Wojna z terrorem
Zemsta jest godna takiego mocarstwa. Amerykanie pokazali światu, że każdy kozi pastuch któremu przyjdzie do głowy podnieść na nich rękę ukarany będzie tysiąckrotnie. Mocarstwo musi pokazywać swoją surową rękę aby nikt nie miał wątpliwości, że są mocarstwem. Podobnie robili Rzymianie lub Niemcy. Rzesza karała bezlitośnie śmiercią każdy przejaw polskiej niesubordynacji w czasie panowania tego "trzeciego cesarstwa".
Wbrew pozorom narody nie potrzebują tak bardzo miłości ale stale potrzebują wroga.
Mocarstwo powiedziało: "starting a war to prevent a war" - czyli zacznijmy wojnę aby uniknąć wojny. Czy jest na świecie dużo ludzi którzy się nad tymi słowami zastanowiło? Raczej nie.
Były dowódca NATO w Afganistanie Stanley A. McChrystal w artykule dla Rolling Stones dał do zrozumienia, że tej wojny nie da się wygrać a może ona tylko zagrozić jedności NATO. Tą wypowiedzią skończył swoją karierę.
Amerykańscy żołnierze tłumaczą skrót ISAF jako "I suck at fighting" (jestem kiepski w walce). Próba pojednania praw wojny z prawami cywilizacji nazywa się po amerykańsku "rules of engagement" - czyli regulamin zaangażowania (czytaj: zabijania). Takie reguły prowadzą do fiaska wojny.
Ostatnim który pokonał Afganów był Dżyngis Chan - jedynie nie było wówczas regulaminów i praw człowieka.
Także niemiecki prezydent Horst Köhler musiał odejść gdy publicznie przyznał, że niemiecki żołnierz w Afganistanie służy niemieckim interesom.
Proste prawdy są nie do przyjęcia w naszym demokratycznym świecie.
Naród - tak jak kobieta - lubi czasami być wabionym, okłamywanym a nawet czasami gwałconym.





...kampania oszczerstw sie nie udala...Julian Assange - pierwszy prawdziwy bohater 21 wieku jest wciaz wolny, a wikileaks przygotowuje sie do upublicznienia 3 000 000 tajnych dokumentow... najwiekszy blamaz skurwienia polityki swiatowej w jej calej historii - bandy zdebilalych politykow juz ostrzegaja sie nawzajem srajac w porty ze strachu przed odpowiedzialnoscia...holendrzy beda tam na pewno - ciekawe czy i nasi przywodcy narodu zalapali sie do czolowki tego kurestwa - jeszcze tylko kilka dni...
Wojna toczyła się na długo przed tym zanim drapacze zostały wysadzone w powietrze. Ich wysadzenie potrzebne było wyłącznie jako pretekst do jej kontynuacji. A w tamtym czasie potrzebny był już wyraźny i bardzo "widowiskowy" pretekst, który miał przyćmić wszystkie pozostałe pseudo-pretekściki i przekonać międzynarodową opinię publiczną o zasadności dalszej kontynuacji wojny. Wojny prowadzonej "w imię demokracji".
Wszystko zaczeło się w Serbii i Kosowie. Tam zostały złamane wszelkie zasady. To wtedy Waldemar Łysiak stanął pierwszy raz po stronie Ruskich, których zwalczał przez całe zycie. Tego wymagała Prawda, bo amerykance zaczeli kłamac a Niemcy zaczeli rozgrywać swoje gierki.
Ktos z wiatrakowiczów wie kto to jest W. Łysiak? :)
..przecietny architekt z lysej gory??
...radistacja gliwicka, incydent w zatoce tonkinskiej, polnocno koreanska torpeda...
Nie ma żadnej wojny z terrorem, jest za to cały czas od zarania dziejów - Walka o Wpływy. Ameryka dla wielu jest bankrutem, może i jest (tylko w ostatnim czasie wydrukowano 600 mld dolarów bez pokrycia), ale ma technologie wojskowa o której inni mogą tylko marzyc. Nic się na świecie nie zmienia, wciąż racje i klawe życie ma ten kto ma silne muskuły. Cały czas trzeba je pokazywać, USA wciąż pokazuje. Dzięki temu mamy względny porządek na świecie, wole centrum dowodzenia w Waszyngtonie niż w Teheranie czy Moskwie. Oczywiście za prawie 400 tys. żołnierzy USA rozsianych na całym świecie płacą wszyscy, nie tylko obywatele USA (Ostatnie protesty Merkel na nic się zdały, chyba pani zapomina,ze w jej kraju stacjonuje 50 tys. USArmy). Inna sprawa, ze "wojna z terrorem" zaczyna wymykać się spod kontroli i obraca się przeciwko własnym obywatelom lub sojusznikom (czyt. wasalom), tutaj zaczyna się problem, może za 20 lat będzie mi już obojętne gdzie będzie wspomniane centrum dowodzenia.
Wszystkie watki przeplataja sie w tym zagadnieniu
profity, korzysci czerpane z wojny - interes przewodnia sila
strach i zemsta
rzeczywista walka z terroryzmem - proba eliminacji i rozbicia calej struktury
Nie mozna jednoznacznie zdefiniowac tej wojny, za bardzo wszystko sie przenika
http://konflikty.wp.pl/kat,1020229,title...
Amerykanie poprostu szukaja kolejnych zrodel dochodu, a wojna z terroryzmem to tylko pretekst. Pozatym chetnie widza tam naszych zolnierzy, bo wygodniej jest im placic nasza krwia. A nasi nie dokonca pełno sprytni rządzący ciagle wierza, ze dostaniemy za to 'zielone karty'. Jest to oczywista bzdura, bo jak nam je dadza to juz Polacy nie bedą mieli poco jezdzic nadstawiac za nich katku. A wystarczy sie rozejrzeć, zeby zobaczyc, ze wszyscy na okolo nie potrzebują wiz, a nie wysylają swoich na amerykanskie misje. Wnioski nasowają sie same...
usa to bankrut wygladajacy jak stara egoistyczna kurwa z granatem w reku..- kazdy by juz ja dawno olal, bo smierdzi z daleka, skurwila sie wszystkim czym mogla, i tylko psuje wszystkim biznes..gdyby nie ten granat...
o przyjazni narodu usa do narodu pl niech swiadczy rezultat googlowania polish jokes - 3.5 mil rezultatow...niech sobie w dupy wsadza te wizy..
..co mnie o wiele bardziej by interesowalo to zawartosc archiwum na kremlinie, sa one nie tylko o wiele ciekawsze, ale i o wiele pelniejsze i pewniejsze - bo jak do tej pory historia tylko potwierdzila, ze komunisci klamali i falszowali o wiele mniej, niz ich o to /za podjudzeniem zachodu/ podejzewano..a i dalej tak okazywac sie bedzie...- to jest wlasnie to, co zamyka geby polskim politykom zrzeszonym z kapitalistycznym zachodem, - nie wiedza ile kremlin wie, ale podejzewaja, - zapewne podstawnie, ze za duzo... - pozostaje wiec tylko nadzieja, ze w koncu jakis prawdziwy slowianin powie swoim kolegom z kgb pocalujcie mnie w czubek, i niechcacy i przypadkiem podrzuci te drobne kilkaset ton teczek we wlasciwe miejsce...ku dobru prawdy i lepszej przyszlosci calej tej zalosnej ludzkiej rasy...
- ruskie spamporno tutaj tez juz doszlo, akcja automatyczna na poszukiwanie slowa: forum - doradzam raczej nie klijkac w te linki...
gangOlsena, na nic zda sie ta publikacja, co najwyzej bedzie troche szumu i wszystko ucichnie. Nie wygrasz z rzadem federalnym, magnatami finansiery swiatowej. Nie ma nad nimi rzadnej kontroli, jak bedzie zagrazal im interesom nawet papiez to zrobia z niego niepoczytalnego czy pedofila a nawet terroryste. Zycie ludzkie nie ma dla nich zadnej wartosci, tylko pieniadz i wladza.....................
wychodzac z takiego zalozenia juz przegralismy, co majac na oku ogolnoswiatowa inwigilacje, rfid, nadchodzacy kodeks alimentarius, czy wszystkie inne tz teorie ma bardzo duze szanse...my, czyli wszyscy ludzie szukajacy prawdy i prawdziwej wolnosci (niezaleznie z prawej czy z lewej, byle na podstawach prawdy, a nie indoktrynacji debilizmem)..- jednak patrzac na protesty antyglobalistow, czy to co dzisiaj the day dzieje sie w irlandii, czy protesty przeciwko 'pomocy'' blekitnych polglowkow na haiti, mozna miec nadzieje ze sa jeszcze osoby ktore /nie majac tez na prawde innego wyjscia/ podejmuja te nierowna walke...kazdy twor biologiczny, wlaczajac w to bakterie i czlowieka, ma obledny instynkt przetrwania..a skorumpowane warstwy rzadzace z czasem dostana to na co swoim skurwieniem od lat zarabiaja - reakcja bedzie przynajmniej rowna akcji, o co mozna by zapytac np. ex. rodzine carska..bo to tylko kwestia czasu ..dlatego ze wiekszosc dzialan rzadzacych to dzialania prewencyjno reaktywne na problemy, ktorych oni sami sa glownym powodem i przyczyna...- to juz niedlugo kiedy ludzie po prostu postukja sie w glowy z zapytaniem: czemu mam spedzic moje zycie na kolanach, konformizmem socjalnym zniewalac swoje dzieci do sluzby systemowi, gdy tz. smietanki plawia sie w korupcji i kurestwie nie podlegajac nawet prawom gry ktore sami ustalili i w imie ktorych zabijaja innych?? - placic podatki ktore tylko w niewielkiej czesci rzeczywiscie beda obrocone ku celom tego wartym, a w przewazajacej mierze beda obrocone przeciwko wolnosci mojej, twojej albo innych, na podtrzymanie rzadzacych skorumpowanych kurew plawiacych sie w rozkoszach i excesach wladzy?? na zdebilaly kler wszystkich religii pretendujacy do autorytetow moralnych, a niemogacy trzymac lap z daleka od wladzy, pieniedzy a i nawet naszych dzieci?? na kurwy-bankierow i ich bonusy, kiedy nie mozesz sie doprosic pozyczki 1000 euro dokladnie wtedy kiedy jej potrzebujesz?? system byl stwozony aby bylo nam wszystkim lepiej, aby bylo bezpieczniej i sprawiedliwiej, abysmy zyli dluzej i godniej, najchetniej niczyim kosztem - i co z tego zostalo?? - tak wiec coraz wiecej bedzie ludzi ktorzy opancerza swoj spychacz i odwiedza nim ratusz i swoich ulubionych sasiadow, albo obrzucaja posterunek koktailami molotowa czy poderzna gardlo poborcom podatkowym (co akurat nie jest dobrym pomyslem, bo to tez tylko pacholki systemu) - dlatego nie wolno brac kredytow, nie wolno w szczegolnosci kupowac domow, bo to tylko narzedzia ktorymi system korumpuje i trzyma za mordy swoich niewolnikow.. nie majac nic niewiele mozesz stracic, bo jaka to wolnosc na smyczy kredytow i piramidalnie rosnacych odsetek, zadzy napedzanych przez mas media i plastikowych uczuc?? - samozwanczy demokraci a wlasciwie po prostu kapitalisci chociaz w mniejszym stopniu popelniaja ten sam blad, ktorzy popelnili komunisci, niedoceniaja praw naturalnego rozwoju i kumulacji wiedzy i swiadomosci, i dlatego zostana rozerwani na strzepy zywcem, wczesniej czy pozniej.../czym bronia sie przyspieszajac postep techniczny, latwiej pociagac za cyngiel przed ekranem, a zautomatyzowane drony tez nie beda mialy zadnych obiekcji) - to tylko kwestia swiadomosci i niezadowolenia spolecznego przekraczajacego prog wybuchu..a zbliza sie on dosyc szybko...bo nadciaga koniec kolejnego babla /klamstw: kryzys is over/ a i niejedno jeszcze zobaczymy...a ja z nieustajacym zainteresowaniem ogladam kilka dziennikow kazdego ranka, ciekawy co przespalem, z zainteresowaniem sluchajac tego co mowia, a szczegolnie czego nie...prawie codziennie lapie dziennik nos na kilku klamstwach, przemilczaniach i niedopowiedzeniach...na szczescie mamy juz zrodla niezalezne, jesli bedziemy w stanie je niezaleznymi utrzymac..
30o letnie tendencje zachodniej debilo-kracji sa podobne do produkowania coraz wiekszej liczby coraz szybszych samochodow, a usuwaniu liczby przydroznych znakow drogowych i niedbaniu o czystosc nawiezchni i widocznosc pasow i innych oznaczen. kropka...a ze kolejnym prawem natury jest to, ze im bardziej skomplikowany jest system, tym bardziej podatny na dywersje, korupcje i czy ataki zewnetrzne (sama entropia czy prawa parkinsona juz tez wystarczaja), wiec upadek z tej wysokosci bedzie bolal, jesli uda sie nam w ogole jeszcze podniesc / i ile to bedzie trwalo/...//wystarczy garstka kamykow o okreslonej, a znacznej predkosci, i mozemy wszystkiemu co znamy powiedziec bye bye! (w ubieglym roku bylo na styk - dokladnie tak jak w filmach, i jak nie w filmach nikt nic o tym nie wiedzial - slyszeliscie o tym??) - na pewno potraficie sobie wyobrazic co sie wtedy bedzie dzialo przy takim socjalnym tyglu, przy braku komunikacji, wody, zarcia, tchórzliwej policji, zalosnym wojsku??// - a sa dobre rozwiazania znane od lat, tylko nie egzekwowane.. demokracja jawna i bezposrednia, jawnosc dochodow, jawnosc podatkow, administracja rozliczajaca sie publicznie z kazdego grosza, sadownictwo prawdziwie niezalezne, wladze bezpartyjne wybierane anonimowo na podstawie programow i rozliczane z ich wykonania, odpowiedzialnosc osobista urzednikow za swoje bledy i niegospodarnosc, przywrocenie robot publicznych, adekwatne przywileje branzowe, jednosc wysokosci zarobkow wszystkich zawodow, zadnych dywidend, zadnej lichwy, zadnych zmiennych cen /to nie utopia/, zadnych finansowych excesow przemyslowcow, finansjery i kleru...czyli warstw w obecnie znanej formie stricto pasozytniczych...czyli: jesli prawa to identyczne dla waszystkich bez wyjatkow..moralnosc i odpowiedzialnosc - this same, inaczej bedziemy walczyc o zarcie z karaluchami..dzieki i tylko i wylacznie przez siebie samych..przez tych, ktorzy robili zle, ale i przez tych ktorzy sie na to biernie godzili, bo do triumfu zla...
- brzmi jak komunisci?? - no tak, trodno zaprzeczyc, mimo ich wlasnych niedoskonalosci i korupcji /czyli zlej kontroli czlowieka w systemie - kazdym systemie, a szczegolnie jednopartyjnym/ oni wlasnie byli najblizej prawdy, i najblizej naturalnemu porzadkowi rzeczy...gdyz naturalny/zastany porzadek rzeczy na ziemi to socjalizm absolutny, a komu sie to w glowie nie miesci niech sobie obejzy poczatek filmu gods must be crazy/bogowie musza byc szaleni, bo ja prosciej tego nie potrafilbym wytlumaczyc - prawdziwy humanizm ponad wszystko, i raczej wczesniej niz pozniej..albo poklepiemy sie po plecach z dinozaurami... ;)
No i zgadzam sie z toba calkowicie, jednakze nie widze szansy przeciwdzialania temu szfindlowi wielkiej mistyfikacji, malipulacji i totalnej dyktaturze, ludzie maja za duzo problemow zycia codziennego, latwa podatnosc na propagande i mala wiedze, napisal bym nawet - wrodzona naiwnosc. Nie szukaja, nie dochodza sami a czerpia, sa prowadzeni, sterowani w sposob odpowiadajacy tym sukinsynom, ktorym sie wydaje, ze sa bogami. Inwigilacja, tajna policja, agentura, czipowanie, totalna kontrola nad spoleczenstwem, wysysanie do ostatniej kropli wszystkiego co prowadzi do lepszego, swobodniejszego zycia - doslowne zaprzeganie w chomonto oddania dla kraju.
Jedyne co moze zmienic ten zezarty system to kataklizm, pospolite ruszenie wojna swiatowa, krotko piszac cos co zmieni calkowicie dotychczasowe oblicze tej upadlej przesiaknietej odorem rozkladajacych sie trupow cywilizacji..................
Nareszcie jakas fajna konwersacja.Najswiezszy konflikt obu Korei,moze zaczac ten wlasnie kataklizm...Do tego dojda jeszcze katastrofy naturalne i wszystko zacznie sie od nowa ale juz nie dla nas..jeszcze rok,dwa i wszystko peknie jak banka mydlana.
pod piekna wenecka maska i peleryna wysadzana cennymi klejnotami, kryje sie stara, zniszczona twarz i rozpadajace sie trendowate cialo..............
Choć The Gods Must Be Crazy ma już 30 lat to jest nadal prześlicznym filmem, świetną komedią dającą także do myślenia.
Poza tym powyższa opinia idealnie pasuje do młodego radykała. To normalne aby w młodości być progresywnym nawet radykalnie lewicowym, w średnim wieku liberałem a na starość konserwatystą. Dzisiejsi młodzi studenci ekonomi obrzucający obelgami "skurwionych i skorumpowanych bankierów) za 40 lat sami będą tymi znienawidzonymi przez młodzież bankierami.
To chyba też nie przypadek, że młodzież z powojennego wyżu demograficznego (love & peace) doprowadziła do rozkwitu socjalizmu w latach '60 - '70 i (w szybko starzejących się społeczeństwach Europy) szybko ta sama młodzież, dzisiejszych 60-latków, zajmujących najwyższe stanowiska, coraz bardziej kieruje się na prawo.
..jednym z glownych problemow jest (wedle mojej skromnej opinii) rozgraniczenie na prawo i lewo w ogole...jako jedna z praktycznych aplikacji zasady dziel i rzadz..tak na prawde nigdy nie ma na prawo i lewo, natomiast ewentualnie jest my i oni...- bo gdy gniew albo argumenty opadaja, i da sie porozmawiac, to tak na prawde mowimy o tym samym albo czyms zupelnie w miare blisko i zalozenie jest z grobsza podobne...nawet fundamentalen roznice maja ten wspolny grunt, ze sluza czyjemus dobru..
- a teraz, coby to nie kolejny mono-log aka nudna produkcja byla 2a pytania na n:
chomsky, finkelman..z wszystkimi tych dzwiekow konsekwencjami...
filmu nie ogladalem,
sa jeszcze ludzie nie zaliczajacy sie do zadnej z w/w grop,
zmiana lewego na prawy to wciaz to samo, wszystko to sciema ja tego nie kupuje
tu nie chodzi o trzymanie jednej ze stron czy zabawe w radykala, liberala czy konserwatyste, tu sie rozchodzi o zdolnosc widzenia otaczajacej cie rzeczywistosci niepokolorowanej kredkami trzymanymi przez wlodarzy, niby proste ale nie do konca...............
...po kilku godzinach prob udalo mi sie w koncu zalogowac /& z-down-loadowac/ do wikileaks... - i znowu nasz najwiekszy przyjaciel wymienil nas za kilka par skarpet...
...na prawo most, na lewo most, a dolem pooolak plynie.....
@ balk obejzyj i do konca...dziwny film, a szegolnie wlaczony bez zadnych oczekiwan..definitywnie na cultowej liscie wszechczasow, za pierwsze 20 minut tylko.. low budget, p jackson sie chowa..
mowiac tak na prawde o prawdziwym mysleniu...- czy ma ktos 3y godziny wolnego?? - polecam:
http://www.moviesfoundonline.com/what_th...
- sa w nim rowniez /mocno sztampowe/ polskie akcenty....
ta taa ta tata taa ta - z ostatniej chwili:
29.11.2010 10:07~donosiciel
Kolejka pod budynkiem już od godziny 6 rano. Ludzie stoją pod gołym niebem, a niebo dzisiaj sypnęło ostro śniegiem. Drzwi łaskawie otwarli o godzinie siódmej, a lekarze przyjmować zaczną o godzinie ósmej i tylko pierwszych 25 osób. Innej metody dostania się do lekarza rodzinnego , nie ma. Czy Wikileaks, mógłby to ujawnić. Dodaję, że rzecz dzieje się w Polsce, po reformie służby zdrowia, w XXI wieku.
Komentarz zbedny..
Jacer, Lysiaka czyta sie cudownie. Szachista stoi u nas na polce, zbieramy go ze soba do PL. :-)
Dodaj nową odpowiedź