Kryzys

Kategoria: Ekonomia

Nieżyczliwi mówią o kryzysie kapitalizmu. A że kapitalizm jest brzydkim słowem to zamieniło się go na słowo "Demokracja".

Czyżby kapitalizm nie był najbliższy prawdziwemu obliczu człowieka?

Temu drapieżnemu, chciwemu człowiekowi. Zdobyć fortunę jak najszybciej, jak największe bogactwo, wzbogacać się kosztem innych.jacht

Nie może być zamożnych bez biednych. Słowami próbujemy zamaskować nasze działania w tym kierunku. Zawsze wspinamy się w górę tej piramidy. Obłudnie pomagamy Afryce bo to nas nic nie kosztuje, a daje dobre samopoczucie i uważanie wśród znajomych.

Być bogatym! Tu i Teraz.

Największymi kapitalistami są ci bankierzy którym udaje się przekonać prostych ludzi, że muszą myśleć o przyszłości, planować na przyszłość, oszczędzać dla przyszłości, dla swoich dzieci, na przyszły nowy dom, na świetlaną przyszłość, gdzieś daleko, w nieokreślonej przyszłości. Za dwadzieścia, trzydzieści lat. Na tej wierze w przyszłość kapitalista buduje swoje bogactwo dzisiaj. W przyszłości ludzie zapomną jego obietnic a jego już i tak nie znajdziesz. Długi zostaną.

Etykietowanie: kapitalizm kryzys
101 komentarzy

Użytkownicy muszą być zarejestrowani i zalogowani, aby móc komentować.

vlasta

carpe diem;))

Wzorcem kapitalisty jest dla mnie Anton i Fritz Philips.

Kapitalizm bez silnych wartości moralnych nie może istnieć. Kapitalizm i religia jest silnie ze sobą powiązane. Dlatego Marks i Lenin uważali religię za coś szkodliwego. (opium dla ludu) To wiara i religia przeszkadzała im w realizacji swoich celów, w tworzeniu człowieka sowieckiego.

Andrzej, słyszałem, że polski rząd szuka chętnych do prowadzenia portalu polonijnego w Niemczech. Tematyką ma być "zniechęcanie" rodaków do wyjazdów zarobkowych do Niemiec" :)
Portal ma być odpowiedzią na zmasowany atak niemieckich pracodawców na polską młodzież.
http://wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/1...

Już pojawiają się pierwsze głosy przedstawicieli niemieckiej polonii, którzy emigrowali w ubiegłym stuleciu, skierowane pod adresem rodaków, którzy rozważają możliwość skorzystania z danej im szansy :
"po co oni tu się pchają, PRZECIEŻ NIKT ICH NIE ZAPRASZA!"

Wiatrak

Polacy mieszkający w Holandii tylko przejściowo, na chwilkę, bez związków emocjonalnych, bez znajomości języka, bez jakiegokolwiek zainteresowania życiem w tym kraju, dla KASY; "olewają" Holandię; chlają, kradną, rzygają, rozbijają się niczym szarańcza, obszywają murki itd.
Od kilku dni media holenderskie dyskutują po następnym incydencie gdy to polski samochód wjechał staruszkom do domu, ciężko ranił i zabił a sprawcy uciekli. To jest jednostkowy incydent, ale widać wyraźnie, że Holendrzy mają Polaków powyżej uszu. Argumenty, że to jednostki, nie reprezentatywne, nie mają znaczenia. Takie incydenty najbardziej uderzają w Polaków takich jak ja, mieszkających tu pół życia. To ja "świecę oczami" za te wybryki, bo ja czytam holenderskie gazety, słucham radia i telewizji i rozmawiam z kolegami. Te obszczymurki co nam robią opinię są jak szarańcza - przelecą dalej ze słowem "kurwa" na ustach i głupim rechotem, wyszydzając z wiatraków.
Jak już napisałem wcześniej w Holandii powinno mieszkać ok. tysiąca Polaków, reszta nie przynosi Polsce sławy a wielu z n ich nigdy Odry przekroczyć nie powinno. Dla dobra wszystkich.

Polska dla polakow,ziemia dla ziemniakow,ksieza na ksiezyc!wracac do ojczyzny i jezdzic po pijaku(za przyzwoleniem rodziny i znajomych) rozklekotanym,starym BMW(Bolid Mlodziezy Wiejskiej),wjezdzac w domy i bic promilowe rekordy(dzis kolejny znaleziony na lawce,rozebrany do polowy,po przewiezieniu do szpitala,o zgrozo za czyje pieniadze?,wynik 10 promili!)"wypozyczalnie ludzi" czyli biura posrednictwa pracy powinny placic kary za sciaganie marginesu.

I co mozemy zrobic-nic.To w koncu nam sie caly swiat nalezy,a niech ktos sprobuje pomyslec inaczej.Bluza z napisem P O L S K A,puszka piwa w dlon,lysy leb i KURWA do boju.My!niech sie chamstwo jezyka uczy.

A w polskich mediach mowja,ze to wina Holandii i holenderskiego rzadu! Pokazywali jakiegos urzednika z polskiej ambasady,ktory powiedzial;Holandja naobiecywala dobra prace,integracje,dobre warunki socjalne.Teraz jak sie okazalo,ze w niektorych dzielnicach mieszkaniowych jest okolo 60% Polakow,to Holendrom zaczelo to przeszkadzac.Z obietnic nic nie pozostalo,bo ponoc mamy kryzys,a Polacy tu sa,bo nie maja za co wracac do domu i czekaja na spelnienie obietnic przez holenderski rzad.W kazdym razie konkluzja byla na zakonczenie taka; Wyglada to na walke z WIATRAKAMI.I gdzie tu szukac prawdy?!

Przestroga dla nastepnych ktorzy licza na obietnice,teraz ze strony Niemcow.Dobrze sie trzeba zastanowic zanim sie wyruszy na zachodnia strone Odry.Oczywiscie dla tych Polakow, ktorzy maja troche godnosci ,,losobistej'".Jezeli za kilka miesiecy nie chcecie zostac obszczymurkiem,zlodziejem,polska ku..wa,pijakiem i najgorsza meda na swiecie,zostancie w domu,w magicznej Polsce,gdzie ,,dziecielina pala'',i ptaszyna kwili najpiekniej na swiecie.

A dla tych Polakow,ktorzy siedza w Holandii juz wiele lat i zamkneli sobie powrot do umilowanej Ojczyzny,ciagle tesknia,ciagle narzekaja na Holandie,mam propzycje.Moge pomoc w powrocie.Posiadam ,,kilka" ha,dzialki budowlane,lasy ,,na scianie wschodniej " Polski.Postaram sie dogadac z Wlascicielem tzn.p.Andrzejem o zamieszczeniu mojej oferty na stronie ,,Wiatraka" wiec zainteresowani beda wiedziec wiecej.Dzisjaj nie liczcie na mnie bo malzonek ma ,, bapo-dag" wiec rozumiecie,ze bede zajeta !Pozdrowka dla tych co juz za mna tesknia!

Ewka

JvdHB: jestem zainteresowana!!!! Szukam ca 4 ha. Daj znac, gdzie sa. Pozdrowienia!

Ewka

Oeps........ sciana wschodnia??? Nie wiem co to znaczy, ale wydaje mi sie, ze my szukamy parceli na scianie zachodniej. JvdHB odpisz, prosze.

Ewka

Anonymous: “Polska dla polakow,ziemia dla ziemniakow,…!”
……….A BURKI DLA BURAKOW!
A z postu Andrzeja przebija tesknota za murem berlinskim i okresem zimnej wojny :-)
Niestety, jestesmy w Uni. A jak Turcja wejdzie do Uni (bo wejdzie), to Holendrzy beda z sympatia, rozczuleniem i ze lzami w oczach mowic o Polakach.
Obraz “gorszej” czesci Europy w mediach holenderskich byl zawsze zly, jeszcze przed wstapieniem Polski do Uni. Z tego okresu pamietam populistyczne i tendencyjne “reportaze” o nowych unijnych krajach. Gdybym chciala nakrecic tendencyjny material o Holandii nie zajeloby mi to tez wiele czasu. Najlepiej filmowac w lutym, podczas deszczu (co zrobili Holendrzy filmujac Polske) i pokazac tylko i wylacznie shit, w wypadku Holandii bezdomnych, szprycujacych sie narkomanow, osrane przez pieski chodniki, gigantyczne, codzienne korki na autostradach, agresywne bandy marokanskich nastolatkow etc..

JvdHB: “…w niektorych dzielnicach mieszkaniowych jest okolo 60% Polakow”. Nie chce mi sie wierzyc, po prostu matematycznie niemozliwe. Byc moze na 1 ulicy jest 60% Polakow, pod warunkiem, ze jest tam tzw. hotel robotniczy dla Polakow.
Nie mam zielonego pojecia, co ma godnosc osobista do wyjazdu zarobkowego. Migracje sa zupelnie normalnym zjawiskiem. Polacy beda wyjezdzac, wracac, wyjezdzac ponownie, byc moze czesc z nich zostanie. Bez wzgledu na to, czy podoba sie to Holenderom, czy zasiedzialej emigracji solidarnosciowej.
Aby poprawic humor Andrzejowi donosze, ze sie wynosze!!!! W zwiazku z czym ilosc Polakow w Holandii spadnie :-)

broerkonijn

4 ha na scianie wschodniej? polnoc czy poludnie? mam nadzieje ze w bieszczadach, bo wtedy mozemy sie potargowac :)

Ewka

Nie wiem, JvdHB ma 4 ha. My szukamy 4 ha na poludniowym zachodzie, czyli max 100 km od Zgorzelca lub Olszyny. Dzialka rolnicza, z pozwoleniem na budowe domu + 1 ula :-)

broerkonijn

wiem, ja wlasnie do JvdHB sie zwracalem:)

A mowiles broerkonijn ze do Polski nie wracasz :))) Szybko Ci sie odmienilo ;)

broerkonijn

nie wracam, ale dzialka rekreacyjna w moich ukochanych bieszczadach to by sie przydala. dzika natura, las, ognisko wieczorkiem, imprezki z przyjaciolmi.... ech, rozmarzyl sie czlowiek :D

Rząd irlandzki również poszukuje osoby z doświadczeniem, do prowadzenia portalu, który będzie miał na celu "zniechęcić" Irlandczyków do wyjazdów zarobkowych do Anglii, Kanady, USA. Na dzień dzisiejszy nie ma chętnych do podjęcia się tak karkołomnego zadania. Podobno nadeszło tylko jedno zgłoszenie, od prowadzącego podobny portal w Holandii Polaka z ponad trzydziestoletnim emigracyjnym stażem........;))))))
http://anetakubas.bloog.pl/id,328633210,...

ps
Andrzej napisał: "obszywają murki itd."
Jakim ściegiem ? -pytam.

Andrzej napisał:" To ja "świecę oczami" za te wybryki, bo ja czytam holenderskie gazety, słucham radia i telewizji i rozmawiam z kolegami"
Taka już rola emigracyjnych "mesjaszy" Andrzeju! Ci co spędzili tu ćwierć życia i ciut mniej, też muszą świecić oczami. Tym bardziej, jeśli mieszkają w tej samej miejscowości, w której doszło do tego tragicznego wypadku, a w codziennym życiu zachowują się "NORMALNIE".

Pamiętasz definicję "normalności"?............

Eeh, marzyciel z Ciebie ;) albo ''leniuszek'' sie wdziera ;) Z jednej str. fajna sprawa z drugiej troszke daleko z Holandi na same takie ''wypady'' ;)) Ale nic, powodzenia w spelnieniu marzen (jakie by one nie byly) ;)

Ewka jak ty chcesz ze mna interesy robic.Jezdzisz cienkocienko,a ludzi prosisz o przeslanie ci papierosow.Ech kobieto,radze szybko wizyte u specjalisty.Cos mi tu pachnie jakas paranoja zlosliwa lub fanatyczna. Do broerkonijn.Zdecydowanie poludnie,100km.od ukrainskiej granicy.Nie zawracajcie mi teraz glowy,bo za pol godziny sprzedaje 500m kwadratowych tu w Brababcji i musze sie przygotowac z mezem do pertraktacji z klientem ,a bedzie to jego drugie podejscie.Zyczcie mi powodzenia.Jak dobrze pojdzie to dzisiaj wieczorem bede pic szampana,niestety tylko bezalkoholowego.

I cale szczescie ze bezalkoholowego (przynajmniej bedzie w mediach cicho) ;) Powodzenia !!!

Do Andrzeja i innych Polakow mieszkajacych tu pol zycia!
Moi drodzy, potepienie wybrykow pojedynczych jednostek to jedno, a "swiecenie oczami" za nich to drugie. Jezeli przychodze do pracy i kolega Holender mi mowi, ze slyszal o takim to a takim (kolejnym) wybryku debili z Polski to mowie ze mi przykro, ale jednoczesnie ani na moment nie przestaje byc dumny z tego kim jestem. Nie bede swiecil oczami tylko dlatego ze ja tez akurat przyjechalem z Polski, jestem Polakiem i mowie po polsku. I tym bardziej nie przestane nosic koszulki z napisem POLSKA bo zalezy mi na tym aby te marke promowac, nawet jesli paru idiotow ktorzy tez je nosza przynosi jej wstyd. W skrocie: potepiam takie wybryki bez wzgledu na to czy dokona tego Polak, Bulgar, Marokanczyk czy tez Holender z dziada pradziada.
Ale najbardziej mi przykro jak czytam i widze jak holenderskie media, a czesto i zwykli ludzie gnoja takich porzadnych Polakow jak Andrzej probujac przyprawic im morde "tego zlego, bo tez Polaka". Mialem pare takich sytuacji kiedy Holendrzy (na szczescie tez jednostki) bombardowali mnie niewsami o tym co to ostatnio Polak nie nabroil i oczekiwali ze zaczne sie kajac, przepraszac w imieniu rodakow i nie wiem co jeszcze. Mowie wtedy tylko co o tym mysle a jesli to za malo to ignoruje takie gadki jak i tych co to probuja przez to udowodnic jakas niby wyzszosc Holendrow/OCZ.
Na nieszczescie takich lubiacych gnoic Holendrow jest mniej niz lubiacych byc gnojonymi Polakow. Do prawdy nie wiem czy ta rozlaka z krajem juz uczynila Was tak malo odpornymi ? Nie dajcie sie! Bo inaczej to z Was zrobia idiotow mimo ze pewnie przynosicie Holandii wiecej porzytku niz statystyczny widz NOS. Jezeli rzeczywiscie wizerunek Polakow w Holandii pogarsza sie, to zapewniam ze nie przez tych paru debili co rozbijaja sie po pijaku, tylko z powodu tysiecy innych ktorzy nie wiadomo dlaczego ku uciesze holenderskiej tluszy bija sie za to w piers i swieca oczami! Gdyby po 11 wrzesnia wyznawcy islamu zaczeli sie tak wstydzic jak Wy teraz to do dzisiaj byli by juz zgnojonym do cna marginesem na ktorym media moglyby wieszac psy a Holender ze wsi, ktory w zyciu nie spotkal zadnego muzulmanina mialby juz wyrobione zdanie na wypadek przypadkowego spotkania..

broerkonijn

JvdHB - 100 km od granicy z Ukraina - to niestety juz nie Bieszczady....
Ale ciekaw jestem gdzie to jest. Moze jakies szczegoly?

Ewka

JvdHB De WereldBusinesswomen:“Ewka jak ty chcesz ze mna interesy robic. Jezdzisz cienkocienko,a ludzi prosisz o przeslanie ci papierosow.Ech kobieto,radze szybko wizyte u specjalisty. “
ZADNYCH. Rzeczywiscie japonskie Marlboro mi sie skonczyly. Informacja dla palaczy: papierosy w Japonii sa tansze niz w Polsce. A do rozmaitych specjalistow (fryzjer etc.) jestem umowiona w przyszlym tygodniu.
Notabene, JvdHB, super, ze czytasz mojego bloga:
http://notatnik-emigranta.blog.onet.pl/
Dla symapykow: nowe zdjecia na moim blogu!!!

To nie jest kilku Polakow, nie zaklinajcie rzeczywistosci to jest wiekszosc !
A tak przy okazji, szukam marka mareckiego ?

Ludziska Kochane !SPRZEDANE!Kocham HOLANDIE!Uwielbiam robic interesy w tym kraju.Boze,za 500 m.kwad. zapyzialego ogrodu dali 75 tysiakow euro.Co za durny narod.Dla nas to byla kula u nogi,bo nie mial kto tego kosic.Jezu jak sie ciesze!Ide pic szampana!Broerkonijn,no niestety to nie Bieszczady.To piekna Wyzyna Lubelska.Duzo jezior,lasow i spokoj dookola,25km.od Lublina.

Ewka musze Cie zmartwic.Nie czytam twojego bloga,bo tego sie nie da czytac.Dla mnie,,Ulisses'' J.Joyca byl bardziej przystepny niz twoje wypociny,ktore wciskasz na strony Wiatraka.Istna paranoja.Poszukaj pomocy u psychiatry,bo fryzjer tez od glowy,ale nic w twoim przypadku nie zdziala!Powodzenia!

JvdHB hahahahahahaha Brawo!!!!!!!!!!!!!!!!! patrz jaka z tej Ewki baba bez godnosci, pierwsze cie obraza a potem jak gdyby nigdy nic weszac interes robi podchody,
na tym zakoncze, posypaly by sie bardzo brzydkie wyrazy. Brawo JvdHB na szczescie masz charakter, nie to co to babsko ! GASNICA !

witaj tomek,

szukasz mnie ?

Ewka

Wloz sobie gasnice w krocze, moze ci ulzy.....

no czesc marek
tak szukalem cie, nie czesto zdarza sie miec imie i nazwisko takie same a jeszcze rzadziej spotkac kogos z tym fenomenem
pozdra

Przypomnialo mi sie odnosnie tego ostatniego wypadku z udzialem niestety znowu moich rodakow.Ogladam ja sobie jednym okiem wiadomosci holenderskie,drugim czytam Biblie i co widze w tv.Kurde polski samochod zaparkowany w holenderskim domu.Wolam malzonka vd.H,ktory oglada po drugiej stronie chalupy ,,Kiepskich",bo to jego jedyna ulubiona rozrywka jaka przedstawia tv Pl i NL Choc chlopie zobacz co za wypadek ,niestety znowu Polacy.Moj Ukochany pogladal,posluchal i rzecze;po cholere budowali i nadal buduja na ulicy.Nie mozna to bylo postawic 5 m.dalej.Ot w sumie racja.Potem sie zamyslil,podrapal w glowe,jak typowy brabanter i zaczal sie glosno smiac.Pytam co cie tak bawi,przeciez tam sa ranni starsi ludzie,moze nie przezyja.A on na to:bo to trzeba miec cholernego pecha.Doczekac spokojnej starosci,lezec sobie z babka w luzku,myslec co zjesc jutro na sniadanko,a tu bach...i cie nie ma.I zakonczyl swoj filozoficzny wywod; OD PRZEZNACZENIA NIKT NIE UCIEKNIE! Po co was tu przynudzam i opowiadam historyjki z wlasnego zycia?A no po to,zeby pokazac,ze nie wszyscy Holendrzy patrza na Polakow jako jedyne zlo tego kraju.Najpierw trzeba miec dystansu do siebie,aby oceniac jednoznacznie innych.

JvdHB
Kiepski interes z tą sprzedażą ziemi zrobiłaś ;)
Trzeba było zrobić jak minister rolnictwa Bleker, który zamiast sprzedawać ziemię, "zwrócił ją naturze", a do kieszeni zainkasował niezłą sumkę w postaci subsydii rekompensujących "utratę wartości gruntów zwróconych naturze".
Oczywiscie w papierach nie figurowało nazwisko pana ministra, tylko partnera, bo to "rodzinny interes był".
http://www.volkskrant.nl/vk/nl/2680/Econ...

Ech, wcale nie tacy głupi ci Holendrzy jak piszesz......
Powoli zaczynam czuć się tu jak w Polsce, a CDA zaczyna być moją ulubiona partią :)
http://www.youtube.com/watch?v=IPkxe7_WHVQ

Andrzej oczywiście o niczym podobnym na Wiatraku nie wspomni, nie wspomni też o tym jak Holandia w Afganistanie policjantów "szkolić" zamierza i jak Jolande "urokowi" Marka uległa. Wiatrak przecież nie serwis informacyjny a poza tym po co Holandię innym "obrzydzać" ! ;)))))

A jaka to ziemia.Chlopie jeszcze 3 miesiace temu ta sama firma dawala 40 000,bo kryzys,bo to tylko ogrod,bo to bo tamto.Teraz przylecieli z podkulonym ogonem,dali prawie dwa razy tyle i jeszcze po rekach mnie wycalowali choc ponoc Holendrzy po rekach kobiet nie caluja.Kurde a moze to juz po kryzysie,a ja nic o tym nie wiem,bo w domu siedze i ciemna jestem.A tak swoja droga to ja mam wiekszy problem z ziemia w Polsce,bo wszystko pouciekalo do raju np.NL i nie ma kto orac,nawet za spore pieniadze.Juz ostatnio proponowala swojemu mezowi,zeby rzucil ta swoja szkolke,kupie mu traktor,krzynke piwa i niech jedzie z tym koksem,bo szkoda zeby ziemia lezala odlogiem.A co do p.A.to sie nie ma czemu dziwic.Przeciez to portal dla Polakow,co ich obchodza sprawy Holandii.Powiem ci,ze normalnych holenderskich zjadaczy chleba polityka tez nie obchodzi.Moj chlop na wybory chodzi,nie powiem,ale na jaka partie glosowac pyta sie mnie.Tez lubie CDA,zawsze to chlopska partia.

Babo, z tą ziemią w Polsce to jeszcze trochu poczekaj (do 2013 albo jakoś tak). Sprzedasz za ojro Holendrowi albo Niemcowi, albo jakiemu eskimosu w Finlandii co jenifery na niej bedzie uprawiał :)))))))))))))))

na marginesie..........
Andrzej, który tak pięknie opowiada o historii (do 2000 lat wstecz!), równie pięknie ją dla nas selekcjonuje. Kiedy z zachwytem pisze o Złotym Wieku i rozkwicie Holandii to przypadkiem zapomina wspomnieć o równoczesnym "rozkwicie" niektórych państw Afryki, Azji i Ameryki, które z kolei swój "rozkwit" dobrodusznemu sercu mądrych, szczodrych, przedsiębiorczych , pracowitych i oświeconych holenderskich panów zawdzięczają.
Tę mądrość, przedsiębiorczość, pracowitość, szczodrość Holendrzy zachowali po dzień dzisiejszy. W minionym stuleciu, po wielkich trudach doszła im jeszcze tolerancja
http://www.youtube.com/watch?v=0I-Q76sxm...

Te wszystkie wyżej wymieniony cechy to niewątpliwe zalety Holendrów. Zalety, dzięki którym od wieków są dobrze prosperującym i dostatnio żyjącym narodem. O dziwo, zdaniem autora wymienione cechy to nie zalety lecz wady. "Wady, o których na swoim blogu pisze równie często co o zaletach".
Dlaczego zalety Holendrów Andrzej zaliczył ostatnio do wad??? Chyba wyłącznie dlatego by udowodnić swoje twierdzenie, że o wadach pisze równie często co o zaletach. Z tym, że zaraz potem sam sobie zaprzeczył, przyznając, ze jednak tak często o tych wadach nie pisze, „żeby niepotrzebnie nie obrzydzać innym Holandii”
No i bardzo słusznie! Jeszcze przez przypadek zajrzałby na Wiatraka jaki czytelnik z Indonezji, Surinamu albo RPA. Po co mu dodatkowo Holendrów obrzydzać.
Szczególnie temu ostatniemu, którego podczas ostatnich mistrzostw świata w piłce nożne, słysząc od Holendrów : „gramy U SIEBIE” krew i tak pewnie zalała.

Na szczęście są jeszcze porządni Holendrzy, którzy ze swych wad potrafią uczynić niewątpliwe zalety. Co prawda z niewielką pomocą sił pozaziemskich ale to też coś znaczy ...........:))))))
http://www.youtube.com/watch?v=hOwa2IOpKEs

Taki wlasnie mam zamiar,jesc nie chce,nie kwiczy,nie ryczy,niech lezy.Jak sie odlezy to da wiekszy plon.Tak mowi moj Tatus,a Tatusia i tylko Tatusia sie jeszcze slucham. Zawsze sluchalam,bo to on w domu szezyl propagande antysowiecka,przynosil do domu rozne swinstwa typu biuletyny,ulotki,dawal mi do szkoly zebym rozprowadzala,a potem matka nuczycielka musiala mnie wyciagac z komisariatow.A tatus mowil,i po jaka cholere dalas sie zlapac,ty mialas to tylko rozprowadzic! Tyz prawad!

Wiatrak

@2Ct: Na temat super obłudnej polityki wobec Afganistanu nie chce mi się czasu poświęcać. Nie jestem nawet w stanie podążać w mediach za tymi hipokrytami. To jest teatr dla ludu który mnie nie podnieca. Na tyle już Polakiem nie jestem :-) Jak Polska była satelitą Rosji, tak Holandia jest satelitą Ameryki. W naszym interesie zresztą... bo choć to obłuda to jednak staniemy szybciej po stronie Amerykanów i Żydów niż po stronie muzułmanów.
O handlu niewolnikami już kilka razy pisałem. Holendrzy nimi handlowali i nadal handlują (zie uitzendbureau's).
A poza tym jak już dawno zauważyłem, tobie moją pisaniną nie dogodzę, a, że nie piszę pod publiczkę to pozostaje tylko narzekać na mój subiektywizm półpolaka i ćwierćholendra i ćwierćbezpaństwowca.
Ty 2Ct masz ojczyznę to i poglądy masz bardziej klarowne.

Zacznę od końca.
Podaj mi definicje pojęcia ojczyzna - wtedy odpowiem ci czy mam ojczyznę.
Nie sądziłem, że piszesz po to, by komuś "dogadzać". O pisanie "pod publiczkę" cię nie podejrzewam, przecież piszesz do ludzi (o ludziach), którzy nigdy nie zajrzą na ten blog.
Nie pisałem o handlu niewolnikami, tylko o "rozkwicie" państw pod holenderskim kloszem szklarniowym. Gospodarczym i demokratycznym rozkwicie.
"staniemy po stronie Amerykanów i Żydów". MY tzn, kto? Może ty staniesz.........
"Polska była satelitę i Holandia była satelitą". W końcu jedno podobieństwo!
Dalej będę się upierał że jest ich więcej. Więcej niż różnic.
"To jest teatr dla ludu który mnie nie podnieca. Na tyle już Polakiem nie jestem"
Wcześniej słyszałem, ze to nie Polacy są pępkiem Europy, kolebką demokracji i licznie (i ŚWIADOMIE) uczestniczą wyborach.
"Na temat super obłudnej polityki wobec Afganistanu nie chce mi się czasu poświęcać"
To już wiemy, Wiatrak to nie portal informacyjny, a poza tym za młody jestem.
Jak umrę ze starości to zrozumiem...........

>JvdHB

"A tak swoja droga to ja mam wiekszy problem z ziemia w Polsce"

Problem z ziemią w PL????

Sprzedaj ja rolnikom z NL, to zaczną uprawiać i zarabiać.

Pod Wrockiem w Smolcu trzech Holendrów uprawia ziemię od 15 lat. Do NL nie chcą wracać, bo tam nie da sie dorobić. Zatrudniają 70 osób i są szczęśliwi.

Dlaczego? Bo w NL nigdy by się nie dorobili, bo wszystkie rynki zbytu, sieci sklepów itp sa poobstawiane. Tu jest wolnośc, mówili do kamery polskiej z wielkim uśmiechem.

Jacer nie bede sprzedawac Holendrem,bo w razie mojego naglego zgonu i tak nalezy do Holendra.No wisz jak to jest co moje to i twoje.Ja narazie wyznaje zasade ,,nie rzucim ziemi,skad nasz rod´`.Narazie to jakos koordynuje z daleko no i mam tatusia,ktory nikomu nie odpusci,chociaz ma 78.Najwiecej jaj jest z moim nowym nazwiskiem w urzedach,ni huhu.zaden urzednik nie wymowi poprawnie,nie mowiac juz o napisaniu.Rodzice na poczatku nie chcieli sie zgodzic na nasze malzenstwo ze wzgledo na nazwisko meza.Przystalam na nazwisko dwuczlonowe,zeby ludziska w Polsce wiedzieli coz to za diabel!!O rolnictwie w Holandii tez troche wiem,bo brat meza jest rolnikiem.Byl uwazany na wsi za milionera,a do nas przychodzi na obiady i po kosci dla psa.Jaja jak berety.

A tak pozatym ja bylam dorobiona jak skonczylam czterdzieche i postanowilam nic wiecej w zyciu nie dorabiac tylko wydawac!Jaja byly jak moj vd.H. sie oswiadczyl i poprosil o reke moich staruszkow.Ojciec wtedy juz 74 mowi do matki,, babka pakuj sie ,pojedziem zobaczym co on ta ma w tej Oleandrii,przeciez nie odamy naszego dziecka Dziadowi.Troche byl rozczarowany arealem,bo slyszal zawsze o duzym ogrodzie,a tu jak dobrze rzucic beretem to do sasiada przeleci.Jak mu powiedzialam wczoraj ,ze sprzedalalismy pol ogrodu ,to nawet nie zapytal za ile.Stwierdzil bardzo dobrze,przynajmiej chaszczy nie bedzie wkolo domu,bo ten Twoj chlop leniwy jak jasna cholera.Tato to nie Polak,to Holender.Tato on nauczyciel a nie ogrodnik mowie do ojca.Ogrodnik nie ogrodnik,ale porzadek musi byc,rzecze moj tatus!

Niezyczliwi mowia o kryzysie kapitalizmu.

Nie trzeba byc przeciwnikiem, zeby wyciagac takie wnioski z sytuacji trwajacej kilka lat, ktora zostala wywolana przed prowadzenie nieodpowiedzialnej polityki gospodarczej, zyciem ponad stan i zadzy bogacenia sie bez wzgledu na skutki.
Kapitalizm jest w zapasci, USA to bankrut (dodrukowujacy pieniadze) tak samo jak Europa, ktora prawdopodobnie nie udzwignie ciezaru ekonomicznego, pod korym sie znalazla i UE sie podzieli a moze nawet rozpadnie.
Nigdy w historii swiata nie miala miejsce plajta banku. To jest bardzo powazny kryzys, ktory napewno sie jeszcze nie zakonczyl, a moze jeszcze sie tak naprawde nie rozpocz..?

Spoko, balkonende, trzeba dobrze żyć z Chińczykami.

Juz Napoleon mówił, że jak się chiński smok przebudzi to cały świat się zmieni.

jacer, no niestety - nie zapominajmy czym sa Chiny

przy tak glebokim kryzysie, nazwal bym go nawet bankructwem swiatowym, z ktorego nie wiadomo kiedy sie podniesiemy, przy slabnacej pozycji Ameryki i Europy na rzecz Azji, (ktora ma wciaz zdrowy kapital) pomysl co bedzie za 20 lat, w przeciagu ktorych narodzi sie miliard ludzi...............

No co bedzie?Co ma byc to bedzie.Jeszcze jak bylam malym dzieckiem,to dziadzio mi mowil:Zobaczysz dziecko,ja tego nie dozyje,ale Chinczyki czapkami swiat przykryja.No i juz sie sprawdza.Ja tam lubie Chinczykow tzn.chinszczyzne.Ja wyznaje zasade,ze w kryzysie robi sie najwieksze pieniadze.Tego trzymam sie juz od dawna i nie narzekam.I jeszcze jedna dobra zasada,inwestuj tyle na ile cie stac,banki omijaj z daleka bo to mafia w bialych kolnierzykach.

JvdHB jezeli nie umiesz wyciagac wnioskow z tak prostych spostrzezen, na nic sie zda odpowiedz na twe pozbawione racjonalnosci pytanie. .

Dziecino ,ja nic do ciebie nie mam.Nie musisz odpowiadac na moje pytania,bo nie bylo skierowane do ciebie.Ja malo racjonalna jezdem.Zawsze musi byc moja racja,czy sie to komu podoba czy nie.

Ewka

Zgadzam sie, ze banki nalezy omijac. Od siebie dodalabym: nalezy omijac rowniez ubezpieczalnie. Za 20 lat Europa Zachodnia bedzie miec gigantyczny problem z emeryturami. Przewiduje tylko jeden rodzaj emerytur: emeryture loteryjno-fantazyjna. Wszyscy, ktory zamartwiaja sie jak bedzie wygladac ich przyszlosc, powinni wiedziec, ze studiowanie jakichkolwiek prognoz jest zajeciem podobnym do wrozenia z fusow. Nie tylko padly banki, padly rowniez ubezpieczalnie. Na agentow ubezpieczalni nie ma co liczyc, sa zainteresowani tylko i wylacznie sprzedaza polis i wlasna prowizja (posrednik za sprzedaz duzego pakietu dostaje ca 2000 euro prowizji!). Posrednicy w Holandii aktualnie przypominaja namolnych Swiadkow Jehowy, sa w stanie ubezpieczyc ci wszystko np. Szarika od wypadku z Stealth Bomber, lub szczypawki w ogrodku od bolu glowy lub moj samochodzik na terenie calego swiata. Aktualnie jestesmy “odubezpieczeni”, poniewaz ubezpiecznia sie pokrywaja, zlikwidowalam wszystko do minimum.

Miep

Ewka a teraz pytanie o czym ty prawisz ??? .

Ewka

Miep, ktorego slowa nie rozumiesz?

Wszyscy, ktorzy lekcewaza przyszlosc powinni sobie uzmyslowic konsekwencje takiej irracjonalnosci. Prognozowanie przyszlosci opiera sie na wiedzy, wszystko mozna obliczyc a prognozowanie to jedna z wazniejszych dziedzin kierunku rozwoju swiata i proby zapobiegania nadchodzacych problemow. Niestety brak wiedzy jest przyczyna takiego prymitywizmu spolecznego, manipulacja i dezinformacja.

balkonende...........

Wszyscy, ktorzy lekcewaza przyszlosc powinni sobie uzmyslowic konsekwencje takiej irracjonalnosci. .....

Co to jest przyszlosc???....moja kuzynka pol roku temu..planowala swoja przyszlosc..mialo byc cudnie,24lata,2 dzieci,swietna praca....planowala w najblizszej przyszlosci odwiedzic mnie w Holandii.....odkladala pieniazki na bilety ...od 4mc...niema jej wsrod zywych...

Zyj chwila....

Wiatrak

Prognozowanie przyszłości jest ulubionym zajęciem mężczyzn. Nigdy by facet n ie upolował antylopy gdyby nie potrafił przewidzieć jak zachowa się jego włócznia w przyszłości, tzn. ciśnięta z pewną siłą i lecąca parabolicznie w przyszłość. :-)
Dlatego takim powodzeniem cieszy się app "Angry Birds" - to jest gra przewidywania przyszłości. W dużym uproszczeniu.
Także najbardziej succesvol (udane?) narody to narody sięgające jak najdalej w przewidywaniu przyszłości.
A mimo to przyszłość nie istnieje.

Ewka

Andrzej, tak z ciekawosci, kiedy to upolowales ostani raz antylope :-)

Wiatrak

Nigdy, co nie znaczy, że nie lubię strzelać kuleczką do celu (jak każdy mężczyzna): piłka nożna, golf, armata, koszykówka, bowling, angry birds, itp. :-)

edyta sorry ale z taka plycizna intelektualna juz dawno sie nie spotkalem,
ja sie odnosze do globalnych kwestii, ktore stoja przed swiatem, czy ktos sobie zdaje sprawe z tego czy nie, czy ktos smieje sie z tego - obnazajac swoja ignorancje a nie o planowaniu kupna kanapy czy wyjazdu na nastepne swieta do rodziny na polskiej wsi, rosnaca liczb ludnosci, kurczace sie zasoby naturalne, coraz to nowsze gatunki wirusow, zmiana klimatu i wiele innych bardzo waznych kwesti przed, ktora stoi ludzkosc. Niestety tutaj mozna jedynie pisac o tak glebokich rzeczach jak sklepy w Almere, pogodzie lub o swoim psie czy leniwym mezu, czemu sie dziwic jak wiekszosc formulowiczow to zgorzkniale gospodynie domowe, ktorych wiedza jest wynikiem tv i propagandy.

zyj chwila - najglupsza rada w moim zyciu
no comment

Od dawna wiadomo,ze Wiatrak to ,,kolko rozancowe,,w wiekszosci kobiet,ktore sie nudza w domu czekajac na meza.Naprawde podziwiam co niektorych kolesi,ktorzy tu jeszcze zagladaja.Chlopaki to nie Dawos,pomylilscie kierunki.Globalizacja,ekonomia,kryzys,geld,o czy wy chcecie rozmawiac z znudzonymi babami.Dawajcie jaki jeszcze temat.

Ewka

W zeszlym roku pare wiatrakowiczow podjelo szczytna decyzje spotkania sie. Czy spotkanie doszlo do skutku? Andrzej, jako admin i moderator, czy jest ci cos wiadomo na ten temat?

A co wy kobitki gotujeta na obiad w tym kryzysie.Chlopy to tak lubia pitolic o tym kryzysie,ze az sie rzygac chce.Kryzys to dopiero bedzie jak przyjdzieta do domu a tam puste gary.Moze byc kryzys ale malzenski lub partnerski.Albo nie daj Boze kobita was z domu wywali,jak nie przyniesiecie geldow na ten wasz obiad.Moj ostatnio stwierdzil,ze juz sam bedzie ciasta piekl.Narazie upiekl tylko biszkopta,jutro bedzie piekl murzynka.Ja ta wole,,Popapranca"',ale to juz wyzsza szkola jazdy,wiec jeszcze poczekam.Zobacze jak rasista holenderski upora sie z tym murzynkiem.

balkonende...Nie musisz z niej korzystac:))

Z kim ty sie chcesz spotykac, Ewka.Przeciez tu same Anonymusy.Mocni w gebie,za szybka swojego laptopa.Kto by ci swoja gebe pokazal,kobieto.Toz to najbardziej tchorzliwy narod na swiecie.No dobra,moze jak troche wypija,to sie rwia do bitki.Trza wtedy dobrze przywalic w leb,to sie pare godzin przespia.Jak wytrzezwieja to leca z podkulonym ogonem do roboty, coby ich holenderski chlop nie wywalil na zbity pysk.Taki to ci Ten nasz narod bohaterski.Pozostawiac dzieci,zony ,mezow w Polsce i dawaj zgrywac hojrakow na obcym terenie.Bo przeciez ich tu nikt nie zna,to co im zalezy.

edyta trudno mi sie z toba rozmawia, twoje rozumienie siega nie tej plaszczyzny, ktora opisuje, czyli rozmijamy sie w dialogu, co z tego wynika wiesz...?
To nie chodzi o korzystanie tylko o poziom, zartowac tez potrafie ale jak jedna z kobiet pisze o swoim nudnym zyciu druga nonsensy nie do rozszyfrowania czy to sie tyczy tematu rozmiaru cyckonosza czy stopy procentowej to o czym to swiadczy.
Jedyna kobieta, ktora pisze merytorycznie i do rzeczy jest Karina (nie uwlaczajac zagladajacym sporadycznie, pisze o tych czesto wypowiadajacych sie).
Swiat nie sklada sie tylko z psow, sklepow i rozterek rodzinno-kuchennych.

JvdHB kolesie to nie Davos, pomyliliscie kierunki.................. to ty pomylilas portale, to nie jest portal my z problemami ani wiejskie przyspiewki a ten artykul jest o Kryzysie!

balkonende....

Największymi kapitalistami są ci bankierzy którym udaje się przekonać prostych ludzi, że muszą myśleć o przyszłości, planować na przyszłość, oszczędzać dla przyszłości, dla swoich dzieci, na przyszły nowy dom, na świetlaną przyszłość, gdzieś daleko, w nieokreślonej przyszłości. Za dwadzieścia, trzydzieści lat. Na tej wierze w przyszłość kapitalista buduje swoje bogactwo dzisiaj. W przyszłości ludzie zapomną jego obietnic a jego już i nie znajdziesz. Długi zostaną........................

o to mi sie konkretnie rozchodzi......

Ja nie wspominam o swoim nudnym zyciu..gdyz nie jest nudne ani o cyckonoszu gdyz nie uzywam......

I ja osobiscie jesli pozwolisz uwazam,ze niema przyszlosci..a wlasciwie niema jej dla mnie:)

To ty ten koles jestes?No popatrz,a to znowu nie do ciebie bylo.Cwaniaczku jeden,dawaj na Skaypa.To se pogadamy jak Polak z Polakiem.A widziales moje zdjecie profilowe na fejsie.Pewnie widziales.Widziales na czm ja tam stoje?To byl moj piesek,byl niegrzeczny.To samo robie z innymi niegrzecznymi zwierzatkami,jak mnie zezla.Wiec synku uwazaj z kim zaczynasz,i nie przywalaj sie do mnie jak cie nie zaczepiam.

JvdHB......Jak wytrzezwieja to leca z podkulonym ogonem do roboty, coby ich holenderski chlop nie wywalil na zbity pysk.Taki to ci Ten nasz narod bohaterski.Pozostawiac dzieci,zony ,mezow w Polsce i dawaj zgrywac hojrakow na obcym terenie.Bo przeciez ich tu nikt nie zna,to co im zalezy.....

Uwierz nie wszystkie mamy Holenderskich mezow......nie wszyscy pozostawili rodziny w Polsce....nie wszystkich tu nikt nie zna....ja sie moge spotkac:)

Nie uciekajta wszystkie z tego portalu,bo Andrzej zbankrutuje.Ja nie taka straszna jezdem.Wkurzaja mnie tylko czasami takie domorosle filozofy,co to jeszcze mleko pod nosem,a madrza sie jakby wszystkie rozumy pozjadali.Trza troche w zyciu przejsc,zeby sie wypowiadac.Wiem,ze nie wszystkie.Ty Edyta nie masz Holedra,moze to i lepiej dla Ciebie.Boze jakie to tepaki sa.Ja swojego juz 6 rok szlifuje ale ciezko to idzie.Jak bedziesz chciala przyjechac do nas,to daj znac wczesniej,to jakie slodycze kupie,bo ty masz duzo dzieciakow,a u nas ani jednego,wiec slodyczy nie kupujemy.

Jak tam p.Andrzeju ,licznik bije?Bo jak stoi,to juz nie bede sie dzisjaj wypowiadac.Niech tam wylaza z tych swoich norek i sie wymadrzaja.Ja ide chlopa karmic.No to nara,do jutra.

edyta nie mialem na mysli ciebie wspominajac o kobiecie piszacej o swoim nudnym egzystowaniu, a co ty myslisz, chcesz, uwazasz to twoja sprawa

JvdBH jeszcze nie zbzikowalem, zeby byc ciekawym twojego zdiecia
rozmawiac z toba tez nie mam zamiaru, rola i orka to nie moja specjalizacja
twoj krzyk rozpaczy czyli ostatnie zdania wrecz utwierdzaja mnie w przekonaniu, ze ty nie jestes w pelni zdrowa

Miep

Ewa hehe co do niezrozumialej wypowiedzi to bylo tak ...
Czytalam na innym kompie na ktorym ktos ma permametnie wlaczonego tlumacza no i ten wszystko tlumaczy nawet jak nie musi hehehehehe wiesz jak ciezko sie czyta takie texsty ? hehehe

P.S. spotkanie no jakos jeszcze nie doszlo do konkkretow , no ale wiosna sie zbliza wiec mozna by bylo cos nakrecic . Jacys chetni ???
P.Andrzeju jakies suestje ? Inni odwazni ?

Ty balkon to,ty dochtur jestes.A w jakiej specjalnosci,jezeli mozna zapytac.Moze bys mnie zbadal.Ile bierzesz za wizyte.Ty sie tak nie zarzekaj,ze nie bedziesz oral.Jak cie wywalo z tego twojego szpitala,bo ciagle przed kompem siedzisz,to jeszcze bedziesz blagal,zeby cie jaki rolnik do orki zaprzegnal za pare ojro.No ale mysle,ze z twoja specjalnoscia,to ty wszedzie znajdziesz robote!Wypad socjalisto/specjalisto zbawiac swiat,a nie sie tu ze starymi Babami droczyc.Co mamusia cie w domu maltretowala,czy tatus molestowal,ze ty taki zbolaly jestes?

Miep

P.Andrzeju my sie wcale nie poklocily :-) przynajmniej ja tak uwazam . Czasem burza oczyszcza powietrzy ( czy jakos tak ) ale ja nie lubie sie klocic . Wiec kto chcetny , gdzie kiedy ?

jvh sluchaj wiesniaro z lubelskiego, ty sie wpierdolilas tutaj ze swoim wiejskim kramem czyli ty wypad blaznie, zabierasz glos w kwestich dla ciebie odleglych jak galaktyki, zaluz lepiej cholewy i idz wyczyscic chlew prostaku

Przepraszam wszystkich za jezyk, ale do takiego chama musze sie odniesc w sposob odpowiadajacy tego chama poziomowi intelektualnemu

Miep.... ja chetna:)

Ha ja tez z Lubelskiego:))

Miep

balkonende jeszcze nie zrozumiales ze jvh to juz wzesniej znana nam inna osoba
z pieknym jaguarem i Vojadzerem w garazu ? czyz nieprawda jvdh vel edyta ?

Miep

P.Andrzeju napisla pan :
" wtyczkę facebooka - może to ewentualnie zbliżyć chętnych do kontynuowania " hmm po lewej stronie ?? to chyba ze starosci i ja juz slepa ale jej nie uemiem znalesc

Wiatrak

W prawej... w prawej... coś mam źle zlinkowane półkule, bo często mówię lewa a myślę prawa :-)

broerkonijn

ta druga prawa?

Miep Jaguar moj jest piekny to prawda...jesli zas o voyagera chodzi to nie sadze ,ze jestem pierwsza ktorej piszac cos sie popieprzylo.....ale to nie powod aby kojazyc mnie z Pania(Panem)JvDH......pozatym sprawa nieaktualna gdyz w/w auto juz nie nalezy do mnie:)))

Wiec trzy w bok ode mnie...ok?

No i jest zajebiscie:)

Miep

Edyta hehehno ladnego jaguara masz. taki ziemisto szaro brudby.a jak sie skurczyl taki teraz podobny do Corsy . No ale coz w tym wemeldinge kazdy klamie ,ups ma bujna wyobraznie nie prawdaz ????

Corse tez mam.....:)Bo Jaguarem ktory jest ciemno zielony wlascicielem jest moj maz:)ZAJEBISTY:)

Juz rok nie mieszkam w wemeldinge:))

Oooo znowu niegramatycznie zdanie zlozylam.....bedzie powod do czepienia sie:)

Smieszne:)

Biegne odpalic moja Corsine i po kartofelki do sklepu spadam,gdyz niebawem dziecka ze szkoly wroca i trzeba obiadek ugotowac:)))

Ewka

Poniewaz rozezlony Balkonende, piszac o nedzy intelektualnej forum, objechal Kobiece Wiatrakowe Towarzystwo Wzajemnej Adoracji, a z premedytacja ominal Rozancowe Kolko dla Panow, pozwole sobie uzupelnic watek.
Powyzszy artykul nie jest na temat kryzysu. Nie jest rowniez artykulem. Andrzej (przedstawiciel MESKIEJ czesci spolecznosci Wiatraka) napisal kilka luznych, nie powiazanych ze soba zdan na temat kapitalizmu, raz jeszcze, NIE NA TEMAT KRYZYSU!!!
Poza tym, kazdy czyta inaczej tekst wstepny i komentarze, vide posty wyzej, w ktorych Miep traci czas na udawadnianie Edycie, ze ta jest JvdH. Jezeli nawet tak by bylo, a nie jest, to mozna byloby sie zastanawiac nad celowoscia tego typu komentarzy. Rzeczywiscie, rowniez na wiatraku, sa internauci wlogowujacy sie ponownie z “zapasowym” nickiem i piszacy posty do siebie samych. I co z tego? Jezeli ktos ma duzo czasu…. Jeden lubi gruszki, a drugi pietruszki… Jeden zbiera nicki, a drugi hoduje Szariki. Drogi Internauto, jezeli sadzisz, ze podwojne nicki sa charakterystyczne tylko i wylacznie dla kobiet, jestes w bledzie.
Osobiscie nie widze jakiegokolwiek sensu tego typu dzialan. Nie widze rowniez celowosci wirtualnych, personalnych napasci, co, niestety zadrza sie rowniez na wiatraku, szkoda, szkoda….
Podwojne nicki i uzywanie account Anonymous nie przeszadzaja mi. Bardzej przeszkadzaja mi personalne wycieczki. Na dobrym forum, piszac o MERITUM sprawy, powinno sie unikac adresowania postow do konkretnej osoby.
Byc moze brak odpowiedzi na intelektualne posty Balkonende wynika z faktu, ze zagadnienie w w/w postach jest zle sformulowane. Rowniez w “artykule” wstepnym nie moge sie doczytac, co jest sednem sprawy.
Vlasta pisze: “Carpe diem”, Edyta pisze: “Zyj chwila”, a Andrzej pisze: “Przyszlosc nie istnieje” i gra w kulki lub strzela w wolnym czasie do antylop :-), a Balonende: “odnosze do globalnych kwestii, ktore stoja przed swiatem…”
Balkonende: “…wiekszosc formulowiczow to zgorzkniale gospodynie domowe,” Mis, mis mis!!! Wiatrakowe, atrakcyjne gospodynie domowe, pozwole sobie pare wymienic, mam nadzieje, ze nikogo nie obraze, sa szczesliwe i absolutnie nie zgorzkaniale. Zosia ma wspaniala, duza rodzine, przepiekny dom z basenem i jest zadowolona zycia i z samej siebie. JvdH jest wyjatkowo zadowolana z samej siebie, bezganiczna optymistka, ma dobre samopoczucie, ale o tym nie musze wspominac. Edyta i Miep idem dito. Kogo Balkonende mial na mysli, piszac o zgorzknialych gospodyniach domowych? Mnie? Mis, mis, mis…….!
Na zyczenie Balkonende moge napisac post o cyckonoszu z, naturalnie, neoprenu lub o zgorzkanialych wiatrakowych facetach :-)

Miep

Ewa no i masz babo placek wielam sie o obrazilam ;-P hehehe
A co do udowadniania to j wcale jej nic nie udowadniam nie musze i nie mam zamiaru .

vlasta

ojojoj czytam,ze z wiatraka nam się mały chlewik zrobił:((
dajcie sobie na luz,mało macie utarczek dnia codziennego
ludzie wiosna idzie !!!!
uśmiech sam pcha się na usta,a wy się kałem obrzucacie;)
pozdrawiam serdecznie ze słonecznego Londynu
tęskniąc za piękną Holandią:)

Znudzona zyciem ewko, lepiej juz pisz o swoim psie i mizernym mezu, bo ten belkot, nad ktorym myslals od wczorajszego wieczoru przypomina wymiociny pijanego menela. Naucz sie czyatc z uwaga i rusz zaspane neurony, bo nawet myslec nie umisz. NA MYSLI MIALEM CIEBIE I JVHDB NIKOGO WIECEJ - dwie zarozumiale, znudzone rutyna dnia codziennego stare baby. A twoja wrecz perfidnosc na sama mysl o tobie wywoluje we mnie odruch wymiotny. Obronczyni, ktora czujac zagrozenie, probuje sie umilic innym (ktorych niedawno jeszcze krytykowala) - 0 ! Kodeks mojej rodziny zabrania mi rozmawiac z osobami twojego pokroju. Plugawa kobieto bez godnosci!

Ewka

Balkonende, Nasz Domowy Koryfeusz, Najwiekszy Luminarz Swiata, Intelektualny Leader Polonijnego Internetu, Jedyny Znawca Wirtualnej Kultury, Glowny Bohater I Czolowy Pisarz Wiatraka oraz Pierwszy, Niezaprzeczalny, Polski Mistrz Kolka Rozancowego: “A twoja wrecz perfidnosc na sama mysl o tobie wywoluje we mnie odruch wymiotny.” Rozumiem, ze juz w tym momencie zaczeles rzygac, bo powyzsze zdanie jest gramatycznie po prostu fatalne. Z jednej strony masz pseudo-ambicje dyskutowania o wielkich sprawch, z drugiej strony walisz tego typu komentarze fatalna polszczyzna. Mam nadzieje, ze nie obrzygales kompa i zdazyles doleciec do ubikacji. Na marginesie, nie rzyga sie na forum, fora sa do wymiany opini.
“Obronczyni, ktora czujac zagrozenie, probuje sie umilic innym (ktorych niedawno jeszcze krytykowala)”. Nie jestem ogorek kiszony, aby mnie wszyscy lubili, a na forach nie szukam psiapsiulek. Odpowiadam na KOMENTARZE, bo to jest istota forum, durny cipku; postaraj sie doskoczyc na ten poziom. Naturalnie z powodu “zagrozenia” spimy od dzisiaj w kamizelkach kuloodpornych i radzieckich helmach :-)
“Kodeks mojej rodziny zabrania mi rozmawiac z osobami twojego pokroju.” Zescanuj kodeks rodziny i wrzuc na forum, abym byla na bierzaco, jestes pierwsza osoba, ktora ma kodeks rodzinny. A tak z ciekawosci, skoro twoj kodeks rodzinny zabrania rozmow z osobami mojego pokroju, to dlaczego piszesz posty adresowane bezposrednio do mojej osoby? Po to aby otrzymac jakakolwiek odpowiedz i zaistniec przynajmniej wirtualnie…?
Nie rozczaruje cie i obiecuje pisac dalej moje, przynajmniej 3-czesciowe dzielo o Szariku. Natomiast jezeli chodzi o ”mizernego meza” to takowego nie mam. Podpowiedz: napisz cokolwiek na swoj temat.

Wiedzialam,no wiedzialam,ze tak bedzie!Jezu jak ja lubie zadymiac!Kiedys mnie Panbuczek za to skarze.A jak sie na fejsie zaroilo.No to jak kobitki,kiedy robimy zlot Czarownic!Edyta nie przejmuj sie,ze Cie ze mna pomylili.Ja troche starsza od Ciebie jestem,ale Corsa tez kiedys jezdzilam.,To super samochod jest.Widac,ze ty tez z lubeskiego,charakter masz zadziorny.Jezdzili tu po tobie,jak po lysej kobyle,a ty sie nie dajesz.Brawo!Pisz co chcesz,stylem sie nie przejmuj.Bede cie wspierac,wrazie czego.

Ewka

Jolka, przestan zadymiac, bo spotkanie Czarownic nigdy nie dojdzie do skutku :-)
O ile dobrze rozumiem, sa aktualnie 4 chetne: Miep, Edyta, Jolka i ja. To jest juz cos. Proponuje na poczatek ustalic miejsce spotkania.
Gdzie mieszkacie? Ja jestem z Zoetermeer (czyli pod Haga).

Z tym Miepem to bedzie trudno ,bo jakis malo komunikatywny.Fejsa nie moze znalezdz,a i dolecialo mu sie odemnie.Edyte ze mna pomylil.Niech ten Miep sie najpierw ogarnie i sie jakos okresli.Gdzie mieszkam to juz pisalam pod tytulem,,Eraz z Roterdamu"Tam jest co i jak.

e to ja chyba nie dam rady bo ja okolice Goes:)No chyba,ze Wy sie w te okolice pofatygujecie gdyz ja jestem posiadaczka drobiu(dzieci w sensie)...sztuk 5:))i nie za bardzo moge sie szlajac :)

JvdHB .....jestem z Lubelskiego...Krasnik dokladnie:))Jesli chodzi o wsparcie to nie ma potrzeby bo mam WYWALONE...na zaczepki:)Jezdze czym jezdze...a Corsa to idealne gabarytowo dla mnie autko......

Ale YAGUSIA tez mam:)

To drogie Panie jak cos to zapraszam na zeeland i chetnie sie spotkam:)

......JAGUSIA:)No...zeby nie bylo:)

Ewka,jeszcze tu jednego delikwenta widze do odszczalu.Nie bedzie latwo,bo to jakis oporny typ jest.Znowu Cie zaczepia.Chyba sie trzeba umowic z nim na ustawke,bo inaczej sie chyba nie da.Juz szykuje sztachete.Bo u nas w lubelskim na ustawki chodzi sie ze sztachetami lub brona.Tylko gdzie tu brone znalezdz?Ide sie zapytac chlopa.Moze gdzie jaka zostala po jego dziadku.

Ja z Lubartowa.Teraz jezdze ,Ibizko,ale Avensis taz stoi ,a w Polsce mam Golfa.

Bywam w Goes,bo lubie Zeeland.Wiec nastepnym razem postaram sie Cie odwiedzic.

A ty 2cT,CO TAK CICHO SIEDZISZ?Jak ci sie to wszystko podoba?Jednego pana.b prawie masz juz z glowy.Pisz cos ,bo lubie cie czytac!

JvdHB....to wpadaj kobito...wpadaj:))

Ja nie wiem jak to z tymi ustawkami jest bo nie bywam....:)

A w Lubartowie mam znajomych...Kubic sie nazywaja:)

Andrzej - czy masz jeszcze link to tematu sprzed kilku miesiecy ''Spotkanie''? Byc moze uda sie przeniesc ww dwudniowa debate na tamten topik.

Wedlug Chinczykow - Crisis = danger + opportunity. Jak wyjsc z kryzysu a co wazniejsze co zrobic by sie nie powtorzyl?

Dzis w wiadomosciach pojawily sie wiadomosci ''Pensioenen ABP weer veilig''

''...Het fonds heeft inmiddels een dekkingsgraad van 110 procent. Daarmee is het fonds weer veilig en kan men zelfs weer nadenken over het verhogen van de pensioenen...''

Oczywiscie, spekulacje gieldowe pozwolily na chwile wyjsc z problemow. Czy bedzie to momentem na zabezpieczenie pieniedzy przez fundusze i panstwo, czy zacheta do dalszej gry w rosyjska ruletke? To, co dzieje sie w tej chwili w Chinach ma wply na podwyzszona stope opodatkowania pozyczek hipotecznych, ALE jednoczesnie pozytywne poniewaz wzrasta rowniez ''spaarrente''. Watpie jednak, ze szansa ta zostanie wykorzystana.

Jeszcze nie spicie?Musialam wykompac mojego ptaszka,bo jutro do roboty musi jechac.Jak mu glowki nie zmyje to bedzie i przez miesiac brudny chodzil.No dobra.Ja tez prosze o pomoc moderatora.Mam na jutro temat,,Polscy Specjalisci w Szwecji"Gdzies byl kiedys temat na Wiatraku ,,Polak potrafi',czy jakos tak.Chce ,zeby sie nie czepiali,ze nie na temat.No ba ja prosze was mieszkalam od1990 do 1994r,w Szwecji i bylam tam koordynatorem,takich polskich specjalistow,co to dochtoraty w Polsce pokonczyli,habilitacie porobili.No i przyjechali do Szwecji dalej sie specjalizowac.Tylko sie niektorym kierunki pomylily,bo to bylo ,,Rolnictwo w Szwecji'',a oni jakies tam inzyniery,filozofy,polonisty.No rozbieznosc tych specjalizacji,ze glowa boli.Jakos to musialam wszystko do kupy pozbierac,omalo to zawalem nie przyplacilam.Ale mloda jeszcze bylam,jakos dalam rade.Do dzisjaj zyje.A jak to bylo z tymi polskimi specjalistami to wam jutro opowiem.Bedzie troche dlugawo,wiec uwazajcie w robocie,zeby was na czytaniu nie przylapali.Oczywiscie to do tych co chca czytac.Nikogo nie zmuszam,zeby nie bylo.No to nara,spijcie dobrze!

Wiatrak

Zapewne JvdHB miałaś ten temat na myśli: http://www.wiatrak.nl/node/11386

Z boku widać lepiej