Ludzka pazerność nie zna granic

Kategoria: Ekonomia

Wraz z upadkiem berlińskiego muru, upadł komunizm a zatriumfował kapitalizm. W całym Zachodnim świecie kapitalistyczna elita ekonomiczna z zadowoleniem, satysfakcją i dużą energią wzięła się za prywatyzowanie i powiększanie naszej dużej globalnej wioski.

czaplin
Także w Holandii coraz szybciej w latach 90. zwyciężali zwolennicy wolnego rynku i samoregulacji ekonomicznej.
Najważniejszym argumentem była obietnica, że wolny rynek wzmaga konkurencję a co za tym idzie większy, lepszy i tańszy wybór dla konsumenta.

Czyli co jest dobre dla kapitału jest też dobre dla ciebie.

Najpierw sprywatyzowano telekomunikacje. Ceny usług telekomunikacyjnych zaczęły szybko... rosnąć.
Następnie sprywatyzowano komunikację publiczną; ceny biletów wzrastają regularnie a polepszenia jakości nie widać.
Przyszła kolej na energie; sprywatyzowano elektrownie i sieci energetyczne. Rezultat jak wyżej. Jedynie wielomilionowe kampanie reklamowe „zielonego prądu ” musimy my - konsumenci - pokryć z naszej kieszeni. Dopiero niedawno konsumenci zadali sobie pytanie; skąd się właściwie ten ekologiczny „zielony prąd” bierze?
Czy jeśli podpisuje kontrakt na dostawę zielonego prądu z firmą energetyczną – to wówczas gdzieś w Europie stawiają nowy wiatrak lub baterie słoneczne? Nie! Oczywiście, że nie. „Zielony prąd” jest tak samo wirtualny jak Second Life i jego ilość jest „elastyczna”, w miarę potrzeb.

Najstarsza doktryna kapitalizmu mówi, że „private vice leads to public virtue” (prywatne wady prowadzą do publicznego zysku) czyli gdy rynek jest wolny i każdy dba tylko o swój własny interes to w końcowym efekcie całe społeczeństwo na tym korzysta.

W praktyce jest niestety inaczej.
Pokazuje to dobitnie dzisiejszy kryzys finansowy w USA. Bogaci stają się coraz bogatsi a biedni coraz biedniejsi.

Pazerność człowieka nie zna granic.
Zawsze chcemy mięć więcej i zawsze mamy za mało.
Bankierzy zarabiali, szczególnie w ostatnich 15 latach setki milionów rocznie. Zarabiali je złudnie obiecując zwykłym ludziom tanie kredyty i hipoteki. Teraz przyszedł dzień zapłaty. Amerykański minister finansów który sam ma na koncie bankowym setki milionów dolarów zarobionych wcześniej, gdy pracował w banku Goldman Sachs, ten minister ma teraz ratować Amerykę a z nią cały Zachodni Świat.

W Holandii stworzono tzw. „Normę Balkenende” - jej założeniem jest, że nikt w tym kraju nie powinien zarabiać więcej niż premier Balkenende, czyli 200 tys. euro.
W USA są głosy aby wprowadzić taką „Normę Busha”, tzn. aby najwyższą roczną pensją w Ameryce było maksymalnie 400 tys. dolarów jakie zarabia prezydent USA.

Oczywiście takie normy nie przejdą. Bankierzy nie zgodzą się na zarabianie marnych 200 tysięcy gdy ich jeden samochód kosztuje czasem więcej.

Gdy czytam o bankierach w Amsterdamie i Nowym Jorku zarabiających setki milionów rocznie i zgarniających wielomilionowe premie i w tym samym czasie widzę na holenderski polu truskawek polskiego nauczyciela zarabiającego 5 euro na godzinę to robi mi się niedobrze.

Etykietowanie: ekonomia pazerność rynek
24 komentarzy

Okay....wiec skoro pomnazanie kasy wymaga tylu poswiecen w prywatnym zyciu,wiec czy warto sie az tak poswiecac?Tracic nerwy,zdrowie,a czasami i rodzine-dla ktorej nie ma sie nigdy czasu.Kasa to wazna rzecz w dzisiejszym swiecie,ale chwilami widze,ze ludzie nie maja po prostu umiaru.Wiecznie zapracowani i w stresie.Taka jest cena pieniedzy

Polski nauczyciel mial to nieszczescie ,ze urodzil sie w Polsce.Porostu to gdzie sie urodzisz determinuje potem twoje zycie.Niektorzy maja pecha i rodza sie w Polsce inni w bogatym i dostatnim zachodzie i tym jest latwiej w zyciu.Napewno nauczyciel holenderski nie musi sie tak ponizac jak Polski.Z drugiej strony te 5 € to chyba przesada , 6,50€ to minimalne minimum w NL za godzine pracy.

Zosiahol

Andrzej,tak jak pisze michal,ten nauczyciel mial poprostu pecha.Jezeli jego kraj(w tym wypadku Polska) nie daje mu (lub bardzo niskie)mozliwosci prowadzenie NORMALNEGO zycia,wiec ten nauczyciel wybiera prace nawet za 5 euro,co jest wiecej niz to co zarobi w kraju.On to robi z wlasnej woli!Tutaj nie mozesz winic bankierow lub innych milionerow.Oni zyja od zawsze na zachodzie, w swoim kraju i maja prawo do stawiania warunkow.Nie mozesz porownywac polskiego nauczyciela z holenderskim bankierem!Jak dlugo swiat istnieje, byli bogaci i biedni i tak bedzie zawsze.Ja uwazam, im wiecej milionerow w danym kraju, tym kraj pogatszy!Dlatego Holandia figuruje wysoko na liscie pogatych krajow!A trawa u sasiada, zawsze jest i bedzie zieleniejsza!

Kapitalizm to przeniesienie na grunt ekonomii i społeczeństwa zasad darwinizmu społecznego. Silniejszy zjada słabszego. Tylko, że my powinniśmy zachowywać się jak ludzie, a nie zwierzęta, chociaż nawet zwierzęta nie zabijają z chciwości tylko z musu.

No prosze kapitalizm, próbuje sięgnąc do komunistycznych sloganów, moze znów nastanie era tabelek zaleceń, a swoją drogą w Europie nie możesz zarobić za dużo, bo prawo tak sprytnie jest skonstruowane te legalnie jest to niemozliwe, a jezeli i tak uda ci się znaeźć furtke w gąszczu przepisów, to zaraz ci szybciutko zgaszą usmiech słowami nielegalnie, niezgodne z prawem, karalne :-). patrz pzrykład oscylatora w Polsce i afera ART-B

Zosiahol

Piotr K.No niestety, tak zawsze bylo i bedzie, chciwosc to najgorsza wada ludzkosci!Tego juz nikt nie bedzie wstanie zmienic.

Wiatrak

Bankierzy niekoniecznie są holenderscy, mogą być i polscy lub amerykańscy. Nigdy się nie zgodzę na to aby jeden swoim sprytem zarabiał 200 mln euro rocznie a ten (przysłowiowy) nauczyciel 20 tys. złotych rocznie. To nie jest zdrowe i prowadzi do tego co obserwujemy teraz. Kłopot w tym, że "zanim ten gruby bankier schudnie - to ten chudy nauczyciel zdechnie".

Wydaje mi sie, ze te wysokie zarobki bankierow (lub dyrektorow duzych przedsiebiorstw) to nie jest ten najwiekszy problem. Co mnie rzuca sie w oczy to fakt, ze gdy ktos taki rozklada firme (lub bank) na lopatki, to zwykle nie jest pociagany do jakiejkolwiek odpowiedzialnosci, wrecz przeciwnie: na odchodne daja mu premie zakonczona szescioma zerami.

Zosiahol

Andrzej, ja rozumie,tylko na to nie mamy wplywu.Mozesz sie nie zgadzac,ale nic tym nie zmienisz.To istnialo od zawsze i bedzie istniec.Dlatego tylko panstwo jest odpowiedzialne za ten niezdrowy uklad.Jezeli ten nauczyciel zarabial by w Polsce wystarczajaco,to nie byl by zmuszony wyjezdzac za granice.

Zosiahol

Z drugiej strony patrzac, ci dyrektorzy duzych firm i przedsiebiorstw,maja bardzo odpowiedzialna i ciezka prace.Widzi sie tylko ich zarobki,ale nie widzi sie ich wkladu w prospektowaniu ta firma.Ja uwazam, ze jezeli UCZCIWA praca dorobi sie ktos majatku,to ma do tego prawo.Niestety zdarza sie czesto, ze kombinacja lub kradzieza dorabiaja sie tez milionow!Na to JA sie nie zgadzam!

Wiatrak

Chciwość. Niekontrolowana osobista chęć zysku doprowadza do niszczenia zdrowych i uczciwych przedsiębiorstw. Zobacz Fortis. Już nie raz w historii świata rozpasana chciwość karana była surowo (Maria Antonina, Romanow) co szybko schładzało apetyty bankierów... na pewien czas.

o prosze mamy tutaj jeszcze jedną Marzene, chyba musze się zacząć logować. :-),bo sie porobiło oj ......

Owszem..byc moze dyrektorzy wielkich firm zarabiaja duzo,ze wzgledu na odpowiedzialna prace.Jednak ich wyplaty sa mocno przesadzone.Nie sadze aby ich praca byla warta takie grube tysiace.Poza tym wiekszosc czarnej roboty odwalaja pracownicy,ktorzy nie maja nawet cwierci takiego zarobku.
Ilu wartosciowych,zdolnych ludzi sie marnuje i zarabia smieszne grosze,czasami tylko dlatego ,ze nie maja tatusia lub kuzynki na stanowisku.
I odwrotnie-ilu głąbów zajmuje wysokie pozycje,ktore maja dzieki koneksjom.Niewielu ludzi na wysokich stanowiskach jest uczciwych-niestety zbyt wielka ilość kasy przewraca ludziom w głowach.Wystarczy popatrzec na afery rzadowe lub w wielkich firmach.

MOim zdaniem jak ktoś na te miliony sobie zapracuje - wypruwając sobie żyły, zęby zdobyć odpowiednie wykształcenie, czy później pracując po 16 godzin dziennie, albo po prostu wpadając na genialny pomysł - niech sobie te miliony ma. Mnie bardziej niż ci bogacze drażnią ludzie, którzy milionów nie mają, ale uważają, że nie wiadomo dlaczego one im się należą i przez zwykłą zawiść uważają, że należy odebrać bogaczom to co ich. W Trójmieście od kiedy zaczęli się czepiać naszego lokalnego miliardera (wiadomo o kogo chodzi) wcale nie jest lepiej. Biedni dalej są biedni, a nasze trzy piękne miasta straciły potężnego sponsora, który zawsze potrafił zainwestować tam gdzie trzeba.

Robert ma racje rece precz od zaradnych ,inteligentnych i bogatych.Jak ktos uczciwie zarabia miliony to te miliony mu sie naleza i wara innym od tego.Bieda i niezaradnosc to zaden powod do dumy.

Zosiahol

Ciesze sie,ze nie tylko ja mam takie zdanie o tym!Wczoraj kiedy wpisalam moj komentarz o podobnej tresci jak Ty Robert i Michal,zostalam skrytykowana:)Ciekawa jestem, czy Wasz komentarz pozostanie bez bolu:)Macie calkowita racje.Kto uczciwie zarobil sobie na te miliony to mu sie naleza!Ci, co nigdy nie prowadzili firmy, nie maja zielonego pojecia ile pracy trzeba wlozyc, ile poswiecen w prywatnym zyciu,ile ryzyka.Ale to, zrozumieja tylko ludzie o zdrowym rozsadku.

No wlasnie, najwiekszy w tym wszytskim jest problem, ze ludzie widza jedynie pieniadze, ktore sie zarobi, a nie ile pracy i nerw to kosztowalo..

Niekonecznie pomnazanie pieniedzy wymaga az tylu poswiecen. Mozna pieniadze zarabiac wykonuja prace ktora jest pasja...a wiec z przyjemnoscia!
Zgadzam sie ze bieda i niezaradnosc nie jest powodem do dumy!
Mozna cale zycie ciezko pracowac, mozna tez dokonac innego wyboru.A z drugiej strony mam wiecej szacunku dla ludzi ktorzy ciezko pracuja niz tych ktorzy za przeproszeniem tylka nie rusza i narzekaja jaki jest im zle .Holandia jest krajem ktory daje ogromne mozliwosci nauki ,rozwoju,bogacenia sie....Tutaj nauczyciel ma godne zycie
A dazenie do tego aby zylo sie lepiej niekoniecznie musi byc zachlannoscia!
Pieniadze nie sa najwazniejsze niestety bez pieniedzy nie da sie zyc

Zupelnie sie z toba zgadzam- M.Rowniez nie popieram leniuchow i takich,ktorzy nic nie robia ,a zadaja wszystkiego.Chodzilo mi o zupelnie inny rodzaj ludzi,z ktorymi na pewno sie zetknelas(les)nie raz.Opisywalam inne przypadki wszystkim nam dobrze znane.

Czy bankierzy zarabiają pieniądze uczciwie? Też uważam, że jak ktoś ma genialny pomysł, jak oskubac innych ze wszystkiego, co mają, uczciwie zapracował na te miliardy i należa mu sie one jak psu buda!;)(smierć frajerom, co nie?) i powinno się jego geniusz stawiac jako wzorzec do naśladowania dla innych. Aby ludzkość rosła w siłę, a ludziom(tzn bankierom) żyło się dostatniej.

Obecny kryzys spowodowany jest przez liczna grupe pzernych ludzi,ktorzy po pierwszych sukcesach?,nie odpuscili i mj to co maja.Pa.

Kapitalizm zawsze promował cwaniaków i pseudoobrotnych kombinatorów.Marksizm się nie mógł sprawddzić gdyż świadomość klasy najbiedniejszej był na niewystarczającym poziomie.Ale dziwi mnie fakt że wszscy mówimy o kryzysie a nikt nie wnika szczegółowo kto osobiście jest winien takiego stanu.Jakie grupy społeczne /warstwy/ wykorzystali naiwność ludzi mało zamożnych.Tak trzeba REWOLUCJI i drugiego DZIUERŻYŃSKIEGO ! Tym razem Rewolucja powinna się udać !

Nie ma kapitalizmu. Wolny rynek jest ograniczany przez liczne przepisy stąd takie rozwarstwienie społeczeństwa.

Odwiedźcie ten odnośnik:

http://tinyurl.com/684j74f

Jeśli tej książki nie zrozumiemy to już nie ma ratunku dla naszej cywilizacji. Z tego powodu, iż staliśmy się opętani. Przez rządzę władzy i pieniądza, jednak jesteśmy niczym w porównaniu z mocą, która może nas zbawić i przywrócić do rajskich ogrodów. W każdym z nas tkwi taka moc, jest nią PRAWDZIWA WIEDZA. Oszukiwano nas przez 2 tysiąclecia. Ludzkość leży w rękach każdego z nas zatem poświęćcie kilka godzin na czytanie książki zamiast wpatrywać się ślepo w kolejny odcinek serialu, który dzienni wyrywa wam godzinę z waszego życia.

Poniżej odnośnik do bardzo ważnej publikacji:
http://www.4shared.com/file/qb4eknmg/Rin...

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Chcesz kupić dom w Holandii?
serwis reklamowy usługi