Ilu Holendrów jest jeszcze w Holandii?

Kategoria: Obyczaje

Oficjalnie, według kryteriów Centralnego Biura Statystycznego, na ogólną ilość 17 mln mieszkańców Holandii, w roku 2016 kraj zamieszkiwało 13,2 mln rodowitych Holendrów (czyli ludzi których oboje rodziców urodziło się w Holandii). Reszta to cudzoziemcy którzy według definicji co najmniej jedno z rodziców nie urodziło się w Holandii. Cudzoziemców dzieli się na: 2,2 mln nie pochodzących z Zachodu i 1,6 mln cudzoziemców pochodzących z krajów Zachodu.

Nowy Holender

Co czwarty Holender nie jest stuprocentowym Holendrem

Ponieważ Holendrzy, jak zresztą większość narodów należących do Zachodniej Cywilizacji, uważa się za naród superieur (także superior - naród wiodący, lub Rosjanie mówią 'naczelny') więc automatycznie narody spoza tej zachodniej kultury mają niższy status społeczny i poszanowanie. Narodowość może mieć negatywny wydźwięk lub może stać się słowem obelżywym, jak np. słowo Turek, murzyn (neger) lub nawet słowo 'cudzoziemiec' (buitenlander). Polityczna poprawność nakazuje więc używać słowa zastępcze. Każdy 'rasowy' Holender i tak wie o co chodzi ale tak brzmi poprawnie. 

W latach 70. licznie przybyłych do pracy w Holandii Turków i Marokańczyków zaczęto nazywać miło gastarbeiter - pracownik gościnny. Po latach to słowo nabrało brzydkiego znaczenia a poza tym ci gościnni pracownicy założyli rodziny i mieli dzieci. 

W latach 80. gastarbeiter zamieniono po prostu słowem buitenlander - cudzoziemiec - każdy wiedział o kogo chodzi; o tych Turków i Marokańczyków mieszkających  w najbiedniejszych dzielnicach, w najtańszych domach czynszowych. Także i to słowo szybko nabrało obelżywego znaczenia.

W latach 90. pojawiło się nowe, bardzo niezrozumiałe słowo: holenderski wynalazek, nikomu nie znany eufemizm: allochton (więcej o tym w artykule Inwazja gastarbeiterów).

Słowo allochton funkcjonowało przez dobre 20 lat aż i ono nabrało tak negatywnego charakteru, że czas na nowe słowo.

Do tego z przyjściem XXI wieku zmienił się w świecie klimat stosunków międzyludzkich, zaostrzający się anty-cudzoziemski klimat.  Współcześnie media coraz otwarciej wymieniają cudzoziemskie pochodzenie (marokańscy lub antyliańscy złodzieje, turecki kryminalista, polski pijak, rumuński złodziej).

Aby nie mówić po imieniu - coraz liczniej przybywających do pracy Polaków nazywa się najchętniej wschodnioeuropejczykami lub nawet wyciągnięto z lamusa na nowo słowo z lat siedemdziesiątych „Gastarbeiter”. Zdarza się usłyszeć słowo "Pool" (Polak) w tym samym znaczeniu jakie w Polsce mają słowa "Cygan" lub "Rumun".

Nowy Holender

W roku 2009 największa partia polityczna Partij van de Arbeid (Partia Pracy) w nowych wytycznych porzuciła słowo allochton i miała używać nowego eufemizmu pod tytułem „nowy Holender” (nieuwe Nederlander).

Mieszkaniec z migracyjną przeszłością

W listopadzie 2016 roku rząd holenderski ogłosił koniec ery słowa allochtoon. Od tej pory należy cudzoziemców (uwaga! na cudzoziemców nie należących do Zachodniej Cywilizacji) określać alternatywami do wyboru:

1. Inwoner met een migratieachtergrond (mieszkaniec z migracyjnym rodowodem) 
2. Nederlander van X komaf (Holender  X   pochodzenia)
3. Nieuwe Nederlander (nowy Holender)
4. Medelander (współholender)
5. Migrant
6. a nawet... czarnowłosy (półżartem)

Nie urażać uczuć

W ramach walki z dyskryminacją i stereotypami kolejnym kontrowersyjnym określeniem jest pojęcie "nisko wykształcony" (laagopgeleide) i "wysoko wykształcony" (hoogopgeleide) - pojęcia szeroko używane w sondażach i statystykach.

Najwyższy czas aby zlikwidować także dyskryminujące określenia: "kobieta" i "mężczyzna" zastępując je po prostu słowem indywiduum lub jednostka ludzka.

Podobnie słowa: "staruszka", "rencista" lub "emeryt" powinny zostać zastąpione neutralnym określeniem "człowiek z dwudziestowiecznym rodowodem"

W praktyce cała zabawa w nazewnictwo ma ukryć holenderskie poczucie wyższości nad narodami nie należącymi do tzw. Cywilizacji Zachodu. Zresztą w oczach Holendrów sama definicja krajów "Cywilizacji Zachodniej" lub po prostu "Zachodu" nie zawiera z włącza krajów Środkowo-Wschodniej Europy.

Dziś prawdziwych Holendrów już nie ma

rodzina królewska NLIronicznie niemal cała królewska rodzina Orańska nie zalicza się do rodowitych Holendrów i należałoby ich nazywać mieszkańcami z migracyjnym rodowodem.

Z całej rodziny Orańskiej tylko Pieter van Vollenhoven i Laurentien Brinkhorst mogą poszczycić się holenderskim rodowodem. 

Król Niderlandów miał niemieckiego ojca, jego żona jest Argentynką. Także ich dzieci są pół-Argentyńczykami. 

W całej męskiej linii rodu królewskiego tylko krzyżacki rycerz Hendrik Casimir II van Nassau-Dietz (1657-1696) mógł się poszczycić rodzicami urodzonymi w Niderlandach i mógłby w dzisiejszych czasach być określanym jako mieszkaniec bez migracyjnej przeszłości. 

[aktualizacja z 2009 r.]

98 komentarzy

Użytkownicy muszą być zarejestrowani i zalogowani, aby móc komentować.

rosmieszylo mnie bardzo pojecie ,,nowy holeder" , bo jak bardzo rozni sie od chociazby nazwy, ktora powstala w latach 90tych ,,nowy ruski"

Typowy Holender to:rozwazny, trzezwo myslacy,tolerancyjny(pod kazdym wzgledem) otwarty,oszczedny(ale nie skapy bo to duza roznica)troskliwy,wierny,punktualny, pracowity, nie lubi sie chwalic,omija rozmowy o zarobkach i dorobkach.Zaznaczam!! okreslam OGOLNIE!!Przyklad: MOJ MAZ!

jaro 64, a typowy Polak? Wodka i kobiety?

wg iron lady nic tylko holendrow za mezow brac, ogolnie podkreslam ;)

Guliwerka, Ty to piszesz:-)

Panie Andrzeju, PVDA nie jest najwieksza partia, CDA jest najwieksza.

Wiatrak

@Iron Lady: CDA czasami jest większa niż PvdA, zgadza się.
Holender to: rozważny, trzeźwo myślący, otwarty, punktualny, pracowity - z tym się zgadzam (oczywiście znowu uogólniając) ale stanowczo nie zgadzam się z resztą.
Tolerancyjny - jeśli może na tym skorzystać
Oszczedny lub skąpy - większość narodów w Europie uważa Holendrów za sknery, może się mylą.
Troskliwy, wierny - wokół mnie pełno holenderskich rozwódek uważających swoich ex za łajdaków :-)
Nie lubi się chwalić - oj, lubi się chwalić i to jak!
Omija rozmowy o zarobkach i dorobkach - według mnie to tak naprawdę mówi TYLKO o tym (bez podawania liczb).

Agatka"..jak rozmawiam czasem z Holendrem przez internet, to czasem smuci mnie bardzo - czemu tak szybko się żegna? Czemu pisze, że musi naprawić koło w rowerze i że pogadamy następnym razem, bez dłuższych pożegnań?? Czy to normalne??"

Tak, normalne, sa bardzo oziebli.Od slodzenia sa Turcy, Tunezyjczycy itp.

Hey Hey, proszę mi powiedzieć ile to jest dla Holendra 320 EUR, czy to sporo, mało (jakby miał komuś płacić np. za sprzątanie miesięcznie), bo np. dla Polaka 300zł miesięcznie to średnio byśmy powiedzieli - średniodużo, zawsze "pieniądz", a Holender średnio zarabiający? Machnie rękę? Tyle wydaje na zakupy w ciągu 2 dni?? No proszę mi pomóc mi porównać.. błagam.

Panie Andrzeju, dlatego wlasnie zaznaczylem- OGOLNIE.To ze wiekszosc narodow UWAZA Holendra za sknere, to nie swiadczy o tym, ze oni tacy sa.Bo to co ktos uwaza za sknerostwo, inny uwaza za logiczna oszczednosc.Jezeli chodzi o chwalenie sie, to z pewnoscia Polak wygra z Holendrem.Holenderskie rozwodki z powodu lajdactwa meza?A moze tez byc odwrotnie?Jak Pan sadzi?O tolerancji nawet nie bede pisac,bo doskonale wiemy, ze Holender slynie z tego juz od lat.Przykladow wiele!

CDA czasami jest wieksza????Nie rozumie.Jak czasami?CDA od wielu lat jest najwieksza partia.PVDA byla bardzo dawno temu najwieksza partia.To juz historia!

a tak, zgadza się :), pisze w nadziei ze to prawda, bo niestety z moich obserwacji wynika ze holender jednak jest blizszy obrazowi przedstawionemu przez Pana Andrzeja w poscie powyzej - zgadzam sie w 95% stety i nie...

Guliwerka, wiec radze,tylko wybierac meza Polaka(lub innej narodowosci):-)Ja wybralam Holendra z ktorym jestem juz 35 lat bardzo szczesliwa!Wlasciwie wzajemnie wybralismy sie:-)

niestety, wychodzi na to ze w pl nie jestem az tak doceniania jak w nl... :)

Guliwerka,wiec jednak cos dobrego wychodzi z tego:-)

zobaczymy... stalam sie nieufna i wszedzie widze "drugie dno" ktore albo jest zle, albo nie ma dla mnie sensu.... czas pokaze, albo raczej wakacje ;)

Typowy Holender to jak i typowy Polak, ma wady i zalety, jest do bólu oszczędny, żyje zgodnie z kalendarzem, niewolnik formy, dużo się przemieszcza, nie ma kompleksów związanych z pochodzeniem, no i ordnung mus sein.

Wiatrak

hmmm... wiatrak poświęcony jest właśnie temu jacy są Holendrzy, wystarczy pokartkowac rozdziały Obyczaje i Kraj i Ludzie.
Wiele już o tym tu było:
http://www.wiatrak.nl/144/porownajmy/
http://www.wiatrak.nl/575/co-to-znaczy-b...
http://www.wiatrak.nl/1325/holenderski-c...
http://www.wiatrak.nl/131/kupiec-i-sarmata/
http://www.wiatrak.nl/141/buntownicy/
...i wiele innych.

Ciekawią mnie Wasze spostrzeżenia? Wszyscy tacy pod sznurkiem?

tak jak nie kazdy polak to pijak ,nie kazdy ruski to mafiozo,tak jak nie kazdy holender to liczykrupa itd itd,w ramy to obrazy mozna wstawiac a nie ludzi.

typowy holender to frykandela,frytki i tyle

Zapytajmy Pania Zosie (nick: Żelazna Dama),to wybitny ekspert od tubylców.

ale Holender czy Hollander?

bo Hollander to: agenda, afsprak, termijn en zuinigheid.

ale ze juz Brabantczyk czy Fryz zdecydowanie sie w tej definicji nie mieszcza ;)

No właśnie, jaki jest ten typowy Holender...??

O ile wiem to Pedofile grasuja w katolickiej Polsce przebrani w suutanny.Takze spozycie marichuany jest wyzsze w Polsce niz w Holandii.Szkolnictwo tez w Polsce lezy sami studenci tylko co drugi w hipermarkecie robi albo na ochronie.Nie porownuj tych krajow bo to inna bajka.Poronuj sie z rumunami albo bulgarami,ewentualnie bialorus.Nie chce mi sie z toba gadac jakby to powiedzial FRANZ .....

Wiatrak

@Paul. Van der Laan powiedział może głośno co myślą Holendrzy zawsze. Piszę o tym na wiatraku od dawna. Zrównanie Polaków z innymi gastarbeiterami z Maroka i Turcji może być formalnie trudne do zrealizowania z powodu należności Polski do UE ale to tylko względy formalne.
Staram się od dawna uświadomić nowo przybyłym Polakom, że wbrew temu co sami o sobie myślą i co sami myślą o swojej europejskości nijak to się ma do tego co o nas myślą Niderlandczycy. Rzeczywistość nie zawsze jest miła. Ideały jak te łuski z oczu spadają z wiekiem :-)
Kto potrafi obiektywnie spojrzeć na siebie w lustrze?

Co jest w tym wszystkim wyznacznikiem tej europejskośći i dlaczego to jakiś Niderlandczyk ma oceniać naszą europejskość a my przyjmować to jako dogmat?
Iron Lady jakoś dziwnie łatwo "domierzać" ci do poziomu reprezentowanego przez michał albo w ocenie wszystkiego co polskie pragniesz tak goraco dorównać Holendrom, że aż ich prześcigasz (pewnie ze strachu/kompleksu, że możesz nie dorównać).

Beta,powialo zazdroscia! michal nie jest zalosny, tylko rozsadny!Tutaj znalazl dobra przyszlosc i ulozyl sobie swietnie zycie z swoja zona!Tak jak pisze , kazdy ma prawo wyboru do zycia w wybrabym kraju!

Powiem ci cos nie pracuje w szklarni mieszkam tutaj pare ladnych lat wraz ze swoja zona i na szczescie nie spotkalem na swojej trodze takich odmozdzonych ludzikow jak ty i twoje zakompleksione poglody.Nigdy glod mi nie doskwieral i nie bedzie.Wiec nie wiem skad masz takie info .To ze zyjesz w biednej i dzikiej Polsce to nie znaczy ze cos dla niej robisz .Jestes tylko zakopleksionym wobec zachodu frajerem.Polacy gineli wszedzie i caly swiat ma to gdzies bo ginac kazdy potrafi kazdy potrafi umierac glupio.Holendrzy to taki modry narod ze potrafia oceniac i liczyc co sie oplaca.A ty widac nie ....

Powiem to przyklad skrajnego prostatctwa i braku jakielkolwiek logiki wtym co pisze.Szkalowanie kogos bez znanaia tego kogos to metody iscie bolszewickie gratuluje wzorcow.Zal sie dalej glabie.

Do POMYSL najpierw pomysl potem umieraj to haslo do romantycznych Polakow albo do ciebie najpiewr pomysl potem pisz .Nigdy nie zwalaj winy na innych zla sytuacje w POLSCE bo to my polacy jestesmy za to odpowiedzialni z podkresleniem polacy tacy ja ty bo jak napisales mieszakasz tam wiec tez jeste odpoweidzialny zato zlo i cale bagno ,ktore toczy ten chory kraj.Chyba nie w Europie drogiego takiego narodu tak poranionego i sfrustrowanego czego jeste ewidentnym przykladem.Czolem .Ja wbralem w raz zona HOLANDIE za kraj w ktorym mozna normalnie zyc ,swobodnie funkcjonowac i nie miec do czynienia na codzien z zakompleksionymi i sfrustrowanymi oraz agersywnymi rodakami na codzien wiec spadaj ..

Wiesz co Michal zalosny jestes ze swoimi komentarzami.Wielki gieroj bo zabral dupe w troki i do Holandii wyjechal...

Kazdy ma prawo wyboru zyjemy w wolnym swiecie gdzie chce zyc. O ile wiem to raczej malo ludzi wybiera Polske .Prawie 20mln Polakow mieszka nie w swoim tzw.kraju.To o czyms swadczy ,natomiast Holandia to fajne miejsce na ziemi do spokjnego zycia wrecz idealne.

michal, nie denerwuj sie, szkoda zdrowia!Niech sobie pisza co chca, my lepiej wiemy w jakim wspanialym zyjemy kraju!

Wiatrak

Ja daleki jestem od tego aby wynosić jeden naród ponad drugi, ani oceniac jako bardziej, mniej lub nie-europejski. Stwierdzam tylko podziały jakie narody same tworzą. Tak jak i granice państw nie są granicami ostatecznymi i po obu stronach każdej granicy mieszkają ludzier podobni duchowo i kulturowo, co nie oznacza, że ta granica jest po nic. Granice istnieją.

idealna idealna? nic? zaden minusikje?

..jak rozmawiam czasem z Holendrem przez internet, to czasem smuci mnie bardzo - czemu tak szybko się żegna? Czemu pisze, że musi naprawić koło w rowerze i że pogadamy następnym razem, bez dłuższych pożegnań?? Czy to normalne??

Przecietny Holender mysli o sobie - jestem super doskonaly :-), ale chyba kazdy o tym wie ze super doskonali jestesmy my Polacy, no bo gdyby nas kiedys zabraklo to swiat pograzylby sie w ciemnosciach :-) czyz nie ?

Iron Lady "wiekszosc narodow UWAZA Holendra za sknere, to nie swiadczy o tym, ze oni tacy sa.Bo to co ktos uwaza za sknerostwo, inny uwaza za logiczna oszczednosc."

Hahaha az sie oplulam ze smiechu.To sie nazywa logiczna oszczednosc - nazrec sie i napic na czyjs koszt! Mialam okazje kilka razy goscic w Polsce roznych Holendrow i niestety wszedzie ja musialam za nich placic.Pamietam jak ciagneli mnie do kantoru zeby wymienic pieniadze ale jak sie okazalo ja je mialam wymienic a oni swoje trzymali w portfelu w spodniach poklepujac po kieszeni: "pieniadze nie problem! " No takim sposobem rzeczywiscie mozna zaoszczedzic.Rozmawiajac ze znajomymi smie twierdzic, ze robia to nagminnie...

napisalam tak bo mnie dziwilo to na poczatku, i robilam z tego wielki problem. Moj maloznek staral misie to wyjasnic, jednak dopiero po jakim czasie udalo mi sie to pojac.

acha nie chcialam cie urazic z tymi latami, poczujesz sie lepiej jak powiem ci ze ja mieszkam krocej od ciebie. napewno z latami widzimy wiecej i wiecej, jednak nie wiem po co robic problemy tam gdzie ich nie ma . Pozdrawiam

adamsky, a gdzie JA napisalam ze cos jest w tym zlego? Potwierdzam tylko Twoje spostrzezenia!Jak bym spotkala Polakow w takiej sytuacji, to nie byla bym wzburzona! Nie opowiadaj!Jezeli TYLKO tak by sie zachowywali to mi by bylo bardzo milo patrzec na zabawnych, mlodych z kultura Polakow!Nie porownuj tego do zdarzenia z Polakami z samochodem ktory byl niebezpieczenstwem na drodze i zachowanie tych Polakow.Chyba sie wzajemnie nie rozumiemy.

Michal nie chodzi o to, ja tez mieszkam w Holandii ale nie pluje na Polske i na moich rodakow.A to co napisales o wymordowanej polskiej inteligencji to juz naprawde uwlacza godnosci Polakow,az przykro czytac.

Iron Lady jest takie przyslowie - krowa co duzo ryczy malo mleka daje - ot...cala Ty !

Rzeczywiscie nie ma sensu dyskutowac z betonem.Pozdrawiam.

Beta, ja wogole mleka nie daje:-))))

Iron Lady smieszna jestes z ta zazdroscia, a niby czego mam zazdroscic?Do tego czlowiekowi ktorego nie znam i nic o nim nie wiem? Ty chyba masz klapki na oczach jak wiekszosc Holendrow, moje myslenie w przeciwienstwie do Twojego nie jest tak krotkowzroczne.Holandia i Holendrzy nie sa idealni tak jak to bez przerwy przedstawiasz, to chyba tylko jak ktos ma dobrze pod sufietem w to uwierzy.

Dla MNIE Holandia jest idealna!

dokladnie tak. jakby byl klimat nietolerancji (a nie klimacik) to 1/3 muzulmanow wziela by nogi za pas, a nie "rozwazala" mozliwosc :-)

To ty chyba czytasz BRAWO.Inteligencje wymordowano bo byla chyba za malo inteligentna dlatego dala sie wymordowac to proste.Okupacja prze sowietow to prawda tylko ciagle zwalanie na kogos winy to do niczego nie prowadzi tam postepuja glupcy.Dlaczego czesi nasi sasiedzie maja wiecej rozumu jako narod i mniej odczuwaja cierpienia wojenne i inne.Bo my zawsze wszystko przegrywalismu zero rozumu tylko romantyzm.Taki narod .Czy madry niech kazdy sam oceni....

Drogi Michałku ,nie wiem być może powinienem pisać Holendze Michale po pierwsze to Polska nie posiadała koloni ponieważ zasrane Niemcy Austria i ROsja zawsze blokowała nasz rozwój dla każdego z nich Polska była smacznym kąskiem , którego nigdy nie zdobyli a wiesz dlaczego bo my Polacy mamy gorącą krew ( niebędzie Niemiec pluł nam w twarz, dzieci nam germanił ) Na Polske napadły dwa ówczesne mocarstwa Rosja i III rzesza, śmiać mi się chce poprostu Niemcy , jak długo Polska się broniła a jak długo Holandia ,oj sorki Holandia się wogóle niebroniła Holendrzy pod kamieniem siedzieli i czekali co będzie dalej ,a tu takie Polaczki przyszły i nas wyzwolili wraz z aljantami . Ilu Polaków zgineło walcząc o Holandie a ilu Holendrów zgineło walcząc o Polske , powiem wprost nigdy by nie walczyli o Polske bo to nie ich kraj !!! a po drugie to Polska do 89 roku była pod okupacją dlatego nasz kraj jest dziś biedniejszy Ruscy nas okradali z wszystkiego u nas mięso na kartki a nadmiar do Rosji węgiel ze Śląska rozkradli drewno nasze kradli wszystko co popadło!!! Holendzy gdyby przeżyli komune z głodu by umarli !!1 a w kwestji tego czy robie coś dla kraju to chu... ci do tego w Polsce jestem to wystarczy. Holandie widziałem bo stać mnie bylo żeby ją zwiedzić a ty biedaczku musisz tam pracować bo ci głod dospierał w Polsce czy zagłupi byłeś do roboty albo lewy , to juz nie mój problem . Pracuj wytrwale na szklarni Pomidorów najlepiej albo na polu tulipanów i jedz frikandele :) a i idz na czerwoną bo masz braki :)

19

adamsky@
Dodam jeszcze tytulem uzupelnienia,ze mlocka podmozgowa jako zjawisko samo w sobie nie jest jeszcze az tak szkodliwa,ale jej wykonawcy ida potem do urn wyborczych...i tu dopiero ,jak to mawial Wieniawa -zaczynaja sie schody!

Magda@
Media podaly ,ze sukces Wildersa spowodowal az u 1/3 holenderskich muzulmanow chec do ...emigracji!Tak wiec o "klimaciku nietolerancji" juz nie ma juz mowy.Dla porzadku nalezy podac ,ze gdyby teraz odbyly sie wybory to PVV zdobylaby 31 zetels,najwiecej ze wszystkich partii!...doei!

to chyba nie tak, ze zaostrzyl sie anty-cudzoziemski klimat i wymienia sie narodowosci po imieniu. Przez lata media byly ocenzurowane i nie mogly palcem pokazywac. Jednak eskalacja, nasilenie i te sprawy (upal wiec sie skracam:) i po incydentach w autobusach w Gouda zaczeto mowic: marokanczycy, turcy, polacy. Wyglada to na nasilenie w prasie, a w rzeczywistosci po 0% nawet jedna wzmianka o narodowosci sprawcow jest juz 100% wzrostem:-). Np podali ostatnio w tv, ze jakis tak kosmiczny (znczy duzo) procent powaznych napadow zostal dokonany przez Polakow...pochodzacych z jednej malej miejscowosci w Polsce.

moze nie wyrazam sie jasno: zawsze byl klimacik nietolerancji, ale dopiero od paru lat sie o tym mowi w mediach

Powiem tak to co napisal powiem to jakas paranoja .Holendzy mieli kolonie a co Polsce ktos zabronil miec ? Co nie mielismy bo bylismy za slabi nato i za glupi.Po wojnie wpompowano pieniadze i co z tego to chyba dobrze Polska odrzucila pomoc ,ze zrobili to komunisci to nie ma znaczenia.Jak narod jest sprytny i rozsadny to zle a ty POLACZKU PLACZ ze nic nie potrafisz zrobic dla swojego kochanego kraiku.

Polska była okupowana przez ZSRR, było obce wojsko w naszym kraju, ty pewnie nie pamiętasz. My mogliśmy sobie przyjąć arbuzy z Uzbekistanu. Sprytny kto miał być? Jak inteligencje wymordowano? Poczytaj historie europy zamiast "Bravo".

Powiem wprost dlaczego Holenderska gospodarka stoji na takim poziomie że dziś Polacy przyjeżdzają tu pracować ,po pierwsze Holendrzy dość się nakradli w histori , żerowali bowiem oni na swoich koloniach wszystko co cenne do Holandi wywozili , próby stwożenia porcelany chińskiej ,która im do konca nie wyszła , ale wciąż ją pokazują :) dumni są z niej, po drugie ,po drugiej wojnie światowej Amerykanie pompowali tu pieniądze w Holenderską i Niemiecką gospodarke a po trzecie to Holendrzy są krótko mówiac bardzo mało myślącym narodem , wystarczy podstawówka i do pracy poziom ich nauczania kryje się pięć razy przy Polskim jak nie więcej, z geografi są wręcz genialni ( pytając nie jednego Holendra gdzie leży Polska usłyszałem , za Rosją !)o swojej Histori nic prawie nie wiedzą . Wniosek mój ostatni i kluczowy dla sukcesu Holandi to głupota sprzyja gospodarce nic nie umie zrobić sam płace innemu , i na tym wszystko polega Polak umie prawie wszystko więc nieda zarobic drugiemu , umie to! sam sobie zrobi !!proste :)

Powiem,nie chce sie domierzac do Twojego poziomu bo to jest nawet nie mozliwe!Ulzylo Ci sie wpisaniem tego komentarza? Jezeli tak,to fajnie:-)

słuchaj Pseudo Holendrze i Peudo Holenderko dwa pustaki Holendrów w nogi powinniście całować że wam tu pozwalają siedzieć , ci głupi Polacy jak ich określiłeś cwelu To moji rodacy z Których jestem dumny i zawsze będe dumny !! a ty zapamiętaj sobie jedno Holendrem nigdy nie będziesz a taki jesteś mądry w kwestji szkolnictwa w Holandi się wypowiedz że jest zerowe !!! moje dzieci będą mądzrzejsze od twoich bo Polska szkoła je coś nauczy a twoje dzieci podstawówke skończą i to im wystarczy w tym kraju BRAWO dla pseudo POLSKIEJ inteligęcji w holandi marichuane im kup i czekaj kiedy parlamęt w Holandi zalegalizuje pornografie od 13 roku życia jak to kiedyś jeden z parlamętarzystów określił jako rzecz normalną dzieci w filmach porno brawo może twoje dzieci tam dasz to jest twój kraj chorych zboczencó... pedałow lesbijek i transwestytów , dzięki bogu są tam jeszcze Mulzumanie niech się tam mnożą za wasze podatki i tych Holendrów to jest wasza puszka pandory Oni sobie z wami poradzą!!! A i ciekawostka pierwszymi ludzmi którzy stwożyli niewolnictwo byli Holendrzy to oni jako pierwsi przywieżli do Ameryki murzynów w niewoli i przez 200 lat znęcali się nad kilkoma pokoleniami i jako ostatni znieśli niewolnictwo w europie wstyd!!!! i tam jest trybunał haski !!! godne pożałowania

Andrzej@ Ta pompatycznie brzmiaca deklaracja o "dalekosci" w wynoszeniu jednego narodu ponad drugi traci mocno na wiarygodnosci juz tylko w swietle tego co napisales kiedys o Polakach przybywajacych do Holandii , kraju o wyzszej kulturze....Naturalnie wyzszej niz w Polsce,right?
Pod tym wzgledem Tweede Kamer jest nieco obiektywniejsza bo "inburgering" ma dotyczyc wszystkich chetnych osiedlenia sie w Holandii ,tak wiec zarowno Turek jak i Polak czy ...Szwajcar beda musieli sie poddac temu wymogowi.
P.S. Sadzac z czesto stosowanej przez ciebie maniery umieszczania pod koniec zdania ikonki "smieszka" wnioskuje ,ze jestes niezwykle rozesmianym facetem,ale nie przesadzaj przy z tym w zagladaniem do lustra boiwem smiech nie zawsze jest zdrowy a w nadmiarze moze nawet zaszkodzic...

Ola 320 euro to dla Holendra 320 euro.

a tak serio to rzadko ktory Holender jest w stanie wywali za samo spzratanie 320 euro miesiecznie.
Tutaj Holenderki sprzatajace na czarno wolaja pomiedzy 10 a 30 euro za posprzatanie jednego mieszkania.

pozdrawiam Marzena

Beatka bo my wszyscy robimy podstawowy blad, trzeba jasno sie okreslic tzn. dac do zrozumienia ze placimy za siebie, i nie ma problemu.
ehh Nie ma sensu niekiedy czekac az sie ktorys domysli, bo to sie moze nie zdazyc.
Choc oczywiscie nie mowie ze sie nie zdarza bo sama znam tubylcow ktorzy lubia sie odstawic, jednak jest zdarza sie to rzadko.

Agatka @ ja powiem tak ( bez urazy)jezeli cie dopiero co wyrywa to dziwne, ( bo kazdy facet zdobywajac wspina sie na swoje wyzyny)
jak cie juz wyrwal, to powinnas sie zastanowic i przyjrzec blizej temu co was laczy, aczkolwiek to prawda ze normalnie myslocy dorosly facet nie bedzie sie zachowywal jak ci filmow romantcznych.
Dlatego pewnego rodzaju ozieblosc jest zapisana w genach faceta, bo on mysli i zachowuje sie troche inaczej niz my kobitki.

@ Beta, Mrzena

Trudno mi zrozumieć, mam styczność z panem - Holendrem 1st raz w życiu. Standardem jest to:
- "no to na dziś rozmowa była OK, czas kończyć" albo
- "chyba nie bedziesz mieć nic przeciwko, jak już(teraz) skończymy.."

dla mnie.. eh, źle sie czuje jak to słysze, jak by mu w ogóle nie zależało ;(

Marzena@
Tym razem nie odniose sie merytorycznie do opinii,ktore powyzej wyrazilas bo bardziej zintrydgowala mnie tajemnicza sekwencja, cytuje :" Agatka @ ja powiem tak ( bez urazy)jezeli cie dopiero co wyrywa to dziwne, ( bo kazdy facet zdobywajac wspina sie na swoje wyzyny)
jak cie juz wyrwal, to powinnas sie zastanowic."Koniec cytatu.
O co tu chodzi? Z czego ten facet wyrywa Agate ? Moglabys to ...inaczej sformulowac?Pytam serio ,bo nijak nie moge zrozumiec sensu tego zdania!

oj, żeby tylko "wyrywał".. cokolwiek to znaczy

Beta,dalas sie poprostu wykorzystac.Takich cwaniakow mozna wszedzie spotkac.Tylko Twoja wina w tym.Jezeli chodzi o rozmowy ktore prowadzisz z Holendrem a on szybko konczy ta rozmowe, to zastanow sie nad tym, ze moze on tym sposobem okazuje Tobie obojetnosc w Waszej znajomosci?

Oj Paul jestes facetem i nie rozumiesz co znaczy wyrywac :-) haaaa.
Powiem tak slowo wyrywac mozna zastapic slowami - podrywac, zdobywac, zaliczac, ciachnac, skonsumowac itd. :-) wstaw sobie co chcesz.
Jezeli chodzi o te wyzyny, to inaczej wyglada zwiazek na poczatku znajomosci, inaczej po roku, inaczej po 5 a jesze inaczej po 15 latach itd. Bowiem na poczatku znajomosci ludzie chca przebywac wylacznie tylko ze soba, jezeli oczywiscie sa w sobie zakochani, nie moga sie rozstac, sa dla siebie powietrzem i strawą. Z czasem wszystko sie troche normuje, i zakochana para dostrzega ze istnieje normalny swiat. Jednak nadal pomimo uplywajacego czasu uwielbija spedzac ze soba czas, sa zachwyceni soba itd.
Inaczej wylada to w sytuacji w ktorej facet mysli tylko o ty by ciachnac towarek, to swoje starania( czyli wspinanie sie na wyzyny swoich mozliwosci) zakonczy po skonsumowaniu zwiazku.hymm w mocnym uproszczeniu : facet dzieli kobitki na te do wyrwania czyli szybkiego skonsumowla i na te na stale.

Ps. a tak sobie dumam ze nie musze wyjasniac ci tych mechanizmow, bo jestes pzreciez facetem.

Pozdrawiam Marzena

Agatka jezeli czujesz sie olewana ( czyli masz odczucie ze jakos malo mu zalezy na tobie) to moze to sygnal ze ten facet cie poprostu nie kocha, nikt nie podejmnie za ciebie tej decyzji. To woje zycie i twoja sprawa, ale jezeli juz na poczatku czujesz sie nieszczesliwa to powinna ci sie zapalic czerwona lampkaw glowie.

Agatka @ wyrwac - generalnie skonsumowac zwiazek :-)czyli doprowadzic do zbliznia

Mrzena@
Co prawda w jeszcze nie tak bardzo odleglych czasach, jakbym nazwal "moje" czasy ,istnialy wcale pikantne mlodziezowe okreslenia na pewne ,ze tak powiem ...."czynnosci" ,ale ich sens byl od razu zrozumialy, nawet dla "zgredow" ,tymczasem slowo "wyrwac" ani nie kojarzy sie ze "staropolskimi".... "poderwac" czy "przygruchac" a juz na pewno nie ze "zblizeniem III-go stopnia" jak okreslalo sie "zaliczenie" czy "przelecenie",nieraz "na pol gwizdka"(ha,ha,ha, ... kto to teraz rozumie? ),poderwanej laski!Rowniez okreslenie "facet wspial sie na wyzyny" mialo onegdaj inny sens ,ale pozostanmy przy domyslach ,bo jeszcze moga tutaj zagladac ...nieletni.

Paul haaa tak jak mowisz, chyba juz nikt nie pamieta tych okreslen, moze zastapiono te slowa innymi :-) a moze slowo wyrwac wymyslono w moich czasach :-).

Uzylam slangu mlodziezowego celowo, bo czasem prosto znaczy wlasciwie. Moglam oczywiscie napisac rozprawke na ten temat, ale doszlam do wniosku ze troche za dlugo by to wyszlo - a to jest forum.

.....cóż powiedzieć - zamieszano mi oj!! Nie jest tak, ze jak zagadam (zazwyczaj ja, no, zawsze ja), to ucieka, rozmowa normalna, ale czasem mowi, ze "ma cos do zrobienia jeszcze dzis" i musi skonczyc "na dzis", bo przed 22 musi byc w lozku.. o co c'mon wtedy takiemu panu..

Dodam tylko jeszcze, ze jestem w nim zakochana, bardzo, ale slowiańska dusza z holenderska pewnie niewiele ma wspólnego.. a on czesto powtarza, ze "zobaczymy, czy bedziemy sobie potrzebni" - okropny dystans. :/:(

Mrzena i Iron Lady nie wciskajcie mi, ze to ja zawinilam.Kazdy normalny czlowiek chyba wie, ze zabierajac sie ze znajomymi do ich rodziny do Polski na wakacje (gratis zakwaterowanie) wypadalo by zadbac chocby o wyzywienie a przynajmniej dolozyc sie, placic przynajmniej za siebie w restauracji, kawiarni itp i na droge powrotna zaopatrzyc sie w prowiant.Czyzby byli az tak nierozgarnieci, ze tego nie wiedza??? I nie chodzi mi tu o jedna rodzine.I nie mowcie mi, ze to sa wyjatki bo ta opinie podzielaja wszyscy rodacy z jakimi rozmawialam na ten temat, po prostu temat rzeka i przyklady mozna mnozyc, to chyba wy trafilyscie na jakis wyjatkowych Holendrow :)

Beata ja ci nic nie wciskam, poprostu pozyjesz tutaj jeszcze troche to tez sie nauczysz :-).
Nie wiem co jest lepsze ukrywana bezineresownosc polska, czy prosta i mniej skomplikowana rzeczywistos holenderska. Generlanie my nic nie robimy bez powodu, rachunek nasz musi sie zgadzac i nam.
Roznimy sie wiec sposobami dochodzenia do tego wyniku.
Moze czasem warto uproscic swoje zycie.

"poprostu pozyjesz tutaj jeszcze troche to tez sie nauczysz :-)."

A dlaczego zakladasz, ze mieszkam tu krotko? Mieszkam tu ponad 20 lat wiec moze to Ty pozyj tu dluzej...

..czy ktoś może mi pomóc z moimi pytaniami..? :(

Wiatrak

@Beata: Każdy normalny Holender wie, że nigdy nie trzeba się spieszyć z wyciąganiem portfela. Jeśli ty za niego zapłacisz to widocznie cię na to stać (myśli). Zapewne nikt mu nie wytłumaczył co w Polsce jest "normalne" i co "wypada" a co nie.
Założę się, że w tej kawiarni polscy gospodarze wyciągali pierwsi portfel do płacenia licząc na to, że Holender się natychmiast rzuci do płacenia i po krótkim rytualnym przekomarzaniu się kto ma płacić Polak skwapliwie portfel schowa i odetchnie z ulgą ale zostanie z honorem gospodarza.
Polskie normy towarzyskie i niepisane polskie prawa nie mają zastosowania z Holendrem. Słowo się liczy: JA is JA i NEE is NEE.
Już najśmieszniejszy jest ten prowiant na drogę powrotną. I tu także polski gospodarz czuł się w obowiązku zrobić kanapki na drogę (które najprawdopodobniej Holender na pierwszej stacji benzynowej wyrzucił - bo mu ta kiełbasa śmierdziała w bagażniku) a Holender nie śmiał gospodarza obrazić i po następnej krótkiej rozmowie: "Nie, dziękuje! Zjemy obiad po drodze w restauracji" - "Ależ proszę wsiąść! Taki kawał drogi przed wami!" - Holender ulega.
Na następny rok pojedzie na urlop do drogiej Szwajcarii gdzie będzie za wszystko musiał płacić... z przyjemnością.
A Polak stoi na drodze, macha za odjeżdżającym Holendrem i przeklina w duchu, że za taaaką gościnę nic mu nie zapłacił! Sknera! Ot, polska gościnność.

Andrzeju nie, nie, bylo zupelnie innaczej! :)
Ja z mezem Holendrem zabralismy znajomych do Polski do domu moich rodzicow, ktorzy nigdzie z nami nie jezdzili ani po kawiarniach ani restauracjach a nasza sytuacje finansowa znajomi dobrze znali.Nie bede tu wszystkiego opisywac, ale historie z prowiantem na droge...podjechalismy w przeddzien powrotu pod sklep i mowimy, ze trzeba kupic jedzenie na droge, znajomi zostali w aucie.Maz zapytal, czy nie musza kupic nic na powrot? Stwierdzili ze nie, bo maja kielbase(krakowska, prezent od mojego brata).W podrozy rozkoszowali sie naszymi kanapkami, jakos nie wyciagneli tej krakowskiej ;). A powywalac powywalali... tylko ze swoje, to, co ze soba przywiezli z Holandii i trzymali w aucie - miedzy innymi jajka i ogorek, ktore moja mama znalazla rzucone w trawe kolo domu.

Panie Andrzeju.Wyreczyl mnie Pan swoim wpisem komentarza:-)
Beta,jedno wyjscie.Nie zapraszac Holendra- SKNERE do Polski.Straszne dusigrosze , ze nie jezdzili z Wami do restauracji ani do kawiarni:-).Mam pytanie Beta,a co na to Twoj maz Holender?

Beta, powiem Ci jeszcze to.Jak jestem z mezem w Polsce, to wiekszosc moich znajomych oczekuje ze idac z nimi do kawiarni lub restauracji MY WSZYSTKO PLACIMY bo MY mieszkamy w Holandi.Jezeli kogos zapraszamy, to normalne ze MY placimy,ale kiedy umawiamy sie cala grupa, to chyba kazdy powinien sie dolozyc.Nie sadzisz?Nie mow wiec, ze Holendrzy tak postepuja, bo Polacy tez BARDZO lubia korzystac z wszystkiego za friko!

Straszne dusigrosze , ze nie jezdzili z Wami do restauracji ani do kawiarni:-)

Moi rodzice nie jezdzili z nami po restauracjach i kawiarniach bo ojciec byl ciezko chory po wylewie wiec nie nazywaj ich sknerami, bo tez kupowali jedzenie, matka nawet wybierala pieniadze z banku bo brakowalo.
No to ladnych masz znajomych w Polsce, ja takich na szczescie nie mam.Wlasnie ze Holenrzy tak postepuja , moze z malymi wyjatkami a do Polski juz dawno przestalam ich zapraszac, glupia nie jestem.
"ezeli kogos zapraszamy, to normalne ze MY placimy,ale kiedy umawiamy sie cala grupa, to chyba kazdy powinien sie dolozyc.Nie sadzisz"
Do mnie to kierujesz?A czy ja chce zeby ktos za mnie placil?Przeczytaj lepiej dokladnie co napisalam bo cos Ci sie poplatalo.

"Mam pytanie Beta,a co na to Twoj maz Holender?"

A to juz bys musiala jego zapytac.

Beta ja nie pisze ze Ty chcesz aby ktos za Ciebie placil!Nie do Ciebie to kieruje!Ja daje tylko moj przyklad i tym chce powiedziec, ze Polacy tez sie nie spiesza z placeniem.
Chyba rozmawialas z mezem o tej sytuacji dlatego zapytalam jak Twoj maz na to patrzy jako Holender.

Sknerami nazwalam tych Holendrow,bo myslalam ze oni nie zapraszali Was do restauracji i kawiarni.

a naopowiadaliscie wczesniej Holendrom historii o polskiej cudownej goscinnosci?
:-)

Magda, ja osobiscie nie zaznalam jeszcze takiej sytuacji ze strony Holendrow.A jezeli chodzi o polska goscinnosc, to moj maz zna ja bardzo dobrze:-)

"dlatego zapytalam jak Twoj maz na to patrzy jako Holender."

Przeciez moj maz jest Holendrem, tez ma weza w kieszeni.Na szczescie w domu ja rzadze! :)Jak na to patrzyl? Szlag go trafial!

Pani Iron Lady w natarciu :). Pani ocena Holendrów jest zapewne na podstawie obserwacji pani środowiska, niech zgadnę ludzi w wieku 50-70 lat, hmmm . Pozostali oceniają swoje środowisko czyli powiedzmy 25-35. Ja dorzucę swoje spostrzeżenia dot. holendrów, takich jakich ja poznałem czyli w przedziale 30-35 lat. Standard to granie na PlayStation najlepiej grupowo , jak się da to codziennie. Picie piwa, pizza i inne wspaniałości. Jest ciepło, często w wolnym czasie przesiaduje w parku. Co roku te same scenki : panowie trzymając puszkę z piwem kopia do siebie piłkę - niezważając,ze ktoś obok czyta i przyszedł spędzić czas w zgodzie z natura, dra się miedzy sobą tak samo jak Polacy ;)(co chwila piłka ląduje na czyimś kocu, ale to jest przecież śmieszne dla nich wszystko jest śmieszne) zazwyczaj już po drugim piwku (jedyna różnica,ze Polacy są bardziej agresywni pod wpływem promili). Panowie rozpalają grilla resztę robi zazwyczaj jedna holenderka plus jakaś zagraniczna towarzyszka - polka, włoszka, hiszpanka itp. Zazwyczaj jedna kobieta przypada na 3-4 samców. Czy są skąpcami - uważam,ze tak, tak samo uważają moi znajomi z : Anglii, Francji, Niemiec, Chin. Jest to pracowity naród z tym się zgadzam, chociaż nie są pracoholikami jak dzisiejsi młodzi Polacy z dużych miast w Polsce, Pani Zosiu. Punktualni są na pewno bardziej niż Polacy i to jest fakt. troskliwy taaak tez widać na tych piknikach...i innych sytuacjach tez :d żart pani Zosiu, kolejny to wierność oni tak są wierni jak honorowi :) czyli to jakieś pojecie dla nich z innej bajki, dotyczy to zarówno kobiet jak i mężczyzn. Na pewno są wierni w trójkątach ;)

Beta,nie znam RZADZENIA w malzenstwie.Jestesmy 35 lat malzenstwem i u nas nikt nie RZADZI!Wszystko podejmujemy RAZEM bo tylko wtedy malzenstwo jest udane i szczesliwe.Mam inny poglad na to Beta.Mnie by z ust nie wyszlo pisac o moim mezu....SZLAK GO TRAFIAL.Jestes dumna z tego co napisalas czy chcesz sie dowartosciowac tylko?
Nie ma sie wiec co dziwic, czytajac Twoja wypowiedz, ze Holendrzy maja zle zdanie o Polkach!

aaa ok teraz rozumiem :-)

adamski, ja przebywam w roznych srodowiskach i tez widze mlodziez ktora zachowuje sie inaczej jak nasze corki(33 i27 lat)Znam wiec dokladnie srodowisko mlodziezy.Wszystkie MOJE przyklady podaje z zycia z moim mezem HOLENDREM.Nie bede sie rozpisywac,ale czytajac te wszystkie krytyki o Holendrach, to chyba ja jestem szczesciara miec takiego meza HOLENDRA!:-)

"Mnie by z ust nie wyszlo pisac o moim mezu….SZLAK GO TRAFIAL."

Iron Lady widze ze kompletnie nie znasz tego pojecia :) Meza szlag trafial czy mnie szlag trafial nie jest niczym obrazliwym.Gdybym napisala "niech cie szlag trafi" to juz co innego.O rzadzeniu w malzenstwie napisalam pol zartem pol serio, ale prawda jest taka, ze ja od poczatku robie oplaty i wykonuje telefony do instytucji poniewaz maz sie do tego nie garnie.Czasem tak bywa, ze jedna strona w malzenstwie jest dominujaca co niekoniecznie swiadczy o tym, ze malzenstwo jest nieudane :)

zawsze jakas strona jest dominujaca - raz berlo na lewo, raz na prawo :-)

Beta, przepraszam, zle zrozumialam Twoja wypowiedz.Teraz juz wiem o co Ci chodzi.

adamsky, ja nie widze w tym nic zlego.Uwzam ze wszystko jest dla ludzi,ale tez ma wszystko swoje granice.Kopanie pilki, pare piwek, pizza, BBQ itp, jezeli to jest robione z kultura, to coz w tym zlego?Czy to wazne kto przyzadza i ile przypada kobiet na 3-4 mezczyzn?Jak im to sprawia przyjemnosc to ich sprawa.Ja tak uwazam.Urzywaja zycia w pelni i z humorem, to najwazniejsze.O tej oszczednosci nie bede sie juz powtarzac, bo to jest ich zycie i ich portfel.Mnie to nie przeszkadza bo dlaczego by mi to mialo przeszkadzac.Nie rozumie dlatego ta krytyke.ICH CYRK,ICH MALPY:-)

Jak zwykle interpretacja tekstu nie jest Twoja mocna strona, co zresztą widać na "wiatraku" pod komentarzami innych osób. Piszesz czasem by pisać, pod tym tematem na 63 komentarze 18 jest Twoich czyli prawie 1/3 :) . "Kopanie pilki, pare piwek, pizza, BBQ itp, jezeli to jest robione z kultura, to coz w tym zlego?" - a gdzie ja napisałem,ze to coś złego? złego gdy komuś przeszkadzają, nie idę do parku by śmierdzieć dymem i kiełbaskami albo dostać piłką w głowę. Jakbyś spotkała Polaków w parku w takiej sytuacji, byłabyś oburzona i jutro o tym napisała, tak jak sprawa słynnych Polaków co miotle wieźli w samochodzie. Dla mnie to oni mogą sobie grac w PlayStation nawet do 50-tki (szybciej upadnie ich bogactwo). To nie jest krytyka, tylko spostrzeżenie. Krytyka jest i dobrze - WOLNOŚĆ SŁOWA - My Polacy po 89' możemy mówić co myślimy i widzimy ;), tak tak , cholera pozmieniało się w tej Polsce. Chyba,ze w Holandii jest inaczej...no tak wszelkiej maści poprawność polityczna...

Obraz "idealnej" Holandii psuje troche wczorajsza decyzja van der Laana ktory zapowiedzial wprowadzenie instytucji "inburgering" dla Polakow pragnacych sie osiedlic w Holandii.Zostalismy wiec zrownani z Turkami,ktorzy niejednokrotnie przed przybyciem do Europy nie widzieli...bidetu!Wspomnaiana decyzja jest sprzeczna z prawem unijnym,ale jak to powiadaja ,nie ma bramy przez ktora nie przeszedlby osiol wyladowany zlotem i ponoc na predkosciowca pichci sie juz w Brukseli jakies obejscie prawne...
Do Magdy: muzulmanie niepredko wezma nogi za pas,oj niepredko...gdziez bowiem mogliby korzystac z dobrodziejstw Sociale Dienst?

Jak sie Holeder rodził to Żyd płakał!!!Skompe dziady nie szanujący ludzi i ich pracy.do tego łajdacy muj znajomy na 5cioro alimenty buli kazde z inna a znam takich wielu!!i co wy bredzicie wy moze nie w holandii mieszkacie ludzie.Przez 15lat jak tu mieszkam moze ze trzech spotkałem wporzo.Skoncza marnie pseudo ateisci zasrane!!!!

Z boku widać lepiej