Listonosz - wymierające zawody

Kategoria: Ludzie

Zawód listonosza jeszcze istnieje ale już tylko w szczątkowej formie i to już tylko kwestia czasu kiedy o nim zapomnimy. Poczta elektroniczna niemal całkowicie wyparła pocztę papierową w Holandii. 

holenderski listonosz w roku 1975Listonosz - postbode

Jeszcze na początku XXI wieku w Holandii roznosiło pocztę 75 tys. listonoszy. W roku 2017 jest ich 5,5 tys. plus 22 tysiące kurierów nie będących na stałym etacie holenderskiej poczty. Prywatyzacja poczty, automatyzacja sortowania poczty, rozmnożenie się prywatnych firm kolportażu i prywatnych kurierów stało się początkiem końca tego zawodu. 

Następnym gwoździem do trumny listonosza stała się poczta elektroniczna, najpierw fax a później e-mail. Gdy w latach sześćdziesiątych XX wieku jeden stały listonosz roznosił pocztę dwa razy dziennie tak dzisiaj potrafi w ciągu dnia na ulicy pojawić się trzech różnych kurierów - każdy z innej firmy. Zawód listonosza w praktyce wymiera; pracę listonosza w urzędzie pocztowym zastępują maszyny segregujące i stemplujące a i roznosić jest coraz mniej co. Poczta elektroniczna wielkimi krokami przejmuje tą rolę. Od lat ubywa szybko urzędów pocztowych i skrzynek pocztowych.

holenderska skrzynka pocztowa w roku 1995

W roku 2010 holenderska poczta (TNT Post) ogłosiła zwolnienie co najmniej 11 tysięcy listonoszy. Zostali zastąpieni dużo tańszymi kurierami nie pracującymi na pełnym etacie poczty. TNT Post gwarantuje, że list dotrze do adresata na terenie całego kraju w ciągu 24 godzin.

Każde dziecko w Holandii znało popularną telewizyjną serie animacji Pieter Post (w angielskim oryginale Postman Pat czyli Listonosz Pat) o tradycyjnym angielskim listonoszu. 50 lat temu listonosz chodził, lub jeździł na rowerze, po dzielnicy w granatowym uniformie ze srebrnymi guzikami i czerwonymi pasami na kołnierzu a na głowie miał czapkę. Z daleka przypominał bardzo policjanta. Listonosz roznosił pocztę w swoim rewirze i każdy mieszkaniec znał "swojego" listonosza. Listy roznosił postbode dwa razy dziennie a liczne czerwone skrzynki pocztowe (brievenbus) opróżniane były trzy razy dziennie.

skrzynka pocztowa NL

W roku 2017 holenderska poczta podjęła dezycję likwidacji połowy skrzynek pocztowych w całym kraju. Pozostanie ich już tylko 10 tysięcy rozlokowanych w centrach sklepowych, szpitalach i innych miejscach użyteczności publicznej skupiających więcej ludzi.

usuwanie skrzynek pocztowych

Więcej wymarłych zawodów w Holandii (i nie tylko):

Bednarz
Budzik miejski
Burłak
Celnik
Flisak
Górnik
Handlarz wędrowny
Herold
Latarnik uliczny
Mleczarz

Nakręcacz zegara
Sprzedawca nafty
Stróż nocny
Węglarz
Wikliniarz
Wytwórca chodaków
Wytwórca lin
Wytwórca mioteł
Wywoziciel szamba

Etykietowanie: listonosz zawód
4 komentarzy

Użytkownicy muszą być zarejestrowani i zalogowani, aby móc komentować.

Napisales o wymierajacym zawodzie listonosza a ja dodal bym do tego jescze obumieranie instytucji poczty,
ktora w przyszlosci bedzie zbyteczna

Hej ,a według mnie praca listonosza nigdy nie zginie. Listy i reklamy zawsze były i będą najlepszym sposobem dotarcia do klienta.

Wiadomo jest, że internet wyparł prawie 90% przesyłek - emaile, serwisy społecznościowe itp.
Z drugiej strony to rynek licznoy w miliardach Euro handlu elektronicznego oraz całej gamy usług "e-".
Problemem, z którym się borykało TNT, teraz PostNL jest opaczne zrozumienie przez pracowników, klientów, że trzeba się dostosować do nowych czasów.
Reklamy itp, są dostarczane przez inne firmy - Sandd, DHL itp. Postbode jest dalej, tyle, że za biurkiem, robotę robią Postbezorger.
Znak czasu. Już od czerwca mamy PostNL, który jest odpowidzią na obecne czasy. Design logo to magiczny przycisk "stań się".

Fajny artykuł.

Moja babcia była listonoszem. Jedno w tej pracy było dobre, że dostawała dużo napiwków, bo za jej czasów renty były dostarczane właśnie przez pocztę a nie tak jak teraz - przelewem i wsio. Zawsze dostawała tę drobną końcówkę, czyli od kilku złotych do nawet czasem 15 złotych, co było całkiem sporo jak na tamte czasy... Dlatego mma nadzieję że z tym zawodem będzie okej, zarówno w Holandii jak i w Polsce.

Pozdrówki,
Konrad z Mielna
http://www.mielno.com/