Holenderski ser
Generalnie istnieją na świecie dwa rodzaje sera; twardy żółty i ser biały, lekko kwaśny jaki my znamy z Polski. Jest też dużo wariantów i kombinacji obydwu.
Królestwem serów jest Francja. Nigdzie na świecie nie ma tyle gatunków i smaków serów. Fromage znaczy po francusku ser i zawsze było dla mnie niezrozumiałym dlaczego na polskich serkach widnieje “serek typu fromage”. Jest kilka typowych grup serów francuskich i ich przedstawicieli jak:
• żółte twarde: Beaufort, Comté,
• żółte miękkie: Dauphin, Sain-Albray,
• białopleśniowe: Camembert, Brie,
• niebieskopleśniowe: Roquefort, Blue d’Auvergne,
• świeże twarogowe: Paturain, Saint-Moret,
i wiele, wiele innych.
W twardych, żółtych serach króluje jednak Holandia.
Jak i kiedy powstał twardy żółty ser nikt nie wie. Prawdopodobnie już tysiące lat temu wśród pasterskich plemion. Ser twardy jest tzw. serem podpuszczkowym i jego produkcja dość skomplikowana. Podpuszczka jest enzymem trawiennym znajdującym się w żołądku cielaka zwanym trawieńcem i uzyskuje się ją w rzeźniach po uboju cielaków. Enzym ten powoduje ścięcie się białka (kazeiny) w mleku bez zakwaszenia mleka.
Przypuszczalnie już tysiące lat temu ludzie skusili się spróbować mlecznej zawartości żołądka ubitego cielaka i przekonali się, że to jest smaczne. Możliwe też, że pasterze przechowywali mleko w żołądkach i ser podpuszczkowy im zasmakował. Ten wynalazek pozwolił znacznie przedłużyć trwałość mleka jakim w zasadzie ser jest.
Podpuszczka (hol. stremsel) jest do kupienia w różnych specjalistycznych sklepach. Kilka kropel na litr mleka powoduje jego natychmiastowe zważenie się.
Już od średniowiecza Holendrzy sery eksportują i właśnie dla potrzeb eksportu najlepiej nadawały się sery o okrągłej formie, stąd też są one do dzisiaj okrągłe. W XVII wieku holenderskie sery były już znane i cenione w całej Europie.
Produkcja sera była pracochłonnym i mało romantycznym zajęciem wykonywanym przez kobiety na wsi. Chłopki wyżymały sery, oddzielając ser od serwatki. Ponieważ produkcja mleka jest naturalnym procesem i wydojone mleko musiało natychmiast być przerabiane dlatego typowymi słowami na pożegnanie plotkujących sąsiadek było: „muszę już iść do domu wyżymać (hol. wringen)”
Do produkcji kilograma dobrego sera gouda trzeba zużyć 7-9 litrów mleka.
Po ścięciu mleka odciska się serwatkę w odpowiednich okrągłych dębowych beczułkach o serowej formie zwanej fatsoen. Naczynie to nakrywane jest ciężką przykrywą o tejże okrągłej formie zwanej kaaskop.
Oba te słowa; kaaskop i fatsoen są bardzo często używane w języku holenderskim. Ponoć w roku 1573 mieszkańcy miasta Alkmaar podczas hiszpańskiego oblężenia nakładali kaaskop’y na głowy jako hełmy i od tej pory powstało przezwisko „Kaaskop” (dosłownie: serowy łeb) dla określenia Holendra.
Najlepsze chłopskie sery robione są ze świeżego, surowego mleka nie pasteryzowanego. Żółty kolor ser zawdzięcza karotenowi znajdującemu się w trawie a następnie w mleku a na koniec w stężeniu w serze. Na przykład kozy przerabiają karoten na witaminę A przez co kozi ser jest biały. Zimą krowy jedzą inne pasze więc i mleko zawiera mniej karotenu co w produkcji sera zastępowane jest naturalnym barwnikiem annato (kod E160b).
W Holandii istnieje jeszcze kilkuset wiejskich producentów sera produkujących w tradycyjny sposób najlepszy holenderski ser jakim jest boerenkaas (ser chłopski) znacznie smaczniejszy niż sery fabryczne sprzedawane w supermarketach. Boerenkaas jest do kupienia na każdym bazarze w każdym holenderskim miasteczku. Sery kosztują od 8 do 16 euro za kilogram.

Żółty, holenderski ser można kupić w kilku jakościach zależnych od czasu dojrzewania sera; im ser jest starszy tym twardszy, kruchy, mocny w smaku i droższy.
- Młody ser (jong belegen) dojrzewa minimalnie 10 tygodni. Młody ser jest miękki i jasny w kolorze o łagodnym smaku. Nadaje się doskonale na toasty i pizze.
- Dojrzały ser (belegen) dojrzewa minimalnie pół roku.
- Stary dojrzały (oud belegen) dojrzewa minimalnie 8-9 miesięcy
- Stary ser (oude kaas) dojrzewa minimalnie 14 miesięcy, jest twardy, kruchy, krystalizujący się, bardzo ostry w smaku i przypomina nieco włoski parmezan.
Holendrzy zdecydowanie preferują włąsne sery żółte ponad wszystkie inne gatunki.
Gatunki holenderskich serów:
- Boerenkaas – ser chłopski produkowany bezpośrednio na farmie serowej posiada charakterystyczny mocny smak.
- Edammer – ser edamski. Łagodny, miękki ser o kulowej formie i wadze ok. 1,7 kg.
- Friese nagelkaas – fryzyjski ser goździkowy. Ser z dodatkiem goździków.
- Goudse kaas – ser z regionu miasta Gouda, najbardziej znany i popularny holenderski ser. Kręgi tego sera ważą ok. 15 kg.
- Graskaas – ser "z łąki" czyli z mleka krów pasionaych na polderach. Młody ser produkowany na wiosnę kiedy to krowy pasą się na młodej, wiosennej trawce.
- Herfse kaas – ser jesienny.
- Hooikaas – ser "z siana", produkowany zimą, gdy krowy stoją w oborach.
- Leerdammer kaas – ser fabryczny, o kwadratowej formie, sprzedawany głównie w plasterkach, słodkawy w smaku, przypomina nieco emmentaller.
- Leidse kaas – ser z dodatkiem maślanki i kminku.
- Meikaas – biały, niedojrzały, ser majowy.
- Noord-hollandse kaas – ser z prowincji Północna Holandia (okolice Alkmaar), tradycyjnie wyrabiany, o specyficznym łagodnym, słodkawym smaku i kremowej strukturze. Jest to jeden z niewielu holenderskich serów z zastrzeżoną w UE nazwą markową.

Poza tym istnieje wiele marek handlowych należących do powyższych gatunków jak i wiele wariantów o obniżonej zawartości tłuszczu.
CIEKAWOSTKI:
Popularna gra w „kółko i krzyżyk” nazywa się po holendersku nie wiedzieć czemu „Boter kaas en eieren” (dosłownie: masło ser i jajka). Nazwa pochodzi prawdopodobnie od mleczarza (hol. melkboer) który w swym notatniku kółkami i krzyżykami zaznaczał sprzedane masła i sery.
Nasz polski, poczciwy twaróg może się poszczycić innym osiągnięciem. Mało jest polskich słów które by weszły trwale do słownictwa germańskich narodów ale jest wyjątek: holenderskie (i niemieckie) słowo "kwark" (lub quark) pochodzi właśnie od polskiego "twaróg".





A ja uwielbiam wiekszosc serow holenderskich, szczerze mowiac nie znalazlam jak narazie zadnego, ktory nie smakuje. kocham zajadac sie extra dojrzewajacy serkami. Maja one super smak i nareszcie czuje pozytywnie dobry smak w serze. W Polsce nie przepadalam za serami szczerze mowiac. Jadlam tylko jak musialam. A tu oszalalam na ich punkcie. Kocham tez sie zajadac brie z cranberry(żurawina) i serami Rambol(z orzechami).
Pozdrawiam
A ja lubię żółte sery z Holandii, a twaróg z Polski. Usiłuję się tu pochwalić po raz drugi, że: udało mi się zrobić twaróg w Holandii z holenderskiego mleka od holenderskiej krowy. Zrobiłam nawet zdjęcie na pamiątkę. Mleko kupione było w sklepie wiejskim, ekologiczne produkty tam mają.
A ja nie polubilam holenderskiego sera.Kiedy jade do Polski,juz w podrozy marzy mi sie polska bulka z polskim serem i w ciagu pobytu w Polsce doslownie zajadam sie serem Krolewskim i Ksiazecym:)
Cześć-na tym serze 3 od prawej pomiędzy noord holland-czy to nie jest flaga iraku-dlaczego? tak z ciekawości-rzuciło mi się w oczy-poza tym to jestem serowym potworkiem-haha-pozdro!!!
kolego jeżeli chodzi o tą flagę to mogę ci powiedzieć ze czerwono-biało -niebieski to są barwy Holandii,a te gwiazdki określają okres dojrzewania sera czyli w tym przypadku jest to belegen(ser dojrzały).
50+ znaczy dosłownie: ser o zawartości co najmniej 50% tłuszczu (ale w suchej masie!). Najczęściej popularne holenderskie sery mają oznaczenie 40+ do 48+ . są także sery śmietankowe i kremowe zawierające 60% tłuszczu.
Generalnie im ser jest tłustszy, tym smaczniejszy. Pojawia się coraz więcej serów chudych, "dietetycznych": od 25+ do 35+ co im niestety smaku nie dodaje.
Popularny holenderski ser Gouda 45+ składa się w 43% z wody i 57% masy suchej - a ta masa sucha zawiera 26% tłuszczu. (zobacz tabelę zawartości tłuszczu w serze)
@Artur, to znaczy, ze ser jest straaasznie tlusty.
Starzone goudy są niesamowite. Pyszne, ale też bardzo ciężkostrawne...
kupilem ostatnio w sobote ser z venlo i jest na nim taka cyfra jak 50+ co ten symbol oznacza
Nie myj wacka przez miesiąc a zobaczysz:) A tak szczerze, przepisów w necie jest bez liku zatem twe pytanie jest moim zdaniem głupie. Andrzeju, popraw swoją ortografię. Zapewniam, iż nikt Ci morza nie poda z przepisem na żółty ser. Chyba ze ser morski. Pozdrawiam serdecznie.
czy ktos morze mi podac przepis na zolty ser .?
Z grubsza biorąc ser żółty robi się poprzez dodanie do mleka podpuszki (jak w artykule powyżej) i ewentualnie różnych kultur bakterii z czego powstaje twaróg (raczej nie kwaśny, coś jak bryndza lub feta). Ten twaróg prasuje się odciągając serwatkę w formach na kształt okrągłego sera i następnie te "dyski" pławią się w solance (są peklowane). Na smak sera wpływa bardzo wiele czynników, a przede wszystkim sama jakość mleka, bo krowy są różne i jedzą różną trawę (dlatego szwajcarski ser jest inny niż holenderski lub włoski). Po okresie peklowania sery leżakują i dojrzewają - w tym czasie nabierają swojego smaku i tworzą się dziury w procesie fermentacji.
Im dłużej ser dojrzewa tym jest twardszy i mocniejszy w smaku (jak wyżej)
Do ojca zalozyciela:'tworzą się dziury w procesie fermentacji'.dokladnie rzecz biorac to dziury tworza sie w wyniku dodania odpowiednich kultur bakterii(zuursel),czyli jedne bakterie tworza te dziury a inne nie,zalezy od wymagan i kraju.Np.Niemcy glowny "nasz"odbiorca zlozyl reklamacje bo za duzo dziurek bylo w serze i to mialo wplyw na jego wage.Pozatym gratuluje autorowi znajomosci tematu bo prawie wszystko sie zgadza.
Zgadza się pavson. Nie jestem specem od serów. W parku Zaanse Schans można prześledzić proces powstawania holenderskiego sera - ja byłem nieuważnym słuchaczem. Nie rozumiem jedynie dlaczego dziury w serze miałyby mieć wpływ na ich wagę... ? Myślę, że niemiecki odbiorca miał coś innego na myśli. Może kupował polskie sery na metry sześcienne!?
Mozna w Polsce gdzieś kupić taki typowy holenderski ser???
Można, w Polsce produkuje się na export do Holandii :D
Dodaj nową odpowiedź