Najbrzydsze miasta Europy

Kategoria: Na luzie

Niedawno strona turystyczna volkskrantreizen.nl przeprowadziła wśród swoich czytelników ankietę z pytaniem jakie miasta w Holandii i w Europie uważają za najbrzydsze.

Trzy tysiące Holendrów się wypowiedziało i choć wyniki nie są reprezentacyjne to jednak coś mówią.

Najbrzydsze w Holandii:

  1. Almere
  2. Nieuwegein
  3. Den Helder
  4. Heerlen
  5. Eindhoven

Najbrzydsze w Europie:

  1. Charleroi - Belgia
  2. Luik (Liege) - Belgia
  3. Katowice – Polska
  4. Nikel – Rosja
  5. Copsa Mica – Rumunia

(Powyższe pięć miast to są wszystko miasta górnicze.)

Katowice

Etykietowanie: ankieta brzydkie miasto
17 komentarzy

Almere jest brzydkie, i Katowice tez...zgadzam sie z glosami czytelnikow.

napisz cos prosze o wplywie recesji na rynek nieruchomosi w Holandii, jakie sa przewidywania itd, aub :)

Wiatrak

Hmmm... któż może dzisiaj przewidywać co przyniesie przyszłość?! Przewiduje się, że nieruchomości będą taniały, ale... oprocentowanie hipoteczne będzie rosło, więc w ostatecznym rozrachunku wyjdzie na to samo.

Almere jest brzydkie? nie zgodze sie. nie ma moze zabytkow ale jest bardzo nowoczesne i centrum stad hart jest tez fajne.

Aniu, z calym szacunkiem do Pana Andrzeja - nie uważaj go za przysłowiowe alfę i omegę w każdym temacie, szczególnie cen nieruchomości? Facet może mieć 'czuja' ale nie musi. Powiem Ci, że ostatnio nawet zawodowi doradcy finansowi zachowują się jakby z fusów wróżyli, także radzę posłuchać własnego rozsądku i nikogo innego bo nie będziesz miała na kogo obwniać, jak zadłużysz siebie i kolejne 2 pokolenia nietrafioną hipoteką.

Swoją drogą jak ceny mieszkań mają się do najbrzydszych miast w Europie? Podobno bystry ze mnie chłopak ale jakoś nie mogę połączyć obydwóch wątków w mniej niż 5 krokach? ;)

A żeby nie było, że też SPAM-uję i o farmazonach piszę - Liege jest ładny! Zwłaszcza widok z ulicy, która w 95 % składa sie ze schodów. (nazwy nie pamiętam) O ile dobrze kojarzę są tam aż 404 schody!

Na koniec, zgadzam się z Panem Andrzejem i wynikami ankiety, którą cytuje, że Eindhoven ze swoim szarym, betonowym centrum to owoc nocnej mary szalonego architekta! Ohyda - miejmy nadzieję, że przy następnej wojnie "przyjdą Niemcy i zburzą to szkaradztwo"! :)

Wiatrak

Wojtek, zgadzam sie z toba w 100 procentach. Mam nadzieje, że nik nie uważa mnie za Alfę&Omegę ale kieruje sie w zyciu przemyślaqnym, zdrowym rozsądkiem. Już nie takie autorytety spadały z cokołów.

Zosiahol

Wojtek,MIEJMY NADZIEJE ZE JUZ NIGDY NIE BEDZIE TAKIEJ WOJNY!W tym Twoim opisie, nie widze nic niesmiesznego!

A ja dodałbym do tej listy Rotterdam, za odpychający modernizm a la Nowy Jork.

a mi się w eindhoven bardzo podobało, tzn mowie o centrum. Nawet nie pamietam zebym widziala tam jakis przemysl- bylo to 3 lata temu i bylam tam tylko kilka godzin, bycmoze nie zwrocilam uwagi na taki "szczegół":)
ogolnie Holandia bardzo mi sie podoba i jeżeli miałabym wyjechać z Polski na stałe, to tylko tam. Do pogody, chociaz ciezko, mozna sie przyzwyczaic.
najbardziej podobaja mi sie sredniej wielkosci miasteczka. sa takie urokliwe...
w czasi wakacji jezdzilam sobie dorabiac do Nl i nawet byl okres ze chcialam zostac, ale ciezko mi bylo zostawic moje zycie w Polsce. Moja siostra tam mieszka, wiec mysle ze jeszcze nie raz dane mi bedzie odwiedzic ten piekny kraj- no chyba ze predzej bedzie zalany przez zwiekszony poziom morz przez topniejace lodowce...
zakochana w Holandii

Mieszkam w Almere 7 lat i jak na poczatku bylam zachwycona Almere ,tak teraz widze same negatywy.Jeden przyklad:rozumiem,nowoczesne miasto ale zeby na okres swiateczny nawet miasto nie zorganizowalo swiatecznej choinki na rynku!!!!Nic sie w tym miescie nie dzieje!!!!A co do architektury i centrum,to tak,moze i nowoczesne ale naprawde be pomyslu!!!!

Zgodzę się co do do śląskiej zabudowy z czerwonej cegły,raczej ładne to to nie jest i kojarzy się z menelami co stoją w bramach i ciągną z gwinta.
Ale co do zabudowy holenderskiej to mogę powiedzieć jedynie tyle że jest równie smutna co śląska,mimo że postmodernistyczna.Jaki kraj długi i szeroki(raczej krótki i wąski) dominują kwadratowe domki bez pomysłu..czasem tylko w dziwnych krzykliwych kolorach,lub po prostu szara cegła.
Jak dla mnie kraje beneluksu plus wielka Brytania to jedna wielka betonowa dzungla,nie ma tu gór,lasów..miasto leży przy mieśćie jak na górnym śląsku,jedynie te szklarnie,wiatraki,miejscami jakieś krówki w nl,ale to wcale nie dodaje uroku.Holendrzy chyba nawet nie zdają sobie sprawy ze żyją w najsmutniejszym miejscu Europy i chyba podświadomie starają się je jakoś urozmaicić choćby tą kiczowatą architekturą.

Tak więc podsumowując:ludzi maks,miejsca mało,domy brzydkie zaraz przy ulicy(bo mało miejsca),klimat koszmarny,duża monotonnia w krajobrazie ?(jeśli można tak to nazwać) a także zachowaniu ludzi którzy tworzą tu jednolitą ubraną na szaro masę i usilnie starających się pokazać światu jacy to oni są szcześliwi ze swoją tolerancją dla wszystkiego i wszystkich,totalnym bezguściem i brakiem wybicia się jednostki,hedonistycznym trybem życia i niepoprawnym optymizmem aż do bólu.

Sorry jeśli kogoś uraziłem tym postem,są rzeczy które podobają mi się w Holendrach i ich kraju... ale mimo wszystko jest też wiele minusów których oni niezauważają,bo niepotrafią wyściubić nosa zza rogu, poza wakacjami w Niemczech... taka jest moja opinia o tym kraju i mam prawo ją wyrazić,zapewne wiele ludzi ma podobne skojarzenia co do moich.Skoro Holendrzy oceniają nas po stereotypach (Busik pełen Polaków) to czemu my nie możemy ich?

Zosiahol

Radzio, pewnie ze mozesz ich ocenic, tylko wiesz,wiekszosc osob czytajac Twoja wypowiedz, nie zgadza sie z tym bo Holandia slynie wlasnie z zieleni,kwiatow i bajecznych domkow:-)

Radzio po przeczytaniu twojej wypowiedzi doszlam do wniosku ze chyba za wiele to ty nie zwiedziles w tej Hoalndii, jezeli chodzi o zabudowe to wg mnie jest tu lepiej niz w Polsce. ( no chyba ze podobaja ci sie wolna amerykanka w stylu Polskim - czyli zrobiona bez zadnego konktretnego planu przestrzennego zabudowa ) Ty nie cierpisz tutejszej zabudowy a mnie lubie wkurzaja sypiace i odrapan kamienice w Polsce, i liczne baraczki, budeczki, oraz dudynki ktore sprawiaja wrazenie stale niedokonczonych. Czasem oczywiscie mozna i cos takiego tutaj znalezc, jednak generalnie tutaj domki i otoczenie wokol nich ma taki lepszy smaczek, i chyba nawet wycieczkowicz niedzielny docenia te widoki.
Ponadto kontakt z przyroda tez jest tu mozliwy, choc oczywiscie ze wzgledu na rozmiar kraju i jego zurbanizowanie to czasem moze nam brakowac przestrzeni. Jednak pomimo wszystko radze radze wybrac sie za miasto, na lono natury
:-). Moze wtedy zobaczysz wszystko z innej perspektywy.

Oczywiście polskiego miasta nie mogło zabraknąc :P

Cała Belgia jest brzydka. Katowice przy całej Belgii to Miami.

Brugia jest ładna ;-)
Ja myślę, że nie doceniamy niektórych miast, bo albo nie mamy czasu się im dokładnie przyjrzeć, albo akurat w momencie, w którym jesteśmy w danym mieście nie mamy humoru... Birmingham, byłam tam w marcu br, wszyscy mówią, fatalne przemysłowe miasto, a mi się podobało. W Katowicach też znajdą się ciekawe miejsca - trzeba tylko umieć patrzeć. Druga sprawa to chroniczny brak pieniędzy - niektóre kamienice, jakby je wyremontować, to ho, ho.

moze i są najbrzydsze ale zapewne najbardziej rozwinięte w gospodarce

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Chcesz kupić dom w Holandii?
serwis reklamowy usługi