

PS.
To ja w takim razie poproszę o izolatkę dla wybitnie nie-sholendrzonych :)

To pytanie to nie był żart, jednak jednocześnie je wycofuje. Rozmowa z Toba to pomyłka. Byc może jestem zbyt głupia na dyskusje z Toba. So be it!
Umowmy się może ze nie będziemy reagować na swoje komentarze (mam już podobna umowę z Zosia i Edyta). Works good for all.

.................. NIE JESTES U SIEBIE HOLANDIA NIE JEST TWOIM KRAJEM, NAWET JESLIBYS BARDZO TEGO PRAGNAL I SOBIE WMAWIAL(autosugestia) TO JESTES OBCYM, POPROSTU SMIECIEM ZE WSCHODU.....................Ty balkonende:)

broerkonijn

)))))))))))))
Przepraszam za offtop, ale przypomnial mi sie dzieki obecnej dyskusji dowcip. Co prawda z metrowa broda (jezeli nie dluzsza), ale zydowskie dowcipy nigdy nie traca na wartosci:

Salcia, ty masz nozki jak sarenka...
Icek, taki zgrabne?
Nie.. Takie owlosione.....

balkonende,

duzo tu wpisów, nie che mi sie czytac po nocy.

Powiem ci jedno, z lewakami ja sie nigdy nie dogadam. Żyjemy w innych światach i używamy innej terminologii i znaczenia słów. Wy je wykręcacie na swój sposób. Nie będę ci opowiadać tego filmu, bo trzeba go zobaczyć. Twoja odpowiedz do mnie już mnie uświadczyła w przekonaniu, że nic nie zrozumiałeś z tego co napisałem. Dalsza dyskusja nie ma sensu.

Tak ci Polacy co zostali w Polsce maja inna metalnosc.Oni poprostu poradzili sobie w Polsce.Zyja,zarabiaja nawet czasami duze pieniadze,posylaja dzieci do dobrych szkol,buduja nowa Polske.Do Holandii przyjezdzaja tylko na wakacje.Tak jes w przypadku wszystkich moich znajomych.Dlatego moj maz chce mieszkac na emeryturze w Polsce,bo sie tam dobrze czuje.Druga twarz Polakow zobaczyl tu w Holandii,jak nam prawie na glowe wlezli.A i przy roznych interwencjach tutaj na wsi,gdzie bylismy wzywani na interwencje,ja oczywiscie za tlumacza.Pozniej to i wikidajla bylam,co by Policja za duzo ich nie nazwijala,tych moich rodakow kozakow.No taka prawda,takie zycie.

Ewka

Zdaje sie, ze wczorajsza dyskusja odbiegla od tematu, a szkoda, bo poczatek byl zachecajacy.
Mnie w raporcie zaskoczylo nastepujace zadanie:
“De helft van de anderhalf miljoen westerse allochtonen die begin 2010 in
Nederland woonden, is van Indonesische of Duitse herkomst.”
Tej Indonezji nie bardzo rozumiem. Czyzby pojecie westerse allochtonen bylo bardziej rozciagliwe niz przypuszczalam?

Indonezia jest dla nich zachodem i bardziej Europejska niz kraje Europy srodkowej i wschodniej razem wziete,chociaz nie lezy w Europie.Dlatego tez zaczeli zmieniac kolor skory

Ewka

Myslalam raczej o emigrantach z Indonezji w latach 1945-49 z paszportami holenderskimi.

Ewka

Andrzej: „Co do antypolskich wystąpień holenderskich polityków i mediów to działa to na prostej zasadzie "jak się chce psa uderzyć, to się kij znajdzie". Od lat klimat w Holandii się zmienia i niechęć do cudzoziemców rośnie o czym świadczy chociażby zdumiewająca popularność faszysty Wildersa. Z tej popularności próbują uskubać coś inni politycy jak np. minister Kamp. Polaków jest w Holandii dużo. Widać i słychać ich na każdym kroku. Często rzeczywiście jaskrawe ekscesy oblatują holenderskie media. Polacy stali się wdzięcznym "chłopcem do bicia".”
Generalnie zgadzam sie z Andrzejem.
1. Nie widze tylko jakichkolwiek powodow nazywania Widersa fasztysta. Dla scislosci: Wilders jest wysoce kontrowersyjny, ma spory elektorat, ale na pewno nie jest faszysta, Andrzeju.
2. „ Widać i słychać ich (Polakow) na każdym kroku”. Tez pod znakiem zapytania. To media holenderskie publikuja w kolko negatywne newsy o Polakach.

Wiatrak

1. Nazwałem Wildersa najmilej jak tylko umiałem. Nie sprawdzam każdego słowa w encyklopedii tylko piszę co czuję. Sorry. Nie chce dyskutować o tym człowieku. Ani o faszyzmie.
2. Każdy chodzi swoimi drogami.

JvdHB nie pisalam ze nie ISTNIEJE wulgaryzm w Polsce, to ze istnieje to wiem doskonale(tutaj nawet wiele przykladow) W moim srodowisku bedac w Polsce nie spotkalam sie jeszcze z takim "pieknym" slownictwem, ktorym tutaj wiele osob sie "chwali"Na joutube mozna wiele znalesc,to nic nowego,ale uwazam ze to zly przyklad aby urzywac w swoim slownictwie takich zwrotow!Mnie nie interesuja te PERELKI,wiec dziekuje,nie skorzystam,znam milsze i ciekawsze spedzanie wolnego czasu.

jacer ja nie jestem lewakiem, nie opowiadam sie za zadna ideologia czy politycznym kierunkiem, patrze na istote rzeczy, nawet wbrew swoim uwarunkowaniom.
Tak na marginesie, za duzo widzialem i przezylem (jak juz wspominalem jezdzilem troche po swiecie-sam) coby ulegac propagandzie czy wierzyc we wszystko co widze w tv czy czytam w sieci................

wct PSIE czat dla 15 latkow bedzie ci odpowiadal intelektualnie, wszystko zrozumiesz, czlowiku uwieziony w niezdolnosci rozumowania
Zeby moc sie bawic slowami (jezykiem) a do tego to rozumiec trzeba miec cos pod kopula. Twoje wypracowania klasowe zawierajace w wiekszosci powtarzanie cudzych slow (wysmiewanie) i opisywanie ich zdaniami mowiacymi o niczym,
tylko ukazujacymi twoje schamienie i uposledzenie. Nie mam zamiaru wracac sie do szkoly podstawowej zeby pisac w sposob zrozumialy dla ciebie psie, bo dla minie jestes smieciem, lazenga, ktory mysli, ze jest kims wyjatkowym i ma monopol na wlasciwy punky widzenia, skamielino umyslowa. .

Chlopaki, nie rozumiem Was. Babka mówiła mi zawsze "gówna się nie rusza bo jak się ruszy to śmierdzi" (od razu sprostuje ze gowna to tematy w których grzebiecie). Od lat "znacie" się na Wiatraku, od lat się nie zgadzacie, and yet, nie dacie sobie spokoju i drzecie te same koty. OK people, you all made your point, drop it.

W ostatnich dniach zrobiła się bardzo niesympatyczna atmosfera na Wiatraku. Nie musimy się ze sobą zgadzać, ale oskarżenie innych o niewiedze i głupotę ponieważ maja odmienne zdanie? Jeden pisze i doswiadcza zycia sercem, inny woli fakty, statystyki i liczby. Wiedza każdego z nas jest szersza w pewnych dziedzinach i wezsza w innych. Co w tym zlego? Czy głupia Karina nie ma w takim razie prawa głosu? Gdyby wszyscy kierowali sie wlasnymi odczuciami lub wszyscy jedynie liczbamu na swiecie nie byloby niczego. Wyzywanie się od scierw, debili, przyglupow, szmat, obszczymurkow i psów? Niech każdy z nas weźmie głęboki oddech, odstawi Wiatrak na dzień lub dwa, w przeciwnym razie zrobi się z niego cheapest forum ever. Wiele już nie brakuje.

Wiatrak

Myślę, że w tym temacie zostało już DOSYĆ powiedziane. Skasowałem wszystkie wypowiedzi które nie wnosiły nic do tematu a służyły do osobistych przepychanek. Z braku czasu wczoraj niektóre przeoczyłem. Było tego dużo. Osoby które mają niepohamowaną potrzebę dyskusji na temat nikczemnego charakteru autora (lub inncyh osób) kieruję do Chat Boxu. W innych tematach będę się starał takie wypowiedzi kasować. Poza "osobistym tematem" Jvdhb :-)
POWYŻSZY WĄTEK jest na temat: Sytuacja polskich pracowników najemnych w Holandii.

Ewka

Andrzej : "POWYŻSZY WĄTEK jest na temat: Sytuacja polskich pracowników najemnych w Holandii."
Nareszcie!!!

Z Holandii nas nie wyrzuca

Oto nagłówek z dzisiejszych wiadomości dotyczących Polakow w Holandii

http://m.wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci...

Wiatrak

Pewnie, że nie wyrzucą; koszty są niższe niż zyski. A Holender umie dobrze liczyć. I ma "principes zolang het niets kost" :-)
To jest tylko ich strach przed nieznanym. I sprzedaje się dobrze wyborcom.

No w Zundert,to musza pozostac.Ktos te kwiatki na Corso musi pielegnowac i kleic.Och przewrotni ci politycy,ze az szkoda slow.

Panie Andrzeju,nadal Pana podziwiam!!!Znajac siebie, ja bym juz dawno skasowala caly portal:-)Chociaz........wytrwali przewaznie wygrywaja:-)CHAPEAU!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

Idźmy za ciosem.
Ja jestem za deportacją bezrobotnych i bezdomnych, ale bez wyjątku!
Bezrobotnych i bezdomnych Holendrów proponuję deportować do Maroka i Turcji, może w ramach wymiany ktoś się tam nimi zaopiekuje.
Przysłowiowy szlag mnie trafia jak słyszę od nierozgarniętych jąkałów ciągłe overlast, Pole i wypowiedzi typu "jak to możliwe: ja przed Lidlem parkuję, a tam kut junge Pole wsiada do BMW zeuwe, skąd oni mają na to pieniądze".
Jeden z drugim, przez trzeciego mają tyle kontaktu z Polakami, co ich widzą na parkingu i zaraz mają overlast w mózgach.

A w tym wszystkim najlepsze jest to, że najwięcej do powiedzenia mają zawsze Ci najbardziej rozgarnięci umysłowo, po dobrej szkole, piśmienni jak nikt inny i w ogóle naj. Nie pozostaje mi nic innego niż tylko pogratulować, Wildersowi Kampowi i im podobnym, elektoratu.

Miep

PVV jak bylo do przewidzenia " wielkim zwyciezca "

Ewka

G.Emigrant, jest to po prostu zazdrosc.
To samo slysze na urlopach. Skad Polacy maja pieniadze na narty w Austrii? Innym, rewelacyjnym, retorycznym pytaniem jest: Wat doen ze hier (np. w Austrii)? Obrywa sie tez Rosjanom, ci wszyscy kwalifikowani sa jako rosyjska mafia, a eleganckie zawsze Rosjanki, jako k***. Bo naturalnie zwykly obywatel nie ma pieniedzy na urlop :-) Z tym, ze Rosjanie maja to gleboko w nosie i przejmuja sie zdaniem Holenderow tak samo jak Holenderzy przejmuja sie tym, co mysla o nich mieszkancy Andorry, albo Slowenii.

No o polskich kobietach to oni też najlepszego zdania nie mają. Na wiadomość, że w jednym z okolicznych miast jest firma, w której pracuje kilkadziesiąt kobiet z Polski pierwszy komentarz to "jak się nazywa ten night club?".

Tutaj do obejrzenia reportaz - Wurgcontracten in Polen

http://nieuwsuur.nl/video/224478-wurgcon...

Dyskusja toczy się wokół przestrzegania praw europejczyka tylko, że troglodytę obojętnie czy z Holandii, Anglii, Polski czy innego europejskiego kraju trudno za europejczyka uważać. Czy on ma mieć takie same prawa? Jesteś chamem tolerowanym we własnym kraju, to nie wyjeżdżaj za granicę bo psujesz dobre imię Anglika, Polaka, Holendra itp. w innym kraju.
JvdHB próbowała sprawę naświetlić, to została przywołana do porządku z łatką co najmniej nacjonalisty. Drodzy dyskutanci teoretycy, za dużo naczytaliście się o równouprawnieniu, za mało macie do czynienia z rzeczywistością. Co dzieje się u nas w kraju w tramwajach i autobusach komunikacji miejskiej? Siedzi cham pali papierosa i pije piwo, i co? I nic. Podział na chamów i resztę świata nie prowadzi przez rodzaj wykształcenia, miejsce zamieszkania itp. Wyłącznie poprzez wychowanie. Jeśli ktoś z mlekiem matki wyssał chamstwo to niestety europejczykiem być nie powinien.
Nie dziwcie się, że Polak w obecności Polaka chama zmienia w Holandii język na holenderski. Jemu jest wstyd. Nazywajmy sprawę po imieniu.
Droga JvdHB to nie tak jak piszesz, że ci porządni zostali w kraju i wychowują dzieci. Zostali ci, którzy mieli „dojście” do zatrudnienia. U nas bez układów i stosunków jesteś nikim bez względu na wykształcenie i umiejętności.

@Taki jeden.Zgadzam sie z Toba.Jak nie masz znajomosci i wejsc w Polsce daleko nie zajedziesz.Nie pomoga dyplomy z 3 kierunkow dobrych uniwersytetow.No chyba ,ze wiesz co jestes wart i potrafisz sie przebic.Znam takich co zrobili kariery bez ,,plecow".Inni pobrali swoje dyplomy w plecaki i buduja dzisiaj Holandie,Norwegie,Irlandie i wiele innych gospodarek w Europie.Najlepsze jest pokolenie tych nastoletnich.O niczym innym nie mysla tylko o studiach za granica.Moj bratanek 16 letni juz sie mnie podpytuje o mozliwosci studiowania na dobrej polibudzie w Holandii lub Szwajcarii.Jest geniuszem matematycznym i nie widzi mozliwosci studiowania w Polsce na jego poziomie.

Wypowiedzi pseudo przedstawicieli, pseudo-polskich władz, poniżej poziomu inteligencji przedszkolnych dzieci - nie obrażając dzieci.
ŻENUA!!!
Tak seryjnie to ktoś się tym powinien zająć!

@Jolka możliwości studiowania może by się i znalazły, tylko co potem?
Tu jest największy problem.

Potem trzeba przyszykowac duzo koperte i poszukac dojscia.Tak bylo w moim przypadku 28 lat temu,zeby dostac sie do dobrej szkoly hotelarskiej w Gdyni.Zeby dostac sie do pracy w dobrym hotelu tatus musial przyszykowac drugo koperte dla dyrektora hotelu.Szkoda bylo tych pieniedzy,bo po 3 miesiacach zrezygnowalam z pracy w hotelarstwie ze wzgledow politycznych.Kiedys o tym napisze jak to w komunie bywalo.Teraz nie wiele sie zmienilo.Mentalnosci lapowkarskiej tak latwo nie da sie zmienic w narodzie.Zmiana ustroju nie pomoze.Trzeba najpierw zrobic kompletna ustawe w parlamencie dotyczaca prawa polskiego,ktora skutecznie ukruci ten proceder i wiele innych wynaturzen.

DO JvdHB ...czytam i podziwiam !!!!!

@J vdHB: czy chodzi Ci o pana Sawickiego? ZSHG? Gdynia, Morska?

Polska to wymarzony kraj dla polityków, biznesmenów , czyli złodziei którzy naprawdę dobrze kradną to oni zmuszają Polaków do wyjazdów za zarobkiem za granice dla nas jest to jedyna ucieczka i szansa na dobre życie w obcych krajach.

Tak ale nie wiem czy większość Holendrów zdaje sobie sprawę z tego ze w dalekiej przeszłość to my również walyczlismy o ich wolność choć nie jestem pewien czy uczą ich tego w szkołach i pewnie dziś by wszyscy mówili po niemiecku może to oni jednak myślą ze SA RASA PANÓW Działają wedle zasady jeden za wszystkich i wszyscy za jednego Ale przecież to nie my strzelamy do ludzi tak jak to jakis czas temu zrobił to typ który nie dostał azylu A sami zapomnieli jak emigrowali w celach zarobkowych do Stanow zjednoczonych ...............................

Jeżeli chce ktoś zobaczyć jacy są naprawdę Holendrzy,to niech obejrzy film NEW KIDS TURBO to odzwierciedla ich samych!

kris33,i tu jestes przykladem "MADREGO" Polaka:-)Niestety ale takich jak Ty jest tu wiecej:-(A SZKODA!!!!!!!!!!!!!!bo przez wlasnie (miedzy innymi) Ciebie jest wyrobiona TA opinia o Polakoch jaka mamy!Zastanow sie czlowieku co piszesz!!!!!

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.

Z boku widać lepiej