Zima w Holandii

Kategoria: My i oni

Polkom w Holandii jest zimno. To znaczy mam właściwie na myśli szczególnie polskie panie które muszą "przezimować" wśród Holendrów dopasowując się do ich przyzwyczajeń i oszczędnego używania termostatu CO.

Regułą jest, że im łagodniejszym jest klimat tym mniejsze różnice temperatur wnętrz domowych i na zewnątrz.

W łagodnym, morskim klimacie Szkocji lub Portugalii w domach nie ma w ogóle ogrzewania. Nie ma kaloryferów, nie ma centralnego ogrzewania, czasami jedynie kominek w salonie, ale lodowate łóżka w sypialni.

Znajomi którzy osiedlili się na stałe w Algarve, na południu Portugalii, po roku mieszkania tam najbardziej narzekali na... zimno. Zimno i wilgoć przez pół roku i brak dobrych możliwości ogrzania mieszkania.

Będąc w listopadzie w Warszawie nie mogłem długo wytrzymać w większości mieszkań z powodu zbyt dla mnie wysokiej temperatury i zdawałoby się powszechnego zakazu otwierania okien. Widocznie się "sholendrzyłem".

Ale... Będąc zimą w Rosji przegrzane wnętrza i brak świeżego powietrza dokuczał mi jeszcze znacznie bardziej! Okien zimą nie otwiera się z zasady. Не должно! Mieszkania napalone do 28ºC!

I tak, im dalej na wschód, im bardziej trzaskający mróz  tym bardziej nagrzane są mieszkania a ludzie potrafią dosłownie żyć na piecu.zima w Holandii 2009/2010

Tegoroczna zima jest wyjątkowo śnieżna w Holandii. Osobiście nie przeżyłem tu takich śniegów 28 lat - odkąd tu mieszkam. To jest także dość mroźna zima jak na ten kraj. Na pewno niejedna polska dziewczyna która poślubiła nie dawno Holendra walczy z nim o władzę nad pokojowym termostatem. Wrodzone przyzwyczajenia chłodnych sypialń zderzają się mocno z polskim zimowym "piecuchowaniem". Różnica polskich i holenderskich sypialń wynosi około 8ºC. Nieraz o takiej "wojnie o termostat" między Polką i Holendrem słyszałem. Ukradkiem podkręcanie termostatów i odkręcanie kaloryferów. Zamiast sobie spokojnie wytłumaczyć, że Polak pochodzi z innego klimatu; ubiera się zimą cieplej i w domu przyzwyczajonych jest także mieć cieplej. To się musi dać "overleggen" (w zależności od sytuacji znaczy: omówić, skonsultować, debatować, dyskutować) przy kawie, spokojnie, po holendersku.

Niektórzy będą sobie tłumaczyć to przykręcanie termostatów wrodzonym holenderskim skąpstwem... czyżby, rzeczywiście Holendrzy byli potomkami Szkotów? :-)

Etykietowanie: klimat zima
346 komentarzy

Użytkownicy muszą być zarejestrowani i zalogowani, aby móc komentować.

beata pociesz sie bo beda juz wyzsze temp:-)

I jak tu facetowi nie pogratulowac bystrego oka i znajomosci ludzi? Obserwator - genialne spostrzezenia :)) I moim skromnym zdaniem - zgadzaja sie na 100%.

te, konijn ... nie zesraj sie ze szczescia !

rotfl :D :D :D

broerkonijn,niektorzy maja do tego swietny talent,tylko pozazdroscic.

Zamknąc się durne babska!!! Gę, gę, gę, gę, gę.. Pierdolenie o Szopenie- posiedziały lat kilka w NL, złapały mężusiów holenderskich, liznęły troszkę holenderskiego... i gęgają teraz! Gę, gę, gę.. Wydaje WAM się, że jesteście takie mądre- to poczytajcie sobie co wypisujecie kretynki. Z szacunku dla Pana Andrzeja i innych czytelników przymknijcie się wreszcie! albo załóżcie sobie własne forum, bo tylko psujecie ten portal. Wynocha! Paszły WON!

Wiatrak

Z wodą Holendrzy nauczyli się walczyć (i obchodzić) od tysięcy lat ale na śnieg są bezradni. Śnieg jest w tym kraju zbyt egzotyczny aby się z nim liczyć. Dlatego za mało jest soli, pługów, ekip odśnieżających, funduszy i CHĘCI do sprzątania śniegu. Holandia nie jest i nie będzie Polską lub Austrią :-) ... za to w Polsce są częściej powodzie.

broerkonijn

@ akustyk
Ja wracalem z Polski w nocy z 2 stycznia na 3 stycznia. Odcinek 1000 km jechalem 18 godzin... a najgorsza nawierzchnia byla miedzy Lipskiem a Dortmundem...........

Radze wszystkim ktorzy maja problem z komunikacja,miec na wypadek sanki w bagazniku:-))))))))

Zima w Polsce. Fot. Darek Delmanowicz
PAP
Padający śnieg sprawia, że na drogach w całej Polsce zrobiło się ślisko. Służby ostrzegają przed oblodzeniami, zapowiadają opady marznącego deszczu lub mokrego śniegu. Stoją pociągi na trasie Kraków-Kielce......
Jak widac,nawet w Polsce ktora ponoc lepiej jak tu daje sobie rade w warunkach zimowych,panuja fatalne warunki i sa rowniez problemy z komunikacja PKP.Hmmmm oby tylko soli nie zabraklo:-)

pavson w SYPIALNI tak:-)mam na mysli poza lozkiem:-)

jacer ja pisalam, ze 23-24 jak jest mroz tzn kiedy jest -7 czy -15.Jezeli jest powyzej zera to wystarcza 20stopni

hihi, ciekawy artykul, ale rzeczywiście trafne spostrzeżenia które dopiero teraz uświadomiłam sobie, jutro przylatuje znajomy holender do polski - zobaczymy jak to będzie przy -10 st.C :) pozdrawiam cieplutko ;)

uwaga dotyczaca przykrecania kaloryferow jest nieco nieaktualna...i dotyczy jedynie starych domow. Nowe domy (mam na mysli te budowane w ostatnich 10 latach) sa bardzo dobrze zaizolowane i ''skrecanie'' kaloryferow na noc lub podczas pobytu w pracy nie ma sensu a ma efekt odwrotny poniewaz gdy chcemy podgrzac dom o kilka stopni piec potrzebuje dosc dlugiego czasu na ''dojscie do temperatury''. Ale to juz inna sprawa.

Nie tak dawno,czytalam tu na wiatraku ze Polacy tesknia za prawdziwa zima taka, jaka mieli w Polsce.Doczekali sie ten prawdziwej(nie holenderskiej zimy)i teraz im za zimno:-)
Holendrzy sa bardziej zachartowani chyba.Plywaja w morzu(tradycja nowego roku)i uczeszczaja na plywanie w otwartych basenach.Piecuchowanie uwazaja za cos nie zdrowego i maja racje.Polacy inaczej stosuja sie do zimy.Jak na kalendarzu jest juz pazdziernik, to obojetnie jaka jest temp na zewnatrz,zimowe ciuchy(szczegolnie dla dzieci)musza byc juz ubierane.Czesto spotykalam w Polsce o tej porze wyubierane do przesady dzieci, kiedy na dworze byla temp 15 stopni np.Zimowe czapki,szale buty itp.Tutaj nie znaja tego,i raczej czesciej widzi sie dzieci lzej ubrane niz za grubo.Ja osobiscie nigdy nie wlanczam centralnego w naszej sypialni.Cala zime mamy okno otwarte bo w sypialni powinien byc chlod a nie parowa.W upalne dni lata wlanczamy klime.To jest kwestia przyzwyczajenia.Nie wyobrazam sobie spac w zaduchu.Nie znam walki o pokojowy termostat(smieszne to jest dla mnie)bo nasz wlancza sie automatycznie w zaleznosci od temperatury na zewnatrz i sam ustala temp wnetrza pokoju.Nie znam wiec podkrecania lub zakrecania:-)Najzdrowsza temp pokoju powinna byc (przy mrozach)23-24 stopnie.Nie wyobrazam sobie przebywac w pomieszczeniu 28 stopni choc z natury jestem zmarzluchem:-)

Kajaja8 masz racje.Takie ciagle skrecanie kaloryferow kosztuje wiecej bo musi dluzej dochodzic do wybranej temperatury.
Guliwerka,niech sobie kupi w Polsce korzuch:-)

Ha a ja znam te walke :) Na poczatku tak bylo - maz spal wczesniej w temp. 15 C i teraz narzeka bo termostat jest w nocy ustawiony na 18 C (tylko to akceptuje - inaczej boli mnie glowa a zaczynalismy od ...20 C :) Przyznaje racje gdy jezdze teraz do Polski - cierpie bo jest za goracao w mieszkaniach. A jestem supezmarzluchem. Ale do tego trzeba sie tu urodzic i wychowac w Holandii - dla mnie na ten "zimny chow" juz bylo za pozno :)

Tak sie zastanawiam, jesli przykrecanie termostatow jest wrodzonym holenderskim skapstwem… chodzi o to zeby zaoszczedzic + ochrona srodowiska tak naglasniana ostatnimi czasy.

Jesli ja wiec trzymam w domu stala temperature 20 stopni, aby zapobiec godzinnego dochodzenia do temperatury aby wlasnie zaoszczedzic pieniazki to czy jestem skapcem?

A niech tam, moze i tak. Ale przez to place miesiecznie Essent 130 euro za ogrzewanie i prad domu o powierzchni mieszkalnej 240 metrow wiec to raczej niewiele a zaoszczedzone pieniazki z ochota wydaje na wakacje.

:-)

broerkonijn

Najprzyjemniejsza temperatura to ok 18 / 19 stopni. Nie za chlodno, nie za cieplo. Spokojnie mozna chodzic w shircie z krotkim rekawkiem. Bylem teraz na urlopie w polsce, i poprostu dusilem sie w przegrzanych pomieszczeniach.....

Zosia jak zwykle nie przepusci zadnej okazji, zeby dowalic rodakom. Jakos nie zauwazylem, zeby ktos tu specjalnie narzekal na to ze Holendrzy chodza lekko ubrani, tak samo nie rozumiem o co chodzi z termostatem.Jak ktos lubi miec saune w domu to jego sprawa jak ktos lubi miec 14C to tez nie powinien byc to dla nikogo problem. Ja ubieram sie cieplo bo lubie jak mi jest cieplo. O czym to swiadczy? zapewne o tym ze jestem zle zintegrowany z holenderskim spoleczenstwem bo nosze czapke a Holendrzy nie. Innym problemem o ktorym pan Andrzej nie napisal jest publiczny transport, koleje, autobusy itd. Z tego co czytalem i slyszalem od innych Holendrow to czeste awarie pociagow w Holandii spowodowane przez tzw wisselstoring ktore nie sa elektrycznie ogrzewane jak np. w Niemczech skapstwo czy oszczednosc? Mimo wszystko jestem przekonany ze Holendrzy wyciagna konsekwencje z tej lekcji jaka dala im tegoroczna zima NS zapowiedzialo 50 Mln inwestycji, zeby przygotowac pociagi do nastepnej zimy, a Zima w Holandii bardzo piekna dla niektorych dramatycza ( skonczyla sie sol, choc przed swietami mowiono ze sa zapasy na 2 lata).
P.S. Napisal pan ze to najzimniejsza zima od 28 lat.A jak bylo w 1997 kiedy byl wyscig 11 miast, chyba musialo byc mrozniej.

witam.A ja z innej beczki.Czy mogłby ktos napisać coś na temat-ELFSTEDENTOCHT.Czy najdłuzszy maraton Lyżwiarski na świecie odbedzie sie wreszcie w tym roku?Podobno po raz ostatni odbył sie w 1997 roku.Coś bliżej ktos moze napisac na ten temat ?Z góry dziękuje i pozdrawiam

Zimno? A ile jest tam w tej Holandii na minusie. Co by było gdybyście mieli tak zimno jak tu w kraju -18 do -22 Suwalszczyzna a w centrum od -10 do -16

do roli62 To wtedy nastapi w Holandii koniec swiata przy -18 to jeszcze nie ale -25 -30C Holandia konczy kariere.

broerkonijn

Temperatura, a wlasciwie odczucie temperatury, to jednak sprawa wzgledna. Osobiscie wole –20 w Polsce od –5 w Holandii (pochodze z poludnia Polski). W Polsce odczucie temperatury jest zupelnie inne niz w Holandii. Nie zapominajmy, ze w Polsce mamy klimat kontynentalny, gdzie zawartosc wilgoci (wody) w atmosferze jest o wiele nizsza niz w Holandii, W Holandii mamy klimat morski. Tu, w NL wystarczy mocny wiatr od morza i przy temperaturze –5 mamy uczucie ze ten wiatr przecina nas na wskros, i mrozi nas do szpiku kosci. Mamy wtedy uczucie, a przynajmniej ja, ze jest okolo –25 stopni. W Polsce przy temperaturze –20 chodze normalnie z gola glowa, w rozpietej kurtce, a mrozik lekko szczypie w uszy i nos......

broerkonijn

ja pochodze z okolic Darlowa, zapewniam ze zaden tam klimat kontynentalny. Tutaj rowniez mieszkam nad morzem - porownywalne warunki.

Dodam jeszcze ze wlasciwoscia klimatu morskiego jest lagodna zima a nie ostra.

broerkonijn

u nas na poludniu, w gorach, jest kontynentalny :)) nie ma co porownywac klimatu w darlowie z klimatem w bieszczadach ;)

zreszta - tak jak zaznaczylem na poczatku - odczucie temperatury to sprawa wzgledna.

broerkonijn - a (cytuje) piszesz

''ze w Polsce mamy klimat kontynentalny''

broerkonijn

masz racje, zagalopowalem sie. powinienem napisac: na prawie p;olowie terytorium Polski :))

jaro64

http://sport.infonu.nl/overige-sport/293...

strona po holendrsku (nie wiem czy znasz czy nie) ale mozesz sobie w kompie wlaczyc opcje tlumaczenia. Troche pewnie pokaleczy jezyk ale sens zrozumiesz.

dziekuje bardzo za informacje.język znam a więc bedzie ok.pozdrawiam

A ja sie juz w tym roku przyzwyczaiłam do zimna w domu. Jeszcze w zeszłym roku musiałam mieć minimum 23-25 stopni w tym roku 19 stopni to juz jest maksymalnie wysoko, bo powyzej zaraz łapie mnie ból głowy.

Wiatrak

@Patryk: nie napisałem, że to najzimniejsza zima od 28 lat. To naj-śnieżniej-sza.

@jaro64: O Wyścigu Jedenastu Miast napisałem już kiedyś: klik tutaj - warto używać wiatrakowej wyszukiwarki. Także o największej holenderskiej pasji: łyżwy

jaro64

Jesli znasz jezyk to polecam strone
http://www.elfstedentocht.nl/
tam znajdziesz wszystko co Cie moze zainteresowac w tym temacie.

Pozdrawiam

ok moja wpadka,ale mam nadzieje ze ta zima bedzie wystarczajaco mrozna, zeby wyscig 11 miast sie odbyl, zreszta chetnie sie na niego wybiore

Wiatrak

Oj, czuję, że jeśli dojdzie do 11stedentocht (co jest zawsze obwarowane wieloma normami bezpieczeństwa [chodzi w końcu o dziesiątki tysięcy ludzi na lodzie i mrozie!]) to szał medialny i zmotoryzowane miliony fanatyków mogą doprowadzić, anno 2010, do "overkil".

Wiem o tym, slyszalem, dokladnie tak jak pan pisze. Napisalem ze chetnie sie wybiore, a powinien napisac ze bede probowal sie wybrac. Nie powinno byc zle Pierwszy pociag z Groningen do Leeuwarden jedzie po 5.00. Byloby genialnie gdyby wyscig sie odbyl

Patryk widze ze nie czytasz wszystkich komentarzy wiec nie wypowiadaj sie.Gdzie w moim komentarzu DOWALAM rodakom???????Komentuje do wpisu Pana Andrzeja!Czy ja komus wmawiam jaka ma miec temp w domu???????Nie zmyslaj prosze!

Nie tak dawno,czytalam tu na wiatraku ze Polacy tesknia za prawdziwa zima taka, jaka mieli w Polsce.Doczekali sie ten prawdziwej(nie holenderskiej zimy)i teraz im za zimno:-) a to jest komplemnt?

A to jest cos co mozna nazwac DOWALANIEM?????

@Patryk - na te pociagi to bym sie specjalnie nie nastawial. badz co badz, jest az -2C i przerazajace 3cm warstwy sniegu - to zdecydowanie ponad limity przy jakich holenderska komunikacja jest w stanie funkcjonowac ;) co oczywiscie podyktowane jest bezpieczenstwem pasazerow :)

mnie nieodmiennie powala bezradnosc Holandii w starciu ze sniegiem. zrobilem w miniony weekend prawie 1300km ze Slowenii do Hagi i najgorszym odcinkiem, pomijajac faktyczne remonty na niemieckiej A8, bylo... koncowe 15km z Zoetermeer do Voorburga. gdzie w koleinach po TIR-ach byly slizgawki, a na wiadukcie Prins Clausplein (chcialoby sie powiedziec, jednym z najwazniejszych w tym kraju) jeden z dwoch pasow autostrady byl kompletnie pod sniegiem :( nie musze mowic, ze autostrada w Austrii czy Bawarii byla idealnie przygotowana :D :D :D

Jechalem dzis z Groningen do Sappemeer Oost, pierwsze dwa pocigi nie przyjechaly a jak wracalem to sie zwrotnica zepsula i pociag nie zatrzymywal sie na wszystkich stacjach.Staram sie to zrozumiec, ze snieg jest tutaj egzotyczny, ale mroz w kraju, gdzie masowo uprawia sie lyzwiarstwo nie powinien byc zaskoczeniem. Co wyjazdu na Elfstedentocht to masz racje akustyku, tym bardziej ze to polaczenie do Leeuwarden pieknie sie psuje tej zimy (przez dwa dni przed swietami nie jezdzily pociagi)

Czy 23-24 stopnie to faktycznie najzdrowsza temperatura? Wydaje mi sie troche za wysoka.

A ZIELONA GÓRA DZIŚ ZASYPANA>PADA OD !10 GODZIN ŚNIEŻEK>pozdrowionka z ...jeszcze polski.

Pani zosiu gwarantuje ze gdyby w holandii spadlo tyle sniegu w ciagu 12 godz co w polsce to pozostalyby chyba wspomnienia po takim pieknym kraju jak holandia.Soli nie zabraknie ...ponoć zapas jest.bo to moze sie zdarzyc tylko w nl chyba.Pozdrawiam cieplutko z zasniezonej polski.

Dokladnie tak jak piszesz jaro 64

jaro64,jeszcze nie jest koniec zimy:-)zobaczymy ile sniegu spadnie.Polska przyzwyczajona jest do takich zim wiec cale szczescie ze soli nie zabraknie.Bron boze aby z tego powodu tylko wspomnienia zostaly po tym pieknym kraju,dla WIELU byla by to wielka krzywda!
Patryk:-)o takich wypadkach w Polsce czyta sie kazdego dnia.To zaden wyjatek!

Zosia!!!

pavson???????

Mieszkam w Polsce i na noc wyłączam piec. Znaczy sam się wyłącza. Gorąco w mieszkaniach mają tylko ci co mieszkają w blokach. Autor mierzy wszystkich jedną miarą blokowiskową, a tak nie jest.

Temp. 24st C w mieszkaniu to jakiś absurd i brednie. I jeszcze twierdzić, że to zdrowe.

jacer, nie tak zdrowe jak mile:-)To mialam raczej na mysli.Uwazam ze w salonie(duzym)to jest mila temperatura a szczegolnie jak sie ma ocieplenie podlogowe ktore my mamy.W sypialni natomiast musi byc zimno!

jacer tez nie w kazdym bloku.U jednych jest goraco a u drugich ZA zimno

Miłe też raczej nie. 20-21stC to maks. wtedy jest przyjemnie. Jak jest goręcej zaczynaja wysychać gałki oczne, przez co szczypią, brakuje powietrza do oddychania, fuj.

Zosia...jak to w sypialni musi byc zimno?!co ty masz za meza?!

No i tak znow batalia o temp. a dokladniej o wyzszosci 24 nad 21 czy 18.5.
Generalnie nie widze sensu, wolnoc Tomku w swoim domku, jezeli ktos wspaniale czuje sie jak rozbuja termostat do 15 a potem przykreca na 10 to jego kicha :-)
a tak juz zupelnie powaznie, to faktycznie wiekszosc Holendrow ma zakrecone grzejniki w Sypialniach,po czesci z oszczednosci po czesci z przyzwyczajenia. ( w starych domach po emerytach jeszcze do tej pory mozna spotkac tzw. kozy do ogrzewania domow, lub inne wymyslne wynalazki, bowiem z regoly jakis czas temu ogrzewany byl tylko salon) Podsumowujac zakrecenie grzejnikow, jest niezbyt dobrym pomyslem dla kondycji domu, zbyt duze wachania dobowe ( przykrecanie lub wylanczanie calkowite na czas pracy) to tez pozorna oszczednosc, male wachniecia 1 czy 2 stopniowe w trakcie doby to co innego to ma sens)
Jezeli zas chodzi o Polske to panuje moda na przegrzewanie pomieszczen, ja sama jak wpadam do Pl, i paraduje w 18 stopniach w mieszkaniu w t-shirt to spotykam sie z reakcja - wytrzeszcz oczu z paplanina w stylu ubierz sie bo zimno, a to znow nerki ci widac itd.

Ps. Swoja droga ciekawym faktem jest to ze latem temp 24 stopnie w pomieszczeniu powszechnie uwazana jest za wysoka, i malo komfortowa do normalnej egzystencji, w zimie zas powszechnie w naszym kraju te sama temp. 24 uwazamy za wskazana i pozadana w naszych domach czy mieszkaniach.
Generalnie wniosek moj, po glebszej analizie, jest taki:
Nasze uczucie zmarzniecia w domu przy temp nascie stopni wynika jedynie z naszych fanaberii.
Kolejna bzdura to ustawianie cetralnego a dokladnie wody w obiegu na 80 stopni, trudno nm uwiezyc ze 50 stopni zupelnie wystarczy. Ten tok myslenia wywodzi sie z czasow kiedy to centralne bylo na wegiel, a woda w obiegu wynosila tyle na ile udalo nam sie nabuzowac w piecu do centralnego.

Tak jak piszesz MK to jest dowolny wybor kazdego.Jednym jest goraco przy 15 stopniach a drugim jest zimno przy 24.Kazdy wybiera to co jemu najbardziej odpowiada.Tutaj przewaznie nikt nie wlancza w sypialniach grzejnikow.To nie przez oszczednosc(wiele nie zaoszczedzi jednym kaloryferem)to przyzwyczajenie bo nie lubia spac w zaduchu.Nie ma to jak cala noc wdechac swieze powietrze.Zalecam kazdemu spanie przy otwartym oknie!

Zimne sypialnie tutaj wlasnie przez oszczednosc a potem przyzwyczajenie. Pamietam jak tu przyjechalam i Holendrzy zaczeli mi sluzyc dobrymi radami miedzy innymi uslyszalam, ze mam na noc wylaczac ogrzewanie. Zaprotestowalam, ze nie bede spac w lodowni na co uslyszalam "Zobaczymy, jak dostaniesz rachunek za gaz! ". ;-)

Pociąg relacji Olsztyn - Kraków (P) ciągnięty przez lokomotywę spalinową na stacji w Kozłowie, fot.: Jacek Bednarczyk
PAP
Zablokowane trasy kolejowe na trasach z Warszawy do Poznania oraz do Trójmiasta, kilkunastogodzinne opóźnienia na prawie wszystkich liniach wychodzących z Krakowa na północ i na zachód - w stronę Zagłębia, Łodzi i Warszawy. Na Śląsku wiele pociągów regionalnych w ogóle nie wyruszyło na trasy. To efekt kolejnego dnia mrozów i opadów śniegu w Polsce. Niestety, będzie padać dalej.
Hmmmmm....jednak nie tylko NL ma problemy z zima jak to twierdzono przez wielu:-)

a czego to ma dowodzic? Porownaj srednie opady w ciagu ostatnich 2 tygodni sniegu i srednia temperature mrozow w obydwu krajach. Polskie sklady, ktorych sredni wiek wynosi okolo 30-35lat nie staja przy -2 i 10cm sniegu. Tako samo jest z Lokomotywami z 1965 one tez. Jak byla pogoda, kiedy to sie stalo? na pewno nie taka jaka w Holandii

@Patryk - nie kop pani, bo sie spocisz.

Pani Zosiu,

To prawda ze i w Polsce czasem zawodza pociagi jednak w Polsce to raczej rzadkosc biorac pod uwage zimowe statystyki. Wiec potraktujmy Pani przyklady jako wyjatek potwierdzajacy regule...

WSZYSCY macie racje!!!:-)WSZYSTKO w Polsce jest tylko WYJATKIEM:-)

Pani Zosiu albo mnie Pani nie zrozumiala albo sobie kpi.

Zastanawia mnie dlaczego Polacy ktorzy juz bardzo dlugo mieszkaja na obczyznie tak zle sie wyrazaja o Polsce. Pani Zosiu, z przykroscia musze stwierdzic (zreszta jak wiele osob na tym forum juz o tym pisalo) ze jest Pani jedna z wlasnie takich osob. Troche pokory, w koncu tak naprawde jest Pani rowniez POLAKIEM.

..Ojej Kajaja8 ...nie wiesz dlaczego?To ci powiem...Zosia jak wszyscy wiemy dluuuuugo tu mieszka i jest zona Holendra ,jak nam wszystkim wiadomo...i tak naprawde wije sie jak piskosz,nie wiedzac po ktorej stronie sie opowiedziec.Z jednej strony maz i dzieci juz przeciez Holendrzy;z drugiej sama ona,ktora kieeeeeeedys tam zostawila Polske i postanowila osiasc w Holandii.Co przewaza???Nie trudno zgadnac!Reszte dopowiedz sobie sama.:)))

Sylwana,

Racja tylko az sie boje co bedzie ze mna za 20-30-40 lat zycia tutaj.

Ja tez mam meza Holendra, dziecko ktore sie urodzilo tutaj ale nie mam wrazenia abym musiala opowiadac sie po czyjejs stronie i obym takiego wrazenia nigdy nie zaznala. Znam swoje slabosci i mocne strony, znam slabosci jak i mocne strony Polski i Holandii. Wciaz nie rozumiem dlaczego niektorzy tak usilnie probuja udowodnic ze Holandia to ''cacy'' an Polska to ''be''. Jak swiat ma nas szanowac skoro sami nie szanujemy kraju w ktorym sie urodzilismy mimo jego problemow, poniewaz ojczyzny tak jak rodziny w ktorej sie urodzilo, nie wybieramy.

Kajaja8 no co Ty, nie masz sie czego bac. Ja mieszkam tu tez bardzo dlugo, mam meza Holendra a nie jestem taka jak Zosia. To zalezy od czlowieka jaki jest a nie od ilosci lat przebywania w Holandii. Wsrod tych co sa tu krotko tez sa takie "Zosie"...wlasnie sie zastanawiam, gdzie sie podzialy jej potakiwaczki... :-D

Ach drogie Panie dajcie spokoj Pani Zosi. To mnie sie powinny nalezec te baty od niej :-) a tak serio to ja nie rozumiem dlaczego ja i inni nie mamy prawa krytykowac NS a takie prawo maja Holendrzy?, Jezeli czytala pani w NRC artykul, ktory ukazal sie chyba dwa dni przed swietami, gdzie jeden z redaktorow opisal jak jechal z Utrechtu do Hagi 4,5h to w zasadzie to nie byl artykul tylko wiadro pomyj na NS i Rijkwaterstaat, przy ktorym nasze skromne uwagi sa niczym. Jezeli chcialaby pani wiedziec dlaczego NS dziala obecnie tak jak dziala to niech pani przeczyta komentarz Johana Schanberga z sobotniego NRC De wissels bij het spoor stonden verkeerd en niet alleen die van staal. A moje pytanie do Pani Zosi brzmi Dlaczego Holendrzy maja prawo krytykowac NS a ja/my nie?

Obcokrajowcy oceniają Polskę według naszej kultury osobistej, sposobow postępowania, postaw, poglądow, etc..
Na kulture osobista składa sie wiele elementów m.in. rowniez sposób myslenia, wrazliwosc emocjonalna i empatia poznawcza, czyli zasady, których trzeba przestrzegac by zachowac godnosc drugiej osoby.
Pisząc/mowiac źle o swoim kraju, wystawiamy świadectwo samym sobie. To my tworzymy ten kraj: naszą wspaniałą, magiczna Polskę.

To prawda Beta i Kajaja8..zalezy wszystko od czlowieka ,jaki jest,jak zdrowo patrzy na zycie.Wy macie mezow Holendrow,ale zdrowego rozsadku i trzezwego patrzenia na zycie nie zatracilyscie.(swoja droga szacunek dla was)Ale w tej ogromnej rzeszy kobiet zwiazanych z Holendrami,obydwie jestescie PERELKAMI i uwiezcie mi WYJATKAMI.A co do jej potakiwaczek..no wlasnie..gdzie sie podzialy?:))

Patryk, ja tez mam pytanie.Dlaczego SAMI Polacy maja prawo krytykowac Polske a ja nie?Przeczytaj ile krytyki jest o Polsce od Polakow !No ale to sa INNI Polacy chyba jak ja!Skoro Wy macie prawo rowniez krytykowac Holandie,ja mam to samo prawo krytykowac Polske,to co mnie sie tam nie podoba i co jest prawda!
Patryk,nie chodzi o to czy tutaj czy w Polsce sa problemy z ta zima,tylko niech nikt nie mowi, ze tutaj jest gorsza sytuacja w tych warunkach, skoro wszystkie problemy zwiazane z polska zima, czyta sie kazdego dnia na necie!Znow podajesz przyklad a w Polsce jest to samo!(jak nie gorzej)bo ludzie tutaj jeszcze rekami lodu nie usuwaja z torow!

Sylwana,

Nie mam w Holandii wielu polskich znajomych wiec nie mam adekwatnej skali porownawczej,jednak mam nadzieje ze nie jestesmy wyjatkami bo jesli tak, to trudne zycie sobie tutaj zgotowalam.
Pozdrawiam

Kajaja8 masz tak malo wiary w siebie ze sie boisz co bedzie za 20 -30 -40 lat?:-)Badz zawsze tylko soba i bedzie ok:-)

Pani Zosiu,

A pani swoje...

Kazdy ma prawo wznosic krytyke, tylko ze Pani krytykuje wszystko co jest zwiazane z Polska i to juz zakrawa na cos wiecej niz zwykla, ludzka, zdrowa krytyka. To jakis rodzaj kompleksu, ktorego nie rozumiem, a ktorego Pani sie wypiera, mimo ze nie ja pierwsza i nie ostatnia Pania o takowy posadza.

Wracajac do zimy i lodu...Pisze Pani, ze ''...w Polsce jest to samo!(jak nie gorzej)bo ludzie tutaj jeszcze rekami lodu nie usuwaja z torow!...''

Racja, w Holandii nikt nie usuwa lodu z torow kolejowych rekami - ale tylko dlatego, ze przy minimalnym oblodzeniu torow ProRail zaprzestaje konserwacji a w rezultacie NS podejmuje decyzje o tym, ze pociagi przestaja kursowac. To dosc proste prawda?

Problem polega na tym, ze nie ma tych samych warunkow atmosferycznych . Tu jest -2 -6 a tam jest bylo -10 -20 i nieporownywalnie wieksza ilosc sniegu, oraz to ze w Polsce sa gory a Holandii nie. Ogladajac polskie wiadomosci bylem tez zirytowany ze ludzie narzekaja na drogi, chociaz piaskarki jezdza 24h a drogi sa nie za dobrze odsniezone, na to nic sie nie da poradzic. W Holandii takiej sytuacji nie bylo i dobrze bo byl by dramat. Co do przytocznego artykulu to chcialem zwrocic uwage no cos zupelnie innego Johan Schanberg pisze, o czasach kiedy NS bylo calkowicie panstwowe, i pisze wlasnie dlaczego zwrotnice sie psuja i dlaczego jest tak jak jest. Kiedy cale NS bylo panstwowe lacznie z utrzymaniem infrastruktury (teraz jest osobna firma Pro Reil) ludzie w jakis tam sposob utosamiali sie z firma bo to byla ich firma, od kiedy nastapila prywatyzacja i podzial na wiele firm, ludzie, generalnie maja to gdzies. Minister mowi ze Pro Reil ma dbac o zwrotnice Pro Reil mowi, ze nie dostaje na to kasy a pozatym to NS ma sie tym zajmowac. NS mowi ze to Pro Reil jest odpowiedzialne i tak w kolo macieju nikt za nic nie chce wziazc odpowiedzialnosci i to jest wydaje mi sie problem badz tez jak napisal pan Andrzej brak checi.

Kajaj8..po twoich wypowiedziach widac,ze jestes fajna ,rozsadna kobieta...i takim wlasnie kobietom nie jest trudno,tym bardziej w zwiazkach mieszanych.Mam pytanie ,przepraszam ,jezeli to cie deprymuje,nie odpowiadaj;Czy rozmawiacie w swoim domu takze po polsku?Bo musze ci sie przyznac,ze ja mam dylemat z tym zwiazany...Otoz moja corcia uczeszcza juz do 4 grupy Basisschool i oczywiscie mowi dobrze juz po niderlandzku...ale my mowimy takze w domu do niej po polsku,po niderlandzku takze.Sama nie raz sie zastanawiam,czy powinnam dziecku ,zwlaszcza tak malemu mieszac ,czy wlasnie w tym momencie uczyc ja takze jezyka polskiego,czy moze pozniej?:)Jakie jest twoje zdanie?:))

Wasze spory są kompletnie pozbawione sensu. W Holandii nie radzą sobie z zimą i w Polsce nie radzą sobie z zimą. W Holandii odwołują kursy pociągów i w Polsce odwołują. Cała Europa przegrywa z tegoroczną zimą a z waszych komentarzy wynika jakby problemy związane ze śniegiem i mrozem dotyczyły wyłącznie Polski i Holandii. Wyluzujcie trochę. Być może Holandia jest nieco gorzej przygotowana do zimy, co z tego skoro efekt jest taki sam. Podobny paraliż panuje w Polsce jak i w Holandii (i w całej Europie). Trudno wymagać od Holendrów by gromadzili ogromne zapasy soli i ciężkiego sprzętu, skoro taka zima nie zdarza się tutaj zbyt często i stanowi raczej anomalię pogodową. Holendrzy mogliby pożyczyć sprzęt np z Niemiec, tylko że jest mały problem - nie ma czego i skąd pożyczać bo cały sprzęt w całej Europie wykorzystywany jest właśnie do walki z zimą. ;)

Kaja8 zakonczmy ten bez sensowny temat.Prosze przeczytac w ilu miejscach pociagi stoja w Polsce i nie kursuja!Jest ta tylko roznica w Polsce ze, pociagi ktore nie moga jezdzic sa przyciagane lokomotywa spalinowa ktorych tutaj juz dawno nie ma.
Wszyscy przumuszaja mnie do TYLKO samych pozytywnym komentarzy o Polsce, a jak juz pisalam,bardzo duzo Polakow mieszkajac tutaj krytykuje swoj kraj nawet juz po krotkim czasie pobytu tutaj.Przykladow wiele!

dWuCeT

To nie spory a proba dyskusji... :-)
Natomiast zgadzam sie z Toba - kazdy kraj ma swoje slabe i mocne punkty, chodzi tylko o to aby je widziec a nie upierac sie ze jeden kraj jest lepszy od drugiego.

Generalnie wiekszosc problemow w Holandii (zapewne rowniez w Polsce)jest rozwiazywana na podstawie ''risicoanalyse'' i dlatego ryzyka i metody do ich eliminacji sa rozne dla kazdego kraju.

to moze niech pozycza pociagi z Niemiec?

Pani Zosiu, resztkami sil prosze Pania o zaprzestanie tego krzywdzacego uogolniania.

Kazdy ''przymusza'' Pania a Pani i tak swoje. A szkoda.

Sylwana

Dobre pytanie. Jako matka zastanawiam sie nad tym samym. Powiem ci szczerze (choc moze sie myle) ze szkoda ze nie uczylas corki jezyka juz wczesniej poniewac teraz mowilaby juz po polsku. Moja corka ma 7 miesiecy i w domu mowie do niej tylko po polsku, co jest dosc latwe poniewaz moj maz pracuje na statku wiec czesto jestesmy same. 3 dni w tygodniu chodzi do przedszkola wiec tam ''slyszy'' tylko holenderski. Nie uwazam ze dziecku sie ''pomiesza''. Kobieta w biurze konsultacji dla dzieci potwierdzila to o czym wiele czytalam, ze dzieci ucza sie jezyka bardzo szybko.

W domu sluchamy z mezem polskiego radia, ogladamy od czasu do czasu polska telewizje. Maz chodzi do polskiel szkoly i planuje, kiedy corka skonczy 4 lata, ze do niego dolaczy.

Mam nadzieje ze corka chetnie bedzie uczyla sie ''mojego'' jezyka i ze nie bedzie miala oporow mowic po polsku.

A Twoja corka chetnie mowi po polsku (jesli mowi)? Dzieci jak to dzieci, nie chca ''odstawac'' od innych i w pewnym wieku moga sie wstydzic mowic innym jezykiem. Dlatego wydaje mi sie ze ''niedzielna'' szkola polskiego jezyka to dobra sprawa (jesli masz w okolicy) poniewaz dzieci widza rowniez inne dzieciaki w tej samej sytuacji.

Sylwana

Tak mi sie przypomnialo - ostatnio rozmawialam z matka ktora wprowadzila fajny (sadze) system nauki angielskiego w domu. Jeden dzien w tygodniu w domu rozmawia sie i bawi po angielsku. Zastanawiam sie, czy rowniez czegos takiego nie wprowadzic u nas...

Moze wlasnie taki system - jeden dzien w tygodniu rozmawiamy w domu po polsku bylby dla was dobrym rozwiazaniem?

"bezsensowny" pisze sie razem, Zosiu.

Kajaja8...moja corcia mowi po polsku...Zanim poszla do szkoly,mowilam do niej tylko po polsku.Z chwila rozpoczecia szkoly ,chcialam ,zeby nastawila sie pozytywnie na jezyk niderlandzki...dlatego rozmawiamy w domu i po polsku i po niderlandzku. Zauwazylam od niedawna,ze coraz ciezej jest jej wladac naszym jezykiem,natomiast jak ma cos powiedziec lepiej i szybciej,woli powiedziec po niderlandzku.A nieraz z mezem sie smiejemy jak w zdaniach laczy te dwa jezyki...:)W okolicy niestety nie mam "niedzielnej szkoly",szkoda...to nic ,sama bede ja uczyla...co prawda polonistyki nie studiowalam,ale matka zawsze znajdzie sposob,prawda?:)

Sylwana

Slyszy sie dosc czesto, ze dziecko w pewnym wieku preferuje mowic jezykiem ktorym wlada najlepiej i jest mu najlatwiej. W sumie to dosc zrozumiale.

Mysle ze wyjazd ''do dziadkow'' do Polski lub wspolne pogaduchy w domu po polsku jej pomoga. Na pewno nie trzeba do tego polonistyki :-) jedynie troche samozaparcia (czego mnie niestety czasem brakuje).

P.S. Nie czytam wszystkich topikow wiec nie wiem, gdzie w Holandii mieszkasz?

Kajaja8
System dobry,ale nie uwazasz,ze 1 raz w tygodniu to za malo?Moim zdaniem troszeczke za malo,ja z mezem czesto uzywamy polskiego;sek w tym jak rozkladac te dwa jezyki w czasie,zeby dziecko oba dobrze przyswoilo...:)

Mieszkam w Limburgi....:)

Kajaja8 bo jestem stanowcza!
Dziekuje Ewa za poprawe.Czasem zdarza mi sie zrobic blad w pisowni, no ale chyba nic dziwnego po tylu latach pobytu tutaj:-)Widze ze nie tylko ja robie bledy,bo wielu je robi i nawet gorsze niz ja:-)Nie zauwazyla Pani?

Pani Zosiu,

A pani z obrony w atak. Innym osobom robiacym bledy rowniez sa one przypominane, dlaczego uwage do Pani musi Pani zawsze obrocic w atak.

To bardzo uciazliwa cecha charakteru.

Sylwana

Mozliwe ze raz w tygodniu to zbyt malo. Ja jeszcze wszystko musze wyprobowac, najciezsze przede mna...

Ja z okolic Groningen, ''kawal'' drogi jak na Holandie - piekne okolice.

Tak Kajaja8 mam wiecej takich uciazliwych cech charakteru:-)No coz,idealow nie ma:-)

pani zosiu w polsce jak zaczelo padac sniezkiem w piatek o 12 to skonczylo z soboty na niedziele okolo 3 w nocy.czy holandia by to wytrzymala?-watpie .widze ze pani lubi krytykowac to co w polsce sie dzieje.jesli pani lepiej z tym sie czuje to ok ale skory i tak pani nie zmieni.bardzo ale to bardzo cieplutko pania pozdrawiam i licze na to ze doczekam kiedys tej chwili kiedy napisze pani cos pozytywnego o POLSCE.milego dnia.acha bym zapomnial w polsce zapowiadaja mrozy dochodzace do -20 st.podejrzewam ze napisze pani ze w holandii by to wytrzymali a w polsce trakcje elektryczne zamarzaja.to tyle.paaa

a pociagi w polsce sa przedwojenne a wiec no coments do holenderskich sie nie umywaja-to prawda.i nigdy nie dorownaja im.

Kajaja8
Przepraszam za uogolnienie...z okolic Roermond..to fakt kawal drogi..:))

Tak z Twoich okolic to bylam w Venlo i Maastricht.

jaro64 w roku 1980 tez byly takie mrozy -25 wiec znamy juz to:-)Masz racje ze polskie pociagi nie umywaja sie do holenderskich:-)Nigdy nie pisalam, ze takie mrozy Holandia by wytrzymala.Ja tylko reaguje na krytyke o sytuacji tutaj,wiedzac ze cala Europa ma z tym problem.NIE TYLKO HOLANDIA!Wy natomiast krytykujecie tylko Holandie a nie widzicie co sie dzieje w Polsce.Ale jak to sie mowi?.....cudze widzicie,swojego nie znacie??Cos w tym sensie chyba:-)Rowniez cieplutko pozdrawiam!

..:)a ja w "gornej" Holandii bywam dosyc czesto Den Haag,Alkmaar,ostatnio na te swieta bylismy w Oostkapelle-Zeeland...:)Tak pomalutku zwiedzamy cala Holandie..:))

Sorki, mialo byc...swoje chwalicie,cudzego nie znacie:-)

ale niech pani zosiu zrozumie to wreszcie -przy takich opadach sniegu jak w pl(w zielonej gorze spadlo okolo 55cm sniegu)to nie mieszkala by pani w holandii bo by tego kraju nie bylo juz.ja nie krytykuje holandii tylko stwierdzam fakty i jak jest biale to nie mowie ze jest czarne.widze co sie dzieje w polsce i tez mi sie tu duzo nie podoba ale bez przesady.;cudze widze ale i swoje tez;gdyby tak bylo slodko w pl to nie przebywalbym w nl 10 miesiecy a w polsce 2.pozdrawiam i troche obiektywizmu pani zosiu.

Hou op!!!!Zoska...)))

Zosia is zo wijs dat zij het gras hoort groeien...

Rustig,omdat jullie gehoort slechts een paar onvriendelijke woorden van haar,....:)

Sylwana,
To tylko przyslowie

Maakt het niet uit!!!!!

Sylwana, welke onvriendelijke woorden?
Musze jednak Was pochwalic za pisownie.Gratuluje!Tak dalej!Sylwana tylko Ty chyba zapomnialas jednego wyrazu...omdat jullie HEBBEN gehoort....tylko nie przyjmij tego prosze za krytyke!!!!

Ta dyskusja jest jalowa i prowadzi do niczego.W Polsce zima jest co roku od zawsze wiec sposob radzenia sobie z nia itd powinien byc idealny a nigdy nie jest to chyba ciagle braki organizacyjne,ogolny balagan itd to co zawsze w Polsce przeszkadza w konstruktywnym dzialaniu.

@zosia
Mysle ze twoich pochwal nie potrzebuje nikt na tym portalu,cale szczescie to nie twoja zasluga!!!!!!!

oj, wyszla Ci teraz sloma z butow Lilia, wyszla... Gratuluje.

Pani Zosiu,

Ja rowniez gratuluje pisowni w ojczystym jezyku, idzie Pani lepiej z kazdym dniem!

No i czym tu mozna chwalic POLAKOW!!:-)

Kajaja8 dziekuje!Widzisz? Nigdy nie jest sie za starym, aby sie uczyc:-)

Nie jestem tego taka pewna, jesli wie Pani co mam na mysli.

Wiem Kajaja8 to nic trudnego zrozumiec Twoja zlosliwosc:-) tylko wiesz co?cale zycie czlowiek sie uczy a glupi umiera:-)

@Sylwana, @Kajaja8 - moje dziecie mialo 1,5 roku jak wyjechalismy do NL, teraz ma prawie 4 lata. praktycznie od razu po przyjezdzie poszlo do zlobka i 5 dni w tygodniu po 6-8 godzin mialo holenderski. od pazdziernika chodzi do szkoly angielskiej, gdzie inne jezyki funkcjonuja o tyle, ze wiekszosc dzieci (przewaznie tzw. alochtonicznych) ma holenderski zlobek, a do polskiego ma dziewczynke w sasiedniej klasie.

tak w zlobku jak i w szkole zalecali mnie i zonie (zona tez Polka), zeby w domu utrzymywac polski a dziecko sobie da rade. zgadza sie, daje sobie rade. co najwyzej czasem pomiesza sobie zdanie z roznych jezykow ("popatrz jakie OP!", "chce te pinkowe"...).

w zlobku mojego dziecka byla dziewczynka, ktorej ojciec byl Wlochem, matka Chinka, w domu mowili po angielsku, a w zlobku mala miala niderlandzki. i bardzo dobrze sobie z oddzieleniem jezykow radzila. tak ze... glowa do gory ;) cwiczyc polski, bo dziecko powinno w jakims stopniu poslugiwac sie mowa swojej matki :)

Pani Zosiu,
Glupota to pojecie wzgledne, oby tylko umierac z uczuciem ze przezylo sie wlasne zycie (bo wierze ze mamy je tylko jedno) szczesliwie i w zgodzie z wlasnym soba.

Akustyk

Dziekuje, tak jak piszesz ''najgorsze'' co sie moze zdarzyc to mieszanie jezykow, a to nie jest tragedia.
Mam nadzieje ze sie uda, ponieweaz zalezy mi na tym, aby corka mowila ''naszym'' jezykiem z wielu powodow; to moj ojczysty jezyk, jedyna szansa porozumienia z dziadkami, polski jezyk to piekny jezyk no i argument ktorego moj ojciec uzywal kiedy narzekalam na obowiazkowa nauke rosyjskiego - w koncu to jeden jezyk wiecej ktory sie zna...
:-)

panie i panowie nie dajmy powodu pani zosii aby znowu pisala -...wy polacy...w pl to tylko zle...holandia to raj...itp.troche wyluzowac radze.i tyczy sie to wszystkich mnie takze no i oczywiscie PANI ZOSI TEZ.pzdr

jaro64,tylko podaj prosze gdzie ja pisalam...wy polacy(Polacy) w pl(PL) to tylko zle holandia(Holandia)to raj...
Jeszcze raz PODKRESLAM,ze ja TYLKO reaguje na Wasza krytyke(czesto nie uzasadniona) odnosnie wszystkiego co holenderskie i daje porownania,bo skoro Wy macie prawo do krytyki NL,to ja tez mam prawo porownywac te same przypadki i wydawac swoja opinie o PL!!

michal,to tylko Ja dostaje reakcje na moje komentarze.Na Twoj nie bedzie odpowiedzi:-)

pani zosiu pani to pisze caly czas tylko tego nie zauwaza.pzdr

A wiec do MICHALA

Michale ta zima zaskoczyla nawet Szwecje gdzie prawdziwe zimy (nie takie kilkodniowki jak w Polsce czy Holandii) to normalna sprawa. Kazdy kraj ma problemy kiedy pogoda staje sie nieprzewidywalnym zywiolem. Polska robi co moze, Holandia robi co moze. Jedynie w Polsce wiadomo ze brakuje srodkow natomiast w Holandii sa wyliczanki wzajemne obwinianie (mam na mysli dyskusje ProRail - NS) a ofiarami jak zwykle sa pasazerowie.

Tydzien przed swietami wracalam samochodem z Belgii do Groningen (okolo godziny 18:00)i na wysokosci Zwolle zaczal padac snieg. Samochody jezdzily, ciezarowki jezdzily a autobusy i pociagi nie. I nie z powodu awarii kilku pociagow - lecz wszystkie wycofano z ruchu. I zastanawialam sie w jakim stopniu taka prewencyjna akcja jest czyms dobrym, poniewaz zapobiega wypadkom - a w jakim stopniu jest unikaniem odpowiedzialnosci. Przeciez o godzinie 18:00 spora ilosc ludzi musi wrocic do domu z pracy. Wiec mimo ze doswiadczeni kierowcy autobusow i taksowek nie jezdza, indywidualni kierowcy i tak musza wziac ryzyko i wyjechac na drogi.

jaro64 na latwizne idziesz widze, bo nigdzie nie znajdziesz tego tekstu ktory wymieniles!Nie wazne zreszta.KONIEC TEMATU!

Radze wszystkim nie wdawac sie w dyskusje z Zosia,poniewaz to prowadzi do niczego...:)Ja juz nawet nie reaguje na jej slowne zaczepki hi hi hi...:))Akustyk...to prawda cwiczyc,cwiczyc i jeszcze raz cwiczyc jezyk polski...Nasza corcia podobnie jak twoja miesza te dwa jezyki...urocze,prawda?:)

michal WSZYSTKIE pociagi w NL wycofali z ruchu.Szok:-)
Kajaja,zastanow sie co piszesz kobieto!Kazdy wie co bylo przyczyna tego, ze wiele(ale nie wszystkie)pociagow nie jezdzilo.

Tak to jest jak nie przyzna sie Polakowi racji:-)Milego wieczoru zycze:-)

dziekuje ze pani to wreszcie napisala-koniec tematu.ps.zobaczymy na jak dlugo.nowy temat bedzie to znowu problemy sie zaczna.ale mimo to wierze pani ze da pani juz spokoj forumowiczom-KONIEC TEMATU.klaniam sie nisko.z powazaniem jaro64.

Pani Zosiu,

Moja wina, skrot myslowy, zatrzymano z ruchu w okolicach Groningen - myslalam ze to jasne z mojego wpisu ale sie przeliczylam.

Tak to jest jak sie nie przyzna racji Pani Zosi. Rowniez milego wieczoru zycze.

Sylwana napisała:
" Radze wszystkim nie wdawac sie w dyskusje z Zosia,poniewaz to prowadzi do niczego…:)"

A ja wszystkim radze nie wdawac sie w dyskusje z Sylwana, poniewaz to prowadzi do niczego.

No prosze, znalazla sie zguba...

Wlasnie Beta...:)odezwala sie pierwsza krzykaczka potakiwaczka tej pani hi hi hi:)))

Czy ja dobrze rozumie, że to niby ja ta zguba Bety?
Co prawda żadnej Bety nie znam, nawet nie kojarze takiego nicka, chyba, ze Beta przerodziła sie nagle z jakiegoś innego nicka. W każdym razie widzę, że ja owej tajemnej damie dość bliska jestem???

Sylwana gratulacje towarzystwo wzajemnej adoracji na twoim dość niewysokim poziomie sie powieksza. Potakiwaczka ci sie narodziła. Możesz być z siebie dumna. Marny to co prawda powód do dumy ale jak widać niektórym starcza.

Beta...ona nie rozumie...:)))Powtorz jej jeszcze raz:)Widze ,ze po pierwsze cytuje moje slowa..:((potakiwaczka)-moze nie zna dosc duzo odpowiednikow...:)po drugie kiedys niepotrzebnie wdalam sie w dyskusje z z nia ,z Zosia i z jeszcze jedna delikwentka....Dziewczyny:Kajaja8,Beta Lilia nie mam zamiaru juz tego robic:)

Nie rozumie bo nie zagląda tak często jak Sylwana. I nawet nie podejrzewałam, że to grzech.

If you wish to kill yourself but lack the courage to, a visit to Zosia Forum featuring Zosia News will do the trick.

Witam ,jestem jak zwykle pod wrazeniem umiejetnosci dyskusji rodakow.Zastanawiam sie czy nie mozna byloby stworzyc odrebnego forum dla takich ludzi jak np.Sylwana podaz na tego typu dyskusje widze jest, a popyt bylby nie mniejszy,moze wtedy bez takich osob mozliwa byla by polemika na dany temat.Oczywiscie pozdrowienia dla Zosi!!! i innych myslacych podobnie jak my.....:))

Darina nie wysilaj sie, zmiana niku nic Ci nie pomoze. Ty chyba jedna tylko jestes wielbicielka Zosi, wiec to osobne forum to chyba dla Was. :-P

Taka mala dygresja do "Celebrytki Sylwany"pomyslalam, ze obojetnie jakim jezykiem sie poslugujesz to i tak Cie nikt w domu nie slucha ,a jak slucha to nie rozumie stad tez Twoja obecnosc tutaj i atakowanie ,aby dac upust swoim emocjom,I checia zaistnienia gdzie kolwiek -cokolwiek to znaczy.....

No i nie zgadlas!! bywam tutaj sporadycznie i zawsze mam ten nicki,wiec nie oskarzaj nikogo pochopnie ,cos szwankuje Twoja droga dedukcji....Zosia jest madra kobieta tylko nalezy umiec z nia rozmawiac ,a swoja droga bardzo ja szanuje a to z wiebieniem nie ma nic wspolnego.Radze na spokojnie, objektywnie a nie subiektywnie czytac jej wypowiedzi,moze wtedy bedzie mniej jadu na forum.

Ewka :)These three complexes have large hetaera...:)

Beta nie reaguj na te dwie "gwiazdy"-Darine i Beate,poniewaz one wlaczaja sie do dyskusji tylko wtedy,gdy moga sie wyzyc na kims tu na forum...poniewaz w domu nie moga ,bo dostaja po glowach od mezow Holendrow.A upust swojemu cierpieniu daja tu ,wlaczajac sie bezsensownie do dyskusji-obrazajac normalnych ludzi....Wspolczuje im ...Kajaja8 ,takie wlasnie delikwentki z mieszanych zwiazkow mialam na mysli...:)

Hetera (gr. hetaíra - dosł. towarzyszka; r.ż. od hetaíros - towarzysz kompan.W okresie Grecji klasycznej hetery były często bogatymi i wykształconymi kobietami.......zazdroscisz????? ahhahh

Wiatrak

A w Holandii dalej zima!
Niedawno pisałem o holenderskich słowach roku, na rok 2010 błyskawicznie weszło słowo "sneuuwjacht" którego do niedawna (prawie)nikt tu nie znał :-)

Hahaha, a czemu nie skonczylas tego opisu??
Hetera (gr. hetaíra - dosł. towarzyszka; r.ż. od hetaíros - towarzysz kompan) - w starożytnej Grecji grupa zawodowych kurtyzan. Różniły się od zwykłych prostytutek niezależnością i dość wysoką pozycją towarzyską. Inna nazwa to córa Koryntu."

"

Sylwana -niski poziom soba reprezentujesz i nie znasz ludzi.A kluczowa sprawa dla Ciebie jest to ,ze to Ty poszukujesz "potakiwaczek"ahha

A co do mieszanych zwiazkow to ja nie mam nic przeciwko!! ,ale jestes druga juz osoba ,ktora zawiodla intuicja co do mojej osoby-cwicz dalej

A tylko dlatego zeby zmusic was moje inteligetne panie do zagladniecia na inne strony niz wiatrak-ot co!pozdrawiam

Beta:)))nie dokonczylam poniewaz .... nie chce prowadzic dalej konwersacji na takim poziomie..:)Obojetnie co napiszesz ona sie odezwie i plunie jadem,no coz taka juz jest...:)Klocilo by sie to z moja osobowoscia....Beta i panie Andrzeju...fakt ZIMA chyba szybko nie odpusci!:))

...A propos zimy...niedawno chcielismy z mezem kupic sanki naszej coreczce...i wyobrazcie sobie nie moglismy nigdzie znalezc...zapytalismy ,bedac w Gammie,czy moze spodziewaja sie dostawy tegoz oto sprzetu dla najmlodszych(i nie tylko:));Pani odpowiedziala ,ze niestety dostawy nie bedzie,bo snieg zniknie w ciagu dwoch dni,tak wiec nie ma sensu ich sprowadzac....Bylo to 4 dni temu,...no coz ..snieg zostal,sanek nie przybylo...:)))

na marktplatsie mozna znalezc sanki ("slee"). co wiecej, nawet drewniane.

Sylwana, to nie bylo do Ciebie, tylko do Beaty, ktora dumnie zacytowala, co znaczy hetera, ale tylko fragment:beata
Hetera (gr. hetaíra - dosł. towarzyszka; r.ż. od hetaíros - towarzysz kompan.W okresie Grecji klasycznej hetery były często bogatymi i wykształconymi kobietami…….zazdroscisz????? ahhahh" :-)

To fakt Akustyk...nie pomyslalam o Markplatzie..:)

Wracajac do tematu, Sylwana ja juz sie do tego przyzwyczailam, kiedys chcialam corce kupic lyzwy - niestety wszystkie w ciagu 2 dni zostaly wysprzedane i podobnie jak w Twojej sytuacji... nie beda zamawiac. Wiec trza brac sanki i lyzwy jak sa. :-)

A widzieliscie drewniane lyzwy? Jak przyjechalam to na takich tu sie jezdzilo, a juz wtedy w Polsce od dawna jezdzili wszyscy mieli figurowki i hokejowki.

Beta :)musze ci sie przyznac,ze jescze nie widzialam:)Pozdrawiam:))

Tak!!!!Na takich jezdzili!!!!Tylko to bylo wiek temu:-)Dlatego Holendrzy sa najlepsi w lyzwiarstwie i Sven Kramer zdobyl w ostatni weekend mistrza Europy!!!Wszystko to dzieki drewnianym lyzwom:-)))))

Zosia, ja przyjechalam ponad 20 lat temu i jezdzili na takich wiec nie pisz, ze wiek temu to po pierwsze. :-P Po drugie - juz Ci kiedys pisalam, ze nie jestem slepa i wystarczy, ze postawisz jeden wykrzyknik, ja go zobacze. ;-)

Witam,zaskoczylas mnie Beta tym ze musialas przyjechac tutaj bardzo dawno,skoro uzywali tutaj drewnianych lyzew.Ja takie lyzwy mam ale sluza jedynie jako dekoracja w sezonie zimowym.Pozdrawiam

Witam Zosienko,pozdrawiam i milego dnia zycze....:)

Beta :)z jakiego regionu Holandii pochodzisz ?Pozdrawiam:))

Taj jak juz Pani Zosia cytowala "Cudze chwalicie, swego nie znacie, Sami nie wiecie, co posiadacie "

Sven Kramer to z pewnoscia dla Holandii powod do dumy. Ja jednak trzymam kciuki za Justyne Kowalczyk. Kto ze mna?

:)Justyna jest niesamowita...:)Rekord za rekordem..jestem z toba Kajaja8...:)

...sama regularnie uczeszczam na trening....ale cwicze siatkowke.To jest moja sportowa pasja zyciowa...:)Zreszta moj maz tez jest siatkarzem ,gra w ADC-Nevobo Competitie...Corcia nasza niedawno zaczela treningi...siaty oczywiscie:)

Zazdroszcze tym co sa dobrzy w sportach. Ja chodze na lekcje tanca towarzyskiego, narazie dobrnelam do zilver-ster ale mam nadzieje ze osiagne kiedys topklasse.
:-)

wlasnie justyna kowalczyk krolowa nart od 2ch lat.ma szanse nawet na 3 zlote medale na igrzyskach olimpijskich.a narty tez sa drewniane.

:)...moi drodzy najwazniejsze jest dla mnie w sporcie-...bawic sie nim i miec satysfakcje ,ze czlowiek juz po 30-stce moze jeszcze duzo "zrobic ze swoim cialem"... ,..ze daje mu ono mozliwosci(co szczegolnie w siatce jest powodem do radosci):)

Witaj Beatko!Rowniez serdecznie pozdrawiam i zycze milego dnia.Do piatku Beatko!

pani zosiu a reszty forumowiczow pani nie pozdrowi i nie zyczy milego dnia.ja pani zycze nie milego ale bardzo milego dnia!

Wiatrak

@Beta: piszesz "w Polsce od dawna jeździli wszyscy mieli figurówki i hokejówki".
W Holandii ani jazda figurowa ani hokej (na lodzie) nie był i nie jest popularny. Jeżdżenie na łyżwach wynika z warunków klimatycznych i geograficznych. Tutaj od wieków łyżwy służyły do najłatwiejszego poruszania się zimą po wszechobecnych połączeniach wodnych. Do tego nie potrzebne były figurówki a zwykłe deseczki z płozą: tanio i efektywnie. Tradycje.
Podobnie jest także z rowerami; gdy ja w dzieciństwie jeździłem na kolarce z przerzutkami Campagnole tutaj królował (jak i dzisiaj) zwykły czarny rower jakim mi byłoby wstyd wówczas się pokazać na podwórku. W Polsce to była rekreacja a tutaj sprzęt codziennego użytku.

Andrzej jazda figurowa na lodzie w Holandii niestety tez nie jest popularna. A mnie jako dziewczynce a potem panience super sie jezdzilo na figurowkach, przeplatanki do przodu i do tylu, jakies tam male piruety, no wybacz... nawet dziewczyny tu staraly sie udowodnic, ze drewniane lyzwy to 100 lat temu... a prawda jest taka, ze nadal na takich jezdza. ;-)

Panie Andrzeju,

Chyba ''hollandse krulschaats'' z lat 1850-1952 (okres rozkwitu lyzwiarstwa) to raczej lyzwy bardziej do jazdy figurowej (om te zwieren) niz uzytkowe w celu przemieszcania. A ten okres 1850 to rowniez okres powstania i rozwoju typowych ''baanschaats''.

Wiec chyba nasi holenderscy przyjaciele maja w sobie wiecej''szalenstwa'' aby krecic kolka na lodzie niz tylko meczacy pragmatyzm, aby lyzwy uzywac jedynie do ''przemieszczania sie''.

Pozdrawiam.

Beta, jak nie znasz histori lyzwiastra w NL to zamilcz!!!!!!!
Kajaja8 nie nazywaj po imieniu tych,ktorych nie uwazasz za przyjacieli!Najpierw krytujesz, a potem nazywasz ICH przyjaciele!Gdzie tu szczerosc??????

Zosia : Beta, jak nie znasz histori lyzwiastra w NL to zamilcz!!!!!!!"

Pisze o lyzwiarstwie figurowym kobieto! A Holandia w tym slabsza jest niz Polska, sama zamilcz :-P I przypominam - jeden wykrzyknik tez zobacze, nie pluj zolcia. ;-)

Ja wiem, ze kiedy bylam w Polsce,mielismy lyzwy, ktore trzeba bylo przykrecac do butow.Lyzwy figurowki znalam tylko z TV z jazdy figurowej na lodzie..Mieli takie lyzwy tylko ci z kasa!Nie opowiadaj wiec,ze te lyzwy byly tak popularne!

Kobieto, ja wyjechalam chyba 20 lat po Tobie!!! Mialysmy figurowki. Aaaa... tu Cie ubodlo :-D

Beta,wiesz, Holandia we szwystkim jest slabsza niz Polska.Co Ty tu wiec robisz??????Wracaj kobieto tam, gdzie wszystko jest lepsze od NL!

pani zosiu niech pani wyluzuje troszke.z gory dziekuje.

Zosia! Skoro Polska i Polacy sa beee to co tu robisz? Idz kobito na niderlandzkie forum, o! :-P

Wiesz co? Moj maz czyta te komentarze i zapytal mnie.....juz 41 lat jezdze do Polski i mialem stycznosc z inteligentnymi ludzmi, ale po przeczytaniu wiekszosci komentarzy tutaj stwierdzilem ,ze wiekszosc tych TYLKO inteligentnych pozostalo w Polsce!To sa slowa mojego meza!

Pani Zosiu,

I dotknelismy sedna Pani problemu. Widze, ze Pani nastawienie jest takie, ze jesli ktos Pania krytykuje jest automatycznie wrogiem.

A ja jestem dumna z tego ze umiem przyjaznic sie z ludzmi od ktorych sie roznie i ktorzy maja innen zdanie niz ja. Dlatego moje dyskusje z nimi nie koncza sie obelgami. Dlatego dobrze mi sie zyje w Holandii wsrod Holendrow mimo, jest tu wiele rzeczy ktore mi sie nie podobaja.

Krytyka nie oznacza klotni, jest rowniez konstruktywna krytyka ktora uczy nas roznic o sobie. Czasem krytyka ''obcych'' pokazuje nam ze ''zamknelismy'' sie we wlasnych przekonaniach i stalismy sie niereformowalni, o co smiem posadzac wlasnie Pania.

Podkresle to, czego Pani chyba nie zrozumiala z moich wypowiedzi. Polska ma wiele dobrych i zlych rzeczy. Holandia ma wiele dobrych i zlych rzeczy. A to czego oczekujemy od kraju w ktorym zyjemy i od ludzi z ktorymi zyjemy to juz sprawa indywidualna. Stad dla jednego z nas cos jest plusem a dla innego ta sama przecz jest minusem...

Zosia, Twoj maz nie jest dla mnie autorytetem jak wiekszosc tych boeren... wedlug holenderskich badan mam IQ wyzej przecietnej :-P

Pani Zosiu,

Trafna uwaga...a moj maz kiedy czyta to co Pani pisze, to powtarza; zielige en verbitterde vrouw

Zosia zamiast tu pluc zolcia bierz houten schaatsen i idz na lod, teraz pelno ludzi jest, kobito...baw sie! :-D

Pani Zosiu,

A tak z ciekawosci - czy jest Pani aktywna rowniez na forach holenderskich? Czy mozna spytac jakich? Ciekawa jestem w jakim tonie prowadzi Pani na nich rozmowe.

Kajaja8 dokladnie to ujelas.podpisuje sie pod tym dluzszym tekstem.bo ten krotszy....hm...cos w tym jest

Kajaja8 watpie, zeby Zosia bywala na holenderskich forach, no bo i co mialaby do powiedzenia? Przeciez Holendrzy sami krytykuja swoj kraj...przeciez oni wiedza jak jest. ;-)

Pani Zosiu, prosze sie nie czuc osaczona tymi pytaniami; Pani maz i znajomi widac zarazili Pania miloscia do Holandii. A czy udalo sie Pani zarazic miloscia do Polski meza, przyjaciol i znajomych tutaj w Holandii?

Powiem Pani ze kiedy gotuje barszcz ukrainski to schodzi sie do mnie prawie cala ulica. Naprawde! Znajomi jezdza przyczepa campingowa do Polski na wakacje. Inni pojechali zwiedzic Wilczy Szaniec.

A moj maz...moj maz jest tak zakochany w Polsce ze jego rozowe okulary sa gorsze od moich i generalnie za kazdym razem kiedy jestesmy w Polsce zastanawia sie czy moglibysmy sie przeprowadzic wlasnie do Polski. I kto wie ...als de tijd rijp is...

Tylko wycalowac takiego chlopaka.

Polacy jak i inne narody emigruja...jest nas pelno wszedzie. Tesknota pozostaje... niektorzy decyduja sie na powrot, inni nie bo pozostawiali prace, mieszkanie... Nigdy ale to nigdy nie zrozumie ludzi takich jak Zosia..zobaczcie - dzika satysfakcja, jezeli moze Polsce lub Polakom dokopac...przykre to...

Wiec trafilas!Moje zycie tutaj to pelne szczescie!Nie wyobrazam sobie innego!Dlaczego wiec,nie moge tego okazac?Polska nic mi nie dala oprucz tego ze tam sie urodzilam i zylam w totalnym zaklamaniu!Politycznym, prywatnym, i co NAJGORSZE bylam oklamywana i straszona przez KOSCIOL! To dopiero dotarlo do mnie, kiedy przyjechal tutaj.Do zupelnie innego kraju i innej mentalnosci pod kazdym wzgledem.Prosze mi wiec nie wmawiac kompleksow lub innych ujemnych brakow w POLSZCZYZNIE!Bylam i nadal jestem Polka,ale to co dal mi ten kraj(Holandia)niestety nie moge porownac z Polska.Wiekszosc z Was(mlodzi)nie macie zielonego pojecia o tym(moze tylko z opowiedzi rodzicow) i nie dziwie sie ze Wasz poglad jest inny!Nie znacie warunkow w ktorych trzeba bylo walczyc o wszystko!Wiem doskanale, ze Holandia tez nie jest idealna.Zaden kraj nie jest idealny.Tzn moze KRAJ tak, ale ludzie sa rozni.Co mnie najbierdzaj irytuje to,ze wiekszosc Polakow(moich rodakow)przyjezdza tu aby ulepszyc sobie byt i ciagle tylko narzeka na tej kraj!Nikt przeciez na przymus Was tu nie sciagna!Nikt pod przymusem nie kaze Wam tu pracowac i zyc!Nikt nie zmusza Was do zaakceptowania tutejszej kultury i ich obyczajow.Sami wybieracie ten kraj i zwiazane z nim obyczaje!Sami dobrowolnbie decydujeci o z wziazku z Holendrem! Sami chcecie tu ZYC!Rozumie doskonale, ze poczatki sa trudne i czesto nie zrozumiale dla nas.Ale kazdy normalnie i trzezwo myslacy i nteligentny czlowiek moze dostowac sie do kazdej sytuacji nawet bardzo trudnej!Dlatego droga porownania,chce Wam przekazac roznice miedzy tymi dwoma panstwami.Bo skoro wybraliscie Holandie tzn, ze w swoim kraju nie mogliscie znalesc tego, o czym marzycie,co jest dla Was wazne w zyciu i co chcecie osiagnac w przyszlosci.Holandia dala Wam szanse na wszystkie mozliwosci!Musicie teraz TYLKO SAMI to zrealizoac1Powodzenia!

Beta, oceniam Ciebie mniej jak ZERO!Co Ty mozesz wiedziec o moim zyciu, mojej przeszlosci?NIC!Nie wypowiadaj sie wiec bo osmieszaj sama siebie!

No wlasnie tesknota, rozrzewnienie...

Wiekszosc nas, emigrantow wyjezdza krotko po skonczeniu studiow (sa oczywiscie wyjatki) ale pozwole sobie uproscic. Wiec oznacza to ze mlodziencze lata przezylo sie w Polsce, a jakie by one nie byly...mlodziencze lata sa najpiekniejsze. Do nich zawsze wracamy i dlatego moja tesknota za Polska jest ''podwojna'' bo to co z Polska mi sie kojarzy, przeplata sie z okresem kiedy bylam dzieckiem i mloda dziewczyna.

Czasem pytam ojca, zatwardzialego komuniste, ktory ma juz ponad 70 lat - tato i za czym ty tak teskisz? Zobacz co miales wtedy, co mogles wtedy a co masz teraz. A on zawsze odpowiada to samo - dziecko, ale ja wtedy bylem mlody, to byly moje najlepsze lata.

I jak tu sie z nim nie zgodzic?

Zosia, jacy mlodzi? Jestesmy w roznym wieku, ja chyba nie jestem duzo mlodsza niz Ty. Ok, nie lubisz Polski i Polakow, ja to szanuje, ale do licha idz podyskutuj z Holendrami, zamiast nam ciagle atmosfere zasyfiac, bo to robisz! Jaki sens kobito siedziec tu i na Polske pluc?

Kajaja8 nie mam ochoty i zamiaru tlumaczyc i usprawiedliwiac mnie, mojego meza i moja rodzine.Jestem tylko pewna jednego! To co mysmy zrobili dla polskiego narodu,nigdy TY tego nie dorownasz! Wierz MI!

Gardzisz Polska - bo gardzisz ! To idz stad jak najdalej!

Beta!Chce (probuje)otworzyc Wam oczy!Doszlam do wniosku ze to jest bezskuteczne!

pani zosiu pani sie pomylilo-pani byla scigana przez UB a nie przez kosciol.a stan wojenny pani zna?moze z bajek?ja to przezylem bylem nawet internowany przez 6 mcy.ale co tam pani tlumaczyc.naprawde na pania to szkoda sil,czasu,nerwow bo pani wie swoje.taka matka teresa z kalkuty tylko dla holendrow chyba.i rzeczywiscie juz nie bede komentowal pani opini bo dla mnie to wlasnie co pani pisze to jest 0(zero).i zycze dalej pani takiego wilczego humoru.

Beta,NIGDY NIE GARDZILAM I NIE GARDZE POLSKA,to jest Twoje twierdzenie.To ze mam inny poglad na wiele rzeczy, nie swiadczy o tym, ze GARDZE POLSKA!To moze tylko zrozumiec czlowiek kulturalny!

Zosia hallo!! Co Ty zrobilas dla polskiego narodu?? Te paczki z dziurawymi przescieradlami i spranymi recznikami byly od razu na smieci wywalane !

jaro64:-)))))))w tym wieku(mialam 15-16 lat chyba UB nie bylo mna zainteresowane.Kosciol wciskal mi rzeczy, ktore do dzis wciska ludziom i do dzis ma traume tylko przez kosciol!Jestem szczesliwa ze wiele mlodych ludzi otworzylo oczy na to co sie dzieje w katolickim kosciele!Jedno zaklamanie, obluda i strach!To jest wiara???To nie ma nic wspolnego z WIARA!To jest BIZNES!Skoro tyle rodzin zyje w biedzie, skoro tyle ludzi popelnia sabojustwo bo nie widzi zadnych perspektyw w zyciu a klerk w niczym nie pomaga tylko sam sie wzbogadza? Prosze mi wytlumaczy na czym wiec polega WIARA?????????????????Wiare ma sie w sercu!TYLKO W SERCU!To jest najwazniejsze!Wiara w kosciol to tylko KASA!!!

Pani Zosiu,

pisze Pani ze ''To co mysmy zrobili dla polskiego narodu,nigdy TY tego nie dorownasz! Wierz MI!''

Kazdy z nas zmienia swiat na lepsze w taki sposob jak tylko umie. 'Meer dan mijn best kan ik niet doen'

Moze zrobila Pani wiele dla Polski, nie wiem, ale teraz robi Pani dla niej cos zlego.

I naprawde nie musi nam Pani otwierac oczu, gdyz nie ma Pani abonamentu na prawde o Polsce i o Holandi. Poniewaz pani zyje w Holandii dluzej niz wiekszosc nas, oznacza to, ze wie Pani o ostatnich 40 latach w Polsce sporo mniej niz wiekszosc nas, poniewaz gdy my bylismy w Polsce, Pani byla tutaj.

Zosia gardzisz Polska i to widac jawnie w Twoich postach, a inteligencji mojej nie podwazaj, bo nie siegasz mi do pepka. :-P

Wiecie co, tak sobie czytam to wszystko i zglupialam, do czego w tak wlasciwie pijecie, i czego oczekujecie.
Choc nie zawsze zgadzalam sie z Zosia, to czytajac wasze bezsensowne nic nie wnoszace utyskiwania, musze obronic te Kobiete.
Napisaliscie ze posiadacie tolerancyjne dla odmiennych pogladow, haaa -Tolerancja tak ale tylko wtedy gdy zgadza sie z waszymi spostrzezeniami.

hmmm ta nieustanna krytyka Zosi, i brak prob zrozumienia jej. Zosi swiatopoglad uwazam ze, wynika czesciowo z jej doswiadczen zyciowych, te zas sa bezposrednio wynikiem czasu i miejsca w jakim sie urodzila i dorastala ..... itd.Dlatego pamietajmy ze nikiedy 10 lat roznicy w te czy w tamta strone to naprawde szmat czasu. Rozszerzcie wiec tok swojego myslenia o ten aspekt.
Poza tym apeluje o wiecej dystansu do tego co widnieje na stronach Wiatraka.

Ps. Kobitki tak nawiasem sloma wam wystaje z butow, dzieki tym licznym wstawkom jezykowym ( nawet autor wiatraka i krytykowana Zosia nie maja z tym problemow)
Wstawki jezykowe na forach polskich skierowanych do Polakow maja sens jezeli wnosza do tematu cos bardziej istotnego niz obrzucanie sie blotem.
W innych przypadkach, uwazam takowe za zalosne.

Pozdrawiam i milego dnia

Mk u nas na wsi nie nosi sie butow, chodzimy na boso ewentualnie w podartych skarpetach. :-P A co do reszty...Amen, zostancie z Bogiem ;-)

Beta zamilcz prosze!Jestes dla mnie ZEREM!Twoje wypowiedzi ponizaja Ciebie a zarazem wyrabiasz zle zdanie o Polakach!Obojetne sa dla mnie Twoje przypuszczenia!Wazne jest dla mnie tylko to,ze wielu innym pomoglam w ciezkim dla nich chwilach.Co Ty o tym sadzisz jest dla mnie naprawde najmniej wazne!

prosze nie dawajcie juz tej pani Z ...pozywki aby dalej miala okazje pisac te swoje wypociny

W tym rzecz, ze inteligentny czlowiek potrafi ze wszystkimi rozmawiac, czasem zniza sie do poziomu rozmowcy, nie wiesz o tym? No to zbyt bystra nie jestes. :-D

jaro64:-)wiedzialam ze tak bedzie!Wreszcie KTOS kto sie wypowiada PRAWDA!Boli co?

Beta, nie jestem bystra, masz racje.Widze tylko wiecej jak Ty!

Zosia, jestes przyzwyczajona do rozkazywania, ale ja nie Twoj maz, ktoremu rzucisz haslo :-P

MK

To sie dopiero nazywa wolnosc slowa.

Ja zadalam w swoich koncowych wpisach kilka pytan Pani Zosi aby lepiej ja zrozumiec, jednak Pania Zosia nie ma ochoty sie tlumaczyc. Szkoda, bo teraz to juz na pewno jej nie zrozumiem.

Tak wlasnie ocenilam Cie Beta!Mam widze roznanie na ludziach!Mimo tego akceptuje Twoja osobe bo kazdy czlowiek jest inny i kazdy posiada SWOJA umiejetnosc.

Zosia: Beta, nie jestem bystra, masz racje.Widze tylko wiecej jak Ty!"

No, jestes bystra...jak woda w klozecie i sie juz zamknij, przynajmniej mi nie odpowiadaj.

Witam was! Beta,Kajaja8 i Jaro 64...:)Nie bylo mnie troche na forum...i co widze....no znow powtorka z rozrywki z pania Zosia...ha ha ha ...:)Beta,ty sie nie przejmuj tym ,ze ona zarzuca ci brak inteligencji...sama ona zbytnio inteligentna nie jest,to sie nie przejmuj tym co powiedziala...inteligencji to tak naprawde JEJ brak,i tym jej potakiwaczkom..burakom kompletnym:Darinie i Beacie...:)Beta..ona nie siega nam nawet ..do KOSTKI..:)))Wyszly tak naprawde na jaw jej wszystkie kompleksy ..nienawisc do Polski..taaaaaak...wszystko mi sie juz zobrazowalo!:)

Buraki tez musza byc, no nie? ;-)
Ale najwazniejsze jest, ze kocham swoj kraj i rodakow.

Kajaja8 nie zdazylam z wpisem, sorki.Tak, masz racje.Tylko wiesz? Ja od przyjazdu tutaj byla na biezaco z wszystkim co sie dzialo w Polsce!Do dzis jestem w wszystkim na biezaco.Slucham i patrze na wszystko!Urlop w Polsce to jedno UCHO!Wiele slysze od moich przyjaciol i znajomych o kazdym problemie, zmartwieniach i obawach.Nie mysl, ze ja tu tylko czerpie wiadomosci z netu i nie mam rozenania z zycia codziennego w Polsce!

Tak trzymaj Beta!

...:)najchetniej to rzucilabym pilka siatkowa w Zoske i jej podobnym,zeby sie opamietali wrteszcie...:)Nikogo to nie obchodzi jak i kogo ty oceniasz Zoska...Wszech wiedzaca wiedzma ple ple ..znacie ta bajke?:)

Sylwana, masz racje!Nie kazdy moze osiagnac ta wysoka inteligencje jak Ty.Niestety,ja jej nie mam.Mozesz mi wytlumacz na czym polega inteligencja?A noz cos z niej wyrwe:-)

zosienko jaka prawda.w d....bylas g...widzialas.gdyby glupota mogla fruwac to ty...koniec z toba polemiki.ty wiekszosc tu na forum z rownowagi wyprowadzasz ale mnie nie wyprowadzisz.po prostu nie bede odpisywal nic na twoje zaczepki.ty naprawde jestes chora.bay.

Sylwana oj nie tak ogresywnie!!!!!!Jak jestes sport women to chyba wiesz, ze przegrywac tez trzeba umiec:-)

Pani Zosiu,

Przede wszystkim dziekuje za odpowiedz.
Rozumiem ze stara sie Pani byc na biezaco ale wydaje mi sie, ze to jednak zupelnie inaczej niz byc tam gdzie sie dzieje cos o czym tylko slyszymy.

To tak jak opowiadam mezowi ktory jest wlasnie na statku ze corka jest chora, ze placze, ze marudzi, ze nie je, ze ja sie martwie. I on bardzo zamartwiony mowi ze nas rozumie...ale to nieprawda. On chce nas rozumiec, ale tak naprawde tylko bierze to do wiadomosci.

:-)))))jaro64 widze ze tez nie umiesz przegrywac:-)Wiem jednak jak ktos inteligentny czyta te wszystkie wypowiedzi,to oceni sam, kto tu jest g....:-)

jaro64 czym wyprowadz z rownowagi?Prosze odpowiedz!

Zosia, zeby zrozumiec Twoje wypowiedzi nie trzeba byc inteligentnym, kazdy glupiec to zrozumie. ;-)I nie kajaj sie teraz bo nagle potakiwaczek Ci zabraklo.

No nie dosyc ze stare to, to jeszcze glupie... pffff

Kajaja8 branie do wiadomosci tez jest bardzo wazne bo wtedy czlowiek mysli, wyobraza sobie,przemysla itp.TY tez jestes z dala od Polski i tylko slyszysz o wszystkich problemach.To samo ja.

Beta,czy ja wymagam inteligentnych osob do czytania moich wypowiedzi?Jak mozna tego wymagac, skoro sama jestem nie inteligentna?

Beta,tak, stara i glupia:-)Tylko wiesz co?Tych lat Ty musisz jeszcze doczekac, ja je juz doczekalam:-)

I kto tu mowi o inteligencji? buhaaaaa:))Nie ciesz sie Zoska...nikogo nie wyprowadzilas z rownowagi,a szczegolnie mnie ,jestem odporna na uszczypliwosci takich burakow jak TY....Zoska...nie wiesz ,ze w pilce siatkowej trzeba byc "agresss" ha ha ha :)No ale ty przeciez nie jestes sport women ha ha ha ...a raczej juz nie mozesz ha ha ha ...:)

i jeszcze jedno Zoska...nie filozofuj...i nie udawaj ,ze starasz sie "normalnie"odpowiadac Kajaja8....Kajaja8 i tak ma juz wyrobione zdanie o tobie:)

To prawda, dzis rowniez jestem daleko od ojczyzny i problemy znam tylko z opowiadan i gazet. Zycie w Polsce widze jednak zupelnie inaczej niz Pani poniewaz z ostatnich 32 lat, ktore chodze po ziemi, 27 spedzilam w Polsce. Z powodu tej roznicy i roznych doswiadczen, nasze poglady o tym kraju zawsze beda zupelnie inne.

Zycie w Polsce mnie nie skrzywdzilo, tam sie urodzilam, wyksztalcilam, rodzice nauczyli mnie 4 jezykow (sama nauczylam sie tylko jednego, holenderskiego) - to, kim jestem dzisiaj i jak zyje tutaj w Holandii zawdzieczam przede wszystkim Polsce. Za 40 lat moze bede mogla powiedziec, ze zawdzieczam Holandii duzo wiecej niz dzis, jednak dzis wszystko co mam, zawdzieczam Polsce. I czasem mam kaca moralnego ze zamiast to wlasnie w Polsce pracowac i zyc jestem tutaj, bo tak naprawde to Holadia korzysta z tego, co dala mi Polska.

Zosia blagam Cie na kolanach - nie odpisuj! Przynajmniej mi nie odpisuj! Dziekuje!

Tylko czekac az Sylwana zacznie pisac nie tylko po angielsku czy holendersku,a w koncu uzyje "swoj jezyk"czyli lacine podworkowa-a duzo juz Ci Sylwana nie barkuje.Pozatym to zadno z was nie wytrzymalo by tyle krytyki co Zosia,wiec to Wy bzibzie francuskie hahha nie dorastacie jej nawet do odciska....:)

...i co z tego Zoska ,ze ty DOCZEKALAS TYCH LAT...Posiadanie wieku jescze nikomu rozumu nie dodalo..:)

Sylwana, ja przyznaje ze nie jestem inteligentna.Chyba czytasz co pisze!Wyprowadzanie z rownowagi to nie moj wpis!Mnie tak szybko nie wyprowadzisz z rownowagi bo podobnie jak Ty jestem sportmenka!Nawet w tym wieku!Nie do wiary co?:-)

Sylwana masz racje.Pisalam juz ze cale zycie czlowiek sie uczy a glupi umiera!KAZDY!Ciebie tez to czeka niestety:-)

Beta nie bede juz pisac do Ciebie bo mi atramenty szkoda na Twoje komentarze:-))))))

o! Tylko czekac kiedy Beata zacznie bluzgac,...o! juz zaczela...a swoja droga chyba musisz miec WIELKA Beata stycznosc z podworkiem...bo za czesto uzywasz wulgaryzmow(a to juz w twoim przypadku nawet nie lacina):))))Zaraz dolaczy sie do tych ciotek dewotek nastepna bzdziagwa-Darina ...:))

No nic, ja sie juz pozegnam poniewaz musze pojechac rano z dzieckiem do lekarza. Cos mi sie wydaje ze ta grypa bez jakis porzadnych lekow jej nie przejdzie.

Dobranoc wszystkim

beata:-)po angielsku nie wszystko rozumie, ale moj maz czytal wpis z wczoraj ten po angielsku wiesz co mi powiedzial?41 lat jezdzi do Polski i byl przekonany ,ze Polacy to inteligentny narod, szkoda tylko ze tak MALO TYCH inteligentnych przyjechalo tu do Holandii mowil!

Ty Beata poczytaj wszystkie posty Zosi, kto najbardziej krytykuje? pfff ...
A tak w ogole to idz sie poudzielac w hospicium jak takas matka Teresa.

:-))))))))))))))Sylwana Ty masz super talent jezeli chodzi o fantazje!:-)))))))))i wyobraznie!!!!!!

Dobranoc Kajaja8 i Beta ja takze musze wczesnie wstac.:)niech one miedzy soba dalej rozmawiaja,NIe MA SENSU ODPOWIADAC NA ICH WYPOCINY.KONCZE Z NIMI.Dobranoc raz jeszcze wszystkim normalnym!

No coz nic dodac nic ujac.Nie masz co pisac wiec powielasz moje wypowiedzi tylko w innej stylistyce.Bawisz mnie do lez-czekam na wiecej.Osmiele sie napisac ze czasami bralam poprawke na Twoje zachowanie i "milosc" do rodakow,ale robisz to tylko wtedy kiedy ktos ci odpowiada pod wzgledem pogladow.Teraz jednak bez poprawek na ciebie stwierdzilam ze dzwon zygmunta ma wiecej od ciebie pomimo ze jest pusty.Moge ci jednak objecac ze bede nadal twoja"fanka " jezeli chodzi o glupote ludzka.Kiedys zostanies ztutaj sama i moze ie tylko tutaj hahahahh.

Sylwana prosze wklej choc jeden przyklad BLUZGANIA beaty!Ja osobiscie nie moge znalesc ani jednego!

Zosia nie powtarzaj sie, Holendrzy to sa boeren, tijdens eten scheten laten en boeren... jaaaa.... poczytaj opinie innych nacji, wszystkie maja wiecej kultury niz Holendrzy.

Witam i jak widze poziomem i slownictwem nie roznisz sie od wiekszosci..pozdrawiam

Poziom słownictwa w powyższym komentarzu został zastosowany celowo, abyście gąski polskie zrozumiały i przestały gęgac. To jest żałosne co wypisujecie, nie psujcie pracy Pana Andrzeja i jego pomocników. OK?

Ok.... ale mam pewne watpliwosci co do "szkodliwosci"i wplywu powyzszych tekstow na prace Pana Andrzeja(szacunek).Gdyby tak bylo to sam Pan Andrzej moglby wplynac na ukazywanie sie roznego rodzju wypowiedzi(moze sie myle?).Faktem jest, ze nie sa to wypowiedzi na podany temat ,a co najgorsze sa uragajace i przynosza mam wszystkim wstyd,jednak staja sie chyba kolem npedowym,i daja wiele "radsci"innym ktorzy to tylko czytaja.Szkoda tylko ze przybieraja nazbyt prostacki styl.A i jeszcze jedno moze co niektorzy w ten sposob stosuja wobic siebie jakas nam blizej nie znana psychoterapie??

Prosze jednoczesnie ,aby nie traktowac wszytskich jedna miara.Zalowac nalezy ,ze zamierzenia forum w rzeczywistosci zmieniaja sie,a szkoda bo gdybysmy normalnie polemizowali moglibysmy jednoczenie dowiadywac sie wielu ciekawych i interesujacych rzeczy.

dokładnie! :) Tak jak to wcześniej było. I za takim Wiatrakiem tęsknię.

Dajmy sobie czas,reagujmy tylko na wypowiedzi zwiazane z tematem,wlaczmy wiecej luzu i tolerancje na innych a moze wtedy wiatrak wroci.Pozatym nasza krotka wymiana zdan dowodzi ,ze wszytsko jest mozliwe i Polak z Polakiem potrafi rozmawiac tylko trzeba tego chciec.

Chocomel...:)brawo!Ale im dowaliles!:)))))))))))))))"zlapaly mezusiow holenderskich i mysla .ze wszystkie rozumy pozjadaly."Ha ha ha ...Z tych kobiet ,ktore maja mezow Holendrow zsaluguje na uznanie tylko KASJAJA8,reszta weg!I ..jak Beata zamilkla nagle,brawo Chocomel zamknales jej wreszcie gebe!

...i jeszcze jedno ...wszystko co powyzej napisalas Beata ...napisalas o SOBIE!...jak nagle zmienilas ton..hahhahaha....Wypowiedz Chocomel dotyczyla ciebie Beata,i nie udawaj,ze kogos innego hahahaha...Brawo raz jeszcze Chocomel!Czlowiek chce normalnie rozmawiac z ludzmi ,a te zawsze cos glupiego musza powiedziec...:)))zawsze musza obrazac,najlepiej Beata z Zoska nie wypowiadajcie sie juz NIGDY,wasz poziom RAZI prostaczki!

DOTAD, DOPOTY TY SIE BEDZIESZ WYPOWIADALA TU NA FORUM BEATA ,WIATRAK NIGDY NIE WROCI!

Brawo Chocomelpodpisuje sie pod tym rekami i nogami!!!!!!!!!!!!!!moze przewietrzysz wreszcie te forum.brawo jeszcze raz.pozdrawiam wszystkich i zycze milego dnia.(bez emocji)

Witam wszystkich, wlasnie wrocilam od lekarza - niestety kaszel corki, ktory mial sam rozejsc sie po kosciach przerodzil sie w zapalenie oskrzeli i ucha.

Chocomel
Kazdy dyskutuje na takim poziomie, na jakim umie. Wszystko jednak sklada sie nawolnosc slowa, ktore jakie by nie bylo, z pewnoscia nie uwlacza Panu Andrzejowi.

I bardzo prosze nie nazywac mnie glupia gesia...

Moze ten "zimny prysznic" ze strony @Chocomel pomoze niektorym paniom ochlonac i przestana obrzucac sie blotem i z Wiatraka robic magiel!"
Czytajac niektore wypowiedzi pan,zastanawiam sie czesto,czy one bronia tak Polski i Polakow (jak twierdza),czy tylko wlasnego widzimisie?!I nic nie wnosza do dyskusji poza tym tylko,ktora bardziej dokopie (poprzez meza holendra,boeren,wiek,glupote,etc.etc.) drugiej!
I szkoda @Sylwana,ale opacznie zrozumialas @Chocomel...on " dowalil" i Tobie...

Jestes w bledzie Sylwana,nalezy umiec rozgraniczac madre rozmowy ja tez to uczynilam.Potrafie normalnie rozmawiac z innym w przeciwienstwie do ciebie.Ty pomimo tak jaskrawie naswietlonej sytuacji dalej upierasz sie przy swoim i wchodzisz znowu z buatmi w normalne wymiany zdan,a szkoda.Pozatym daj juz spokoj z tym kojarzeniem osob i ich stanow prawnych to ni jak sie ma do rzeczywistosci ,a dowodzi jedynie o Twoim ograniczeniu.Pozdrawiam

beata:-)chyba rzeczywiscie tu nie jest miejsce na nasze komentarze:-)Nie znizajmy sie do tego poziomu!MY JAKO PROSTACZKI:-)Milego dnia zycze!

Zosiu misle jednak ze idzie ku dobremu,mozna to wywnioskowac to po ostatnich wpisach.Wiec dlaczego rezygnowac z kontaktow miedzyludzkich i dawac pozywke innym.Wiekszosc osob tutaj ma ogromny potencjal no normalna madra i sensowna rozmowe.pozdrawiam

Poswiecilem dosc duzo czasu na przeczytanie Waszych wypowiedzi, i nie tylko w tym topicu, ale rowniez w wielu innych. Juz na pierwszy rzut oka widac ze atmosfera jest psuta przez kilka jednostek, ktorym wydaje sie, ze pozjadaly wszystkie rozumy. Niestety, ludzie, ktorzy chca wniesc cos pozytywnego na to forum, sa w mniejszosci. Najwiecej maja do powiedzenia osoby, ktore w Holandii sa od niespelna paru lat, a wydaje im sie, ze o tym kraju sa juz w stanie pisac doktorat.
Zadalem sobie odrobine trudu i sprobowalem w bardzo skondensowany sposob naszkicowac zarys osobowosci kilku najczesciej udzielajacych sie na forum osob. Z wypowiedzi tychze osob mozna wydestylowac niewiarygodna ilosc informacji o ich osobowosci, charakterze, mentalnosci, kulturze, a w niektorych przypadkach ewidentnym brakiem tej kultury.

Sylwana – Sfrustrowana, zakompleksiona “gwiazdka”, dla ktorej nie do przyjecia sa inne opinie niz jej wlasne. Uwaza ze Polki, ktore zwiazaly sie z Holendrami to dziwki, ktore taki zwiazek wybraly tylko dla kasy. Zwlaszcza te, ktore nie podzielaja jej zdania, i jej nie potakuja. Potrafi wspanialomyslnie wybaczyc im ten fakt, jezeli tylko popieraja na forum jej wypowiedzi. Pelna jadu i zolci w stosunku do inaczej myslacych. Liczy sie tylko jej wlasne zdanie, a kazdy kto ma czelnosc jej zaprzeczyc, jest wrogiem. Oslizgla, falszywa, bezczelna i bezdennie glupia. Nie jest nawet trollem, bo trolle sa zazwyczaj inteligentne.

Zosia – Na swoj wlasny, nieporadny sposob probuje przekazac swoje doswiadczenia, ktorych ma naprawde wiele, tym, ktorzy w Holandii sa od niedawna. Widac, ze ponad 40-letni pobyt w Holandii spowodowal u niej niewielkie problemy z jezykiem polskim, ale to akurat trzeba jej wybaczyc, zwlaszcza ze przez pierwsze 20 lat pobytu tutaj kontakt z jezykiem mowionym i pisanym byl utrudniony, z powodow znanych nam wszystkim. W jej wypowiedzi trzeba sie dobrze wczytac, trzeba czytac pomiedzy wierszami. Ma klopoty ze stylem, ale w jej wypowiedziach najwazniejsza jest tresc, a nie forma. Czasami popada w niepotrzebna egzaltacje, ale mozna jej to wybaczyc.

Kajaja8 – Od czasu do czasu probuje podyskutowac merytorycznie, ale merytoryczna dyskusja konczy sie w momencie zabrania glosu przez Sylwane. Od tego momentu zamienia sie w potakiwacza (jaknikker). Toleruje odmienne opinie tylko w wypadku braku Sylwany na forum. Dopoki jej nie poniosa emocje jej wypowiedzi sa konkretne, inteligentne i oparte na faktach. Niestety, zbyt czesto daje sie poniesc emocjom. Szkoda.

dWuCeT – Konkretny, inteligentny facet, swietny partner do dyskusji. Z jego opiniami mozna polemizowac, ale dyskusja z nim to przyjemnosc. Nie sprowadza rozmowy do poziomu osiedlowego magla.

jaro64 – Dziwny facet. Kazdy przyjezdzajacy do Holandii Polak to dla niego pijak, zlodziej i palacz trawki. Chociaz niektore jego wypowiedzi sa konkretne, na temat i na wysokim poziomie, to w innych okazuje sie byc obrazliwy i agresywny.

beata – Kobieta o wysokiej kulturze, zawsze krotko, na temat i konkretnie.

Beta – Typowa zgorzkniala “czterdziestka”, bardzo czesto wypowiadajaca sie w ordynarny sposob. Nie stroni od wulgaryzmow. Baba z wiochy wyjdzie, ale wiocha z baby nigdy.

akustyk – Ten pan swoim stylem, kultura wypowiedzi, kultura bycia oraz sposobem prowadzenia dyskusji stoi na tym samym poziomie co dWuCeT, czyli na bardzo wysokim. Wszystkim zyczylbym takich partnerow do dyskusji.

lilia – Lubi mocne, obrazliwe wypowiedzi. Wydaje sie, ze obrazanie ludzi to jej hobby.

Darina – Osoba zrownowazona, cechujaca sie umiarem i wysoka kultura.

Obserwator Pajacow

Wiele o mnie wiesz zwlaszcza, ze to chyba trzeci lub czwarty topik na ktorym zabieram zdanie. Szkoda ze ni posililes sie o poczytanie wlasnie tych innych. Reszty komentowac nie bede, poniewaz fakt, iz wystawiles(as) swiadectwo wszystkim innym z wyjatkiem siebie, mowi wlasciwie dosc sporo o Tobie.

Obserwator Pajacow(super nick):-)oby takich jak Ty bylo tu wiecej.Swietnie i celnie okresliles poszczegolne osoby.Masz racje okreslajac moj styl pisania.Dziekuje za ta uwage.Bede sie starala zwracac na to szczegolna uwage.Coraz czesciej jednak mam z tym trudnosci.No coz, lata robia swoje.Pozdrawiam

Uwazam ze "obserwator pajacow" trafnie ujal nasze cechy osobowosci.I nie pisze tak dlatego ,ze w tym opisie wypadlam korzystnie ale dlatego ze zgadzam sie z nim(nia) w zupelnosci,i gdyby byla mniej pochlebna dla mnie ,pewnie tez bym sie zgodzila( potrfie byc samokrytyczna).Sadze ze trafil w samo sedno!Gratuluje

Zosia sie zgadza z Obserwatorem tylko dlatego ze jej podsmolil komplementow. Porazka. Ciekawe kto sie podszywa pod Obserwatora. Na pewno ktos z frontu przyjaciol Zosi.

agresywny jestem gdy wchodze na to forum i czytam bezsensowne i bzdurne komentarze niektorych osob.co do pijakow itp to w mojej firmie takie osoby pracowaly i bylem zmuszony zmienic w ubieglym roku 6 osob.i o tym problemie pisalem.a zreszta kazdy moze odebrac to na swoj sposob.mimo to z uwaga przeczytalem opinie jak mnie widzisz.coz to twoja opinia i nie podwazam jej ja mam taki punkt widzenia na te sprawy.pozdrawiam

O rety:-)porazki tez trzeba umiec inkasowac:-)Ciekawe tez, kto sie podszywa pod- O RETY:-)

Kajaja8...czy pamietasz jak razem rozmawialysmy o tolerancji w srod ludzi a szczegolnosci o ich braku u dzieci??Wtedy uwazam ze dobrze nam sie rozmawialo.Nie padaly wtedy z naszych stron zadne epitety ,a rozmowa byla na poziomie.Zastanawiam sie wiec ,co takiego wplywa czasami na Ciebie ze jestes nie do poznania.Pozdrawiam

A ja zdecydowalam sie po krotkim pobycie odejsc na dobre z Wiatraka. Zrozumialam, ze z zasady nie zgadzam sie z wiekszoscia artykulow od ktorych zaczyna sie dyskusja. Wiec dalsza rozmowa wlasiwie nie ma sensu.

Jestem aktywna na forach VIVIA/Rondom 10/Racjonalista - pod innym nickiem ale kto mnie zna, napewno mnie znajdzie.

Pozdrawiam wszystkich. Do widzenia.

beata potwierdzam w 100%Twoja wypowiedz!No ale jak widzisz,niektorzy odbieraja to jako atak.Dlatego tutaj nigdy nie dojdzie do "rozmow"na normalnym poziomie,a szkoda!

O rety- tu nie chodzi o pochlebianie sobie ani temu kto wystawil nam wszystkim swiadectwo.Uwazam ze ta osoba jest raczej obserwatorem niz uczestnikiem w wiekszosci bezsensownych wywodow.Totez pozwolilo mu na tak trafna ocene i to wszystko.

A tak na marginesie dla wszytskich uszczypliwych mam jedno pytanie-o czym byscie rozmawiali gdyby na forum nie bylo Zosi?

musial sie podszyc bo tylko tak moze o wszystkich sobie ulzyc bez dodatkowych komentarzy

Stanowczo zaprzeczam i dementuje pogloske, ktora glosie, ze Obserwator Pajacow to Andrzej.
Nie jestem Andrzejem (Andrzeju, szacun za cala Twoja prace dla tego forum). Jestem bezstronnym obserwatorem. Tylko czytam i nie wypowiadam sie.

...I ja takze zamierzam odejsc z Wiatraka,poniewaz nie ma tu z kim rozmawiac.Obserwator Pajacow:po pierwsze mysle,ze ktos zmienil skore,po drugie ocenianie innych pod wzgledem ich osobowosci,chociaz sie ich nie zna...daje o tobie duze swiadectwo...twojej GLUPOTY,nie znasz mnie WIEC NIE MASZ PRAWA OCENIAC,nie zycze sobie tego!Obserwatorze Pajacow-mysle ,ze sam jestes PAJACEM i to z niziutkiej poleczki-filozofek malutki sie znalazl,SMIECHU WARTE!.Wszystkie te zakompleksione baby(tak sie wyrazam o bezdennie glupich kobietach)BEATA,ZOSIA,i Darina stworzyly Obserwatora dla wlasnych bezdennych potrzeb....zalosne...:)Ale ciesze sie ,ze opuszczam to forum-poniewaz wypowiadaja sie tu w wiekszosci ludzie:FALSZYWI

i tak uwazam...Pajacu... ,ze Polki ,ktore zwiazaly sie z Holendrami to dziwki...takie jest moje zdanie Pajacu,ktore dla kasy sie :wydaly"...:)Takie Polki daja zly obraz tym porzadnym Polkom...Precz latwe prostaczki z Holandii!

I tak wlasnie wychodza bledne przypuszczenia, podejrzewania,wnioski.Jak mozna COS MYSLEC i podejrzewac, skoro nie wie sie, kto kim jest?
Sylwana Twoje slowa i obrazy mnie nie bola.Mozesz pisac i okreslac mnie jak tylko sama chcesz.Zakres takich slow masz widze obszerny.Jezeli przez takie Twoje zachowanie ulzysz sobie tym i Twoim kompleksom to moge byc zawsze ta ofiara:-)Pozwalam Ci!
Zycze Ci ciekawych i kulturalnych rozmow na wybranym przez Ciebie forum.Powodzenia.

Sylwana to ja pierwsza bardzo Cie przepraszam ze dalam zly obraz tym porzadnym Polkom.Sorki, jednak nie moge spelnic jednej Twojej prosby-TO- PRECZ Z HOLANDII:-)Mam tu rodzine i meza z ktorym zyje juz35 lat.Odejdz Ty juz prosze Sylwana i nie obrazaj tez innych kobiet!

Pozwole sobie jeszcze na moment zatrzymac Sylwane zadajac jej proste pytanie......o ile dobrze pamietam to masz corke,czy nazwiesz ja rowniez dziwka,kiedy wyjdzie za holendra?odpowiedz nasuwa sie sama.Ale przeciez ona sie moze zwyczajnie zakochac! szkoda mi jej juz teraz

Mam tylko teraz nadzieje ze nasza aktywnosc na forum drastycznie nie spadnie....pozdrawiam

Dolaczam sie do obserwatora pajacow i.... Dajcie mi pistolet - wszystkich powystrzelam lub sama sobie strzele bo juz czytac tego nie moge!!!

Sadze ze juz nie bedziesz musiala ,wiec spokojnie.To co mialo sie wypalic juz sie wypalilo.

@Obserwator Pajacow

Nie ma bardziej mylnego pojecia,jako ze obrazanie ludzi to moje hobby.Wypowiadam sie rzadko..a wypowiedzi Zosi nie tylko dla mnie sa irytujace, jak to widac na forum. Do Zosi nie docieraja zadne argumenty..moze gdyby miala w sobie wiecej zyczliwosci do ludzi wypowiadajacych sie na forum to zapewne nie dochodzilo by do takich sytuacji jak te obecne.Racz zauwazyc ze Zosia stwarza klotliwa sytuacje a nie inni.Czasem odnosze wrazenie ze ona nie rozumi ani polskiego ani holenderskigo.

tak nawalać się torebkami potrafią tylko kobiety :D :D ubaw po same pachy!:D temat: "zima w Holandii"...jaka tam zima pod tym tematem gorące klimaty płd.amerykańskie :D

adamsky
trafne podsumowanie :)

Znow nastepna przyczepila sie do mnie:-)Teraz to nawet mnie juz to bawi.lilia ok, masz racje pod kazdym wzgledem,ale prosze Cie,zostaw juz ten temat w spokoju!

Wiatrak

Powiem szczerze, że się jeszcze na Wiatraku nigdy nie ubawiłem! Dzisiaj pierwszy raz!
Wiatrak tworzymy w wolnym czasie (a kto ma dzisiaj wolny czas w Niderlandach?!) i w pośpiechu nie mam zbyt wiele okazji na czerpanie przyjemności z tej roboty.
W ostatnich dniach zrobiło się naprawdę wesoło, aczkolwiek moje poczucie humoru, pozostaje tylko moim poczuciem humoru. Zaangażowane panie mają inne poglądy. Zastanawiam się czy ta powyższa lista wypowiedzi jest zła? W końcu do tej dyskusji dołączyły nawet takie osoby jak dWuCeT, Adamsky i (nowość!) Obserwator Pajaców. Temu ostatniemu zazdroszczę talentu obserwacyjnego i schlebia mi, że ktoś myślał, że ja Nim mogłem być.
Dziękuję wszystkim za zaangażowanie i życzę komentatorom nie brać siebie zbyt serio a korzystać z pięknej holenderskiej zimy!

Co do pieknej zimy to sie zgodze,ale moglaby juz utapic ,bo dzieki niej mam wlasnie duzo wolnego czasu ,poniewaz nie pozwala ona mi chodzic do pracy haah.Pozdrawiam wszytskich co sa w podobnej sytuacji.

Wiatrak

O ile wiem, tylko budowlańcy mają wolne z powodu mrozów. Pracujesz w budownictwie?

Tak,i wlasnie do konca nie ciesze sie z tak pieknej zimy.Mam nadzieje ze pozostanie jeszcze troche ale lagodniejsza.

Te, obserwator...sam pajac jestes! Beta – Typowa zgorzkniala “czterdziestka”, bardzo czesto wypowiadajaca sie w ordynarny sposob. Nie stroni od wulgaryzmow. Baba z wiochy wyjdzie, ale wiocha z baby nigdy."

Jak mowie do kogos kulturalnie a ten dalej nie rozumie, to trzeba z grubej rury! O Bosze... Wyjmij lyzeczke, jak mieszasz kawe bo se oko wyklujesz!

wy Beata,Zosia macie niezle nasrane pod kopula.Jestescie jakies zajoby kompletne,czy wy nie widzicie ,ze sie osmieszacie?Ja jako drugi obserwator powiem wam ,ze cala Polska z was sie smieje,:)Sylwana miela racje!To bardzo madra kobieta,a wy chcieliscie z niej zrobic kozla ofiarnego.Nie udalo wam sie to! obserwator pajacow niech sie zastanowi co pisze,bo pisze nieprawde,niektore osoby scharakteryzowal dobrze,niektore skrzywdzil!tak nie wolno.:(Sa jeszcze ludzie ,ktorzy potrafia rozrozniac prawde od klamstwa.:)Sylwana,Beta i lilia trzymajcie sie ,jestem z wami i nie tylko JA!

Jak widac po przerwie zawodnicy wracaja do boju. :-)

mam nadzieje ze ten temat jeszcze troche pozyje, bo mam ubaw wszechczasow :))

Pierwszy raz pisze tutaj;ale dlugo juz obserwuje cale to zamieszanie wsrod pan.Bardzo nieladnie zachowujecie sie ;zwracam sie do Zosi ,Broerkonijn.Zosia,i ty masz powyzej 50 lat?Chwalisz sie ,ze duzo przezylas,a zachowujesz sie jakbys miala lat 20.Troche to smieszy,dajesz sie nakrecac mlodym.
Broerkonijn-troszke szacunku do kobiet,bo widze,ze go wogole nie masz.Pozdrawiam .

Caly dzien zastanawialam sie jak dlugo bedzie cisza?,dlugo nie musialam czekac.Pozdrowienia dla drugiego obozu teraz pod przywodzctwem drugiego obserwatora,szkoda tylko ze nie wymyslil sobie ciekawszego nicku a poszedl na latwizne tak jak zrobil to ze swoim wpisem.

:-)))))))spoko:-)

beata nie poszedl na latwizne, bo NAWET DWA nicki teraz ma:-)

Patrycja czy to zle kiedy czlowiek po 50-tce czuje sie jak 20-latek,przeciez to nie grzech.Lepiej sie prowadzi rozmowy z czlowiekiem ,ktory ma doswiadczenie i stara sie to przekazac w sposob normalny i dla kazdego przystepny.Nie wiem czy gdyby naszym rozmowca bylby np. "mocherowy beret"bylo by lepiej

ja mam niezly ubaw:)A te Zoski gegaja jak nakrecone ha ha ha.