10 lat EURO

Kategoria: Ekonomia

Oficjalnie waluta Euro istnieje już 10 lat gdyż 1 stycznia 1999 roku weszło euro do użycia w międzynarodowych transakcjach bankowych krajów Unii.
Poprzednikiem Euro było ECU (od ang. European Currency Unit – europejska jednostka rozliczeniowa) powstałe już w 1979 roku czyli w czasach gdy w Polsce komunizm siedział jeszcze dobrze w siodle i nikt nie pomyślał nawet, że kiedyś runie berliński mur a z nim całą żelazna kurtyna.

Nigdy się tu tego głośno nie mówiło ale nową europejską walutę ECU a później EURO ustalono na poziomie równym amerykańskiemu dolarowi, czemu też długo zwano go eurodolarem.
Rok 2001 był dla Holandii rokiem „11 września” ale także rokiem pożegnania się z własną, bardzo twardą walutą jaką był holenderski gulden.

W nowy rok 2002 euro zastąpiło guldeny także w portmonetkach. Zamiana guldena na euro była dla narodu bardzo bolesna chociaż fachowcy twierdzili, że poczucie podrożenia wszystkiego jest bardzo subiektywne.

Od 1 stycznia 2009 roku do grona państw z EURO dołączyła Słowacja - kraj który wzbudza mój podziw - jak małymi kroczkami ale roztropnie dołącza się do rozwiniętych krajów Zachodu, chociaż ten malutki kraj ma tak ogromne problemy z dwumilionową mniejszością Romów (cyganów - po mojemu) nijak nie dającej się spiąć ramami naszej cywilizacji.

Od momentu faktycznego wprowadzenia EURO jego kurs w stosunku do dolara praktycznie cały czas rośnie.
W roku 2002 euro było warte ok. $ 0,85
W roku 2005 już $ 1,15
W roku 2008, w sierpniu – przed kryzysem, doszło do niemal $ 1,60

EURO i Europa

Za to Złotówka powoli „twardniała” przez te lata i ku zadowoleniu polskich turystów za granicą nasze wymienione złotówki miały coraz większą siłę nabywczą. Doszło do tego, że Holandia stałą się dla Polaków (względnie) tania.

W sierpniu 2008 roku złotówka osiągnęła rekordowo wysoki kurs i EURO warte było jedynie 3,24 PLN. Jedynie obecny kryzys ekonomiczny spowodował duże zamieszanie i złotówka gwałtownie spada na wartości dochodząc nagle do niemal 4,32 PLN na koniec stycznia 2009.

Etykietowanie: euro europa pieniądz
2 komentarzy

Użytkownicy muszą być zarejestrowani i zalogowani, aby móc komentować.

To nie wartość euro rośnie, tylko dolar drukowany dzień i noc traci swą siłę :)

Najwyrazniej rzady UK,Szwecji czy Danii bazujace uparcie na swoich walutach,w dziedzinie "roztropnego dolaczania do rozwinietych krajow Zachodu" moga sie jeszcze sporo nauczyc od Slowacji....ze co? ze szwedzi czy angole sami sa juz dostatecznie rozwinieci? No to po cholere im euro?Zeby pojsc z torbami? Nawiasem po glosnym na cala Europe biadoleniu Slowencow w reakcji na ich przystapienie do strefy euro zastosowano calkowita blokade medialna w odniesieniu do reakcji Slowakow(prawdopodobnie zeby nas nie zbudzic z chocholego snu) ...a kleli oni niegorzej od Holendrow po ujrzeniu nastepnego dnia cen w sklepach.Toli niedawno ich premier zebral o miliardowe wsparcie tymczasem Polska wrecz przeciwnie, wytransferowala (skandal) spore sumy zeby ratowac podupadlych zachodnich braci ...