Duch czasu - Zeitgeist
W języku polskim także co roku wchodzą do użycia nowe słowa. Tak samo jak w XX wieku pojawiły sie nowe słowa wielo-ryb i samo-chodzik.
Od roku 2003 otarło się w Holandii co roku wybierać "słowo roku", czyli słowo które w danym roku zdecydowanie króluje w mediach i w codziennym użytku. Najczęściej jest to nowe słowo, jakiego nie ma jeszcze w dużym słowniku języka niderlandzkiego. Poniższe nowe słowa sa znakiem czasu mówiącym coś o przemianach jakie z biegiem lat w Holandii następują.
Słowem roku 2009 został czasownik: twitteren czyli tłiterować (od serwisu twitter.com).
W roku 2010 w Holandii pojawiły się nowe słowa: 
- Dreigtweet - wiadomość z pogróżkami na twitterze
- Pingen - wysyłanie wiadomości z BlueBerry przez internet.
- Ontwitteren - "odtwiterować się", czyli przestać być aktywnym na twitter.com
Więcej nowych słów na stronie Słowo Roku Van Dale.
Twitter zdaje sie jeszcze nie funkcjonować w Polsce.
Zobacz film Co to jest Twitter?
Słowa roku w:
- 2003: gamen (czasownik od słowa game czyli grac w grę komputerową)
- 2004: haiduc (od popularnego przeboju Dragostea din tei)
- 2005: tsunami (od katastrofy w Indonezji)
- 2006: bokitoproof (Bokito-odporne - goryl Bokito z rotterdamskiego Zoo wydostał się z klatki i napadł kobietę)
- 2007: sonjabakkeren (Czasownik od Sonja Bakker - twórczyni nowej diety)
- 2008: swaffelen (pukanie męskim członkiem o dowolny obiekt w celu podniecenia)
- 2009: twitteren (wstawiać wiadomości na Twitter.com)
Więcej popularnych słów które weszły na krótko lub na zawsze do holenderskiego słownika:
- Montignaccen (nazwa diety pana Montignac, szalenie popularna pod koniec XX wieku w Holandii),
- Babyboomers (pokolenie wyżu demograficznego z lat pięćdziesiątych, chodzi głównie o facetów „z kasą”, decydentów),
- Googelen czyli guglować (ok. 2002),
- Kutmarokkaan (Marokańczyk-skurwysyn, 2004),
- Troetelmarokkaan (Marokańczyk-maskotka, 2005),
- Ayaan (popularna czarna parlamentariuszka opuszcza Holandię po odebraniu jej obywatelstwa, 2006),
- Comadrinken (zapić się do nieprzytomności, 2007),
- Wiiën (grać na konsoli Wii, 2007),
- Ontvrienden („od-przyjaźnić się” czyli skasować swoich wirtualnych znajomych z Facebook, Hyves lub Nasza Klasa, 2009)
Wiele słów z powyższych list wymagałoby szerszego objaśnienia aby je dobrze zrozumieć, ponieważ nie zawsze funkcjonują ich odpowiedniki w języku polskim. Kto te słowa i ich znaczenie dobrze zna jest według mnie niezłe zintegrowany w Holandii.




Korekta:
Slowem roku 2009 bylo nie jak twierdzi autor "twitteren", tylko "ontvrienden".
W biezacym roku honor ten przypadl slowu "gedoogregering".
Ontvrienden wybrał w 2009 Van Dale ale genootschap Onze Taal wybrał twitteren, czyli każdy ma rację. http://nos.nl/artikel/98937-twitteren-wo... . Popularnymi nowymi słowami były także kopvoddentaks, vaccinatieangst i vuvuzela.
:))
zwracam honor !!
a "vuvuzela" to nie przypadkiem niniejszy 2010? tak jak "beertje" :)
a co do alternatywnych propozycji slowa na ten rok: "winterbanden" :)
Twitter zdaje sie jeszcze nie funkcjonować w Polsce.
Skąd takie tezy?
Według Adplannera Google Twitter w Polsce ma około 300 tysięcy UU, co przy ponad 50 milionach użytkowników na całym świecie nie jest chyba imponującym wynikiem nawet biorąc pod uwagę skromną liczbę internautów w Polsce. http://antyweb.pl/facebook-w-polsce-rosn...
Twitter w Tajlandii cieszy się większą popularnością niż w Polsce. http://tribudragon.blogspot.com/2009/10/...
... i własne praktyczne obserwacje w porównaniu z NL.
aha, wszędzie widzę klikadełka do twittera. Jakiś polityk chyba Migalski tego używa i sle do ludu newsy. U nas chyba bardziej fejsbuk jest popularny.
A tak w ogóle używanie tego czegoś jest obciachem. Przynajmniej w moich kręgach.
Slowa jakie wchodza do holenderskiego slownika swiadcza bardzo o stylu zycia i mentalnosci Holendrow. M.in. bez kozery wstawili slowa bukkake (odsylam do wiki), fist-fucking albo chociaz geutenneuker (=muslim, po interwencji spoleczenstwa dodano "wulgarnie muslim"). Ciekawe co na to Miodek ;)
Język mówi dużo o ludziach którzy go używają. O ich zainteresowaniach, bieżącej modzie. Co roku przybywa w Holandii dziesiątki nowych słów tak jak i w języku polskim. Supremacja języka angielskiego spowodowana szczególnie ITC dodaje nam co kilka dni nowe słówka; tablety, smartfony, pendrajwy, dżojstyki i netbuki :-)
Dodaj nową odpowiedź