Holenderska służba zdrowia - pierwsze miejsce w świecie

Kategoria: Zdrowie

Holenderska służba zdrowia jest odzwierciedleniem natury samych Holendrów: funkcjonuje sprawnie i skutecznie ale pragmatycznie, bez ceregieli i rozczulania się - tak aby leczenie nie kosztowało więcej niż jest to konieczne. Lekarze wiedzą, że na wiele chorób nie ma cudownych środków i większość dolegliwości przechodzi po kilku dniach. Tego polscy pacjenci nie akceptują.

Tak jak w wielu innych dziedzinach życia w Holandii także u lekarza natrafiają Polacy na mur niezrozumienia i nieporozumień związanych z różnicami kulturowymi między oboma narodami.

Różnica podejścia do zdrowia i służby zdrowia, wymagań i oczekiwań Polaka i Holendra jest może akurat najbardziej skrajna wśród narodów Europy.

w holenderskim szpitalu

Gdy dla Holendra choroba sama przejdzie  (het gaat vanzelf over), wystarczy parę dni się wychorować w łóżku (uitzieken) łykając tabletkę paracetamol  tak Polak wpada w panikę  przy podwyższonej gorączce  i pierwszym kichnięciu. Znam wiele przypadków Polaków będących wzorem hipochondrii  a szczególnie wśród wielu polskich kobiet chorowanie i leczenie jest naprawdę jedynym co je pasjonuje i o czym potrafią rozmawiać.

Oprócz różnic kulturowych dochodzi jeszcze częsta trudność w komunikowaniu się z lekarzami co razem ze skrajnie różnym oczekiwaniem szybko owocuje przekonaniem, że holenderska służba zdrowia to bezduszni oprawcy próbujący chorych jak najszybciej wypchnąć bezlitośnie z gabinetu z zapaleniem płuc i tabletką paracetamolu (w Polsce popularny APAP jest marką handlową paracetamolu).

szpital NL

Lekarz domowy

Lekarz domowy jest "przedmurzem" holenderskiej służby zdrowia. Można z grubsza powiedzieć, że jego głównym zadaniem jest odpierać ataki pacjentów którzy stale oblegają fortecę służby zdrowia. Już sama asystentka lekarza domowego "spławia" telefonicznie część pacjentów próbujących zamówić wizytę u lekarza domowego. Gdy się jednak pacjentowi uda dostać do lekarza, ten także "spławia" pacjentów cudownym środkiem APAP (w Holandii Paracetamol) z ich błahymi choróbskami, bólami, zapaleniami i grypami. Lekarz domowy może tylko popukać, posłuchać i zmierzyć ciśnienie. Tylko małej części wybrańców udaje się wywalczyć sobie drogę do prawdziwego fachowca: skierowanie do jaśnie wielmożnego pana specjalisty. Tylko Pan Specjalista może naprawdę leczyć ludzi.

Wielu cudzoziemców wychowanych w innym systemie i kulturze nie umie się dobrze poruszać w holenderskiej służbie zdrowia i szybko wyrabia sobie opinię o tych "konowałach bez serca dla pacjentów". Mimo wszystko poziom i fachowość holenderskiej służby zdrowia wybieram zdecydowanie ponad polską. Jedynie czego holenderskiemu lekarzowi brakuje to tej naszej polskiej duszy i mowy ojczystej.

służba zdrowia

Czyj lekarz lepszy?

W Europejskim Konsumenckim Indeksie Zdrowia EHCI - rankingu oceniającym systemy ochrony zdrowia w krajach członkowskich UE, Polska zajęła 32. miejsce na 37 możliwych i jako jeden z nielicznych krajów w 2014 r. wynik gorszy niż rok wcześniej. W ogólnej ocenie Polska wyprzedziła jedynie Litwę, Serbię, Czarnogórę, Rumunię oraz Bośnię. To wynik obiektywnych porównań. Na szczęście pacjenci obiektywni nie są.

Fakty vs emocje

W rankingu oceny sytemu zdrowia na pierwszym miejscu od lat stoi Holandia. W roku 2014, 2015 i 2016 otrzymała ocenę 922-927 punktów (na tysiąc możliwych) osiągając miano najlepszej służby zdrowia w Europie [źródło].

Europejski Konsumencki Indeks Zdrowia z 2014 r.:

1. Holandia 898
2. Szwajcaria 855
3. Norwegia 851
4. Finlandia 846
5. Dania 836
6. Belgia 820
7. Islandia 818

8. Luksemburg 814
9. Niemcy 812
10. Austria 780
11. Francja 763
12. Szwecja 761
13. Portugalia 722
14. Anglia 718
15. Czeska Republika 714

19. Hiszpania 670
21. Słowacja 665
22. Włochy 648
23. Irlandia 644
26. Węgry 601
30. Bułgaria 547
32. Polska 511
33. Litwa 510
36. Rumunia

W roku 2016 nie wiele sie zmieniło, pozycja polski wzrosła z 32. na 32. miejsce.

indeks zdrowia

Powyższa statystyka wielu nie przekona. Emocje i zaufanie do rodzimego "swojskiego" lekarza i ojczystego języka są często mocniejsze niż fakty.

Przeciętny pacjent i tak uda się najchętniej do "swojego" lekarza. Do lekarza ze "swojego" kraju, człowieka z którym się dobrze porozumie, który jego zrozumie, bo ten lekarz jest "jego" lekarzem. Polski lekarz, polska służba zdrowia, jakby ona nie była źle oceniana w świecie - ma tylko jedną zaletę: jest Polska i polski lekarz lepiej rozumie polskiego pacjenta. Choć leczyć... nie koniecznie.

służba zdrowia

Update z roku 2009

Etykietowanie: lekarz służba zdrowia
155 komentarzy

Użytkownicy muszą być zarejestrowani i zalogowani, aby móc komentować.

"Ja" a ktoz cie skrytykowal? Gdzie dojrzalas ta krytyke?

Co do szczepionki to ja nie bede dywagowac czy jest potrzebna i jakie sa skutki bo nie jestem obeznana w tym temacie (podejrzewam jak kazdy z tu obecnych na forum).

Dla mnie jest wazne, ze moge sie zdecydowac i ZASZCZEPIC SIE lub NIE.
I to co mnie jest wiadomo to moge sama zdecydowac i nikt mnie za raczke w tej dezycji nie bedzie prowadzil.
A w Polsce nie mam takiej mozliwosci bo pani minister nie zakupila szczepionki.

Najlepiej by bylo gdyby mozna bylo polaczyc oba systemy i tak:
- z perdolami moglabym korzystac z polskiej sluzby zdrowia
- a jakby mi sie co strasznego (odpukac!) przytrafilo to odrazu prosciutko do holenderskiego szpitala
- a leki dostawalabym za darmo w ramach holenderskiego systemu ubezpieczeniowego
- i jeszcze chetnie wolalabym stac w poczekalni holenderskiej (w ktorej czekam zwykle maksymalnie 10 minut na przyjecie a w Polsce czekalam srednio 3-6 godz).

A moze ktos zna jakies dobre cechy innego systemu ubezpieczen w innym kraju zebysmy sobie mogli wspolnie pomarzyc!

Jak dla mnie holenderska sluzba zdrowia jest ok,
pracuje w domu starcow ponad rok, jako gastvrouw- mam bardzo dobry kontakt z mieszkancami ...sa osoby , ktore nie mialy innej mozliwosci i musieli tutaj zamieszkac, jest im bardzo przykro...pewnie szczegolnie wtedy kiedy innych odwiedza rodzina, a uwierzcie te odwiedziny to naprawde wyjatkowe , okazyjne sytuacje...
odnosnie szcepienia przeciw meksykanskiej czy innej grypie, niedawno dostalismy zaproszenia na szczepienia z uwagi, ze pracujemy w -zorg- i tu zaskoczenie...nikt z moich wspolpracownic nie zamierza isc na to szczepienie , nawet nasza szefowa , tlumaczac to tym, ze jak zaczna sie szczepic to juz potem co roku trzeba to powtarzac , bo organizm nie bedzie w stanie sam sie bronic.
tak samo do tego podchodzi nasza huisarts- grype nalezy pozadnie wylezec , paracetamol i nic wiecej , mam znajomego holenda , ktorego cala rodzina przechorowala wlasnie te meksykanska grype, po kontakcie z osoba zarazona podczas wakacji we Wloszech.
poprawa do zdrowua byla po tygodniu , ale na calkowity powrot do normalnosci trzeba bylo czekac 2 tygodnie. U 2 osob zostaly zlecone badania krwi dla upewnienia sie czy aby napewno to ten a nie inny wirus.
odnosnie eutanazji- z opowiesci naszego przyjaciela Holendra, jego ojciec wyrazil wlasna wole , ze w razie ciezkiego stanu chorobowego, chce aby dokonano eutanazji, no i przyszedl taki moment , pan zostal podlaczony do aparatury...
nie pamietam jak dlugo sobie pan czekal w takim stanie, ale nadszedl jeszcze bardziej krytyczny moment w jego zyciu , na sale gdzie pan sobie lezal podszedl pan doktor do jego zony i syna szeptem spytal czy to juz nadzszedl ten moment czy sa przygotowani ...
celowo rozmawiali szeptem zeby przypadkiem chory nie uslyszal rozmowy , pomalutku bylo dostarczane cudowne lekarstwo , az pan sobie slodko zasnal...
niech kazdy pomysli sam czy chcialby sie znalezc w takiej sytuacji...?

Cyt."Volgens Schols blijkt uit onderzoek dat dertig procent van de verpleeghuisbewoners ondervoed en/of uitgedroogd is. Dat zijn in totaal 18.000 verpleeghuisbewoners."
30% chorych w domach opieki spolecznej jest zaglodzona i odwodniona, razem 18.000 chorych...skutki wiadomo, sa smiertelne.
I to ma byc ten luksus, w ktory wierzy Zosia i wielu, wielu innych... :-)

http://www.novatv.nl/page/detail/uitzend...

ktos powyzej napisal o tym czy ktos byl w ukrainskim szpitalu? Ja bylam, maz moj byl hospitalizowany i.... nie zycze nikomu. Polska do ukrainy to raj. Chociaz i w pl przelezal moj synek troche i tez mozna wyc z scieklosci. trzymali nas jak zakladnika (bo faks z nl z polisa nie doszedl) a kazrtka z cz nie wystarczyla :( smutne ale prawdziwe. co w polsce widze jako duzy + to opieka i koszty zwiazane z opieka dentystyczna. nasza rodzina tylko w pl robi zeby. zreszta setki prywatnych dentystow na slasku czy w poznaniu bija krocie obslugujac zachodnia klientele. Napewno nie zdecydowalabym sie urodzic zadnego dziecka w pl, bo z tego co slyszalam od kolezanyek ktore w pl rodzily to dziekuje bardzo, ja nie chce. nie mowie ze dzieci zmarnowali ale sam fakt ze jeszcze jest malo odzialow ,,rodzic po ludzku".

p.s.: ja jestem osoba ktora wierzy w teorie spiskowe tego swiata. jesli media rowijaja sie w ta strone aby narodowi glupoty opowiadac (przyklad z wczoraj: kto naprawde chcial wykupic GM?) to niech biora pod uwage to ze ciemne strony mocy tez w koncu wyjda na swiatlo dzienne. Ja nie naleze obsesyjnie do ekipy matrixa ale to jest przykre jak czlowiek jest tylko trybikiem w wielkiem machinie i nic nie moze na to poradzic.

Jestem zadowolona z tutejszego systemu opieki zdrowotnej zwlaszcza z szybkich terminow wykonywania badan specjalistycznych.Wlasnie przedwczoraj przeszlam pilne badanie okulistyczne(po szybkim ustaleniu terminu)czego nie moge powiedziec o polskich instytucjach- pilne badanie ustalono na pazdziernik przyszlego roku(...jezeli wczesniej nie braknie srodkow finansowych wiec na pewno zabraknie!!!).W Polsce w kolejce na specjalistyczne badania mozna sie chyba czasem nie doczekac.Istnieja wyjatki inaczej mowiac pacjenci uprzywilejowani bez kolejek- spici na umor alkoholicy-co za paranoja????!!!

Sorry ale z tego rodzaju teoriami spiskowymi nie mamy prawa oczekiwac od Holendrow tolerancji. Bo co maja toleraowac? Te bzdury, ktore opowiadamy o aborcji, eutanacji czy nieratowaniu ciaz?

BRAWO Darina!Domagaja sie tolerancji od Holendrow,a sami co??????

Ja,ogladalam!Tylko wiesz co?Dla nas Holendrow to jest cos strasznego bo jestesmy przyzwyczajeni do luksusu i do tego, ze wszystko musi byc perfekt.Kazda terazniejsza zmiana w zyciu na minus, przeraza kazdego.To sa tylko wyjatki, bo trzeba patrzec na OGOLNY poziom sluzby zdrowia.Masz zreszta wiele przykladow od swoich rodakow mieszkajac tutaj, ktorzy wypowiadaja sie z doswiadczenia!

Ja, bylam w wielu domach starcow i wielu szpitalach, poniewaz pracowalam harytatywnie w nich przez wiele lat!Wiem o czym pisze!

Proste pytanie - kto ogladal obrady gabinetu i slyszal wszystkie zarzuty stawiane Balkenende odnosnie sytuacji w ZORG? Jezeli nie ogladaliscie to nie widze sensu dalszej dyskusji...

Zosia ma racje dziś w pol tv poruszali ten sam problem,że spada liczba ciąż z wykrytą chorobą Downa przez to,że kobiety częściej decyduja się na aborcje,a wśród tych,którzy nie wiedzą o chorobie lub decydują się urodzić dziecko ze stwierdzoną wadą-rośnie bowiem coraz starsze kobiety właśnie z przedziału 32-35 decydują się na dziecko.
A co do domów starców to nie ma nawet co porównywać wkoło mnie same budynki-spokojnej starości,i ja życzę wszystkich polskim staruszkom takiej jesieni życia.

Ja, tutaj jeszcze nigdy nie spotkalam sie z takim domem starcow, aby mieszkancy wolali...Boze wez mnie do siebie bo tak nie chce dalej zyc...
W Polsce, jedna z redaktorek TV nagrala film o polskim domu starcow i mozna bylo live ogladnac w jakich warunkach zyja starzy ludzie w tym domu.Poprostu szok!Nie pisz wiec o tutejszych domach starcow lub domach opieki,gdzie sporadycznie moze zdazyc sie taki przypadek o ktorym piszesz!Masz porownania naszych rodakow,jaka jest sluzba zdrowia w Polsce.Jak ja bym to napisala, to nie watpie ze bym zostala "zawalona"komentarzami, ale to pisza osoby,ktore maja pojecia o sytuacji w Polsce!

5 listopad 2009 o 00:50 Ja
“Nederland behoort tot de landen met de hoogste babysterfte in Europa…….
In Nederland sterft één op de honderd baby’s voor, tijdens of direct na de geboorte. Alleen in Frankrijk en Letland is dit aantal hoger. Daar sterven elf op de duizend kinderen.”

Ja, a wiesz dlaczego?Poniewaz wiek kobiet jest coraz starszy kiedy decyduja sie na pierwsze dziecko!To jest powodem!Przecietny wiek pierwszej ciazy jest 33-35 lat

Droga JA :) Akurat nie myślałam o Tobie, pisząc te słowa, ale jak to mawiał mój dziadek: "uderz w stół, nożyce się odezwą" :) bez obrazy.

Nie twierdzę, że znam fakty, przepisy obowiązujące, czy statystyki holenderskie, bo tak nie jest. Opieram się na doświadczeniu bliskich mi osób, w których cierpieniu częściowo uczestniczyłam. Nie wiedziałam, że w Holandii jest to 25 tydzień, wiem natomiast, że w Polsce nie zawsze się ratuje ciąże. Nie chcę tu uogólniać, bo nie w tym dzieło, ale ja zetknęłam się z takim właśnie postępowaniem lekarzy.

A jeśli chodzi ogólnie o służbę zdrowia, to chyba wszędzie na zachód od naszej granicy jest lepiej, niż u nas... Niestety :(

Nikogo na sile nie probuje przekonac, odpieram tylko ataki w moja strone jako bym fantazjowala.

Sylwia D. cyt."Wiecie, nie rozumiem pewnych osób na tym forum. Innym zarzucają, że są uparte i nie dopuszczają innego zdania, a sami sobą reprezentują dokładnie to samo…"

Oczywiscie masz mnie na mysli.Powinnas wobec tego zauwazyc, ze ja nie obrazam tych, co maja inne zdanie niz ja, ze nie ma rozumu itp. i tego samego oczekuje od innych, no ale jesli sie ma te "holenderska kulture" to ja wole przemilczec.
A odnosnie nie ratowania ciaz i wczesniakow do 25 tygodnia to nie sa doswiadczenia kolezanek itp, to sa fakty, z ktorymi nalezalo by sie zapoznac. W Holandii nie ratuje sie wczesniakow do 25 tygodnia, a w Polsce probuje sie ratowac nawet te najmniejsze przez co mamy zawyzone statystyki odnosnie smiertelnosci URODZONYCH wczesniakow.

mecenass, jak bys dokladnie czytal moje wypowiedzi to bys nie pisal tych bzdur.Przeciez caly czas potwierdzam, ze w Polsce i tutaj, ZYJE duzo ulomnych ludzi!Tzn ze w Polsce pozbawiaja zycia ulomnym bo ich nie spotkasz nigdzie(oprucz zakladow)?Tutaj ulomnemu nikt zycia nie odbiera czlowieku!Nie widziales ile ulomnych mozna spotkac wszedzie ze swoimi opiekunami?W Polsce tylko tego nie widac bo to wstyd dla spoleczenstwa!cutyje:
"Ja się pytam: kto wam dał prawo odbierać komuś życie ujmę, to dosłownie, zabijać!!?? Tak postępuje naród, który śmie się zwać katolickim? "ZGROZA!!
Wam tzn komu Mecenass?Piszesz o Polsce czy o Holandi bo juz nic z tego nie kumam:-)

Karioka wiem co to przysiega Hipokratesa.Dwuch moich siostrzencow sa lekarzami(riadologami).Nie pisze wiec tego o czym nie wiem.

Podstawą jednego i drugiego jest tzw. moralność. I nie dotyczy to jedynie religii chrześcijańskiej. Nie stawiałbym też na równi ludzi którzy są tej moralności pozbawieni, łamiąc obowiązujące prawo, z tymi którzy uśmiercają w jego mocy.

ze tak zapytam: ale co ma religia do przysiegi Hipokratesa?

Wiecie, nie rozumiem pewnych osób na tym forum. Innym zarzucają, że są uparte i nie dopuszczają innego zdania, a sami sobą reprezentują dokładnie to samo...

Ja tam w Holandii mieszkałam rok, chciałabym wrócić, zastanawiam się właśnie nad tą ewentualnością. W trakcie mojego pobytu tam miałam okazję korzystać ze służby zdrowia, bo jod w powietrzu jednak mi nie służył (mieszkałam w Haarlem i często bywałam nad morzem, jakbym chciała wracać to tylko południe mi zostaje). Trafiłam do laryngologa, fakt, za pierwszym razem pomagała mi znajoma holenderka, ale przez asystentkę bez problemu przebrnęłyśmy, a potem to już lekarz laryngolog. Dwa razy u niego byłam, badania mi robił (sprzęt lepszy niż kiedykolwiek widziałam w Polsce). Nie czułam się na siłach rozmawiać z nim po holendersku, rozmawiałam po angielsku (znajoma do gabinetu już ze mną nie wchodziła). Nic mu nie mam do zarzucenia.

Jeśli chodzi o aborcje i nieratowanie ciąż, to nie wiem, czym się podpieracie, ale ja doświadczeniami kuzynki i koleżanki. W Polsce też się nie ratuje wczesnych ciąż. Do końca trzeciego miesiąca ciąży jeśli kobieta ma problemy z ciążą, to musi sobie sama radzić - ew. dostanie zwolnienie lekarskie, ale do szpitala nikt jej nie weźmie, a jeśli po prostu poroni, to lekarze stwierdzają, że natura wie lepiej i widocznie płód miał wady, które wykluczały jego przeżycie... Z jednej strony takie tłumaczenie jest logiczne, ale z drugiej nie zawsze winą jest wada płodu. Tak to wygląda w Polsce.

karioka:trafne podsumowanie.

@Mecenas

..."Ja się pytam: kto wam dał prawo odbierać komuś życie ujmę, to dosłownie, zabijać!!?? Tak postępuje naród, który śmie się zwać katolickim? ZGROZA!!..."

"...Ja się nie dziwię, że taka Pani Zosia nie wie co to przysięga Hipokratesa, ale najgorsze jest to że holenderscy “lekarze” również..."

To tak....

Nie wypada oczerniac calej Holandii (sluzby zdrowia) do niestosowania sie do przysiegi Hipokratesa, gdzie 28 % ludnosci nazywa jest katolikami a reszta to odlamki,inne wiary a prawie 50% to poganie/ateisci....

A jeszcze.... wstecz tylko dwie granice dalej do Polski...
Powrodzmy do bardzo glosnej sensacji o nazwie Pavulon,dzieki ktoremu polscy lekarze i reszta sluzby zdrowia(rowniez skaladajaca przysiege Hipokratesa !!!!) zdobyli super opinie na calym swiecie....

Skladajac obietnice malzenska przed Bogiem nie dotrzymuje jej wieksza ilosc zakochanych skowronkow...i to panie Mecenasie w kraju ...ktory smie sie nazywac katolickim (90% populacji to katolicy, a nie 28 % jak w przypadku Holandii)
....nie wspomne o ksiezach rozjezdzajacych sie BMW z blondynkami na tylnym siedzeniu.

Choc w kwestii higeny niektorych Holendrow nie zmienie zdania,a polski narod przyznaje,tez do czystych nie nalezy, to musze stanowczo stwierdzic,ze holenderska sluzba zdrowia do polskiej,ma sie jak piesc do nosa!Nigdy nie mialam problemow dostania sie do lekarza rodzinnego(tu i w Polsce),O jakich asystentkach wy piszecie?Chyba tych co odbieraja telefon!Z asystentka to dopiero mialam stycznosc w poliklinice(tzw.polska przychodnia),ktora przygotowywala mnie do wizyty specjalisty!I to mi sie podoba!Skraca to cenny czas lekarza,ktory w tym czasie w drugim pokoju przyjmuje innego pacjenta.Lezalam tez w szpitalu opieka o jakiej tylko pomazyc!Tylko 4 dni po operacji i wypis,ale jaki komfort a to ,ze leza mezczyzni i kobiety na tej samej sali,tez mi nie przeszkadzalo!Wszystkie zabiegi robiono za parawanem.O takiej opiece w polskim szpitalu, o szybkim dostaniu sie do specjalisty to mozesz mozesz tylko pomarzyc albo miec duzo forsy na prywatne leczenie! Inaczej uslyszysz...za pozno...Co wy kobity o tej ciazy i plodach?Przeciez w Polsce tez do 3 miesiaca nalezy odczekac i moze tez poleciec!Opieka nad ciezarna tez nie jest do porownania!I co z tego ,ze polozna prowadzi ciaze,a lekarza to zobaczysz moze dopiero przed porodem.I co w tym zlego?W PL z kazda pierdola lataja do lekarza oczywiscie prywatnie,i kto sie cieszy?Kto ma z tego profity?Na sali porodowej i tak wszystko od ciebie zalezy,nie od tego ile dalas lekarzowi!A tu nawet czekoladek nie przyjmnie,bo to nie przystoi,to jego praca!Oczywiscie zdarzaja sie tez konowaly,ale to od was zalezy,ktory szpital,specjaliste mozesz sobie wybrac!I tak tez jest w Pl,z ta roznica,ze tu masz prawie wszystko w ramach ubezpieczenia,a tam...sami wiecie!Dlatego tez,nie narzekajcie na hol.sluzbe zdrowia,bo moglibyscie gorzej trafic...np.na Ukrainie i byloby dawno po was!Pozdrawiam! :)

Czytajac wasze komentarze zastanawim sie dlaczego jestescie przeciw aborcji eutanazji w tym nie ma absolutnie nic zlego.Tak sie sklada ze akurat pracuje w holenderskij sluzbie zdrowia i procedury podjecia decyzji o eutanazji maja nie latwa droge i nikt tutaj pochopnych decyzji nie podejmuje a zeby oceniac ludzi ktorzy to wykonuja trzeba na zywo popatrzec jak wielkie jest cierpienie a eutanazja to dobrowolna ostatecznosc i wolna wola jest tu do konca zachowana.Na temat sluzby zdrowia mozna sie rozpisywc godzinami...ale...zdecydowanie wybieram prace w holenderskim szpitalu niz polskim.A aborcja to tez nic zlego.Pozdrawiam

Polacy to w większości hipochondrycy, tak jak Polki w większości to "księżniczki" bez względu na status społeczny.

Kwestia sumienia.Kiedy bylam w ciazy, z mezem zadycydowalismy, ze jesli bedzie diagnoza Zespol Downa to urodze.

właśnie słucham programu i mówią,że w PL rodzi się coraz mniej dzieci z zespołem Downa przez to,że coraz więcej kobiet decyduję się na aborcję po diagnozie i często jak takie dzieci się rodzą są oddawane do domów dziecka. ABorcja w polsce była,jest i będzie tak samo jak i tu tyle,że u nas wszystko dzieje się w podziemiu.

Statystki sa jasne, proste, konkretne, interpretacja tez nie wymaga skomplikowanych operacji intelektualnych.
A jesli ktos chce wierzyc , ze biale jest czarne i czarne jest biale to ... nikt na to nic nie poradzi i niech sobie kazdy wierzy w co tam mu sie chce i juz.

A swoja droga w Holandii nie slyszalam nigdy o tym zeby kogos na sile wysterylizowali, a w Polsce pare tygodni temu byla dosc glosna afera w tej kwestii.

Rozumie oczywiscie, ze wg niektorych gustow bardzo niski w porownaniu z resta Europy odsetek nastolatek w ciazy tez nalezy interpretowac na niekorzysc tej zgnilej moralnie Holandii?

Zastanawiam sie jak ktos z takimi pogladami wogole mogl sie kiedykolwiek pojawic w Holandii chocby na wakacje a co dopiero mieszkac.

Gdybym ja mialam takie poglady jak w/w i pojechala do Holandii to oznaczaloby to tylko jedno - ze mam wyrazne sklonnosci do masochizmu.

Kochani:
Holandia nas tu nie trzyma na sile. Mozna wrocic. Jak sami wiecie niejeden Holender nawet sie ucieszy. Nie trzeba sie meczyc i mieszkac w tym "zgnilym"narodzie ... z najnizszym odsetkiem aborcji i ciaz nastolatek.

Zycze nam i naszej katolickiej ojczyznie takiego samego wyniku.

Nie wiem czy wszyscy zrozumieli co oznacza "najnizszy odsetek aborcji". Oznacza to , ze w Holandii ludzie statystycznie popelniaja znacznie mniej aborcji niz w Polsce! Choc w Polsce aborcja jest nielegalna, i ak naprawde nie ma dokladnych wynikow w tej kwestii ... a mimo to, nawet te szczatkowe sa wyzsze niz w Holandii!
I nie ty;ko chodzi o sterylizacje czy natykoncepcje (jesli ktos twierdzi, ze w Polsce tego nie ma .... to chyba nie rozmawiamy o tej samej Polsce) ale tez i o to, ze w Holandii KAZDA kobieta wie, ze jak bedzie miala dziecko to jej panstwo wystarczajaco pomoze (ja uwazam nawet, ze Holandia jest zbyt pomocna, ale to juz jest inna sprawa). A w Polsce nikt nie moze liczyc na taka pomoc.

Powiem szczerze, ze juz nie bede ciagnac tego tematu, bo ja lubie jednak o konkretach rozmawiac i spierac sie, ale jak juz zaczyna sie fantazjowanie to mnie juz nie bawi.

Ja się nie dziwię, że taka Pani Zosia nie wie co to przysięga Hipokratesa, ale najgorsze jest to że holenderscy "lekarze" również.
"Nikomu, nawet na żądanie, nie dam śmiercionośnej trucizny, ani nikomu nie będę jej doradzał, podobnie też nie dam nigdy niewieście środka poronnego. W czystości i niewinności zachowam życie swoje i sztukę swoją."
Gdzie wasze sumienia???? Jeżeli w ogóle wiecie co to takiego?
KONIEC i kropka nt. eutanazji i aborcji z mojej strony.

To co napisała ta kobieta powala z nóg : cytat @Zosia,
"Dlatego tyle ulomnych i nie nadajacych sie do normalnego zycia dzieci sie rodza a potem chowane sa w domu bo rodzicom wstyd takiego dziecko.Teraz jest juz troche lepiej z tym wstydem, ale dawniej nigdzie nie spotkalo sie uposledzonego dziecka.Swiata nie widzialy bo byly zamkniete w zakladach.To jest normalne?????",
oczywiście, że nie, najbardziej normalnym zachowaniem jest wtedy pozbawianie życia. Wyeliminować taką "jednostkę" bo będzie szpecić idealne społeczeństwo.
Zastanów się kobieto nad swoimi ułomnymi wypowiedziami.Brak mi słów by to komentować, z wrażenia prawie nie jestem w stanie niczego napisać.
Ja się pytam: kto wam dał prawo odbierać komuś życie ujmę, to dosłownie, zabijać!!?? Tak postępuje naród, który śmie się zwać katolickim? ZGROZA!!

Aborcji mniej, bo dostepna jest antykoncepcja, przeciez kazdy buli kupe kasy co miesiac za ubezpieczenie, czyz nie? No i sterylizacja - to na pewno sie oplaca - raz dwa i po problemie.

"Nederland behoort tot de landen met de hoogste babysterfte in Europa.......
In Nederland sterft één op de honderd baby’s voor, tijdens of direct na de geboorte. Alleen in Frankrijk en Letland is dit aantal hoger. Daar sterven elf op de duizend kinderen."

http://www.nvog.nl/professionals/item?ur...

Ty masz wiedze kobieto...

Dokladnie tak jak Major Bosshardt,szkoda ze juz nie zyje bo bardzo wiele zrobila dla bezdomnych ludzi,i nie tylko!

Dodam jeszcze, ze Holandia ma jeden z najniższych odsetek aborcji w Europie.
Pewnie to z powodu wrednej oszczednosci najmniej w calej Europie umiera nienarodzonych dzieci wlasnie w Holandii. Albo moze z powodu rozrzutnosci? Po lekturze niektorych postow juz sama nie wiem jak moge to interpretowac.

Darina Ty tez zapoznaj sie z faktami. Balkenende zarzucono, wrecz wykrzyczano, ze wiezniowie w wiezieniu maja lepsze zycie niz starzy ludzie, ktorzy ciezko pracowali na to, zeby w tym kraju bylo dobrze. Przeczytaj sobie:

http://www.watvindtnederlandervan.nl/ind...

albo to:
" ...'We gaan toch ook niet uitrekenen hoeveel bejaarden kosten”, zegt het kabinet. Hoezo weten we niet wat een bejaarde kost? Iemand in een verpleeghuis kost 165 euro per dag, een gevangene 192 euro en een TBS-er 476 euro.'...

...'Voorzitter, in ons nieuwe Nederland is opsluiting in de gevangenis de zwaarste straf, en dus niet in het verpleeghuis. De verpleegsters zijn er heel vriendelijk, maar het zijn er veel te weinig, daarom ondermeer willen wij 1 miljard extra voor de zorg. Een 24-uursluier vervangt het toilet. Elke dag douchen, daar is geen tijd voor. Voor een sigaretje moeten bejaarden – vaak met rolstoel en al – naar buiten. Maar buiten, daar zijn ze vaak al dagen, weken niet geweest. zelfs voor het wassen van kleding moet extra worden betaald en een koekje bij de koffie?"
http://www.vkblog.nl/bericht/278003/HOE_...

To sa fakty wiec nie pieprz za przeproszeniem, ze taka wspaniala opieka jest tutaj.

Nie wiedzialas, ze tu sie wczesnych ciaz nie podtrzymuje? To duzo jeszcze nie wiesz. I zgadzaj sie z Zofia nawet 200% ani mnie to ziebi ani grzeje.

Nie trzeba znowu sie przedzierac przez asystentke zeby sie do lekarza rodzinnego dostac. Owszem pytaja, ale zwyczajnie mozna odmowic. Nikt nie moze nikogo zmusic zeby skorzystal z porady asystentki a nie lekarza. Ja mowie asystentce, ze przychodze z prywatna sprawa i dyskusja skonczona. I nie wierze, ze przed kims ktos drzwi do lekarza rodzinnego barykaduje.

Jak mozna pisac, ze eutanazja i aborcja to w ramach oszczednosci! Co to znowu za psychotyczna teoria spiskowa! Kazdy kto mieszka w Holandii dobrze wie, ze
- nikt tu nikogo do niczego nie zmusza, a jedynie daje prawo, z ktorego zreszta jak w przypadku eutanazji bardzo trudno skorzystac
- nie wierze, ze nikt nie zauwazyl jak znakomicie Holandia sobie poradzila z opieka nad chorymi, starszymi i niepelnosprawnymi. Ile i jakie piekne domy pobudowali Holendrzy w ramach opieki nad w/w, jak im zycie organizuja, czas wolny itp. Nawet nie bede porownywac do Polski, bo tez i nie ma do czego, tak wielka jest przepasc. Oslabia mnie jak ktos pisze, ze Holendrzy na tym oszczedzaja, a w Polsce to tak niepelnosprawni maja swietnie. Jakies nieprawdopodobne bzdury.

Co to za opowiesci o masowym usuwaniu migdalkow (czy chodzi o usuwanie bez przyczyn medycznych?). Bo jak sa uzasadnienia medyczne to w czym problem? W Polsce mam nadzieje, tez dokonuja takich zabiegow. Nie oszczedzaja na nich.

A juz tekst o nieratowaniu ciaz w Holandii (rozumie, ze w ramach oszczednosci) mnie kompletnie rozbroil. Az mnie zatkalo!

Sorry ale z tego rodzaju teoriami spiskowymi nie mamy prawa oczekiwac od Holendrow tolerancji. Bo co maja toleraowac? Te bzdury, ktore opowiadamy o aborcji, eutanacji czy nieratowaniu ciaz?

Zgadzam sie z Zofia w 100%.

Mecenass - ciekawe komentarze. Nie przepadam za teoriami spiskowymi, ale te wszystkie historie "terrorystyczno-pandemiczno-finansowo-kryzysowe" ostatnich lat dają wiele do myślenia. W końcu przemysł zbrojeniowy i chemiczny(farmaceutyczny) to największe maszynki do robienia pieniędzy. Film o "kartelu farmaceutycznym" bardzo interesujący.
Trochę smutno kiedy człowiek uświadamia sobie, że jest tylko nic nie znaczącym trybikiem w tej ogromnej machinie, na którą nie ma żadnego wpływu.
Dla tych mniej odpornych na brutalną rzeczywistość wymyślono eutanazję.
Jest szybciej, wygodniej, taniej oraz zgodnie z obowiązującą literą prawa ;)

no teraz to dopiero na temat piszecie

Gorzej to wyglada jesli tu w holandii przychodzi osoba z polski, (jeszcze nie daj nie znajaca jezyka), wtedy czytamy tak jak to bylo tu gdzies na wiatraku, ze w holandii nie ma lekarzy specjalistow????!!! Jesli nie mozna sie w zaden sposob z lekarzem komunikowac to wiadomo rodzi sie panika i potem sa takie pochopne komentarze wystawiane.

A mi osbiscie spodobala sie wypowiedz dzisiejsza pani zosi:
,,Pewnie ze kazdy ma prawo do swojego zdania!Ja tez!Tylko piszcie prawde oparta na faktach a nie fantazjujcie!"

Zosia napisała
"Ja, ja wcale nie chce aby ktos przyznawal mi zdanie,ale nie cierpie jak pisze sie o rzeczach o ktorych nie ma sie zielonego pojecia!"
No właśnie Zosiu, nawzajem !

Pani Zosia jak zwykle ma odmienne zdanie, no cóż. Ja polecam odwoływać się nie tylko do źródeł pochodzenia Holenderskiego. Nie byłbym taki pewien, że to, iż wirus "pochłonął" pierwszą odnotowaną ofiarę śmiertelną na terenie Meksyku, jest równoznaczne z tym, iż można używać takiego nazewnictwa. Grypa pochodzi z Kalifornii gdzie odnotowano 2 pierwsze przypadki zakażeń A/H1N1 u dwojga dzieci (9 i 10 lat), wcześniej niż chociażby w Meksyku.. Podejrzewa się również, że pozostałe przypadki zachorowań były leczone objawowo, jak przy zwykłej grypie i nie wykonywano bardziej wnikliwych badań, które mogły by wykluczyć wirusa grypy sezonowej:
http://www.foxnews.com/story/0,2933,5173...
A zatem dla mnie, nic nie usprawiedliwia faktu, że wobec tej choroby stosuje się nazwę "meksykańska".
W kwestii eutanazji, kiedyś Albert Einstein powiedział "Jaki jest sens ludzkiego życia? Każda odpowiedź na to pytanie wiąże się z religią. Można więc spytać, czy w ogóle warto je zadawać? Odpowiadam, że człowiek, który uważa życie swoje i innych istot ludzkich za bezsensowne, jest nie tylko nieszczęśliwy, ale właściwie nie zasługuje na życie."

to ja powiem tak. patrzac na ten artykul nie rozwazam go w kwestii ,,idzie polak do lekarza" ale od dluzszego czasu obserwujac i rozmawiajac z holendrami oni sami przyznaja ze nie sa zadowoleni z tego systemu zdrowotnego. po pierwsze jako argument ktory slysze najczesciej to ze placi sie tak wysokie ubezpiecznie a do lekarza i tak sie nie mozna dostac. no jak nie mozna? przeciez kazdy ma swojego. tak, ale zeby zobaczyc lekarza przedzierasz sie przez (oby jedna) asystentke! ja tez zdjaje sobie sprawe ze sa ludzie ktorych ,,chorowanie" jest pasja, ale ja pisze tu o zwyklym czlowieku ktory choruje (tak jak ja) raz na ruski rok! het gaat vanzelf over - jak uslyszalam ten tekst (juz 2 razy) od lekarza to niewiedzialam czy sie smiac czy plakac. ani mi ani mojemu synowi nie przeszlo- do teraz. A moze to wlasnie jest sposob? ten polski sposob: lazic, lazic, jeczec, jeczec moze cholera jasna w koncu przejdzie jak wylaze u niego 5x dni w tygodniu?

A neguj sobie człowieku co chcesz... jak grochem o ścianę,
dobrej nocy

Ale ja nie jestem Toba i moge sobie negowac caly system, z reszta nie tylko ja go neguje. Poogladaj sobie obrady gabinetu co tam sie rozgrywa, jakie zarzuty padaja w strone Balkenende odnosnie sluzby zdrowia, poczytaj "Het Kabinet heeft een brief gestuurd aan de Tweede Kamer waarin onder meer staat dat per departement twintig procent op de uitgaven moet worden bezuinigd. Voor de zorg zou dit betekenen dat € 11 miljard zal moeten worden bezuinigd waardoor de uitgaven aan de huisarts, het ziekenhuis en het verpleeghuis met ongeveer dat bedrag zullen moeten worden verminderd. In totaal gaat het om € 35 miljard aan structurele bezuinigingen die twintig ambtelijke werkgroepen zullen moeten gaan uitwerken. In juni 2010 beslist het Kabinet over de gedane voorstellen en pas dan wordt duidelijk of die € 11 miljard kunnen worden gehaald. "
http://www.ziekenhuiskrant.nl/Nieuws.2531.0.html?&no_cache=1&tx_ttnews[tt_news]=5311&tx_ttnews[backPid]=2530
i przejrzyj wreszcie na oczy.

Misia:to wróc na temat rozmowy a nie sama ciągniesz tą gadanine?!kazdy z nas ma swoje zdanie i osobiste doświadczenia odnośnie hol służby zdrowia ja jakoś ostatnio pech chce,że nie za dobre-na takich lekarzy trafiam,ale nie neguje za to całego systemu.
Ja:chyba coś źle odczytujesz miej swoje zdanie ja nie jestem od tego by komuś tego bronić ale mogę się nie zgadzać, po to jest to miejsce by każdy mógł wyrazić swą opinie

Ja,po pierwszych tabletkach antykoncepcyjnych?????????Kobieto!Skad Ty pochodzisz?????????Wiec dlaczego od wiekow rodza sie ulomne ludzie?Dlaczego w Polsce dawniej kiedy nie znalo sie jeszcze tych tabletek, tyle ulomnych dzieci sie rodzilo???????

Ulomne dzieci zawsze i wszedzie sie rodzily,nie o to chodzi, ale co do pierwszych pigulek antykoncepcyjnych - to sa niestety fakty.
To samo dotyczy mieszania krwi miedzy bliskimi. Zobaczcie Vollendam ksiazke tel - cala strona to jedno nazwisko. Podobnie z reszta bylo w Polsce na Kaszubach.
Co do ilosci uposledzonych radze zapoznac sie ze statystykami, nie prawda jest, ze w Polsce jest duuuzo a w Holandii malo.
Ewcia Pol zejdz ze mnie. Mam prawo do swojego zdania a Ty nie musisz sie ze mna zgadzac.Tak, odpowiada mi polska sluzba zdrowia. Takie sa moje doswiadczenia, jesli Ty masz inne ok.

Pani zosiu porownywac to ja moge pania do konia z klapkami na oczach albo pajaca jak nam zagraja tak bede tanczyla. Pani zosiu YOU MAKE MY DAY EVERYDAY! ale co tu sie rozpisywac na pani temat myslalam ze jakos wrozimy na tor rozmowy ale widze ze nic sie nie da z wami zrobic. pacjent umarl. dobranoc.

Misia:no to się obudziłaś, Ja dawno zszedł na temat polskiej służby zdrowia jaka jest wspaniała opisując historię córki,a teraz tu na nas psioczysz.
Holenderska służba zdrowia nie jest doskonała-to pewne, ale wg mnie system sam w sobie jest dobrze zbudowany a polski system nigdy do tego nie dojdzie a szkoda.

Misia,tak, tu masz racje,tylko ta ironia nie jest na miejscu!

Nie rozwazamy, tylko porownujemy,ale to zadno porownanie zreszta!Polsce jeszcze baaaardzo daleko do tego!

A czy my w temacie (artykulu) rozwazamy jaka jest polska sluzba zdrowia czy czasem zle przeczytalam ze ten artykul dotyczy holenderskiej sluzby zdrowia. zadna z was nie musi mnie pouczac jak jest w polsce, bo wiem jak jest. mowimy o holandii. ktos chce pogadac o polskiej sluzbie zapraszam na pierdolki pod innym artykulem. poszlo.......>

Misia, trzeba tez byc totalnym glupcem,aby tak zapatrywac sie na to!Jeszcze raz pisze,ze taka decyzje podejmuje TYLKO osoba ktora sobie tego zyczy!Rzad dal tylko mozliwosci do np eutanazji,aby ta osoba miala mozliwosc wybrac sobie GODNA smierc!

Misia:dobry kraj,w którym zyje się obywatelom lepiej, u nas też wg zapewnień miała być "polska Irlandia" by "ludziom żyło się lepiej" zapewnienia kampanii, i co lepiej się żyje?pewnie tak, szpitale zamykają co rusz,brak limitów, brak kasy na operacje dzieci... miliony ludzi płaci ogromne skladki na służbę zdrowia i co z tego mają? a co rusz afera za aferą

Misia a co zlego w tym, ze dookola Ciebie domy starcow?

Pani zosiu a gdzie ja napislam ze cos jest w tym zlego. dla mnie przeciwnie. przynajmiej polacy maja gdzie pracowac! :)

Misia:-))))))no tak, polski rzad czerpie z innych stron srodki pieniezne:-)
Nie porownuj narkotykow do eutanazji i aborcji.To sa zupelnie odmienne sprawy

Ewcia.pol, no WLASNIE!!!!!!!To samo napisalam!

wiem ile tu jest takich domow, bo dookola mnie same domy starcow.
Odskocze jeszcze na chwile: trzeba byc kompletnym GLUPCEM zeby slepo wiezyc ze rzad daje ludziom cos nie biorac niczego w zamian. eutanazja, narkotyki, aborcji tysiac innych dupereli nie sa tu legalne zeby ,,ludzia" bylo lepiej ale zeby PIENIADZE plynely do odpowiednich kieszeni.
A teraz pani zosiu dla pani, zeby sie pani dowartosciowala. Polski rzad jest A. za glupi B. za bardzo rzadzi czarna mafia C. Narod ma za duzo serca i slowianskiej duszy -- aby czerpan z powyzszych srodki pieniezne. (legalnie)

Ja,po pierwszych tabletkach antykoncepcyjnych?????????Kobieto!Skad Ty pochodzisz?????????Wiec dlaczego od wiekow rodza sie ulomne ludzie?Dlaczego w Polsce dawniej kiedy nie znalo sie jeszcze tych tabletek, tyle ulomnych dzieci sie rodzilo???????

Ja jakbyś uważniej czytał/ła zobaczyłbyś,że napisałam do Misi o płodach.
Misia:mam takie samo zdanie jeśli chodzi o tutejszy dostęp do specjalisty, oraz w niektórych syt zdrowotnych podchodzą do sprawy bardzo "olewczo" jakoby wszystko dało się wyleczyć cudownym paracetamolem.

Ja-co ty wogóle za bzdury wypisujesz?
a w PL nie ma chorych"ułomnych" dzieci? są tylko siedzą pozamykane w domach albo zakładach bo nie mają prawa bytu w polskim spoleczeństwie,bo brak dla nich akceptacji i warunków do rozwoju.

Zosia: "ja, nie odpowiedzialas mi na moje pytanie,a jestem ciekawa jego"

Ble?

Misia, to nawet nie wiesz, ile jest tu domow dla ulomnych ludzi,ile hospicji itp.Wiec mam zrozumiec, ze wszystkich ulomnych i psychicznie chorym usmiercaja eutanazja?

zeszlismy z tematu. ,,ja" cokolwiek bys nie powiedziala zawsze bedziesz ta najgorsza :)
we wczesniejszych artykulach pan andriu opisywal jak kalwinizm odbil pietno na holenderskiej sluzbie zdrowia. JAKO OBYWATEL NL mam prawo nie zgadzac sie z pewnymi kwestiami. I spewnoscia bedzie to - utrudniony dostep do lekarza i lekarzy specjalistow. Pisalam wczeniej pierdulki, pierdulkami a powazana choroba to 2 rozne rzeczy. a zwrocil ktos uwage na ostatni spot reklamowy CZ?

Zółcią może nie plujesz ale złośliwością.
Była mowa o z diagnozowanych chorych płodach

Nie ja pisalam o zdiagnozowanych plodach wiec to nie do mnie ze swoimi pretensjami.

Zółcią może nie plujesz ale złośliwością.
Była mowa o z diagnozowanych chorych płodach

Ulomnych dzieci w Holandii rodzilo sie sporo bo - Holandia mala jak Mazowsze, jedna wielka rodzina, dlatego sprowadzono tu inne nacje, zeby sie wymieszali. Potem ulomne dzieci rodzily sie po pierwszych tabletkach antykoncepcyjnych, takie niestety byly ich skutki.

Ja, ja wcale nie chce aby ktos przyznawal mi zdanie,ale nie cierpie jak pisze sie o rzeczach o ktorych nie ma sie zielonego pojecia!

ja, nie odpowiedzialas mi na moje pytanie,a jestem ciekawa jego

Dlatego tyle ulomnych i nie nadajacych sie do normalnego zycia dzieci sie rodza a potem chowane sa w domu bo rodzicom wstyd takiego dziecko.Teraz jest juz troche lepiej z tym wstydem, ale dawniej nigdzie nie spotkalo sie uposledzonego dziecka.Swiata nie widzialy bo byly zamkniete w zakladach.To jest normalne????

No widzisz Zosienko, tylko Ty najmadrzejsza na swiecie i kazdy kto ma takie zdanie jak Ty :-)Jestes Bogiem!!!

EwciaPol cyt."Ja:przyganiał kocioł garncowi, piszesz do Zosi o ziółka ale ty chyba też musisz łyknąć."

Nie rozumiem co niby mam lyknac? Ja zolcia nie pluje.

Chodzilo mi o nieratowanie wczesnych ciaz, tak jak w Polsce - poleci to poleci, tak mialo byc a w Polsce ciaze sie podtrzymuje.

Ewcia.pol,wreszcie ktos modry wstawil komentarz!Masz zupelna racje!

Ja, a jak wyglada to w praktyce?????Mialas jakies doswiadczenie pod tym wzgledem?

Ja, dziwne ze Ty wierzysz w to co slyszysz.Tylko nie wiem od kogo,moze ksiadz w Polsce z ambony krytykowal Holandie,ze tu zabijaja lekarze ludzi????

Ludzie!!!!Skad Wy macie takie wiadomosci??

Ja:przyganiał kocioł garncowi, piszesz do Zosi o ziółka ale ty chyba też musisz łyknąć.
Misia nie rozumiem o co ci chodziło z tymi chorymi płodami?jaka oszczędnośc?o czym ty mówisz?to chyba dobrze świadczy o systemie,że we wczesnym stadium ciąży wykrywają choroby genetyczne i kobieta ma prawo zdecydować,a nie jak w Polsce lekarze utrzymują ciąże do zaawansowanego stanu informuja kobiete o śmiertelnej wadzie kobieta rodzi dziecko,które umiera za kilka dni często godzin(znam wiele takich kobiet) albo rodzi chore dziecko,które zostawia czyli skazuje na samotność? uważasz,że to jest normalne?

Prawda jest taka, ze TYLKO I WYLACZNIE pacjent osobiscie musi sie zgodzic na eutanazje!Za zycia podpisuja juz zgode, ze w razie nieuleczalnej choroby, zycza sobie eutanzje!To jest caly proces!!!!!Zaden lekarz nie udzieli eutanazji bez pozwolenia pacjenta!

Zosienko teoretycznie, w praktyce wyglada to innaczej, dziwne ze wierzysz we wszystko co pisza w gazetach.

Misia zgadzam sie z Toba co do eutanazji ale tylko w uzasadnionych przypadkach, nie na chorych noworodkach i pacjentach psychicznych.

Misia jaka ulga dla systemu?Nie rozumie!

>Mecenass

Ja bym jeszcze to polecił:

http://www.youtube.com/watch?v=jw35QwKuHtc

W 2002 roku w Polsce na grype zachorowało 1,6mln ludzi, zmarło ok. 150 osób. i jakoś tej histerii nie było.

Mówi się o 3mld euro jakie mają przepłynąć do koncernów farmaceutycznych od rządów za te szczepionki.

Ludzie mają bezmyślnie wykonywać polecenia rządów, mają nie myśleć, każdy kto myśli i ma swoje zdanie jest niebezpieczny.

zaznaczam ze dla mnie eutanazja jest najnajbardziej ulga dla systemu aborcja - czesciowo bo kobiety usuwaja dzieci takze z innych powodow.

Prawda jest taka, ze TYLKO I WYLACZNIE pacjent osobiscie musi sie zgodzic na eutanazje!Za zycia podpisuja juz zgode, ze w razie nieuleczalnej choroby, zycza sobie eutanzje!To jest caly proces!!!!!Zaden lekarz nie udzieli eutanazji bez pozwolenia pacjenta!

Cyt"“Ja” a ktoz cie skrytykowal? Gdzie dojrzalas ta krytyke?"

Byl wpis przy poscie -
Your comment awaits approval.- stad moje pytanie, bynajmniej nie do Ciebie.

sorry, czyli co lekarz tez czlowiek moze sie mylyc???

Andrzej dzieki, potem sie domyslilam no ale postu juz nie moglam skasowac :-)

Cyt"A moze ktos zna jakies dobre cechy innego systemu ubezpieczen w innym kraju zebysmy sobie mogli wspolnie pomarzyc!"
A chociazby Belgia i Niemcy. Nawet polska pielegniarka pracujaca w holenderskim szpitalu wypowiedziala sie na jednym z forum, ze gdyby zachorowala to czolgalaby sie do Belgii.
Nie porownoj polskiej sluzby zdrowia do holenderskiej, Holandia to bogaty kraj a na sluzbie zdrowia oszczedza sie bajonskie kwoty. Jak myslisz, dlaczego wprowadzono eutanazje? Dla dobra pacjenta i jego rodziny? Nie moja droga, tak jest taniej.

Jak myslisz, dlaczego wprowadzono eutanazje? Dla dobra pacjenta i jego rodziny? Nie moja droga, tak jest taniej.
- tez tak mysle, zreszta aborcje (dzieci ktore sa juz jako plody zdiagnozowane ze beda chore) podciagam takze pod oszczednosc systemu.

Mecenass,bo pierwsza smiertelna ofiara tego wirusa byla osoba w Meksyku.Od Meksyku sie zaczelo.

De Mexicaanse griep brak eind april voor het eerst uit in Mexico. Inmiddels is er sprake van een pandemie.

Misia dokladnie,i to, ze sie nie ratuje ciaz, sterylizacja ( niby bezpieczna a mi szkoda moja suczke zesterylizowac.Dziwilam sie jeszcze czemu tu masowo dzieciom migdalki usuwaja, przeciez to nie to samo co wyrwanie zeba! No ale potem wolne rece ma KNO arts i pulmolog ;-)

wg mnie system dobry,ale jak wszędzie pseudolekarzy nie brakuje.
A co do tej szczepionki to niby jest tu dostepna,ale kiedy pytalam w CB dla siebie i synka to powiedziala,zeby dac sobie spokoj nie jest potrzebna.

a dla mnie nazywaja to w holandii meksykanska grypa zeby ludzi zniechecic do podrozy do ameryki poludniowej, srodkowej i meksyku! pewnie przemysl miesny w nl stracil by troche jakby nazywali ja swinska grypa, co?

Misia,chybe sie nie zastanowilas- co Ty wypisujesz o tej eutanazji i aborcji!!!!!!!Na jakiej Ty zyjez planecie??????To ze jestes w bledzie to omine,ale ze w Polsce jest tez eutanazja i aborcja(tylko nie legalna)to tez o tym wiesz??????

i dalej maslo maslane. pani zosiu pozwole sobie opuszczac i nieodpowiadac na pani komentarze, (bez obrazy, ok)wypowiedzialam sie tylko o (dzieci ktore sa juz jako plody zdiagnozowane ze beda chore) a nie o calej aborcji bo jest to skomplikowany temat a tutaj dyskutujemy o chorowaniu w holandii HOLANDIIIIIIII!!!

Zosia kazdy ma prawo do swojego zdania, a o eutanazji ja zaczelam. Przestan naskakiwac na ludzi, ktorzy maja inne zdanie niz Ty. Kobitko wypij se ziolek, melisse czy cus :-)

Jezeli chodzi o usuwanie migdalow to robia ten zabieg tylko wtedy, kiedy dziecko(lub dorosly)czesto choruje i czesto ma angine, na ktora juz nie dzialaja atybiotyki.Nie piszcie rzeczy o ktorych nie macie pojecia dlaczego, jak i co!

Nie ucz mnie Zosiu bo wiem jak to tu wyglada, nie jestem nowoprzybyla.

Pewnie ze kazdy ma prawo do swojego zdania!Ja tez!Tylko piszcie prawde oparta na faktach a nie fantazjujcie!Nie macie zielonego pojecia o eutanazji i praw z nia zwiazanych, wiec nie wypowiadajcie sie!

a jaka jest prawda?

Co to ma do oszczednosci systemy????

a chociaz by to ze chore dzieci i (dosadnie ale prawdziwie) ludzie-rosliny i starcy obloznie chorzy sa drozsi dla systemu jak zdrowy czlowiek ktory moze pracowac!!! ot tak.

A ile kosztowalo by wieloletnie leczenie i pielegnacja obloznie chorego? Albo utrzymywanie psychicznie chorych ludzi w osrodkach?

w holandii przestalam chorowac. :/
wszystko ladnie, pieknie ale jak sama od jakiegos czasu widze, slysze to nie jest tak do konca prawda ze holndrzy nie narzekaja na ichnia sluzbe zdrowia! wrecz przeciwnie, prosze sobie poszukac jak wypowiadaja sie o ,,przebojach" jakie maja zeby sie dostac do lekarza, a to ze lekarz wystawia zla diagnoze. pelno znajdziesz tego w necie. zboczenie ,,bycia chorym" a to ze ktos sie naprawde zle czuje to 2 rozne rzeczy. a czy to nie jest chore, ze ja sie wstydze isc do lekarza????? wlasnie po takich artykulach i po poprzednich. ze niby my polacy tak tam im czas zabieramy?! tO Gdzie ja mam isc z chorym dzieciakiem? wywiesc go do polski, bo tam lekarz mnie wyslucha? i nie bede sie musiala przedzierac ,,przez wszytko wiedzaca " huisarts-assistente????

Zgadzam sie z artykulem. W drobnych sprawach (nawet jak waznych dla ciebie, ale mozesz z ta dolegliwoscia normalnie funkcjonowac) to pomocy nie otrzymasz. Ale jak chorujesz powaznie ... to zdecydowanie lepiej to robic w Holandii.

Ostatnio slynna sprawa szczepionek na grype meksykanska. W Holandii dostaja ja w ramach ubezpieczenia wszystkie grupy szczegolnego ryzyka a w Polsce ... nawet sobie sam nie mozesz jej kupic a co dopiero dostac w ramach ubezpieczenia. Pani minister stwierdzila, ze wlasciwie to ona nie wie jaka jest skutecznosc takiej szczepionki wobec czego ona kupowac niczego nie bedzie. Ludzie na Ukrainie umieraja, w Holandii rozdaja szczepionke za darmo bedz ceregieli a pani minister polskiego rzadu rozmysla dalej.

Mnie natomiat nie brakuje u lekarza polskiej mowy czy duszy. Nie wiem w czym dusza polska holenderskiego lekarza moglaby poprawic moj stan zdrowia.

akurat zgadzam sie z minister Kopacz. w Polsce poki co problem nie istnieje, a wydawanie z gory pieniedzy podatnikow na uspokojenie spolecznej psychozy to by bylo marnotrawstwo. i ma tez racje, ze efekty szczepionki nie sa znane, wiec jak najbardziej zrozumiale sa watpliwosci. jestem wrecz zszokowany, ze tak kobieta, bedac politykiem, az tak sika pod wiatr w kraju zakochanym w pochlanianiu wszelkiej masci prochow i tabletek. popularnosci wsrod milosnikow "5 tabletek na sniadanie" jej to bynajmniej nie przysparza. a tak glupia, zeby o tym nie wiedziec na pewno nie jest

Ja rowniez zgadzam sie z artykulem!!!!Darina,dokladnie opisalas problem.Samo to, ze sie wie ze mozna taka szczepionke otrzymac bez problemu, czlowiek jest spokojniejszy.Nie trzeba jednak panikowac,bo ogolnie ta grypa mija jak kazda inna.PONOC!

akustyk,w Polsce ten problem nie istnieje?Nie czytasz wiadomosci?

Z danych Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego Państwowego Zakładu Higieny wynika, że w całej Polsce od 23 do 31 października 2009 r. odnotowano 10 tys. 613 zachorowań i podejrzeń zachorowań na grypę.

Może nie bezpośrednio związane jest to z głównym tematem, ale mam dwa spostrzeżenia.
Pamiętacie temat "ptasia grypa" strach, panika, kwarantanny, rząd Polski zakupił szczepionki, a one niebawem stracą ważność i trzeba będzie zapłacić za ich utylizację. Tu sytuacja się według mnie powtarza, na razie nikt dokładnie nie oszacował ile z wszystkich przypadków zachorowań to rzeczywiście świńska grypa. Wg danych statystycznych organizacji WHO pięciokrotnie więcej ludzi w ciągu minionego roku zmarło z powodu zwykłej grypy lub późniejszych powikłań niżeli przez zarażenie A/H1N1.
Co do tego jakie są skutki uboczne działania tej szczepionki nie wiadomo NIC. Co ciekawe powstają już na ten temat różne historie, np taka:
http://www.youtube.com/watch?v=nxXKuRAD6W4
Kolejna kwestia dotyczy raczej samych mediów i przekazu na temat tej choroby. Cały czas intensywnie się zastanawiam dlaczego holenderskie stacje radiowe i prasa (z telewizją nie mam kontaktu) namiętnie wprowadzają ludzi w błąd używając określenia "grypa meksykańska"?
W większości krajów europejskich nazywa się ten rodzaj grypy "świńską" lub "kalifornijską". Prawda jest (niestety) taka, że wirus pochodzi z Kalifornii a nie z Meksyku, gdzie zebrał największe żniwo. Mieszkam w Niemczech (pracuję w Holandii) i tu żadne media nie mówią o Meksyku, zawsze pada określenie "so genante Schweinegrippe" - tzw. świńska grypa. W Polsce też mówi się i pisze o grypie świńskiej lub A/H1N1. Czy ktoś mógłby mi to zjawisko wytłumaczyć?
P.S. O samej holenderskiej służbie zdrowia, po moich doświadczeniach pisał już nie będę. Obawiam się, żeby nie było powtórki wojny polsko-polskiej w kolejnym temacie. Powiem tylko tyle, że gdyby nie to, iż mieszkam w Niemczech być może już od jakiegoś czasu pisałbym ale na GG ze Św.Piotrem.

A co do prawidlowosci diagnoz lekarskich to znowu musze powiedziec, ze nie jest to kwestia narodowosci tylko czlowieka.

Od lat szukam dobrego dermatologa i w Polsce trafialam na patalachow a i tu mi sie trafila pani doktor patalachowa.

W Polsce mialam swietna pania alergolog a tu trafil mi sie milosnik pilki noznej (ktory mam nieodparte wrazenie zna sie wylacznie na pilce).

Ale za to lekarzy pierwszego kontaktu i w Polsce i w Holandii mialam dobrych.

I nie moge tych moich perturbacji zwalic na jakis system, kwestia czlowieka, czy dobrze wykonuje swoj zawod czy nie.

Nie mam porównania odnośnie do funkcjonowania holenderskiego systemu zdrowotnego, ale w ten polski faktycznie potrzeba by wprowadzić wiele zmian, jak powiedział Z. Laskowik w jednym z wystąpień kabaretowych "lekarze znają się na chorobach, o zdrowiu nie mają zielonego pojęcia"

Al. w Polsce ludzie placa 100 zl miesiecznie na leki mimo ze sa ubezpieczeni.
W Holandii sluzba zdrowia jest do d...y, na wszystkim sie oszczedza (stad ten paracetamol i ograniczenia wizyt u specjalistow) a lekarze to konowaly. Moja corka przechodzila grype, poniewaz pojawily sie komplikacje (mocny charczacy kaszel) chcialam umowic sie na wizyte do domowego.Nie bylo takiej opcji, asystentka telefonicznie poinformowala mnie, ze przepisana zostanie kodeina (bez badania!!!). Niestety bylo tylko gorzej. Dzis w koncu lekarz ja zbadal... zapalenie oskrzeli i inhalator. Taa...zapewne inhalator pomoze na zapalenie.
Zdecydowanie wole leczyc sie w Polsce, moge korzystac z roznych terapii, o ktorych tu moglam tylko pomarzyc.

Mam receptę na niedowład polskiej służby zdrowia :) "eigen risico"-wkład własny np.100 PLN na rok.Czyli do np.100PLN ponosimy koszty choroby
O kilkanaście procent zredukuje wizyty u lekarza :))))

>Darina

Nikt nie wie jakie są skutki uboczne tych szczepionek a nie jaka jest skuteczność. Mylisz dwie różne rzeczy.

Zastanów się dlaczego rząd i wysocy urzędnicy w Niemczech dostali inne szczepionki niż plebs? Cała ta histeria jest nakręcana przez koncerny farmaceutyczne.

Witam

Mieszkam w Holandii kilka lat.
Artykul napisany jest z 2 skrajnych pozycji i z moim zdaniem z negatywnym nastawieniem do tego co mamy w pl.
Sluzba zdrowia z nl jest lepiej zorganizowana lepiej wyposazona ale poziom lekarzy ich wiedzy jest moim subiektywnym zdaniem mniejszy niz naszych pl.
Zrestza sama holandia ma wiele plusow jak i minusow.
To samo jest z Polska.
Ja sam przed wyjazdem "sralem"w swoje gniazdo ale teraz wiem jak wszystko wyglada z autopsji wiec rozumiem pewne rzeczy bardziej.
Zachwyt nad holandia jest przesadzony tak samo jak nad calym zachodem.

Mysle,ze do tego systemu trzeba sie po prostu przekonac a wtedy dziala bardzo dobrze. Mam doswiadczenie i z polska i z holenderska sluzba zdrowia. Wszedzie mozna trafic na niezbyt milego lekarza (ja akurat musialam pilnie skorzystac w Polsce i bylam zalamana - oczywiscie prywatnie i pani doktor na ostatnich nogach bo naturalnie po pracy w szpitalu + 8 godzin przyjec w gabinecie prywatnym - nie dziw,ze byla opryskliwa). Tu sie to nie zdarza - pracuja dobrze bo nie sa przemeczeni. Sprzet - szkoda porownywac - po raz pierwszy ja sama widzialam na usg co trzeba bo w Polsce musialam wierzyc lekarzowi na slowo :)Lekarze - podejrzewam,ze fachowi i tu i w Polsce ale w Polsce bardziej spanikowani, chetniej przepisujacy tony lekow. Tu od wielu lat nie bralam antybiotykow i nie choruje. Czuje sie silniejsza. Ale moze to klimat. Mam tu za soba tez dwa pobyty w szpitalu. Bylo naprawde super - opieka swietna, zarelko tez - wszyscy staraja sie abys czul sie dobrze. No i nie mam mowy o lapowkach. To ich praca ale pewnie gdyby w Polsce lekarze byli dobrze oplacani - lapowkarstwo tez by zniknelo. Jednym zdaniem - mnie tutejsza sluzba zdrowia sie podoba a mialam juz z nia troche do czynienia :) Choc na pocztaku przyznaje - klelam na czym swiat stoi :)

Dzisiaj pierwszy raz skorzystalam z holenderskiej sluzby zdrowia.I jestem zaskoczona ,zdziwiona nawet sama nie wiem jak ten moj stan okreslic.Co prawda nie potrafie mowic po holendersku ale to co chcialam powiedziec to mysle ze zostalo zrozumiane.Chce sie zapytac czy lekarze holenderscy uzywaja stetoskopu,czy wogole posiadaja takowy-bo ja jakos nie zauwarzylam aby lezal gdziec w obrebie mogego wzroku.Jestem chora na astme i moim glownym jakby celem wizyty bylo przebadanie sie a szczegolnie moich gornych drog oddechowym ,ale niestety nie doczekalam sie skonczylo sie jedynie na pytaniu "jak sie czuje"Druga sprawa z jaka sie skierowalam do tutejszego lekarza to oje oczy tutaj bylo moje zdziwienie kiedy lekarz wziol pensete i zaczol mi wyrywac rzesy twierdzac rzy tym ze to one moga byc przyczyna moich dolegliwosci.Po calum zabiegu kosmetycznym poprosilam jednak o krople i cale szczescie dostalam.Ufff mam nadzieje ze zdolam sie przyzwyczaic do takiego podejscia przez lekarzy.Podrawiam

Zdecydowanie nie zgadzam sie z wami wszystkimi,ktorzy tak sobie chwalą tą slóżbe zdrowia chwalą!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!Mój roczny synek przeszedł tu trzy operacje(w VU Amsterdam-niby renomowana klinika,nie?)
Wszystkie trzy operacje wykonane z błedem.Mało tego,operowali nie znając anatomii mojego dziecka.Dopiero jak po trzeciej operacji zwróciliśmy sie w polsce o "wtórną opinie",zrobiono tam PIERWSZE usg i okazało sie,że ta trzecia operacja też jest wykonana z błedem,że przez błąd,prawe jąderko jest czesciowo obumarłe,przez co dziecko ma zwiekszone ryzyko zachorowaniana raka jąder w przyszłości,przez co powinno być teraz co pół roku badane....a tutaj nam mówili,że wszystko jest ok.W Polsce dziecko było badane w dwóch klinikach dzieciecych,wszystko wygląda tak brzydko,że żaden z lekarzy nie podjął sie poprawienia tego,co spieprzyli tutejsi nieudacznicy!Skierowano nas do Centrum Zdrowia Dziecka i tam odbedzie sie kolejna operacja
Za dwa miesiące bedziemy mieli drugie dziecko-decyzja jest tylko jedna,poród odbedzie sie w Polsce,bo przy pierwszym dziecku już przy cesarce rozcieli mu nóżke...
A sprawa błednych operacji już znajduje sie w sądzie-jeśli chcą próbować,czy coś sie im uda czy nie niech to robią na swoich dzieciach.
Czy nadal macie takie dobre zdanie na temat ich opieki zdrowotnej???????
Może mają pieniądze i sprzet,ale nie mają lekarzy,którzy umieli by je wykorzystać!

szczepienie się przeciwko grypie to najwyższy szczyt głupoty.

@ Elenka
..."No i nie mam mowy o lapowkach. To ich praca ale pewnie gdyby w Polsce lekarze byli dobrze oplacani - lapowkarstwo tez by zniknelo"...

w Polsce lapowki znikna jak ludzie przestana je lakarzom dawac i zaczna wymagac leczenia a do tego prawo musi zajac sie tematem tych lekarzty ktorzy w Polsce w godzinach urzedawania w szpitalu przyjmuja pacjentow prywatnie za kase.

Ewka

Marzena, trzymaj sie. Lekarze na calym swiecie sa tacy sami: czyli dziela sie na “z powolaniem” i konowalow. My mamy szczescie, bo nasi lekarze domowi sa wyjatkowi. Ze strachem zastanawim sie co zrobimy, jak pojda na emeryture (jest to para w starszym wieku, wykladaja tez na Erasmus). Niedowiarkom i innym holenderskim noefitom polecam obejrzec z bliska shitowaty szpital holenderski Ikazia w Rotterdamie, gdzie zawsze maja dla ciebie miejsce. Nic dziwnego, szpital jest shitowaty, w zwiazku z czym nigdy nie ma chetnych na zabiegi. :-)

Poniewaz koszta opieki zdrowotnej wzrastaja Pani Minister Schippers wpadla na swietny pomysl. Dlaczego by tym ktorzy cale zycie oszczedzaja na emeryture lub zarobili na wlasnym domu nie kazac ponosic czesc kosztow leczenia. Teraz tylko doradcy wylicza czy i ile sie da na tym zarobic...eh kiepska przyszlosc szykuje sie nam i naszym dzieciom.

''De minister wil verder inzicht in de mogelijkheden van burgers om hun vermogen uit het eigen huis en het pensioen in te zetten voor zorg. Zij constateert dat voor huis en pensioen wel kapitaal wordt opgebouwd, maar voor de zorg niet. Als dat kapitaal ingezet kan worden voor zorgkosten, kan de druk op de collectieve regelingen voor zorg afnemen.''

http://www.fdselections.nl/zorg/Nieuws/U...

dlaczego huisatrsen niechetnie daja skierowanie do lekarzy specjalistow,tylko probuja sami leczyc z mizernym skutkiem?
czy rzeczywiscie lekarz holenderski jest lepiej wyksztalconym lekarzem od naszego Polskiego?[holenderski arts nie potrafi przeczytac rozpoznania choroby,ktora jest napisana po lacinie]
Dlaczego huisatrs nie chce dawac zadnych informacji o przebiegu choroby? [przeciez chorujemy na przewlekle choroby]zaczyna sie okres wakacji,my Polacy bedziemy [przynajmniej czesc] wakacje spedzac w Polsce,a co bedzie jak zaistnieje koniecznosc pojscia do lekarza [szpitala]w Polsce nie majac ze soba historii choroby z Holandii?

Bzdura! Przez holendrow oniemal stracilem zycie (dochodzilem do siebie 2 lata) bo nie umieli lub nie chcieli zdiagnozowac infekcji baktryjnej i nie przepisali antybiotyku.. w ten sposob po kilku tygodniach w wyniku systemowego zakazenia nie moglem juz oddychac (konsultowalem sie z 10 lekarzami holenderskimi)... sa straszni, bezduszni, nie chca sluchac

myslalem, ze holandia to przyjazny polakom kraj.. po 1.5 roku ucieklem stamtad !

HOLENDERSKA pmoc lekarska to jakiś kabaret. W piątek około południa dostałam bólu mięśnia miedzy łopatkami. mam małe schorzenie i teraz się nasiliło. W sobote rano bolało już mnie tak że płakałam, nie mogłam ruszyc ani ręką ani głową, straszny bół. Chcieliśmy z mężem wezwać karetkę ale zadzwonił do lekarza zapytać co robić. Lekarz po przesłuchaniu zalecił PARACETAMOL I IBUPROM. Brałam co dwie godziny na zmiane przez sobote i niedziele a ból nadal był duży tyle że mogłam wstawać gorzej było z leżeniem i przekręcaniem się z boku na bok lub wstawaniem. I tak w oczekiwaniu na poniedziałek kiedy to doktor pracuje. Niestety w poniedziałek nad ranem poszłam do toalety, po powrocie do łóżka dostałam taki ból że już nie mogłam się położyć, dosownie wyłam z bólu. Mąż mnie trzymał za rękę bo dostałam tzw. sie "hiperwentylacji" taki atak paniki + ciało się trzęsie wręcz telepie i nie mozesz sie opanowac wtedy podał mi worek w który dmuchasz robisz wdechy i wydechy i to powoduje ze organizm sie uspokaja...miałam za duzo tlenu we krwi w tym czasie zazdzwonił po lekarza że prosi o wizytę domową. Lekarz powiedział że bedzie ale dopiero o 14ej. Gdyby nie mąż nie wiem co bym zrobiła. Lekarz przyjechał ja unieruchomiona na łóżku. Przepisał mi PARACETAMOL, i MORFINĘ!. bYŁAM w szoku. oczywiście że brałam dwa dni i to pomogło....ale czy to normalne??? Morfinę się podaje człowiekowi w Polsce jak jest już naprawdę źle...Mam dość leczenia w Holandii. po trzechdniach poszłam osobiscie do tego samego lekarza. powiedział ze paracetamol mam brać jak bedzie mnie bolało i polecił wizytę u fizjoterapeuty ale nie od razu , dopiero za kilka dni jak mi przejdzie. Co Wy na to? Dla mnie to skandal. Zachorowałam w weekend i rzadnej pomocy a płacę ubezpieczenie 100 E jak porządny obywatel.

no nie wiem czy sprawnie...mezowi powinni wykryc 7 meisiecu temu raka jelita grubego- nie wykryto(maz jest holndrem) miesiac tmeu wykryto,ale zrobiono koljne badnia( ma 39 lat). po badaniu przyszla lekarka- to straszna widomosc bo jest pan tkai mlody,ma pan rakak i wyszla- nie udzielajac jakikolwiek informacji. Maz juz planowal swoj pogrzeb. Tymczasem okazuje sie,z enie ma przerzutow i mozna to zoperowac. Zaskrzylismy te lekarke. Potem maz mila miec ct(tk) scaan. Zapomnieli mu przesla cpaierow i powiedziec,z epo pierwsze na czco, po drugie musi zosta cpare godiznw spzitlau- bo zrobia mu tez biopsje( znow skarga) i ktos mi mowi ze sprawnie?????
a aporpo mojego produ- milam nie planowan cesarke,lezlam 2 dni u nich, jeden dzien wiedizli ze wody za zielone....i dopiero gdy ja zaczleam mdlec....zdecydowlai sie na cesarke, ginekolog mnie przeprosil-ze faktycnzie minimalnie 3 prawie 4 godizny wczesniej powinien byc wezwany.
1,5 roku temu mialam problemy jelitowe...dostlam kolansokopie...stwierdzono 13 miesjc zaplanych...lekarka nic z tym nie zroibla. Moge podziekowac bo moja choroba przerowdizla sie w chroniczna. I teraz inny lekarz mnie leczy( niestety juz do konca zycia na lekach).
Wiec gdzie ta sprawnosc?????????????????????????

Marzenko wspolczuje....duzo zdrowka dla wszego maluszka....
U nas skoncyzlo sie tylko zapleniem pecherza(maly byl 2 tygodnie w szpitalu + zakazeniem u mnie). Po usg nerek okazalo sie,ze na szczescie wszystko jest w porzadku.
Zapomnial dodac moj maz w 2007 stracil zone(mila prawie 25 lat) w 6 miesiacu ciazy. Bo lekarz,ktory do niej przyjechal zamiast zaplenie worka osierdziowego rozpoznal zgage. Nawet nie posluchal jeje serca-a skarzyla sie na bole w klatce piersiowej( niestety jako kobieta w ciazy nie doczekal poniedzalku- byla bardzo wysoko ponad 1,80 i niestety tez szybki przebieg chorby) 2 godizny pozniej nie zyla. Wiec zachwaljcie sobie.

Joker

"Jaarlijks overlijden 1700 patiënten door een medische blunder." (dane 2010 r.)
"21 november 2011
In Nederland vinden jaarlijks bijna 40.000 medische incidenten plaats. Dat blijkt uit onderzoek dat de onderzoeksinstituten NIVEL en EMGO+ in 2010 hebben gedaan. Dat meldt Expertisemagazine."
http://www.uitzendinggemist.nl/afleverin...
Dane lekko przestarzale i mam nadzieje do dzis zmalaly.

Podstawa wiekszosci medycznych bledow jest zla diagnoza lekarska i w rezultacie niewlasciwe leczenie. Przy tak wysokim i kosztownym poziomie sluzby zdrowia jakim szczyci sie Holandia liczby te (na moje laickie oko) sa o wiele za wysokie.
Dobry fachowiec powinien umiec rozroznic hipochondryka od chorego i nie leczyc pacjeta miesiacami na kolke, ktory ma nowotwor pluc.
Holenderscy lekarze maja tendencje do wydawania diagnozy jak wyroku i nie pozostawiaja za wiele miejsca na twijfel czy second opinion. Dobrze jest wiec samemu w przypadku niepewnosci zasiegnac innej opinii.
Nie myli sie tylko ten kto nic nie robi, a lekarz wbrew pozorom tez czlowiek.
Osobiscie mam to szczescie, ze na moje dolegliwosci ( odpukac ) wystarcza czosnek i cebula, nooooooooo i moooooooze czasami ( ale rzadko ) spirytus czego i wszystkim zycze. :)

ERCO poczytaj na onecie o sluzbie zdrowia w Polsce i w Holandii i zobacz ranking tych panstw!!! http://www.medonet.pl/zdrowie-na-co-dzie...

"The EHCI 2014 has been supported by an unrestricted grant from Medicover S.A., Belgium. Further, HCP’s 2014 programme has been supported by New Direction Foundation, Belgium."

Są badania za którymi stoi sponsor. To jedno. Druga sprawa to dyskusyjna obiektywność. Sondaże można przeprowadzać różnymi pytaniami-kluczami. Jeśli zada się odpowiednio pytanie-klucz to reakcja może być z góry do przewidzenia. Są ludzie mniej lub bardziej odporni na prowokacyjne pytania. Dużo zależy od tego kto wprowadza w maliny.

A propos Holandii. Holendrzy nie są tak mocno związani z chorobami bo mają kult pracy (socjotechnika, wiara w protestantyzm - "praca (i kontuzje z pracy) podobają się Bogu"). Jeżdżenie pod koniec życia na wózku inwalidzkim jest traktowane jako bohaterstwo/ wyczyn. Domy starości są traktowane jako hotele dla gwiazd przemysłu pracowniczego. Napracowałeś się, dorobiłeś się kontuzji - świetnie, zapraszamy do domu starców, zostaniesz gwiazdą. Fajne jest to że na ulicy ustępuje się ludziom na wózkach. Czyli wygrywa się coś na starość. Holendrom zbytnio nie przeszkadza że lekarz nie wyleczył ich w porę albo że nie zapobiegł czemuś czemu można było REALNIE zapobiec. Holendrzy mają poczucie spełnionego obowiązku i to im wystarczy. W tym świetle mówienie że Holendrzy są "zadowoleni" ze służby zdrowia jest paranoją. Oni nie przykładają tyle uwagi do stanu zdrowia więc ich ocena będzie bardzo pobieżna, bardzo delikatna. W dodatku wszelkiej maści rankingi można robić na zamówienie. Gdybyśmy mieli drukarki w okresie II-giej wojny światowej to byśmy ją wygrali. Propaganda kluczem sukcesu.

Naśladując socjotechniczne podejście Holendrów można ludziom wtłoczyć do mózgu przekonanie "Praca w Polsce (i kontuzje z nią związane) podobają się polskiemu Bogu". Od tej chwili można żyć z radosnym przekonaniem nie zważając już na choroby i na kontuzje wyniesione z polskiej pracy. Można tak jak Holendrzy traktować choroby i kontuzje z pracy jako "medale wojskowe" zdobyte na polu bitwy. Czyli w pierwszej kolejności zróbmy ludziom trening mentalny, zmieńmy religię na protestantyzm, zapłaćmy za audyt odpowiedniej firmie i w rankingu jako Polacy skoczymy o 10-20 pozycji do góry w ciągu 2-3 lat.

W USA mówienie "I am not OK" nie jest akceptowane. W Holandii podobnie. Masz być OK nawet jak jest nie OK. Niniejszy portal (?!) non stop dokłada cegiełki do rzekomego niezadowolenia sugerując że Polacy mają jakoby "w genach wpisane niezadowolenie". Nie wiem czy tu jest jakiś zatwardziały Darwinista? Ludzie, zlitujcie się. Jest też behawioryzm.

"Było tak zimno, że gdyby termometr był o cal dłuższy, zamarzlibyśmy na śmierć." - Mark Twain. Jeśli termometr (audyt/ sondaż) zostanie odpowiednio wyskalowany to ...

Wiatrak

EHCI jest międzynarodowa organizacją z siedzibą w Szwecji i z pewnością ich statystyki są na tyle obiektywne na ile człowiek może być obiektywny. Holandia tego rankingu nie opracowywała. Ani Belgia ani Szwecja w ocenie EHCI nie wypadły najlepiej i nie widzę logicznych powodów dlaczego EHCI uwzięłoby się znęcać na polską służbą zdrowia. Czyżby, jak sugerujesz, polska służba zdrowia była nieodporna na międzynarodowe sondaże? A jak byśmy wygrali IIWŚ drukarkami? Zasypalibyśmy Niemców sondażami?
W reszcie na temat protestanckiego charakteru Holendrów masz Macieju sporo racji. Oni się nie cackają z każdym bólem gardła i katarem. Ale za to przodują w leczeniu chorób krążenia, cukrzycy, HIV, zapalenia wątroby, raka piersi itd. Może to właśnie stawia Holandię na pierwszym miejscu w indeksie a szwedzki (protestancki) sondaż pomniejszył umyślnie rolę polskiej walki z katarem? Może subiektywni protestanci mierzą niesprawiedliwie, na swoją korzyść, wyniki leczenia raka i kataru? Bardzo możliwe.

No właśnie, wyniki leczenia. Moim zdaniem to wyleczalność (lub przedłużenie życia o X lat) jest "dość dobrym" wskaźnikiem poziomu służby zdrowia jako całości.

Mozecie mowic co chcecie
powiem krotko jak nie odpowiada sluzba zdrowia w nl leczcie sie w pl
jestem pielegniarka 14 lat pracowalam w pl a teraz pracuje juz 12 lat w tym samym zawodzie tu w nl -statystyki nie klamia
SLUZBA ZDROWIA JEST TU NAJLEPSZA
Zamiast narzekac nauczcie sie jezyka holenderskiego-wiekszosc polskich pac
jetow posluguje sie slusznym jedynym jezykiem polskim wiec komunikacja jest na poziomie 0
prooooooooooooooooooosze zobaczcie film -szczesliwego nowego yoku
zmiencie swoje twarze(metalnosc)
przestancie narzekac

Nie wiem jak to wszystko rozumieć? Skoro w innych krajach ludzie potrafią się tak zorganizować i działać to dlaczego nie potrafimy zrobić tego MY w naszym kraju? Nie musimy przecież wymyślać koła na nowo. Wystarczy wdrożyć te rozwiązania, które sprawdziły się tak jak np. w Holandii. Nie wiem do czego to dąży i komu zależy, żeby było tak jak jest.

Wiatrak

Jest Maciej takie mądre holenderskie powiedzenie: "als je voor een dubbeltje geboren bent, word je nooit een kwartje" - co najlepiej można przetłumaczyć na "choć baba wyszła ze wsi, to wieś z niej nie wyszła". Innymi słowy pewnego rozwoju cywilizacyjnego nie da się, ot tak przeskoczyć. To nie jest niczyja zła wola i nikomu na tym nie zależy, nie ma siły wyższej, to tylko ludzie... Pozostaje jeszcze pytanie czy Polacy... tak naprawdę.. chcieliby mieć "holenderską" służbę zdrowia? Tradycje i przyzwyczajenia nie pozwalają.

Powiadaja ,ze przyslowia sa madroscia narodow ,niemniej nie oznacza to automatycznie ,ze wszystkie przyslowia sa madre!Gdybu uznac dialektyczny determinizm holenderskiego przyslowia o tych holenderskich drobniakach za bezdyskusyjny to pewien urodzony na Korsyce porucznik artylerii francuskiej nie zostalny ...cesarzem!Jakzesz bardziej humnitarne i odnoszace sie z szacunkiem do czlowiczenstwa jest proste wymowie porzekadlo:"Bog pomaga najlepiej tym ,ktorzy sobie pomagaja".Dlatego tez Macieju nie mozna dotad stworzyc w Polsce przyzwoitej sluzby zdrowia.Niemniej ten problem ma tzw. podwojne dno. Zauwazyles juz pewnie ,ze Wiatrak przyczyne niepowodzenia w tej materii widzi przedwszystkim we wrodzonej Polakom niemoznosci przeskoczenia jakiegos ..cywilizacyjnego progu ..... totez chocia oni glupcy to jednak wykazali sie pewna pragmatycznoscia cedujac wazniejsze problemy wlasne i Polski na ...starszych i madrzejszych! Dokladnie wyjasnia to telefon pewnej p..Haliny do Radia Maryja a tych wszystkich ,ktorzy uwazaja to radio za niewiarygone ostrzegam ,ze p.Halina jest jak najbardziej autentyczna a powatpiewanie w nia moze byc uznane za przestyepstwo ,ktorego nazwy nawet nie osmielam sie wymienic!Otoz p.Halina mowi wyraznie "wyscie nas wybrali" ...ale oddajmy jej glos.
https://www.youtube.com/watch?v=MV0zY_795qg

A ja tam wierzę Wiatrakowi, że wszystkiemu winne są chłopy z WSI, które dorwały się do władzy. We wszystkich państwach służby mają wpływ na politykę, gospodarkę, media, ale realizują interesy własnego narodu, a jak to jest w Polsce można przeczytać np w "Nietykalni Kulisy polskich prywatyzacji"

Joker

Polska sluzba zdrowia funkcjonuje rowniez sprawnie, bez ceregieli i zbednego rozczulania sie
https://www.youtube.com/watch?v=eqleG94t...
:):)

Wiatrak

Doskonałe przykłady, panowie, jak to wygląda kiedy do służb trafiają wiejskie baby co studia skończyły bo miały punkty za pochodzenie- chyba aktualna premier jest tego najsmutniejszym przypadkiem. W służbach specjalnych mających o niebo bardziej destrukcyjny wpływ na Polaków, jest podobnie tylko filmów o tym nie kręcą.

F/F ... o jedna pochwale za daleko!Jak sadzisz czym kierowal sie Wiatrak zamieszczajac wlasnie taki a nie inny filmowy epizodzik?Czy rzeczywista troska o stan sluzby zdrowia w Polsce czy moze ....widokiem krzyza na ostatnim kadrze?
Refleksja sama sie narzuca: "chamska lekarka jest katoliczka!" A poniewaz Polacy sa w wiekszosci katolikami to....reszte juz zostawiam Kammowi ,ktory specjalizuje sie w wylawianiu antypolonizmow we wpisach Wiatraka.

Wg mnie w PL powinna być możliwość wypisania się z ZUU i NFZ zakup osobnego ubezpieczenia za mniejszą kasę - nie powiem ile osób by to zrobiło bo było by to mega dużo nawet gdyby mieli za to płacić 400zł... a teraz płacą ponad 1000 :/

"holenderska służba zdrowia to bezduszni oprawcy próbujący chorych jak najszybciej wypchnąć bezlitośnie z gabinetu z zapaleniem płuc i tabletką" dokładnie tak jest,mojego kolegi zawieziono z pracy do szpitala tam dostał paracetanol i powiedzieli ogolne osłabienie a że mieszka w niemczech poszedł do lekarza i co i tydzień z zapaleniem płuc przeleżał.

Tymczasem doszlo do malej kompromitacji sluzby ktora ma byc najlepsza w Europie. Okazuje sie ,ze tak reklamowane przez medykow szczepienia przeciwko grypie zdaly sie psu na buty!Nie dosc ,ze nie pomagaja to jeszcze szkodza..szczegolnie sercowcom i diabetykom.Pamietam jak jeszcze za Kopacz jako min. zdrowia Polska nie zakupila ,glosno wtedy w Europie reklamowanych szczepionek.Nawet WybGaz sie oburzal ,ze Polska nie dostraja sie do polityki europejskiej ,co naturalnie jest zawsze najwieksza zbrodnia....Jednakze najwyrazniej Wszawa uznala,,ze nie ma sensu wydawac pieniedzy na ludzi starszych ,bo ich te szczepienia glownie dotyczyly i lepiej bedzie jak oni szybciej opuszcza ten padol ziemski uwalniajac ZUS od ...wyplacania emerytur!Holandia wtedy zakupila 36mln. jednostek szczepionki i probowala odsprzedac 20 mln.,ale kupca frajera nie znalazla .

Ale sucharny tekst...Te "konowały bez serca" jak ich nazwał autor, mają więcej serca i zrozumienia niż ich polskie odpowiedniki!

Wszystko się zgadza...i można się z tym względnie pogodzić ,ale nie rozumiem jak kobieta może nie chodzić do ginekologa przez cale swoje życie ,a zwłaszcza w ciąży ...

Lekarz domowy pół roku leczył mnie, pojechałem do Polski i wyleczony w tydzień. Niestety trzeba było zapłacić z własnej kieszeni.

Służba zdrowia jest kiepska w Niderlandach - brak podejścia do pacjenta oraz brak jasnych zasad co jest płatne, a co nie.

Holendrzy zwariowali. Trzeba do jednego lekarza przyjść trzy razy z problemem wtedy może wysle do specjalisty. Są tylko po to żeby wypisać receptę! Nie interesuje ich człowiek! Mam doświadczenia z nimi jak tamtego roku mój chłopak zachorował. Oczywiście myśleli że to grypa. Trzy razy antybiotyk wypisali zamiast za drugim razem jak nie było poprawy badanie z krwi zrobić!!!!! Chłopak wylądował w szpitalu! na szczęście wyszedł z ostrego zapalenia płuc bo mu do szpitala probiotyki przynosiłam i owoce np. granat-u. Rok czasu po tym wydarzeniu analizowałam co było przyczyną że tak zachorował...okazuje się że osoby które biorą notorycznie omeprazol, mają większe szanse zachorowań! uważajcie na siebie i leczcie się w Polsce, tam jeszcze istnieją lekarze z duszą!

aha i dla zdrowia-polecam olejek cbd z subiol.pl

"Służba zdrowia jest kiepska w Niderlandach - brak podejścia do pacjenta oraz brak jasnych zasad co jest płatne, a co nie."<

Podstawowa zasada"nie wierzcie statystykom tylko użyjcie internetu i własnego rozumu!"

Za przeproszeniem co za debil takie głupoty wypisuje . Holenderska służba zdrowia to jest najgorsza służba zdrowia na świecie. Szpitale w Uden i w Helmond to banda debilów, imbecyli durniów bez szkoły. Takich debilów bez szkoły przyjmują-nic nie potrafią pomóc pacjentom. Sam wiem bo na przykładzie koleżanki dla której pomagałem.Krwawiła czekała pół godziny a jak któś ją łaskawie przyjął po tak długim czasie to i tak chuja zrobili. Paracetamol lek na wszystko. Drugi szpital tak sama. Jakbym miał nóż wbity w brzuch to też bym musiał pewnie czekać. Jakbym miał zawał też by pewnie nic z tym nie robili. Kurwy jebane w tych szpitalach jebanych są nie ludzie.