Nowy Rok w Holandii

Kategoria: Obyczaje

Jeszcze gdzieniegdzie słychać w dali grzmoty petard i ogni sztucznych, na stole pozostały niedopite kieliszki szampana, puste butelki piwa i niedojedzone oliebollen.

Budzimy się w Nowy Rok. Ulice zasłane strzępami petard, strzał lawinowych i czerwonym papierem po "chińskich rolkach".
Młodzież odsypia ciężką noc. Starsi przy kawie słuchają noworocznego koncertu w telewizji.

Obowiązkowo co roku NOS (Ned.1, 1 stycznia, godz. 11.15) nadaje transmisję z tego przepysznego koncertu przez 20 lat komentowanym przez prezentera wiadomości Joopa van Zijl. Od 2014 roku komentarz przejął Edwin Rutten.

Nad modrym Dunajem

Koncert noworoczny transmitowany ze Złotej Sali stowarzyszenia muzycznego pod dyrekcją Franza Welser-Möst gra wiedeńska orkiestra filharmoniczna. Obowiązkowo wybór walców i marszów obu Straussów i Marsz Radeckiego ilustrowane pięknym baletem w najwspanialszych lokacjach Wiednia.

Cena najlepszych miejsc w na tym koncercie wynosi prawie tysiąc euro za osobę a rezerwować trzeba na rok na przód bo ilość miejsc jest ograniczona. Tradycje tego noworocznego koncertu sięgają jeszcze lat przedwojennych a telewizja holenderska nadaje go już od ok. 30 lat. W Polsce nadawany jest w pełni tylko w TVP HD, czyli nie jest ogólnodostępny.


Koncert Noworoczny

Czasami nawet młodzież z przepitymi oczkami potrafi odtruwać kaca dogorywając na kanapie przy dźwiękach walca. Idealny środek na kaca. 

[aktualizacja z 2011 r.]

Etykietowanie: koncert Nowy Rok sylwester
10 komentarzy

Użytkownicy muszą być zarejestrowani i zalogowani, aby móc komentować.

Barbarzynstwo, brak wspolodczuwania itd itp, caly dzien strzelania od samego rana, debilizm to malo powiedziane.....starzy chorzy ludzie, male dzieci, osoby z problememi emocjonalnymi, zwierzeta przeciez dla nich to koszmar.....
Rozumie w nowy rok 00:00 nawt przez kilka godzin ale nie od samego rana i przez caly dzien, powinni tego zabronic............

broerkonijn

Od 31-12 godz 23:00 do 01-01 godz. 01:00. I tyle. Kto sie nie dostosuje - mega mandat.

broerkonijn.....Od 31-12 godz 23:00 do 01-01 godz. 01:00. I tyle. Kto sie nie dostosuje - mega mandat.......chyba chcialbys zeby tak bylo a nie chcesz powiedziec ,ze tak jest?

broerkonijn

no wlasnie chcialbym zeby tak bylo. bo obecnie mozna miedzy 10 rano a 2 w nocy. caly dzien huk. szlag czlowieka trafia.
http://www.halt.nl/index.cfm/site/Halt%2...

broerkonijn

ech.. pocieszam sie tylko ze gdzieniegdzie jest jeszcze gorzej :))

Zgadzam sie z broerkonijn (zreszta jego zdanie podziela 48% Holendrow).

W naszych okolicach fajerwerki strzelaja od 31-12 rano lacznie z 1 stycznia. Jaka to przyjemnosc skoro trwa dwa dni? Mimo ze lubie popatrzec na ladne ''siervuurwerk'' to caly dzien walenia karbidem jest zwyczajnie uciazliwe.

Uwazam ze powinno zakazac sie sprzedazy i posiadania fajerwerkow osobom prywatnym, zas gmina powinna organizowac pokazy fajerwerkow w dniach takich jak Nowy Rok/Pinksterdagen itp. Wowczas mialoby to naprawde swiateczny charakter zamiast kilkudniowego lomotu. Sa kraje ktore robia to wlasnie w taki sposob (wydaje mi sie ze Australia, Irlandia). Dodatkowo ograniczyloby to moze liczbe wypadkow no i sprzatanie zajeloby gminie mniej czasu.

Polowa ofiar wypadkow to ci, ktorzy sami sie nimi bawia, jednak polowa to osoby postronne. Zastanawiajace jest to ze posiadanie broni w domu w celu ochrony wlasnej rodziny nie jest dozwolone (dla sprostowania nie jestem zwolenniczka legalizacji broni) lecz dozwolone jest paradowanie szesnastolatka z materialami wybuchowymi w dniu gdy ogromne ilosci ludzi wychodza na ulice i szansa wypadku z fajerwerkami jest duzo wieksza.

to nie chodzi o dogodzenie wszystkim a o rozsadek, huk jest niezdrowy, dobrze tez jest wyjsc poza swoje, zeby dostrzec cudze..................

broerkrolika to by bylo najbardziej optymalne rozwiazanie
lecim z postulatem do Hagi.............
tylko z drugiej strony po co strzelac godzine przed nowym rokiem, moze kompromisem skrocilibysmy od 23:55 do 01:00.............

Wiatrak

Noworoczne strzelanie to tutejsza tradycja a z tradycjami walczyć trudno i administracyjne nakazy niewiele by pomogły. Tak jak z rewolwerami w Texasie :-) Trochę relaxu! To przecież Nowy Rok! Trzeba dać się ludziom wyszaleć.

Wszedzie jest tradycja szczelania w nowy rok okolo 12 w nocy i nic w tym zlego, ale rzucanie petard przed twoim oknem przez 20 godzin dzien przed i dzien po ma sie nijak do nowego roku a jest jedynie wykorzystywaniem okazji jakie daje prawo w tym czasie do robienia 'sobie dobrze'.
Dla mnie to barbarzynstwo, holota..........

Z boku widać lepiej