Polska w oczach Holendra

Kategoria: My i oni

Wizerunku Polaka nie jesteśmy w stanie zmienić w pojedynkę i w szybkim czasie. Holender myśli o nas podobnie jak my myślimy o Rumunach lub Turkach.
Gdy trafisz na holenderskie urodziny, siedzący obok ciebie Holender, poznając cię w rozmowie, zada ci w bardzo miły sposób standardowy zestaw 5 pytań:

  • PolskaSkąd pochodzisz? (jeśli już się na to pytanie ośmieli)
  • Jak długo jesteś w Holandii? (pochwali cię, że mówisz świetnie po holendersku).
  • Czy tęsknisz za ojczyzną? (wyrazi zrozumienie, że tęsknisz)
  • Kiedy wracasz lub czy chcesz wrócić do ojczyzny? (oczekuje pozytywnej odpowiedzi)

Po tej wstępnej rozmowie jego zainteresowanie tobą spadnie choć ty będziesz go zanudzać zachwalając swoją ojczyznę jeszcze długo a on kurtuazyjnie będzie ciebie słuchał.

Ty będziesz mu gorliwie opowiadał; jakie to w Polsce są wspaniałe miasta, drapacze chmur, góry, morze, doliny, jeziora, nowoczesne sklepy, dobre jedzenie, szybkie samochody i telewizja satelitarna, wymienisz Szopena i Kopernika a on się będzie zdumiewał, że tego nie wiedział i o Chopinie nie słyszał a Copernicus obił mu się o uszy, ale, że to był astronom i to Polak?!

Na koniec spyta się ciebie

  • Ile dni trwa podróż do Polski i czy zimą da się tam dojechać? (zdumiony wysłucha, że to tylko 8 godzin jazdy twoim Volvo, 200 km/h po autobahnie bez limitów) imprezka

Po kilku godzinach imprezy ty się upijasz i chwiejąc się na nogach będziesz uprzykrzał się swojemu holenderskiemu vriend żarliwym zaprzeczaniem jakoby to Polacy lubili wódkę i zawsze się upijali. Udowodnisz statystykami, że Polacy piją mniej niż Holendrzy. Reszty imprezy już nie będziesz dobrze pamiętał.

Przekonany jestem, że zdobylibyśmy większy szacunek i respekt dla Polski, gdybyśmy temu Holendrowi opowiadali, że chlamy codziennie litr wódki na śniadanie, zakąszając świniakiem z rożna i strzelając z kałasznikowa do - właśnie przechodzących Marszałkowską - białych niedźwiedzi.

Etykietowanie: pijaństwo Polacy respekt
50 komentarzy

mysle, ze jakby zamiast "Polak" napisac np. "Kazach" a zamiast "Holender" - "Polak", to zasadniczej roznicy, by nie bylo :)

Ja mysle,ze wizeruku Polaka nie jestesmy w stanie zmienic ani w pojedynke ani w grupie.Zmiana wyobrazenia o nas Polakach przez Holendrow chyba raczej nie nastapi ,moze po po wielu wielu latach,bo i my Polacy tak szybko sie nie zmieniamy i ekspresowo nie dostosowujemy do nowego otoczenia.A zartujac,to nawet w przyrodzie najlepiej chyba do innych czy zaskakujacych warukow dostosowywuja sie kameleony ale o takich chyba Pan redaktor nie pisze.Nienaturalnych dziwakow ani Holandia ani Polska nie potrzebuje.Pijak,prostak i cham zawsze pozostanie soba a zagraniczne otoczenie go nie zmieni i wizerunek pozostanie niestety taki jaki jest do tej pory.Chyba,ze to tylko ja wyjatkowa pesymistka jestem.

Szkoda tylko ze tyle tu chamow i prostakow przyjezdza z Polski i wyrabiaja opinie o Polakach.W Polsce sie nie rzucaja w oczy a tutaj wrecz przeciwnie .

Bez przesady, na chamstwo mozna sie napatoczyć w kazdym kraju.
Holendrzy poprostu bardziej zwracają uwagę na obcokrajowców, bo do swoich chamów juz przywykli.
Nie ma społeczeństw idealnych, nie ma złych czy dobrych ludzi, swiat jest kolorowy i fantastyczny :-) hmmm a jezeli ktoś jest ignorantem do kwadratu to trudno ja mu nie będę przyblizać swiata :-). Niech wieć sobie żyje w przeswiadczeniu iz pija nałogowo tylko obywatele bloku wschodniego. No tak w końcu swoje zgozkniałe zycie statystyczny Holender musi sobie czyms osłodzić.
No wieć niech sobie dosładza i kadzi do woli. Niech sobie zyje w swojej bajce.... a to że być może na swoj drodze udało mu sie spotkac samych zapijaczonych Polaków, to juz inna bajka. Niestety w nieznane udają się osoby swiadome swojej wartości i reprezentujące jakies wartości jak i totalne dna, z czego ci drudzy sa bardziej widoczni zarówno dla Holendra jak i Polaka. ( Polecam wklepać na youtube Polacy w Holandii i obejrzec sobie kilka filmików, a zobczycie własnie coś co mnie osobiście przeraza i denerwuje, a swoją drogą nie mogę zrozumiec po jakiego diabła takie bzdury umieszczają na necie. Sami sobie wydają swiadectwo :-(
Jezeli chodzi o statystyczne idiotyczne pytania, to jakos moge zrozumieć totalny brak wiedzy w tym temacie u Holendrów. Czasem o wiele gorsze i bardziej idiotyczne zadają pytania nasi rodacy blleeee.

Odnosząc sie do tego o czym jest mowa w komentarzach, zachęcam do przeczytania artykułu o Polsce widzianej oczami ukraińskiej dziennikarki:
http://www.euro2012-pl.org/art/polska-go...
Czytając nieźle sie uśmiałem, bo odczucia dziennikarki wydały mi sie dziwnie znajome :) :) :)

dWuCeT artykul faktycznie milo sie czyta.Prawda jest powiedzenie "cudze chwalicie,a swego nie znacie" ale taka jest nasza polska mentalnosc,narzekac.marudzic i krytykowac.Choc faktem jest,ze jak chodze po miescie i widze naszych polskich chlopakow ktorzy spaceruja jakby byli sami w miescie i z ich ust leca same k.....i ch..... to przykro sie robi.Moze i holendrzy nie rozumieja ,ale dla mnie jako polki spacerujacej z dzieckiem nie jest to przyjemne.Tym bardziej,ze corka slyszac polakow wylapuje slowa i pyta-mamo a cp ten Pan powiedzial,co to znaczy? Hmmmmmmmmm

Bo to moze, Baratku Rozanski, polska historia, bohaterstwo (jak juz noz na gardle), martyrologia jak w "Dziadach" czesci trzeciej, Polska Chrystusem narodow,walka z zaborca, Matka Polka, gdzies to zostaje w mozgu czy we krwi. W polskiej literaturze i historii jest taka idea wspolnego dzialania, zjednoczenia sie przeciwko czemus, ale TYLKO w wyjatkowych chwilach. Chcemy czy nie, to przeszlosc chucha nam na plecy.

mam tylko jedno pytanie: skad przekonanie, ze my mamy na plecach krzyz z napisem: "Polska" i naszym obowiazkiem jest odpowiadanie personalnie za wszystko co ten kraj reprezentuje?

jak ide do pracy to ide jako Bartek Rozanski, taki to a taki specjalista, a nie emblemat z bialym orlem. i jako taki jestem odbierany i oceniany. nie odpowiadam personalnie za to co robi polski rzad, za polska historie, spoleczenstwo itd. itp.

skad sie bierze taka potrzeba dzwigania tego krzyza u Polakow?

No i wlasnie takiego romantyzmu na plecach nienawidze. Sztuczny patriotyzm (bohaterstwo, przedmurze chrzescijanstwa, mesjanizm). Zamiast tej idei zjednaczania przeciw czemus, powinnismy swoj patriotyzm przejawiac po prostu sprzatajac swoje podworko i dbajac o zielen wokolo, wiecej z tego korzysci.

To o czym piszesz, to jest postawa pozytywisty, który z dnia na dzień pracuje na rzecz siebie, otoczenia, kraju. Rzetelni i sumiennie. Ale w Polsce długo były żywe idee romantyczne, aż jak mi się zdaje do lat 80- tych XX wieku.
"A mury runą, runą runą... " Przecież to wszystko wyrasta właśnie z romantycznych idei. Z pewnością mają one wiele poważnych minusów, ale może to i dzięki nim, dzięki właśnie tej polskiej romantyczności runęły mury.
Dlaczego nie mamy być nawet i dumni, że się jako pierwsi wyłamaliśmy z socjalistycznego szeregu? Dbając oczywiście o zieleń wokoło i o ładne podwórko, bo to też ważne.

hahaha znam ten rysunek z tego artykulu! moj tesciu (ukrainiec) po ktorejs zakrapianej imprezie w rosyjskim gronie dostal go od naszej znajomej (na tym rysunku brakuje tylko napisu w jezyku rosyjskim ,,nie") oj znam ten rysunek, znam widze go przy kazdej okazji kiedy odwiedzamy tesciow wisi w jadalni na wprost krzesla mojego tescia!

Romantyzm wyzwolil nas od komunizmu?Chyba wyscig zbrojen,wojny gwiezdne i RONALD Reagan.Upadek gospodarczy i porazka w wysscigu zbrojen z USA doprowadzily do upadku bloku sowieckiego a nie zaden naiwny romantyzm.Kto w to wierzy ten jest bardzo naiwny.

ja tam o holendrach sie dopiero ucze. kupili w polsce firme, ja pracuje jako szef dzialu controllingu i musze:( odwiedzac ich w holandii.
jaki to glupi naród
-byle pierdole rozwaza sie ponad 4 godziny
-jakies glupawe przerwy
-bezssenowne tony spotkan i telefonow
-szkolenia na ktorych nic nei ucza a wymagaja
- no i sie w hotelu dziwia ,jak mowie zem Polak ....a co ja nie moge mieszkac w dobrym hotelu:/ szok
a ich kurewska uprzejmosc podszyta obluda jest juz nudzaca
coz moze ich nei znam - wszesneij byli dla mnie neutralni jak ludzie z dominiki o ktoryc hnic nei wiem.teraz jakos bez pomocy innych zaczynam odbierac ich negatywnie

A ja uwarzam że to ludzie zacofanie , jak mozna oceniac po narodowość !!!
gdy przyjechałam pare lat temu do golandii widziałam pierwszy raz junka i co mam uwrazac ze wszyscy hlendrzy tacy saaa NIEEEE !!! to zlarezy od czlwoiekkaaa

Michal, ja bardzo lubię, jak się dokładnie czyta wypowiedzi. Chodziło mi o to, że może TEŻ (ale nie TYLKO) dzięki właściwościom polskiego charakteru - nie myślę o konkretnych osobach, tylko o całości - mieliśmy wpływ na zmianę systemu politycznego. Opozycja, silny Kościół, polski papież Wojtyła. Jak myślisz, czemu wybrali Polaka? Także z powodów politycznych.
Powody, które wymieniłeś, są oczywiste i dla mnie, ale jakoś tak dziwnie się stało, że to w Polsce zaczęły się przemiany.
Jest też dla mnie oczywistym, że na pewno do lat 80- tych było u nas dużo romantycznego ducha, jeśli wiesz, co mam na myśli.

Byłem na wakacjach All Inclusive z Holendrami. Chłopaki pijani pływali brzuchem do góry w basenie już około 13.00. Większość nie opuściła okolic basenu przez cały pobyt. Widziałem te same gęby wychodząc z hotelu i wracając wieczorem z wycieczki. Faceci opalający sie w stringach w centki geparda, ich kobyłki (wielkie, szerokie w ramionach, końska twarz, getry w upale i farmer walk) topless, chociaż informowano je kilka razy, ze na tej plaży obowiązkuje zakaz takiego opalania. Flaga holenderska na balkonie jednego z pokojów mnie rozbroiła. Kiedy stewardessa poinformowała, że koło kibla jest kranik z wodą za darmo, to sie ustawiła kolejka. :)
Nie wiem czy chamów wśród Holendrów jest więcej, czy mamy wyższe wymagania co do osób zarabiających kilka tysięcy euro miesiecznie i kupujących nowe samochody w salonach zamist złom z Niemiec.

Wiatrak

Jadąc na urlop All In należy oczekiwać, że możesz znaleźć się w grupie rednecków żądnych jedynie picia, słońca i p...nia :-) To jest włąśnie to ALL-IN

Ewka

Krystian, nie przeginaj paly. Jeszcze jeden taki komentarz, A I TY ZOSTANISZ ZBANOWANY! Tjaaaaaaaaaaa, to, ze Andrzej wywala z forum inaczej myslacych internautow troche mnie zaskoczylo....
Wiatrakowe forum jest glownie dla bezgranicznych wielbicieli Zawsze Zadbanego, Wyksztalconego, Zamoznego, Kulturalnego, Wszystkowiedzacego Obywatela Cywilizacji Zachodniej (ZZWZKWOCZ).
Na Wiatraku NIE piszemy o uwalonych, juz bladym switem, Holendrach w basenie. Godzina 13.00 ??? Czasami all in to naprawde all in, czyli bar otwarty jest 24h/dobe. Czyli targajac sprzet nurkowy o godz. 7.45 mozna obejrzec sobie wesolego Obywatela Tej Lepszej, Pachnacej, Zachodniej Europy kiwajacego sie na barowym stolku: Lekker ding, vandaag weer duiken?
Najlepsze podejscie do holenderskich obszczymurkow na urlopie maja Rosjanie. Ci mianowicie nie zawsze wiedza, gdzie lezy Holandia, maja gleboko w pupie co mysli o nich uwalony, niczym drzwi od stodoly, holenderski urlopowicz. Podobnie jak przecietny Holender nie wie, gdzie lezy Osetja czy Abchazja, Rosjanin nie ma zielonego pojecia gdzie lezy Bajkowe Krolestwo Niderlandzkich Teletubbies.
Krystian, obszczymurki/tuig mieszkaja na wschod od Berlina, chcac byc precyzyjnym, glownie za Odra. Na podmoklych holenderskich polderach mieszkaja tylko zamozni, dostojni kupcy i tolerancyjni, wytworni mieszczanie. Ci jezdza na zasluzony urop, aby wypoczac po ciezkiej pracy w zawsze deszczowym kraju :-)

Ewka nie przesadzaj,kurde.Obrazasz mi meza.On taki nie jest!
Tak nie ma to jak odgrzewane kotlety,szczegolnie te trzy letnie.Czyzby jakasc zapasc,brak weny czy moze jakies wypalonko.Zaczynam sie martwic!

Zawsze znajdzie sie jakas meda w towarzystwie, tam gdzie jest wiecej osob tam jest i MEDA, z przykroscia musze stwierdzic, ze na Wiatraku tez jest MEDA, ktorej na imie Ewka...

Lucyfer, daj spokoj Ewce. Lubie ludzi, ktorzy umieja ciekawie i ze zwada argumentowac swoje zdanie. Mysle, ze Andrzej sie nie obraza na taki sposob przedstawiania swojego zdania na forum. Jednostronne wypowiedzi nie daja wielkiej satysfakcji i nie motywuja do weryfikacji swoich pogladow. Osobiscie poznalam roznych Holendrow - i tych pijacych i tych obludnie usmiechnietych a dwulicowych, i tych ktorzy przekonani sa, ze sa pepkami swiata i stoja na szczycie ewolucji, a Polacy to "murzyni" do pracy , z medycyna ze sredniowiecza, zacofani, niedouczeni, do tylu z moda i z cala reszta.... Slowa krytyki, ktorych nie szczedza co do polakow, moge z ironia zastosowac przeciwko nim. Spotkalam tez tych milych. Nie spoykalam jednak jeszcze Holendra z poczuciem humoru, szczerego i otwartego... Zbieg okolicznosci, czy cecha narodowa?

Franka
"Nie spoykalam jednak jeszcze Holendra z poczuciem humoru, szczerego i otwartego... Zbieg okolicznosci, czy cecha narodowa?"

Hmm, a to mi zabilasc cwieka...wprawdzie ja spotkalam takich Holendrow ale moze sa to wyjatki. Poszperalam w pamieci i naliczylam szt 2.
Zdecydowana wiekszosc Holendrow, ktorych znam, jest nazwijmy to poprawnie uprzejma. Osobiscie lubie taka postawe ludzi bez zbednych emocji ale usmiechnietych.
Co mi w Holendrach przeszkadza to jest ich egocentryzm. Daje sie to zauwazyc wszedzie. W sklepie stanie osoba w przejsciu i nie mysli, ze inni chca przejsc. Na jezdni rowerzysci jezdza obok siebie i tamuja ruch samochodow.

Zosiahol

Krystian1 i Ty sadzisz ze to tylko Holendrzy tak postepuja?Jak ja bym zaczela dawac przyklady CO POLACY tutaj (i nie tylko tutaj)chcieli osiagnac za darmo i jak sie zachowywali na urlopach w innym kraju, to bym musiala poswiecic duuuuuuuzo czasu na opis!Tak jak Pan Andrzej napisal.....to jest wlasnie ALL-IN.Powiem Ci tylko jedno....jeszcze nigdy nie slyszalam aby holenderskie zespoly tak jak nasze np MAZOWSZE bedac na wystepnie kradly z toalety papier,mydla,itp to jest dopiero szokujace! ta woda o ktorej wspomniales byla za friko, wiec co w tym zlego? nie kradli jej!Ty nie korzystales z tego? Nie wierze!.......Chłopaki pijani pływali brzuchem do góry w basenie już około 13.00. .......hahaha bo plywali na plecach ....piszesz JUZ o godz 13?JUZ CZY DOPIERO?????haha co miales na mysli?.....Nie wiem czy chamów wśród Holendrów jest więcej, czy mamy wyższe wymagania co do osób zarabiających kilka tysięcy euro miesiecznie i kupujących nowe samochody w salonach zamist złom z Niemiec.........nie jest ich wiecej, tylko zazdrosc nie zna granic!!!!!!!Jestes przykladem tych, ktorzy zwracaja WYLACZNIE uwage na to co Ty bys bardzo chcial, ale nie masz na to mozliwosci!!!!!

Zosiahol

iga5555 masz racje, tylko jest jedna roznica.Tutaj stanie osoba w sklepie w przejsciu ale nikt jej nie ublizy....JA stalam w przejsciu w polskim sklepie i uslyszalam...DOSLOWNIE....k...wa spierdalaj na bok......chlopak (dziecko wlasciwie)moze 14-15 lat.Jezeli chodzi o rowerzystow to jest holenderska kultura od lat.Nie zmienisz tego,trzeba miec czasem cierpliwosc, ale znajac Polakow, tego okreslenia to ONI nie znaja.Wszystko musi byc szybko i juz!Niestety.....jestes tutaj i trzeba sie dostosowac:-)

Zosiahol

iga5555 wyobrazam sobie ze Tobie wiele rzeczy przeszkadza tutaj,(jak wielu innym) ale sama wybralas ten kraj, wiec......albo cierp, albo zmien kraj!

Zosiahol.
Skad Ci przyszlo do glowy, ze ja tu cierpie??? Skad Ci przyszlo do glowy, ze mnie tutaj wiele rzeczy przeszkadza???

Ja napisalam, ze egocentryzm Holendrow mi przeszkadza.

Masz bardzo bujna wyobraznie:)))))

Zosiahol-ty jako Polka szybko sie zintegrowalas z Holandia i Holendrami,a to tylko dlatego,ze wlasnie tutaj zobaczylas,to co widzialas w zagranicznych pismach i telewizji.To co bylo nie osiagalne stalo sie dla Ciebie realne.Moglas dotknac ,a nawet wejsc do sklepu i kupic. Zobaczylas ''magiczny Swiat i kolorowe sklepowe wystawy,a to cie na tamte czasy urzeklo .Urzeklo, bo tego nie widzial w Polsce.W tamtych latach bylo szaro i buro.Mloda dziewczyna,ktora znalazla sie w ''krainie basni'' nie moze opluwac tego co tutaj osiagnela.Zakosztowalas ''smaku zachodu''-zachlysnelas sie tym blichtrem. Bylas mloda ,tu dorasralas,tu ksztaltowala sie twoja doroslosc i samodzielnosc.Dlatego tak z zatrzecierzwieniem bronisz wszystkiego co jest holenderskie.Holandia jest dla ciebie Ojczyzna.Tutaj [Holandia]przezylas swoje zycie,tutaj urodzily sie twoje corki i wnuki.Bronisz tego co masz,bo nie wiadomo czy mieszkajac w Polsce mialabys to co masz! Moze Holandie znalabys tylko z telewizji i kolorowych gazet. Przeciez nie wypada opluwac kraju w ktorym spedzilas cale swoje zycie i jesz holenderski chleb.Bronisz wszystkiego co holenderskie i Holandie bo to twoja i twoich potomynch Ojczyzna-[Holandia].
Czy nie za bardzo sie egzaltujesz!kobieto masz cos z'' belfra'' wszystkich pouczasz.Kazdy musi sam przezyc i sprobowac zycia.Nabierz wiekszego dystansu ,bo jak do chwili obecnej to ci go brak.Polacy to pracowici i uczciwi ludzie tylko nie sa doceniani,a wulgaryzm jest wszedzie nawet i tutaj w Holandii.Holandia wcale nie jest lepsza od innych panstw pod wzgledem huliganstwa i chamstwa.Spojrz bardziej krytycznie.'''nie wszystko zloto co sie swieci''

Problem w tym ze tu tzn.w Holandii lub w innym kraju Europy Zachodniej chamstwo jest w mniejszosci,w Polsce odwrotnie.Nie ma sily na to,kiedy wjezdzam do Polski,zebym automatycznie nie zmieniala sie chamke.Trzeba sie jakos bronic przed powszechnym zezwierzeceniem.Jezeli jestes mieczakiem,w Polsce nie masz szans na w miare normalne zycie.Ciagle trzeba miec,,szerokie plecy",,,duza gebe",lub bogatych rodzicow zeby cos osiagnac.KASA,duza kasa,to jedyna rzecz ktora cie nobilituje i robi z ciebie wazniaka w polskich realiach.Tragedia oby nie ,,grecka."

Jola............Nie ma sily na to,kiedy wjezdzam do Polski,zebym automatycznie nie zmieniala sie chamke,................................Jola to Ty nie masz tego (chamstwa)we krwi....musisz sie zmieniac po przekroczeniu granicy????

Zosia..................................jeszcze nigdy nie slyszalam aby holenderskie zespoly tak jak nasze np MAZOWSZE bedac na wystepnie kradly z toalety papier,mydla,itp to jest dopiero szokujace!............prosze Cie:)

Rzetelny artykul o sytuacji w Holandii:
http://wiadomosci.onet.pl/kiosk/polskie-...
Ja tez twierdze, ze holendrzy sa 100% egocentrykami :). Tak jest duzo prosciej, bezkompleksowo i bezproblemowo. Patrze, podziwiam i ... zazdroszcze. Musze tez przyznac, ze daja innym prawo do swojego zdania, i nie przekonuja na sile do swoich racji. Niestety dla Polaka jest to w wiekszosci cecha nieosiagalna, bo albo jestes ze mna, albo przeciwko mnie...

Sory,ale Zosia,to jest taka ''ciocia dobra rada''ktora chce wszystkim Polakom dawac rady i wmawiac,ze Holandia i Holendrzy,to wzor dla NAS-czyli Polakow pracujacych i mieszkajacych w Holandii.Zosia powinna byc realistka .Nie konieczne to co holenderskie jest dobre.....
Holandia bez taniej sily roboczej jaka byli kiedys Marokanczycy czy Turkowie[ teraz juz niewygodni] by tak dobrze nie prosperowala.My tez dzisiaj pracujemy dla Holandii [Holandii sie oplaca i Nam tez] Zosiu,-co by bylo jakby ludzie ktorzy pracuja we wszystkich dziedzinach przemyslu i gospodarki powiedzieli ..DOWIDZENIA !!!!!! czy Holendrzy by dali sobie rade bez tych tak ''opluwanych Polakow'' i innych przyjezdnych?????

Ewka

Andrzejowi, gratuluje doskonalej decyzji umieszenia raz jeszcze artykulu sprzed 3 lat. W zwiazku z czym, ilosc postow przekroczyla magiczna granice 3 na dzien.
Zreszta artykul jest dobry, komentarzy sprzed 3 lat pozwolilam sobie beztrosko i bezczelnie nie czytac. Kogo obchodza komentarze bylych forumowiczow, ktorzy juz dawno temu znikneli z Wiatraka, siedza na innych forach, zalozyli rodziny, splodzili potomkow, zdazyli sie rozwiesc, wyjechali do Australii lub na stepy Mongolii, aby szerzyc tamze polski katolicyzm i obszczymurkostwo?
Tak PRYWATNIE, to Andrzeja po prostu lubie, co nie znaczy, ze zgadzam sie z jego pogladami. Oeps ..., aby uprzedzic ewentualne spekulacje na temat, czy Andrzej i ja to ta sama osoba, prezentujaca na forum diametralnie rozna filozofie zyciowa, w celu nakrecania Wiatraka, donosze, ze tak nie jest. Mianowicie Andrzej ma brode, a ja wasy.

Obszczymurek jest zjawiskiem miedzynarodowym. Twierdzenie, ze holenderska wersja obszczymurka nie istnieje, jest troche naiwne. Rownie dobrze mozna by zapalczywie powtarzac, ze nie istnieja holenderscy zlodzieje, kryminalisci, alkoholicy, narkomani, bezdomni oraz panie lekkich obyczajow.
A wirtualny obszczymurek, to ten, obszczekujacy forumowiczow, poniewaz maja inne zdanie :-)
Uprzejmie informuje, ze nie jestem menda, natomiast jestem rasowym, prawdziwym, polskim obszczymurkiem (obszczymurka?). Mimo bycia obszczymurka mam doskonale kontakty z holenderskimi sasiadami. Sasiadka z drugiej strony kanalu, po ostatniej burzy przyniosla mi nawet kubek goracej kawy i paracetamol oraz zakazala swoim bachorom wrzucania petard do mojego lokum. Dla zmylenia przeciwnika zmienilam mieszkanie. Szczerze mowiac zostalam do tego zmuszona; moje ukochane, kartonowe, kolorowe pudlo rozpadlo sie po nocnej ulewie. Mieszkam aktualnie w dziupli wierzby. Dla podwojnego zmylenia przeciwnika, adres ten sam: Szarikastraat 1. Poniewaz metraz w dziupli jest duzo mniejszy, niz w sp. kartonowym pudle, koty zostaly przeniesione pod nummer 1h (hoog) i 1 eh (erg hoog). Szarika mieszka pod wierzba, 1l (laag). Wydaje mi sie to jedyna, sluszna decyzja, mianowicie, na podstawie doglebnych badan empirystycznych doszlam do wniosku, ze moi, jedyni, ukochani, czworonozni przyjaciele sa czesciowo... zaimpregnowani.

A co wy sie tak martwicie o ta Holandie.Co was to obchodzi jacy oni sa.Sa tacy jacy sa.To ich kraj i tu obowiazuja ich prawa i zasady.Ja tez na poczatku bylam zaszokowana niektorymi cechami Holendrow,tez czasami smialam sie w kulak z ich zachowan.Jednak po jakims czasie przestalo mi przeskadzac.Taka kultura,takie zwyczaje i obyczaje i musze stwierdzic ,ze wiekszosc nie przekracza rzadnych norm dobrego zachowania.Oby nasz narod tylko takie mial wady.Pomimo,ze nie ciesze sie duza sympatia Zosi z wzajemnoscia zreszta,wiem doskonale o co jej chodzi .Od jakichs 5 lat absolutnie sie z nia zgadzamw tym temacie.
I bede powtarzac do znudzenia: NIE PODOBA SIE WAM TUTAJ...TO WRACAC DO DOMU.Po co Wam tu konie pasc Holendrowi,dlubac w holenderskiej breji,udawac ze sie buduje bogata Holandie,dzieki rekom biednych Polakow.Postawic na Honor i Ryzyko i sprobowac w POLSCE.Tam tez da sie swietnie prosperowac i zyc.Polska to kraj wielkich mozliwosci i zapotrzebowan.Wracac do Domu zanim bedzie za pozno.Za pare lat nie poznamy wlasnego kraju.Co drugi Polak bedzie mial skosne oczy,a wtedy nie bedzie nam do SMIECHU!

Dla mnie, co drugi Polak moze miec skosne oczy i modzic sie w meczecie.
Ja nie uznaje granic i uwazam, ze ludzie moga mieszkac wszedie. Granice sa sprawa umowna.
To, ze zauwazam pewne cechy grup spolecznych, to nie znaczy, ze mam je zamiar zmieniac.
W Polsce tez ludzie maja inne zachowanie w Malopolsce, inne w Wielkopolsce, a jeszcze inne na Polesiu.
Moja dewiza to: zyj i daj zyc innym.

@iga5555,tak bylo by najprosciej.Niestety tak sie nie da.Swiat jest urzadzony troche inaczej i zycie jednostki ma nie wielkie znaczenie w wymiarze globalnym.Tez chcialabym ,zeby kazdy czlowiek mogl decydowac sam o sobie,Zyjemy w kieracie swiata i trzeba sie dobrze nameczyc,zeby zyc tak jak nam pasuje.

To jacy sa Holendrzy jest o tyle interesujace, ze zyje miedzy nimi i staram sie ich poznac. I to nie jest tylko ich kraj - to jest rowniez moj kraj. Niektore ich cechy sa odbierane przeze mnie pozytywnie, inne negatywnie, tak samo jak cechy Polakow. Lubie poznac opinie innych i podzielic sie swoja opinia, przy czym nie oczekuje, ze wszyscy beda mieli takie same zdanie na dany temat.

Zosiahol

Teddybeer,nie chce nikogo uczyc i wcale nie twierdze ze WSZYSTKO co holenderskie to dobre.Doskonale zdaje sobie sprawe, ze Holandia ma tez minusy.Podnosza mi tylko cisnienie wypowiedzi o Holandii te bez podstaw.Masz zupelna racje piszac ze moj dlugi pobyt tutaj wplywa na inny poglad zycia.Pisalam juz o tym ze w momencie przyjazdu do Holandii zdawolo mi sie ze to film.W tych czasach znalam tylko Pewex ktory byl dla mie nieosiagalny.To byly inne czasy,inna mentalnosc i inne normy i wartosci.Wszystko rozumie, ale mam ciagle problem ze zrozumieniem mlodych ludzi ktorzy tutaj przyjezdzaja(w wiekszosci aby poprawic sobie byt) i wiekszosc ciagle narzeka.Tego nie moge zrozumiec.Masz rowniez racje piszac ze Holandia to moja ojczyzna(druga)dlatego ja bronie.Bylam i jestem nadal "zakochana" w tym kraju, w ktorym (osobiscie) widze wiecej plusow niz minusow.Ten kraj dal mi szanse na normalne zycie!

Zosiahol

edyta to jest fakt.Nie holendreskie zespoly tylko polskie!Moja szwagierka pracowala w teatrze i za kazdym razem po wyjezdzie polskiego zespolu brakowalo roznych rzeczy w toaletach.Zlapali pare razy osoby na goracym uczynku i nawet regionalna prasa podawala o tym.

No i prosze.Jednak mozna i na Wiatraku.Az milo sie czyta,dopuki nie zakradnie sie jakis troll.Oby jak najrzadziej!Ja wszystko rozumiem.Rozgoryczenie,zal za Ojczyzna,ciezkie zycie,roznice pogladow,roznice zdan.Nie moglam tylko zrozumiec atakow osob,ktore praktycznie sie nie znaja,a przejawiaja tyle agresji,nienawisci tylko dlatego ,ze ktos wypowiedzial swoje zdanie publicznie i rozni sie ono z ogolnie przyjetymi kanonami.Powtarzam zawsze mlodym ludziom.Zyj jak chcesz ,rob jak chcesz,a twoja droga niech podarza z Toba prawda i prawdomownosc,szczerosc i otwartosc na drugiego czlowieka,a dobra passa cie nie opusci i znajdziesz szczescie w zyciu.,,Miej serce i patrz w serce",powtorze za naszym wieszczem,a wtedy naprawde narodowosc,kolor skory,granice panstw nie maja znaczenia w naszym zyciu!Liczy sie CZLOWIEK.Wyladowalam w Holandii nie dlatego ,ze tak chcialam.Tak chcial moj los ,moje przeznaczenie.Nie dla dobrobytu,polepszenia sobie warunkow zycia.Zostalam tu dla CZLOWIEKA,HOLENDRA i jestem z tego powodu bardzo szczesliwa i to sie w moim zyciu tylko liczy!Pozdrawiam wszystkich szczesliwcow.Nie wazne gdzie,...wazne z KIM.

Franka daj spokoj, uwazam Cie za inteligentna babke, nie sadze zebys nie widziala jak za kazdym razem Ewka przyczepia sie do Wiatraka, caly czas go krytykuje. Specjalnie przegladalam wiekszosc komentarzy Ewki, chcialam sie upewnic czy aby na pewno mam racje. Wczesniej nie pisala nigdy na temat a potem stala sie arogancka, raz za razem opluwajac Wiatraka. Ewka nie przedstawia zadnych argumentow i jest najbardziej krytykowana formulowiczka, przebila nawet Zosie.

Co sie podszywasz pod mojego nika ''lucyfer'' ??? Lucyfer jest i byl jeden a ty znajdz sobie swojego nika ! Sadze ze to ty balkoniku, czyzby kreatywnosc zawodzila ???

Pozdrawia orginalny lucyfer !

Ha ha ha... Robi sie ciekawie :D. Pozdrawiam Ewke i lucyfera

To ty sie podszywasz pod mojego nicka, zartow Ci sie zachcialo i oczerniania innych bezpodstawnie he he!!! Ty sobie znajdz swojego nickaTrollu he he!!!

To nie ja :), ale ktos nadal ma ubaw :D

Bawimy sie wszyscy nawzajem :-))) chyba balkonik zmienia taktyke... Szykuja sie mocne zmiany.... Zaczynam sie bac :-)))

Ale tez za toba tesknilem ;-)

Ewka, ktora sie podszywa pod nicka lucyfer wpadla jak sliwka w kompot, nie jestem balkonikiem, ja sie nie bawie, to Ty Ewka probujesz robic zamet.

Ewka

Woeff, woeff, woeff, nog niet klaar, keffertje?
A powyzszy dylemat moze rozstrzygnac tylko Andrzej po przegladnieciu IP adresow.

Po ostatnich wypowiedziach , zwłaszcza polityków z Holandii trudno nie dołaczyc sie do tematu Polaków w Holandii . Od roku 1994 posrednicze w kotraktach zwłaszcza z Holandia , zauwazyłem , ze w ostatnich latach duzo sie zmieniło . Wiekszosc z Was nie wie , ale 90 % sprzetu np na lotnisku pochodzi z Polski , wiekszosc elementow do wozkow kwiatowych rowniez , wozki dunskie - z 3 mln na całym swiecie - ok 1 mln pochodzi z Polski . Wierzcie mi , dobry Holender to taki , ktory cos od Ciebie chce . Po dwóch setkach zaczyna mowic ludzkim jezykiem . Wiekszosc ma lewe rece do pracy
ale , zawsze powie , ze Polak zabrał mu prace . Jedna z wiekszych wad Polakow w Holandii i nie tylko jest to , ze nie potrafia zyc we wspolnocie , razem . Bardzo łatwo jest nas skłócic . Nastepny temat - picie . Holendrzy nie pija ? To skad dane - 15 % lekarzy w Holandii pije w pracy , dodam , ze nie chodzi tu o lekarzy z Polski . Pijemy pewnie wiecej niz inne narody , ale jestesmy tez bardziej pracowici , lepsi w pomysłach organizacyjnych czy tez technicznych . Po za tym to Holendrzy przyzwyczajeni sa do niewolnictwa i wykorzystywania innych .
Rozmowy - tak , ale na równej płaszczyznie .

Mam pytanie do autora tego artykulu.czym mianowicie ma sie upic owy Polak na holenderskich urodzinach?ja tu troche jestem na urodzinach bywalem troche slyszalem o urodzinowych doswiadczeniach kolegow i wiem ze trzeba swoja wodke miec zeby sie napic.Tutaj nie ma urodzin jak u Nas.nara

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
Chcesz kupić dom w Holandii?
serwis reklamowy usługi