Ciekawe aplikacje dla dzieci

Kategoria: Internet

W roku 2018 już niemal wszyscy a szczególnie dzieci spędzają każdą wolną chwilę przed ekranem swojego smartfona lub tableta. Efektem jest krótkowzroczność i oderwanie od rzeczywistości. Proponujemy kilka ciekawych alternatyw które nie tylko uczą ale przede wszystkim bawią i dają dzieciom satysfakcję.

Swift iPad

Kreatywne prezenty dla dzieci 2018

Dla dzieci z iPad-generacji (może i dla dorosłych) nudzących się w podróży lub za świątecznym stołem coś pożytecznego: aplikacja Apple: Swift uczy programować a nawet tworzyć własne apki - bez rzeczywistej wiedzy o programowaniu.

Lego robotyka

Dla dzieci z Lego-generacji (i dorosłych?) nudzących się śmiertelnie: LEGO Mindstorms - strona uczy programować i sterować własnoręcznie zbudowane roboty.

zrób to sam!

Dla ambitniejszych dzieci (6+) i rodziców: zbuduj swój własny odlotowy komputer Raspberry Pi - za niewielkie pieniądze moc zabawy i przyjemności a na pewno i pożytku na przyszłość. Firma Kano tworzy i sprzedaje tanie moduły z których sam możesz zbudować komputer i go samemu zaprogramować.

[Aktualizacja z 2008 r.]

 

Poniżej dla zainteresowanych historią - co pisaliśmy w 2010 roku. Historia zmienia się szybko.

Dobre i bezpłatne programy dla twojego PC z 2010 roku

Pisałem już dwa lata temu o najbardziej irytujących programach komputerowych które swobodnie można osunąć z twojego komputera i zastąpić innymi, lepszymi i do tego bezpłatnymi programami. Artykuł jest nadal jak najbardziej aktualny, a może nawet aktualniejszy niż w roku 2008.

Rok temu dodałem do tego wybór bezpłatnego oprogramowania godnego zapamiętania dla nieco bardziej zaawansowanych użytkowników. Poniżej lista dobrych, sprawdzonych, bezpłatnych programów które każdy może - a często nawet powinien - używać w miejsce drogich i jakże często nielegalnie skopiowanych programów.

  • Google Chrome lub ewentualnie Mozilla Firefox już dawno powinny odesłać Microsoft Internet Explorer do lamusa, gdyby nie siłą przyzwyczajenia starszych internautów.
  • Gmail lub YahooMail także już dawno powinny wyeliminować najgorszy mail-program wszystkich czasów, czyli Microsoft Outlook. Mozilla Thunderbird może być dobrą alternatywą dla zatwardzialców starszej generacji nie rozumiejącej zalet cloud computing - czyli wszystko co mam i używam przechowuję "w chmurkach" (ang. cloud) czyli:
- pocztę (gmail, yahoo, hotmail), - zdjęcia (picasaweb, flicr), - dokumenty (google docs; dokumenty, prezentacje, spreadsheet, formularze, rysunki i agenda/kalendarz/organizator) - synchronizacja zakładek w Google Chrome na każdym komputerze - wszystko bezpłatnie i niemal bez ograniczeń.pracuj w chmurkach!

Zalety: wszystko co używam i z czym pracuje mam zawsze dostępne niezależnie gdzie się znajduję i na jakim komputerze pracuję. Jedyne co muszę to wypracować sobie "wodoszczelne hasło" aby mieć dostęp do poczty, dokumentów, zdjęć itp. W wypadku kradzieży lub zniszczenia komputera nic nie ginie, wszystko jest save "in the cloud". Dobre hasło (streng password) to na przykład takie:  [?Andr231*5k1B1n5k1!]  -> to jest moje imię i nazwisko - wbrew pozorom jest łatwiejsze do zapamiętania niż te popularne hasła jak imię psa, córki lub Jolka1981. Dobre hasło wymyślone po zastanowieniu się jest łatwo zapamiętać ale trudno złamać. Hasło powinno zawierać co najmniej 14 znaków i zawierać małe i duże litery, cyfry i inne dziwne znaki. To jest fajna zabawa: wymyśl sobie dobre hasło (im będzie dziwniejsze tym łatwiej je zapamiętasz!).

  • Sprawdź w Password Checker czy masz "mocne" hasło (gdy zielona belka będzie pełna BEST - masz wodoszczelne hasło!)
  • Coraz bardziej jesteśmy uzależnieni od komputerów ale dane przechowywane na komputerach łatwo można stracić. Awaria lub kradzież komputera/laptopa lub nawet własna nieopatrzność prowadzi do bezpowrotnej straty danych. Obok zalet pracy "w chmurkach" należy robić backup swoich dokumentów. Mały przenośny dysk twardy jest niedrogi i może się przydać do wielu celów a przede wszystkim do tworzenia rezerwowej kopii swojego komputera. Można po prostu co jakiś czas kopiować ważne foldery z komputerowego dysku na dysk zewnętrzny albo można to nieco zautomatyzować używając dobrych i gratisowych programów jak: Cobian Backup lub  SyncToy.
  • A gdy już się nauczymy pracować "w chmurkach" to polecam super-poręczny DropBox czyli pudełko do którego możesz wrzucać wszystkie swoje pliki. Po prostym zainstalowaniu DropBox dostajesz darmowo 'pudełko' o pojemności 2 Gb do którego możesz chować co chcesz mając do niego dostęp z każdego komputera a także możesz się jego zawartością dzielić z wybranymi osobami. Polecam!
  •  Foxit Reader jest świetną przeglądarką dokumentów w formacie PDF. Popularny Adobe Acrobat Reader jest co prawda także darmowy ale znacznie bardziej ociężały i lubi bojkotować czytanie pdf-ów a czasami zawiesza kompletnie cały komputer.
  • Dla edycji grafik nie musimy męczyć się z drogim i trudnym Photoshopem; od dawna istnieje bardzo dobra alternatywa za darmo: GIMP. GIMP jest bardzo rozbudowaną aplikacją i świetnym rozwiązaniem dla początkującego grafika jak i dla profesjonalisty, dzięki zaawansowanym funkcjom  GIMP-a. Dobrą, także darmową alternatywą jest przeglądarka zdjęć  Picasa która jest unikalna w swoim rodzaju, pozwala dziecinnie prosto  modyfikować zdjęcia jak i co najważniejsze upload-ować je na swoje konto gmail (picasaweb).
  • Zamiast używać drogiego (lub nielegalnej kopii) pakietu Microsoft Office każdy może pracować "w chmurce" i używać biurowego pakietu Google Docs online. Google docs są także po polsku, z polską gramatyką - wszystko za darmo i ze stuprocentową pewnością, że twój list lub prezentacja nie przepadnie ani nikt jej nie skasuje. Zobacz to wideo i inne aby się przekonać. Dla zatwardziałych pre-internetowych użytkowników jest także bezpłatny pakiet biurowy Open Office.
  • Na starszych systemach z Windows XP przydatne są wyśmienicie działające i darmowe programy do "czyszczenia komputera". Do wyczyszczenia komputera ze zbędnych śmieci wciąż najlepszym jest już sędziwy program CCleaner. CCleaner czyści komputer ze zbędnych tymczasowych plików, optymalizuje rejestr i usuwa nieużywane programy. Dzięki temu możemy przyśpieszyć działanie systemu i odzyskać miejsce na dysku twardym. Po takim wyczyszczeniu systemu warto zastosować wyjątkowo efektywny i szybki defragmentator dysków: Auslogics Disk Defrag. (nie dotyczy Windows 7!)
  • Kto w ogóle chce uwolnić się od drogich i komercyjnych programów, ma trochę czasu i ambicje należenia do małego klubu nie-windowsów i ma do tego stary komputer który pamięta jeszcze czasy Windows'98 polecam instalację Ubuntu - bezpłatny system operacyjny na bazie linuxa. Stareńki komputer będzie chodził jak najnowszy model. Niczym w Windowsie treść prezentowana jest z wykorzystaniem okien, ikon i pasków zadań. Instalacja odbywa się w intuicyjnym, graficznym interfejsie. Po niej automatycznie wykrywany jest sprzęt i ustawiana konfiguracja. Nawigacja przypomina tą z Windows. Wraz z Ubuntu instalowany jest zestaw najważniejszych programów. Ubuntu jest bardzo silnie związana ze wspólnotą Debiana, co owocuje dużą ilością dostępnego oprogramowania. W niedalekiej przyszłości ukaże się także prosty system operacyjny Chrome który uwolni nas od skomplikowanego i labilnego PC z Windowsem.
  • Fotografia cyfrowa staje się coraz bardziej masowa i tysiące zdjęć "wpadają"do komputera, najczęściej z nic niemówiącymi nazwami pliku typu "DSC0045789.jpg". Ogromnym ułatwieniem w katalogowaniu zdjęć może być programik ułatwiający nadawanie nowych nazw zdjęciom - tak poszczególnym jaki i całym partiom zdjęć. Do ciągle bardzo pożytecznych należy IrfanView z bardzo dużą gamą możliwości nazywania zdjęć, jak i skalowania na wszystkie możliwe sposoby. Exifer pozwala zajrzeć i edytować dane zawarte w zdjęciach(ustawienia kamery, czas, gps i dowolne opisy zawarte w tzw. danych EXIF/IPTC. Tego typu programów jest sporo i każdy ma swoje ulubione, np. Lupas Rename lub Cam2PC .
7 komentarzy

Użytkownicy muszą być zarejestrowani i zalogowani, aby móc komentować.

Czy Bill Gates i Steve Ballmer sa naszymi idolami, czy nie, nowe PC sprzedawane jest wraz z podstawowym oprogramowaniem: OS + podstawowy pakiet biurowy + licencja na rok programu antywirusowego. Prawie zawsze jest to MS Windows, MS Office lub MS Works oraz McAfee lub Norton. Te ostatnie warto po roku wymienic na gratisowy np. AVG.
Naturalnie mozna korzystac z darmowych Open Source OS-ow lub aplikacji, ale podobnie jak MS Office Open Office roi sie od bledow (mozolne i toporne pisanie macro).

Wiatrak

Pisanie macro to tylko zajęcie ułamka promila użytkowników office. Dla reszty Open Office jest równie dobry jak MS Office z tą tylko różnicą, że jest za darmo i legalnie. Jedyną jego wadą w praktyce jest jego niepopularność w porównaniu do produktów Microsoft.

Andrzej wydaje mi sie ze dosc trudno jest jednoznacznie zakwalifikowac programy jako dobre czy zle. Poziom uzytkowania ich kazdego z nas jest dosc zroznicowany. Wychodze z zalozenia, ze w ww artykule zwracasz sie do powszechnego ''najczesciej wystepujacego'' uzytkownika.

Podobnie wyglada sprawa z GIMPem. W poczatkach swojej zabawy z grafika korzystalam z niego z ogromnym zadowoleniem (duze mozliwosci jak na darmowy program). Jednak z czasem zabraklo mi w nim pewnych funkcji (nie wiem jak wygladaja wersje tego programu dzis) jednak kilka lat temu mialam problem np z zarzadzaniem barwami (format CMYK). Poza tym funkcje sa moim zdaniem ustawione w dosc nielogiczny sposob, ale to moje wlasne zdanie.

Dzis uzywam juz tylko Photoshopa. Jego ogromna zaleta dla mnie jest to (pomijajac ogromna ilosc ksiazek o programie) wlasnie to, ze jesli raz przebrnie sie przez skomplikowane funkcje, bardzo latwo jest obslugiwac inne programy (mam akurat na mysli InDesign). Cena jest niestety niewatpliwa wada...

Wiatrak

Tak, kieruję się do szerokich mas, a nie profesjonalistów potrzebujących pisać macro's i używać CMYK. 99,99% czytelników tego nie potrzebuje a tą resztę stać sobie kupić MS Office lub Adobe CS za kilka tysięcy Euro gdy im to potrzebne ;-)

Outlook najgorszy program? Widać od razu, że go nie używałeś profesjonalnie. Miałeś kiedyś okazję pracować outlook + exchange? Chyba nie. Rozumiem, że w warunkach domowych nie jest to potrzebne, ale nazywanie go najgorszym programem jest po prostu bzdurą.

Wiatrak

To już trzeci głos profesjonalisty: obok macro's, CMYK doszedł Exchange. Zgadza się, nie pomyślałem, że to też jest.

Do not a lot of cash to buy some real estate? You should not worry, because it's achievable to take the loans to solve such problems. Hence take a collateral loan to buy everything you require.