Tulipan

Kategoria: Turystyka

Tulipan pochodzi z Azji; jego rodowód sięga obszaru gdzieś między Kazachstanem i Afganistanem. Do Europy trafił dzięki Turkom z cesarstwa otomańskiego którym się ten kwiat spodobał.

TulipanW roku 1562 cebulki tulipanów przybyły do Europy po raz pierwszy poprzez port w Antwerpii i szybko stały się bardzo modne w całej Europie. W szczytowym okresie renesansu, w 17 wieku, w Holandii zapanowała swoista mania tulipanów i szaleńcza moda na tulipany doprowadziła do tego, że bogaci holenderscy kupcy płacili za cebulki tulipanów równowartość wagi w złocie!. Za najcenniejszą, jedną cebulkę tulipana w roku 1623 zapłacono € 140.000,- (przeliczając ówczesną wartość nabywczą florena).

Od tych czasów hodowla tulipanów a raczej ich cebulek (bollenteelt) stała się bardzo dochodową częścią rolnictwa i skoncentrowała się przez wieki do okolic Harlemu a dopiero od 19 wieku zaczęło hodowlę cebulek na szeroką skale także w innych regionach Holandii. Dzisiaj Holandia jest największym eksporterem cebulek tulipanów w świecie a najciekawszy i najbardziej znany obszar hodowli (bollenstreek) znajduje się u podnóża wydm prowincji Zuid-Holland między Harlemem i Leiden (Lajda). Wieś Lisse jest holenderską stolicą tulipanów a obok leżące ogrody Keukenhof są najsłynniejszym ogrodem botanicznym tulipanów w świecie.

park tulipanów Keukenhof

Od wczesnej wiosny kwitną na polach pierwsze rośliny cebulkowe; krokusy, narcyzy, hiacynty no i oczywiście tulipany. Keukenhof odwiedza każdej wiosny niemal milion turystów z całego świata, aby podziwiać tą unikalną ekspozycję niezliczonych gatunków, form i kolorów tulipanów - ogrody te posiadają największa kolekcję kwiatów cebulkowych na świecie, miedzy innymi 6 mln. tulipanów. Od marca do czerwca rozkwitają różne kwiaty cebulkowe a tulipany kwitną na przełomie kwietnia i maja. W roku 2008 ekspozycja kwiatowa w Keukenhof ma chińską tematykę w związku z Olimpiadą w Pekinie.

Pierwsze tulipany hodowane w Holandii od roku 1593 z gatunku „semper augustus" już nie istnieją. Oficjalnie zarejestrowanych jest obecnie ponad 100 tys. gatunków tulipanów. Postrzępione płatki i pstre kolory tulipanów powoduje wirus roznoszony na plantacji przez mszyce i jest to bardzo groźna choroba tych kwiatów. Fakt ten odkryto dopiero w roku 1960 i hodowanie w ten sposób zakażonych tulipanów jest zabronione i przez państwo rokrocznie w okresie kwitnięcia kontrolowane.

Etykietowanie: cebulki keukenhof tulipan
23 komentarzy

Mhhhhmm...Uwielbiam tulipany.Pieknie tu u nas i przytulnie w Holandii,raj kwiatowy na ziemi.
Ale,ze tyle -az sto tys.gatunkow(?)- no to chyba tulipany bede poznawac przez cale zycie,zreszta z przyjemnoscia.

Wiatrak

Ponad 100.000 gatunków tulipanów jest zarejestrowanych w Koninklijke Algemeene Vereeniging voor Bloembollencultuur a tu jest ich tulipanowa baza danych.

@Andrzej
Dziekuje za informacje ,troche to skroci poznawanie odmian.
Ale chyba najprzyjemniej ogarnac wszystko golym okiem ,jeszcze nie bylam w Keukenhof i marzy mi sie takie doswiadczenie.Czasu na to niewiele,bo zaledwie miesiac, mimo to sprobuje sie tam wybrac.

Warto tam spędzić trochę czasu ja byłam w tamtym roku są to niezapomniane widoki coś pięknego, aż żałuje ze nie ma mnie tam w tym roku :( Polecam wszystkim

Zerknijcie jeszcze Panstwo na"Krolestwo Pani wiosny"
http://kamionkowo.blog.onet.pl./
Alez tam pieknie...

Przy czytaniu tego artykułu moja wypbraźnia poczęła intensywnie pracować... A gdy dojrzałem zdjątko (zapewne z Keukenhof) poczułem to milutkie mrowienie podniecenia w brzuchu... Sam nie mam serca do kwiatów, natomiast ogormną przyjemność sprawia mi przebywanie w ich "towarzystwie"... :) A swoją drogą to potwornie chciałbym Keukenhof zobaczyć! Ale niestety nie mam nikogo znajomego w NL, a wyjazd (głównie) zakwaterowanie jest dość(?) drogie... Pozdrawiam i zazdroszczę bycia w Holandii!!! :) :*

Adriaan, tanio można zamieszkać na chwilę w hostelach jest ich bardzo dużo w NL i są znacznie tańsze niż hotele czy kwatery prywatne. Ale doskonale Cię rozumiem ja do wyjazdu na 3 tygodnie szykowałam się 4 lata i w końcu się udało. Także trzymam kciuki i za Ciebie. :)

sorry, czy hostel to to samo co bed en brekfast?

nie bed en brekfast to bardzo czesto przytulny pokoik w prywatnym domu za ok 30-50 euro za dobe, a hostel to jakby hotel tylko jest tak ze za np 18 euro śpisz w czystej poscieli tyle ze w pokoju mieszka np 15 osób sa szafeczki zamykane na rzeczy zeby mozna bylo schowac wiem ze mozna tez korzystac z kuchni w takim miejscu. Mam jeden hostel polecony i sprawdzony gdzie nie kradna i spia porzadni ludzi, bo w niektorych hostelach bywa różnie z czystoscia i uczciwoscia.

Oki... Będę czekał z niecierpliwością...!!! :)

Moj woordenboek KLUWER kupilam w ksiegarni w Polsce

Droga Joasiu84! A zna Pani jakieś fajne i nie drogie hostele w Amsterdamie i Rotterdamie...? Albo chociaż jakiś link... Pozdrawiam!

Znam jeden sprawdzony podam adres dzisiaj wieczorem

Adriaan zgodnie z umową wysyłam Ci adres tego hostelu www.strowis.nl on jest w Utrechcie bardzo urocze miasto i blisko do Amsterdamu :)z tego co wiem jest tam bardzo czysto i panuje fajna atmosfera. Jest tez taka strona www.ratestogo.com to są pokoje last minute ale nie korzystałam z niej osobiście.

Ojej... Dzięki wielkie za pamięć!!! :* Serdecznie pozdrawiam! :*

nie ma sprawy, ja ma za to do Ciebie pytanie co wiesz o tym słowniku o który pytałeś Zosię jaki to zakres czy to jakieś nowe wydanie i czy nie jest przypadkiem taki "biedny" jak ten z Wiedzy Powszechnej? Napisz co wiesz. I gdzie go można kupić

adrianie i pani asiu, ja tez zakupilam tez slownik kluwer, na sam poczatek jak sie ani slowa nie znalo to byl ok. natomiast jak juz troche jezykowo sie rozwiniesz to jest on zdecydowanie ,,za biedny" Sama szukam juz od 3 lat super slownika pol-hol no niestety nie mialam szczescia. I tak moze smieszmie, ale kozystam przedewszystkim z tych online darmowych slownikow, jest mi tym latwiej ze mowie w 4 jezykach wiec zawsze na jakis tam sobie przetlumacze. Na dzien dzisiejszy google translator dla mnie prowadzi!

Dzięki :) Michelle

Wiatrak

Google Translator jest zdecydowanie najlepszym tłumaczem ale polskiego w nim nie ma i dużo wody w Wiśle upłynie zanim da sie te nasze polskie przypadki zautomatyzować w komputerze. Aby był dobry słownik PL-NL, to już by było coś. Od 18 lat istnieje Katedra Filologii Niderlandzkiej we Wrocławiu - liczyłem, że stamtąd wyjdzie inicjatywa stworzenia przyzwoitego słownika, ale tam cisza.

Z tego co wiem wrocławscy Niderlandyści opracowali taki słownik kilka lat temu, ale nie ma wydawnictwa które chciałoby go wydać. Podobno jakieś wydawnictwo holenderskie juz prawie miało go wydać ale stwierdzili ze nie chca wydawac pl-nl jakby ich zakres myslenia co do europy wschodniej kończy się na Niemczech. A szkoda bo w Polsce wielu ludzi z checia by go kupiło.

Droga Joasiu84! Tak, tak... Wrocławscy Niderlnadyści opracowali takowy słownik... I z tego, co wiem (czy też pamiętam) wydało go jakieś niszowe wydawnictwo w bardzo małej ilości nakładu, ale sprawdzę to jeszcze (bo mam "Gramatykę Języka Niderlandzkiego" wyd. WP, napisaną przez Wrocławian i tam jest wykaz wszystkich prac, ale to wieczorem, oki?). Natomiast jeśli chodzi o o "Het klein woordenboek Nederlnads-Pools i Pools-Nederlands KLUWER", to obejmuje on 49 tys. słów, listę czasowinków nieregularnych, podstawowe terminy gramatyczne... Ale jeśli chcesz, to sprawdź moja droga na http://www.vandale.nl/vandale/producten/... Mam nadzieję, że choć trochę Ci pomogłem...? :/

Dziękuję Ci bardzo za te info i czekam na te oviecane hihi :)

Piszę teraz, bo mi wczoraj net siadał... :( Według spisu pozycji wydanych przez Wrocławian (opieram się na mojej ksiażce z gramatyką wyd. WP z 2005) są: "Podręczny niderlandzko-polski słownik frazeologiczny" Stanisława Prędoty i Jana Czochralskiego, wyd. Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław(1993), "Nederlands-Pools spreekwoordenboek" Stanisława Prędoty i H.L Coxa, wyd. Uniwersytetu Wrocławskiego, Wrocław (1997)... I to wszystko... :( Czyli niestety nic praktycznego (te pozycje to już tak bardziej dla rozrywki)... A przysiągłbym, że widziałem gdzieś infromację o słowniku niderlandzkiego (użytkowego). Obiecuję poszukać... :)

Dodaj nową odpowiedź

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.

Z boku widać lepiej